Kapusiem być......

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

IIIRP kapusiami stoi.
W IIIRP kapusie i agenci wynoszeni są na szczyty władzy, zarządzają urzędami administracji państwowej oraz otrzymują najwyższe nagrody państwowe, nie mowiąc o ogromnych profitach finansowych.
Naczelny kapuś Bolek otrzymał nagrodę Nobla i nie został rozliczony za kradzież dokumentów świadczących o jego współpracy w latach 70 tych z komunistyczną SB.
Tego przestępstwa dopuścił się pełniąc najwyższy urząd w IIIRP - Prezydenta Polski.
Prezydentem na szczęście był tylko jedną kadencję, po czym znikł ze sceny i przepadł jak kamień w wodę.
Salon odkurzył mumię Bolka i wstawił go na arenę celem spluwania i obijania Kaczyńskich.
Wcześniej kpiąca z Bolka michnikowszczyzna, która w latach 90 tych nosiła koszulki z napisami - "wstydzimy sie Wałęsy" oraz mówiąca o jego agenturze, w latach od 2005 i obecnie okrzyknęła go skarbem narodowym, ikoną, a historyków piszących prawdę o Wałęsie spotykało i spotyka upokorzenie i pogarda salonu, mediów i obecnie trzymających władzę.
Przypominam nagonkę na prof.Nowaka z UJ czy młodego historyka Zyzaka, dr Cenckiewicza czy dr Gontarczyka, nie wspominając o ś.p. Januszu Kurtyce.

A to wszystko dlatego, ze kapucha dzisiaj jest w cenie.

Taki kapuś Boni na przykład.
Toż to podobno geniusz jest jak prawi salon.
Mózg rządu - głosi michnikowszczyzna.
No cóż, kiedy na czele rządu stoi bezmózgowiec, to kazdy mózg, nawet kapusia jest przedmiotem największego pożądania.

Na czele NBP też kapusta.
Marek Belka został zarejestrowany przez SB pod ps. „Belch”.
Cały czas do NBP przyjmowani ludzie, którzy byli w PZPR lub mają związki ze służbami specjalnymi PRL.
Sławomir Cytrycki, obecnie szef gabinetu szefa NBP Marka Belki, został zarejestrowany przez tajne służby PRL jako ich współpracownik pod ps. „Ritmo”.
Z dokumentów służb specjalnych PRL wynika, ze Sławomir Cytrycki został zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa, reprezentowaną przez mjr. Ryszarda Wrońskiego, inspektora X Wydziału Departamentu I MSW, w 1982 r. jako współpracownik o ps. „Ritmo” pod numerem 14584.

-Jako wyróżniający się wynikami i zdolnościami uczeń „Ritmo” po maturze (czyli w 1968 r. – red.) został skierowany na studia ekonomiczne do Leningradu, w trakcie których był aktywnym działaczem SZSP. Po ukończeniu studiów Zarząd Główny SZSP powierzył mu funkcję kierownika Wydziału Zagranicznego i od tego czasu datują się jego kontakty ze Służbą Bezpieczeństwa, konkretnie z Dep. III MSW. Wykorzystywany był do operacyjnego zabezpieczenia międzynarodowego ruchu akademickiego i działalności naszych organizacji studenckich i młodzieżowych na forum międzynarodowym. Realizował wówczas często trudne i odpowiedzialne zadania, z których wywiązywał się sumiennie i obowiązkowo. Z tych też względów w 1977 „Ritmo” w wieku 26 lat z rekomendacji Dep. III MSW został skierowany do pracy w Departamencie Współpracy z zagranicą MNSzWiT na stanowisko wicedyrektora. Pracując na tym stanowisku, nadzoruje współpracę naukową i stypendialną z krajami kapitalistycznymi i organizacjami międzynarodowymi. Nadal też wykonuje zdania zlecane mu przez Dep. III MSW, z których wywiązuje się w sposób obowiązkowy i odpowiedzialny, wykazując dużo zaangażowania, inwencji i absolutną lojalność - czytamy w raporcie z pozyskania KO „Ritmo” z grudnia 1982 r.-

TW „Pireus” czyli Alojzy Orszulik otrzymał order Orła Białego z rąk samego gajowego, stróża żyrandoli.

