Dreszcze i obciach

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

Idiotów jest ci u nas pod dostatkiem.Można rzec IIIRP idiotami i sługusami władzy stoi.

  •  
  •  
  •  
  • drukuj
  •  

22 kwietnia 2014, 14:40

Premier wyjaśnia zagadkę "Hey Jude". "Polska od 10 lat w Unii Europejskiej. To jest ten powód"

Foto: Radek Pietruszka / PAP | Video: tvn24 Podczas konferencji zaprezentowano spot promujący 10. rocznicę obecności Polski w UE

Premier Donald Tusk, zgodnie z zapowiedzią, wyjaśnił we wtorek zagadkę ballady "Hey Jude" zespołu The Beatles. Jak się okazało, wypuszczone w święta do sieci nagranie ze śpiewającym utwór premierem, było zapowiedzią kampanii promującej dziesięciolecie obecności Polski w Unii Europejskiej. - To jest ten powód. Polska od 10 lat w UE - mówił Donald Tusk.

Jednych idiotów dopadają dreszcze na sama słowo unia europejska.

"Państwo są jacyś bardzo ponurzy. Ja za każdym razem mam dreszcze jak ten spot widzę". 

 

Kolejny idiota, ale za to postępowy dał głos dzisiaj w eterze.

Jest 10 rocznica, jakoś ją trzeba obejść i coś o tym trzeba powiedzieć. Nie da się tego uniknąć. Było gorzej niewątpliwie, teraz jest lepiej i warto było. Wszystkim w Polsce pod każdym względem jest lepiej niż 10 i 25 lat temu. To nie ulega wątpliwości!

— irytował się Jarosław Gugała na próby zgłoszenia wątpliwości i sprzeciwów wobec hurraoptymizmu, który postulują Elżbieta Bieńkowska z Donaldem Tuskiem.

Dziennikarz Polsatu dwoił się i troił, by przekonać swoich współrozmówców do tego, jak wielki to sukces odniosła Polska w ostatnich latach. Skala - największa w historii!

Nie możemy popadać tylko w negowanie wszystkiego. To najlepszy okres w historii Polski i Polaków w całej naszej historii. Nigdy Polsce i Polakom nie było tak dobrze jak w ostatnich 25 latach! Wcześniej był PRL, II wojna światowa, dwudziestolecie, a wcześniej była I wojna, a wcześniej były 123 lata zaborów, a wcześniej rozpasana Rzeczpospolita szlachecka… Nigdy Polakom w historii nie było tak dobrze! A my sprawiamy wrażenie, mając takiego farta, stwarzamy wrażenie tym biadoleniem, demagogią i populizmem, że to najstraszniejszy okres. Tak nie jest!

— złościł się dziennikarz.

Gugała w porannej audycji TOK FM bronił też za wszelką cenę decyzji o budowie Stadionu Narodowego - choćby ponad stan i choćby nieopłacalnie.

U nas nawet jeżeli uda się nam wreszcie zbudować Stadion, który nie jest obciachem, to z jakiegoś powodu wmawiamy sobie, że ten stadion jest wrzodem, problemem. To nadrobienie totalnej zapaści. Wstyd mieszkać w kraju, gdzie nie ma porządnego stadionu! (…) Ale wiecie co mnie najbardziej wykańcza?

— zagrzmiał prezenter Polsatu, a przed radioodbiornikami zapadła głucha cisza w oczekiwaniu na prorocze słowa.

Odpowiedź padła natychmiast: nie korupcja, nie afery, 10/04, polityka zagraniczna, służby specjalne, bezrobocie, bieda czy wymiar sprawiedliwości. Nie - związki partnerskie!

Jesteśmy totalnym zaściankiem! To rzecz, którą bezgotówkowo należy wprowadzić, bo jest obciachem żyć w kraju, w którym nie są zalegalizowane związki partnerskie!

— argumentował.

Po czym dodał, że od 2 do 7% Polaków do osoby homoseksualne. Zdaniem Gugały nawet 1,5 mln naszych rodaków jest tejże orientacji.

http://wpolityce.pl/media/192561-jaroslaw-gugala-show-tak-swietnego-okre...

A tymczasem....

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła nadzór ministrów sportu nad budową Stadionu Narodowego - powiedział prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski. Podczas kontroli znaleziono duże i mniejsze nieprawidłowości dotyczące finansowania budowy. Nie skierowano jednak żadnych wniosków do prokuratury.

Jako przykład finansowo mniejszych nieprawidłowości, ale budzących bardzo duże wątpliwości, wymienił zakup wyposażenia kuchennego na stadionie.

