Prawo do życia, dr Ratajczak i wymiar sprawiedliwości

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Kraj

Były Poseł Zbigniew Nowak upublicznił na Facebooku kopię akt śledztwa prowadzonego przez  Policję w Opolu w sprawie śmierci dr Dariusza Ratajczaka (patrz Załącznik Nr 1), historyka z Uniwersytetu Opolskiego, wyrzuconego z pracy po wydaniu "Tematów niebezpiecznych", zbioru esejów historyczno-politycznych, zawierających m.in. omówienie poglądów rewizjonistów Holocaustu.

Analiza akt prokuratorskich wskazuje – oględnie mówiąc – na niską wnikliwość organów śledczych podczas wyjaśniania przyczyn śmierci Ratajczaka.
 

Okoliczności śmierci dr Ratajczaka

Zwłoki dr Dariusza Ratajczaka w stanie rozkładu znaleziono 11 czerwca 2010 roku w samochodzie zaparkowanym pod Centrum Handlowym Karolinka w Opolu.

Śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci D. Ratajczaka Komenda Miejska w Opolu umorzyła w dniu 30 czerwca 2010 roku, twierdząc że brak jest znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu Postanowienia napisano: „Jak wynika z przeprowadzonych oględzin i sekcji zwłok nasilone zmiany pośmiertne w sposób istotny utrudniają określenie przyczyny zgonu denata. W trakcie badań pośmiertnych nie stwierdzono dających się rejestrować zmian urazowych……..Badania chemiczne krwi wykazały wysokie stężenia alkoholu etylowego, które mogły spowodować zgon. Tak zatem można przyjąć, że przyczyną zgonu denata stałe się ostre zatrucie alkoholem etylowym, a przeprowadzone dotychczas badania nie dają podstaw do przyjęcia innej przyczyny śmierci”.

Żadnych innych badań poza oględzinami i otwarciem zwłok oraz badań toksykologicznych w zakresie stężeń alkoholu etylowego nie przeprowadzono.

Śledztwo było intensywnie obserwowane przez opinię publiczną.
 
19 czerwca 2010 r. Poranny.pl  informował, że sekcja zwłok przeprowadzona 17.06.2010 r. nie wyjaśniła przyczyn śmierci Dariusza Ratajczaka.

- Wiemy jedynie, że na jego ciele nie było obrażeń zewnętrznych wskazujących na udział osób trzecich - wyjaśnia Lidia Sieradzka z Prokuratury Okręgowej w Opolu. - Żeby poznać przyczynę śmierci, musimy zlecić dodatkowe badania.

Na blogu Andrzeja Budy podano informację:  

Co ciekawe, policja twierdzi, że śmierć nastąpiła 3-4 dni wcześniej, tymczasem jeszcze o czwartej nad ranem samochodu nie było - tak twierdzi ochrona marketu, ale także robiący zakupy klienci. Ciało Ratajczaka zostało wepchnięte między tylne fotele, a siedzenie kierowcy.

 Lokalna telewizja podawała:

Przypomnijmy, że ciało dr. Ratajczaka zostało znalezione w piątek 11 czerwca w samochodzie pod Centrum Handlowym Karolinka. Nie wiadomo, jak długo leżało w aucie, jednak stan rozkładu był zaawansowany.

Sekcja zwłok nie wykazała żadnych śladów, które mogłyby wskazywać na udział osób trzecich w śmierci byłego historyka UO. Niczego jednak nie rozstrzygnęła.

- Podczas sekcji sprawdza się uszkodzenia mechaniczne. Teraz potrzebne są badania dodatkowe, by przedstawić je biegłemu – tłumaczyła w TVO 17 czerwca Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. – Na ich wynik będziemy musieli poczekać nawet miesiąc – dodała.

22 czerwca 2010 r. opolska Gazeta Wyborcza informowała:

Wciąż jednak nie wiadomo, jak doszło do śmierci Dariusza Ratajczaka. Policja sprawdza, jak długo zwłoki leżały w samochodzie, przeglądane są filmy z monitoringu centrum handlowego.

16 czerwca „Bibuła” podawała:

Zwłoki ś.p. dr. Ratajczaka znaleziono w pozostawionym na parkingu przy opolskiej Karolince samochodzie Renault Kangoo, który miał stać tam od 28 maja br. Niektórzy świadkowie zaprzeczają jednak tej wersji mówiąc, że samochód nie stał tam tak długo i był tam podrzucony później. Jak pisze Nowa Trybuna Opolska: “O tym, że w samochodzie znaleziono zwłoki dra Ratajczaka, nieoficjalnie mówiono już w sobotę, prawdopodobnie na podstawie leżącego we wnętrzu pojazdu umowy jego kupna sprzed trzech tygodni.” Samochodem tym Ratajczak miał udać się do Holandii gdzie miał zacząć pracę w charakterze tłumacza w firmie zajmującej się handlem kwiatami.

 

Zaplanowana na czwartek 17 czerwca br. sekcja zwłok ma odpowiedzieć na nieznane dotychczas pytanie o przyczynę śmierci.