I kolej na następnego szpicla z PRLu.
Gloria Artis dla Zygmunta Baumana.


Medal Gloria Artis prof. Zygmunt Bauman otrzymał z rąk ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego (fot. PAP/Grzegorz Jakubowski).

– Sztuką jest uprawianie refleksji – w obszarze filozofii, socjologii, szeroko rozumianego dyskursu intelektualnego – tak jak pan to czyni. To naprawdę sztuka i chcę panu za nią podziękować – powiedział minister kultury Bogdan Zdrojewski wręczając medal Baumanowi.

– Jestem, rzecz jasna, wdzięczny, bo trudno mi sobie wyobrazić wyróżnienie mogące większej radości przysporzyć niż uznanie mojej służby dla kultury – bo jej przecież większość mojego karygodnie długiego życia usiłowałem poświęcić. Z jakim powodzeniem i czy z jakimkolwiek – nie mnie tu ferować – mówił Bauman.

A oto "dokonania" nagrodzonego kapusia.

Profesor Zygmunt Bauman, TW "Semjon" intelektualny patron nowej lewicy, był oficerem i agentem komunistycznej bezpieki.
Życiorys profesotra ma wyraźne luki.
Lukę w życiorysie znanego filozofa mogą wypełnić dokumenty w archiwów Instytutu Pamięci Narodowej. Wynika z nich, że w latach 1945-1953 Zygmunt Bauman był oficerem komunistycznych organów bezpieczeństwa. Służbę rozpoczynał w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego w czerwcu 1945 r. Jednostka ta, choć ubrana w mundury wojskowe, z wojskiem miała niewiele wspólnego. Była bowiem zbrojnym ramieniem partii utworzonym na wzór NKWD i służącym ujarzmieniu polskiego społeczeństwa. Wedle peerelowskiego historyka Mieczysława Jaworskiego, "Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego powołany został do ochrony państwa ludowego przed wewnętrznym wrogiem (...). Władza ludowa musiała podjąć określone działania polityczno-militarne. W ich realizacji znaczną rolę odegrał KBW. W ścisłym współdziałaniu KBW z UBP, MO i wydzielonymi jednostkami MON doprowadzono do rozbicia kontrrewolucji, a następnie likwidacji podziemia". To właśnie jednostki KBW ścigały po wojnie najsłynniejsze oddziały polskiej partyzantki: V Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" na Białostocczyźnie, mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory" na Lubelszczyźnie oraz Józefa Kurasia "Ognia" na Podhalu. Z podziemiem walczył też Bauman. "Jako szef Wydziału Polityczno-Wychowawczego (...) bierze udział w walce z bandami. Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów. Odznaczony Krzyżem Walecznych" - pisano w 1950 r. we wniosku uzasadniającym awansowanie Baumana.

Kolejne dokumenty z archiwum IPN dotyczą innego nieznanego fragmentu biogramu Zygmunta Baumana. Wynika z nich, że wspomniany był w latach 1945-1948 agentem (kategorie: informator i rezydent) Informacji Wojskowej o pseudonimie "Semjon". Działalność "Semjona" nie jest bliżej znana - jego teczka była "czyszczona" jeszcze w latach 40. Dziś znajduje się w niej kilkanaście dokumentów opisujących jego współpracę z Informacją Wojskową. W większości są to pochwały za wydajność i ofiarność. Pisano, że informator "Semjon" jest dobrze wyszkolony, a jego materiały są cenne - to dokładna analiza pracy aparatu polityczno-wychowawczego.

