Czarna polewka dla kawiorowego

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

wieprza.
News dnia, najwazniejsza informacja dnia dla zidiociałych mediów w IIIRP postkomunistycznej.
Czerwony wieprz, stary PZPRowiec, fan Jaguarów i kawioru, i seksu w małym Fiacie odsunięty od Millerowego koryta.
Wieprz ogłosił - zaczynam nowe życie, w domysle przy nowym korycie.

Dzisiejsze zachowanie cyngli medialnych to dowód, ze z każdego zera media mogą zrobić bohatera.
I z ZERA wieprza bohater niczym mamut.

- Rozpoczynam nowe życie - stwierdził polityk po zakończeniu posiedzenia sądu partyjnego. Jak dodał, nie będzie się od tej decyzji odwoływał.

I kij ci czerwony wieprzu na tę nową starą drogę!

Surmacz do Kalisza: "Praktyka funkcjonowania państwa niezbicie potwierdza, że warto być łajdakiem na służbie zwykłych bandziorów, na doraźny użytek polityczny i osobisty".

Szanowny Panie Ministrze!

W dzisiejszej porannej rozmowie z Panią red. Kamilą Biedrzycką zechciał Pan wyrazić opinię w sprawie KGP nadinsp. Marka Działoszyńskiego, ledwie dotykając istotnego fragmentu jego kariery zawodowej - czasu służby w BSW, cyt. "że to PiSowski dyrektor BSW", co skłoniło mnie do napisania tego listu...........

Szanowny Panie Pośle,

tak w skrócie wygląda historia tylko kilku epizodów (o których wiem), z działalności Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji i wspierających ich w tym najwyższych przełożonych oraz prokuratorów i sędziów RP.

Czy nie wiedział Pan o tym zjawisku? Czy nie zdawał Pan sobie sprawy z możliwych tego konsekwencji dla efektywności działań całej służby Policji, ale także pozostałych nadzorowanych służb mundurowych?

Pański zastępca wiceminister Andrzej Brachmański wyraził żal, że nie mógł pomóc asp. Stanisławowi Szafranowi.

Wielu innych funkcjonariuszy, podobnie potraktowanych jak ci nieliczni - o których wspomniałem, pisało rozpaczliwe raporty i listy do wszelkich władz z RPO włącznie, z pewnością także i do Pana. Niestety pozostawały bez reakcji.

Wielu oddanym Polsce policjantom złamano życie.

Odpowiedzialni za to policjanci i prokuratorzy takimi zachowaniami budowali swój autorytet zawodowy i społeczny, zyskiwali w oczach polityków, awansowali.

Dotychczasowa praktyka funkcjonowania państwa niezbicie potwierdza, że warto być łajdakiem na służbie zwykłych bandziorów, na doraźny użytek polityczny i osobisty. To się po prostu opłaca.

Marek Działoszyński - 10 stycznia 2012 r. został Komendantem Głównym Policji, 3 listopada 2011 r. Prezydent RP Pan Bronisław Komorowski mianował go na stopień (generalski) nadinspektora Policji, w 2000 r. przez Prezydenta RP Pana Aleksandra Kwaśniewskiego został uhonorowany Brązowym Krzyżem Zasługi.

Wojciech Szcześniak - 1 maja 2012 r. objął funkcję Prokuratora Okręgowego w Gorzowie Wlkp.

Alina Czubieniak - jest wiceprezesem Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp.

Leszek Szreder - gen.insp. Policji (dwugwiazdkowy generał) od 2004 r. , w 2001 przez Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego mianowany na nadinspektora Policji, 29 października 2003 został Komendantem Głównym Policji (w 2005 odwołany przez premiera Kazimierza Marcinkiewwicza), postanowieniem Prezydenta RP P. Aleksandra Kwaśniewskiego 16 grudnia 2005 r. uhonorowany został Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Z poważaniem

Marek Surmacz

sekretarz stanu w MSWiA

od 24 sierpnia 2006 do 18 maja 2007 r.

- odpowiedzialny m.in. za nadzór nad Policją, Biurem Ochrony Rządu i Strażą Graniczną.

http://wpolityce.pl/artykuly/50889-surmacz-do-kalisza-praktyka-funkcjono...

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

spasionej świni kawiorem usadowionej w Jaguarze.Wszystko to bardzo logiczne ale jak swinia może prowadzić jaguara?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#349595

Powinien sobie kupić zagon buraczany i się na nim posadzić - nareszcie będzie miał odpowiednie towarzystwo. Jak słyszę jego formę gramatyczną, że SLD jest PARTIOM DEMOKRATYCZNOM, to mam mdłości. Przedstawia się jako inteligent, a mówi jak ostatni wieśniak. Jak można mówić takim prymitywnym językiem? Czy on kiedyś chodził do jakiejś szkoły? Jakim cudem skończył prawo i został adwokatem, bez znajomości gramatyki polskiej? Chyba za masło i jajka, albo za partyjne zasługi. Wiocha bije od niego na odległość.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Anka1

 

#349701