 

Wszechstronne informacje podawały wiadomosci24.

Portal grypa666 informował:

Wpisał Dr Jerzy Jaśkowski

W świetle dostępnej dokumentacji nie ma żadnych wątpliwości, że Dariusza Ratajczaka zamordowano.

  1. Zwłoki znaleziono w stanie rozkładu. Nawet przy obecnej temperaturze nie są to 2-3 dni, ale znacznie więcej, jeżeli , jak podają identyfikacja będzie musiała być przeprowadzona za pomocą badań DNA, ponieważ OBOK !!!!!! znaleziono dokument wystawiony na nazwisko Ratajczak.
  2. Zwłoki były wciśnięte pomiędzy przednie a tylne siedzenie. Absolutnie niemożliwe w przypadku sugerowanego samobójstwa. Np zatrucie spowodowałoby zaśnięcie w pozycji siedzącej na przednim lub tylnym siedzeniu. Wciśnięcie pomiędzy siedzenia wskazuje na próbę skrytego wjechania na parking i pozostawienia na dłuższą chwile niewidocznych.
  3. Jak podaje [9 ] samochodu w dniu poprzednim nie było w tym miejscu, a więc postawiono go w nocy lub nad ranem. http://marucha.wordpress.com/2010/06/16/pamieci-dr-a-dariusza-ratajczaka/
  4. Sugeruje to fakt wjazdu „nieboszczyka” od kilku dni, w charakterze zombi, na parking. Jest to już jawne kretyństwo. Lub wyjątkowa bezczelność i bezkarność piszących.
  5. Dolepianie ideologii w rodzaju „załamania” psychicznego, przeczy podana w tym samym art. informacja o zakupie samochodu w celach zarobkowych.
  6. Będzie to kolejne niewyjaśnione morderstwo w ostatnich 20 latach. Tak się składa,że prawie wszystkie podawane informacje dotyczące niewyjaśnionych morderstw mają „oparcie” w służbach specjalnych vide Jaroszewicz- generał Informacji wojskowej, Sekula – Minister informacja wojskowa -GRU i paru innych. Ciekawe kto i dlaczego likwiduje tych ludzi, Ewidentnie chodzi o zastraszenie reszty.

dr Jerzy Jaśkowski
Były biegły Sądu Okręgowego w Gdańsku
…………………..

I dalej: 

166 Bojkot TVN:

O ile 166 zna realia wszystkich centrów handlowych, to człowiek w stanie rozkładu wjeżdżający w nocy na parking na pewno został nagrany przez kilka kamer, i powinien być dobrze widoczny. Ochrona w takim wypadku powinna się natychmiast zainteresować obiektem. Nie wiem jak w Opolu, ale większość parkingów przy takich obiektach jest zamykana na noc, chyba, że to centrum „całodobowe”.

 

W dniu 26 sierpnia Bibuła podawała:

Aktualizacja: 2010-08-26 4:49 pm

Amerykański dziennikarz JP Bellinger nie wyklucza udziału izraelskich służb specjalnych w tajemniczej śmierci doktora Dariusza Ratajczaka, znanego z niepoprawnych politycznie przekonań i prac dotyczących Holokaustu – donosi irańska stacja PressTV.

Bellinger wskazuje na sprzeczności w raportach dotyczących sekcji zwłok Ratajczaka. Z jednej strony świat obiegły informacje, że jego ciało przebywało w samochodzie przez długi czas, nawet przez 2 tygodnie. Z drugiej zaś strony były liczne sugestie, że ciało historyka zostało wrzucone później do samochodu.

- Jednakże, wielu przesłuchiwanych świadków mówiło, że samochód, w którym znajdowało się ciało, został zaparkowany niedawno przed ich odnalezieniem – zaznaczył w swym artykule Bellinger. Amerykański autor wyraźnie nie jest zwolennikiem oficjalnej wersji wydarzeń.

- Śmierć doktora Ratajczaka została uznana za samobójstwo, lecz sceptyczni ludzie, może mający w świadomości niedawne aresztowanie zabójcy Mossadu operującego w Polsce pytają, jak osoba w zaawansowanym stanie dekompozycji była w stanie wjechać na publiczny parking i zaparkować samochód? – dodaje Bellinger.

 

W dniu 5 lipca Prokuratura nagle zmieniła front. Okazało się - mimo wcześniejszych wątpliwości - że  teraz jest już wszystko jasne:

2010-07-05 / 14:23
Alkohol przyczyną śmierci dra Ratajczaka

Prokuratura umorzyła postępowanie prowadzone w sprawie śmierci dr Dariusza Ratajczaka, byłego pracownika UO, osądzonego w sprawie tzw. kłamstwa oświęcimskiego. Trzy tygodnie temu jego ciało znaleziono w samochodzie zaparkowanym pod CH Karolinka.

- Z przeprowadzonej sekcji zwłok wynika jednoznacznie, że przyczyną zgonu było ostre zatrucie alkoholem. Wykluczyliśmy udział osób trzecich, dlatego postępowanie zostało umorzone - wyjaśnia Artur Jończyk, prokurator rejonowy.