W wypowiedzi dla brytyjskiego dziennika The Guardian z 28 kwietnia 2007 Bauman potwierdził podane wcześniej informacje o swojej służbie w 4 Dywizji Piechoty, oddziałach KBW oraz o trzyletniej współpracy z Informacją Wojskową.
Swoją pracę w KBW Bauman opisał jako niezwykle nudną, polegającą na pisaniu ulotek propagandowych dla żołnierzy[6]. Stwierdził, że za swoją ówczesną działalność bierze pełną odpowiedzialność, zaznaczając, że podejmowane decyzje uważał w tamtym czasie za słuszne.
Zwrócił jednocześnie uwagę na swoje wieloletnie przywiązanie do ideałów komunizmu i socjalizmu, z którego nigdy nie czynił tajemnicy. Jego zdaniem w okresie powojennym program polityczny partii komunistycznej stanowił najlepsze wówczas rozwiązanie krajowych problemów. Porównał również walkę komunistycznych władz z podziemiem w powojennej Polsce z walką z terroryzmem prowadzoną współcześnie. Bauman przypomniał również, że w późniejszych latach sam był represjonowany przez władze PRL oraz że był inwigilowany przez tajne służby.
W wypowiedzi dla Ozonu Bauman potwierdził również, że podpisał zobowiązanie do współpracy z Informacją Wojskową (kontrwywiadem) (zakończoną według niego w 1948).

Jak widać kapusie mają się dobrze w IIIRP postkomunistycznej.
Następni pewnie już czekają w kolece po ordery.
Agora czuwa, by im włos z łba nie spadł.
Jak Maleszka uzbroi się w cierpliwość to też jego zasługi w donosicielstwie zyskają uznanie u trzymających władzę w IIIRP.

A gajowy?
Cóż, zgodę buduje przecież.

Może i ich kaci coś dostaną na pocieszenie.

http://tvp.info/informacje/kultura/gloria-artis-dla-zygmunta-baumana/337...
http://sowa.quicksnake.org/judaica/MAGDALENKA-Judaszowe-srebrniki-Narod-...
http://niezalezna.pl/artykul/ritmo_i_belch_w_nbp/39942/1
http://fakty.interia.pl/prasa/news/Towarzysz_%22Semjon%22,757200,3404
http://www.zw.com.pl/artykul/2,535789.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Bauman

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)

Komentarze

nie kto inny jak TW "Cappino" (nomen omen) musiał za tej agenturalnej "wadzy" zostac prymasem KK

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wild

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#107334

jak bysmy etycznych twórców nie mieli

Komorowski dekoruje już donosicieli

jak się prezio tak dalej rozbryka

wytapetuje piers Stefana Michnika

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#107372

i pośmiertnie wuja Jacka Kuronia co to jak z łezka rozrzewnienia w oku Jacuś wspominał (tak, ten sam J K od "zupek kuroniówek") w swym pamiętniku, rozwalił z nagana księdza co go drażnił antykomunistycznymi kazaniami co tydzień ;/

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wild

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#107382

To jest prawdziwa polska hańba. Nigdy się z tym nie pogodzę....
Pozdrawiam!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#107462

A ja nie pogodzę się z tym że ludzie tak głupi i ślepi. Nie rozumiem co musi się stać jeszcze???? Młodzież ma gdzieś takiego Przemyka czy ks. Popiełuszko, tylko nieliczni jeszcze pamiętają ale tak szczerze i konsekwentnie. Ogólnie mówiąc największe zbrodnie uchodzą bezkarnie i wtedy i teraz ( Smoleńsk)I tylko z tych gęb paskudnych bije "I CO NAM ZROBICIE???" Przykre, smutne, przygnębiające.
Swoją drogą bardzo dobry tekst.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kaczoorek

#107682

kradł nie tylko dokumenty.
Wystarczy przeczytać Anny Walentynowicz "List do Wałęsy"
_________________________________________________________
„Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor”. Józef Beck

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi (J.Piłsudski)

#107685