- Nieprawidłowo wydatkowano np. 36 mln zł na wyposażenie powierzchni gastronomicznych dla firmy, która robi usługi cateringowe na stadionie - powiedział Kwiatkowski. - Ten koszt powinien ponieść ten, kto jest najemcą albo ten, kto jest operatorem stadionu, a nie ministerstwo sportu - wyjaśnił.

Kwiatkowski poinformował, że raport w sprawie budowy stadionu w najbliższym czasie zaprezentuje w Sejmie, bo sama kontrola była prowadzona na wniosek jednej z sejmowych komisji.

Prezes NIK powiedział, że z formalnego punktu widzenia budowa nadal trwa, bo Skarb Państwa jest w sporze z wykonawcami.
- Dzisiaj Skarb Państwa pozostaje w sporze z głównym wykonawcą o 460 mln zł, a w ramach sporu jest także dyskusja o 150 mln zł tzw. gwarancji - wyjaśnił.

Wcześniej w sprawie Stadionu Narodowego NIK uznała, że ministerstwo sportu mogło wykorzystać niezgodnie z przeznaczeniem blisko 6 mln zł - zamiast na promocję Mistrzostw Europy w piłce nożnej 2012 oraz siatkówki resort wydał je m.in. na koncerty Madonny i Coldplay. Według Izby organizacja koncertu i kilku innych imprez przyniosła 4,6 mln zł strat.

http://niezalezna.pl/54389-stadion-narodowy-skarbonka-bez-dna-nik-znowu-...

 

Spot ''10 lat świetlnych''. ''Ktoś ukradł 13 lat. Z PRL-u wskoczyliśmy do Unii'' [EKG]

http://www.tokfm.pl/Tokfm/10,110944,15839727,Spot_Prezydenta__ktos_pomin...

Wasal władzy Gugała z tego dobrobytu spiewa władzy do kotleta.

- Nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo to jest głupie. Proszę do mnie w tej sprawie nie dzwonić - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl szef Wydarzeń Polsatu Jarosław Gugała. Dziennikarz, jako członek Zespołu Reprezentacyjnego, wystąpił na 40. urodzinach żony ministra finansów Mateusza Szczurka.

O sprawie poinformowały tabloidy. Gugała w Zespole Reprezentacyjnym śpiewa od ponad 30 lat. Jak informował miesięcznik "Press", dziennikarz wziął za swój występ pieniądze, "bo koncert nie był gestem przyjaźni wobec polityka". - Sytuacja była taka - mówi Gugała w rozmowie z portalem Gazeta.pl - Zwrócili się do nas ludzie, którzy są fanami zespołu, z pytaniem, czy możemy zagrać na prywatnym koncercie. Powiedzieliśmy, że tak. Zgodziliśmy się i umówiliśmy. W międzyczasie ktoś z tej rodziny został ministrem. Musieliśmy podjąć decyzję: gramy czy nie. Powiedzieliśmy sobie: trudno, zagramy, bo to niczego nie zmienia. I zagraliśmy. To wszystko, co mam do powiedzenia.

Miesięcznik Press poprosił o komentarz do całej sprawy m.in. medioznawcę Wiesława Godzica i kilku dziennikarzy. - Dziennikarze powinni mieć jak najmniej pozazawodowych kontaktów z politykami. Nie jest przecież tak, że dziennikarz do godziny 16 uprawia swój zawód, a potem jest już tylko muzykiem - mówi "Press" prof. Godzic.

A królowa śniegu ma dreszcze, bo chciałaby jeszcze.

Teraz moja dedykacja dla blondynek i blondynów.

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)

Komentarze

odniosłam wrażenie, że po prostu był na bani.  A może tylko tak mi się wydawało?

A Gugała jak nie chce żyć w takim zaścianku, który nie chce tolerować wszelkich dewiantów, niech po prostu zmieni kraj pobytu. Przecież nikt go tutaj nie trzyma, a możliwości ma bardzo wiele. Mnie tam w tym polskim zaścianku jest bardzo dobrze.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#1423484


 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1423485

a wlasciwie na wyprzedaz.

Co najgorsze ze nowy gwiazdor ma swoich fanow zreszta tego samego pokroju co fani Dody,a domniemywam ze po czesci tych samych,

Mnie po Koko Euro Spoko ju nic nie zdziwi,ale moze lepsze to hej jude  niz kalinka ,kalinka maja.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1423491

najgorszy na świecie jest obciach - no tak, jeśli się ma kompleksty to TAK!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1423615