 

A więc prześledźmy, jak powstawały konkluzje śledztwa.


Śledztwo

Dzięki opublikowanym w Internecie aktom można sprawdzić, jak faktycznie wyglądało śledztwo.

Z akt wynika, że:

  1. zgon Ratajczaka potwierdził lekarz pogotowia w dniu 11.06.2010 r. o godz. 18.10 bez podania przyczyn z dodatkową adnotacją „zwłoki w stanie rozkładu” K. 2,
  2. w protokole oględzin miejsca i osoby policja stwierdziła, że przednie drzwi samochodu były otwarte, a bagażnik uchylony, nie było widocznych uszkodzeń zewnętrznych samochodu, zwłoki leżały na plecach między przednimi a tylnymi siedzeniami (tylne drzwi były zamknięte na zamek), w samochodzie odnaleziono torby z odzieżą, dokumenty, w tym dokumenty samochodu, książki, 2 zegarki, telefon komórkowy z ładowarką, pieniądze w kwocie 1.830 zł,
  3. z akt wynika, że ciało zostało odnalezione przez ochroniarza galerii ok. godz. 17 z minutami; ochroniarza powiadomił jakiś mężczyzna, który  spostrzegł w zaparkowanym samochodzie nieprzytomnego człowieka i sygnalizował nieprzyjemny zapach; po zajrzeniu przez szybę i stwierdzeniu, że jest tam rozkładające się ciało, ochroniarz wezwał policję,
  4. dalej w aktach znajduje się zeznanie strażaka wezwanego na miejsce około godz. 17.50, strażak udał się na miejsce z apteczką, po dostrzeżeniu przez szybę rozkładającego się ciała, znajdującego się pomiędzy siedzeniami, powiadomił on swojego dowódcę, który wezwał policję,
  5. na dalszych kartach znajdują się notatki urzędowe z ustaleń policji dokonanych na podstawie adresów odnalezionych w samochodzie (byłej właścicielki od której Dariusz Ratajczak nabył samochód (za pośrednictwem komisu) oraz ojca Dariusza Ratajczaka (adwokata Cyryla Ratajczaka) ; z ustaleń tych wynikało, że właścicielem samochodu, w którym odnaleziono zwłoki był Dariusz Ratajczak oraz że Ratajczak był osobą bezdomną, gościł u swojego ojca do 20 maja, a w tym dniu wyprowadził się, gdyż obaj panowie nie zgadzali się z powodu alkoholizmu Dariusza, nadto Dariusz Ratajczak miał wkrótce wyjechać do Holandii,
  6. w notatkach urzędowych Policji z 12 czerwca jest też informacja, że z kamer obejmujących swoim zasięgiem pole na którym odnaleziono samochód, nie można rozpoznać kształtu ani marek samochodów i widoczne są tylko kontury osób,
  7. na dalszych stronach akt znajdują się protokoły przesłuchań byłej właścicielki samochodu Renault Kangoo 1,9 TDI oraz żony właściciela komisu samochodowego, za pośrednictwem którego D. Ratajczak nabył samochód; osoby te potwierdziły, że D. Ratajczak zakupił samochód pod koniec stycznia 2010 roku;
  8. notatka urzędowa policji z 14 czerwca 2010 r. zawiera informacje, iż z ustaleń z ochroną Centrum Handlowego na podstawie zapisów z monitoringu, wynika iż pojazd Renault Kangoo wyjeżdżał wieczorem 27 maja z parkingu, wjeżdżał 28 maja, w dniu 5. czerwca z samochodu tego wychodziła jakaś osoba o godz. 8.27 rano, a wieczorem o godz. 21.17 podjechał tam Audi-4 z dwoma mężczyznami i że pracownikom ochrony wydaje się, że samochód takiej samej marki podjeżdżał już wcześniej do Renault; ochroniarze mieli też ustalić inne terminy parkowania Renault oraz numery rejestracyjne Audi,
  9. w dniu 14 czerwca policja zabezpieczyła 29 płyt z nagraniami z monitoringu za okres od 28 maja do 11 czerwca,
  10. w dniu 16 czerwca przesłuchano ojca Dariusza Ratajczaka – zeznał on, że ostatni raz widział syna w dniu 28 maja, gdy przyjechał on pożegnać się z nim przed wyjazdem do pracy do Holandii, że syn był spakowany – oprócz rzeczy osobistych miał zapakowane dokumenty oraz kwotę 2500 euro w saszetce na szyi,
  11. w dniu 16 czerwca przesłuchano też siostrę Dariusza Ratajczaka, która zeznawała o rozpoznaniu ciała brata i rzeczy do niego należących (m.in. sygnet na palcu, zegarki), o tym, że ostatni raz widziała go pod koniec kwietnia oraz że rozmawiała z nim telefonicznie w dniu 27 maja o wyjeździe do Holandii; siostra zeznała, że Dariusz cierpiał na chorobę alkoholową,
  12. w dniu 16 czerwca powołano biegłego w celu ustalenia przyczyn zgonu i dokonania oględzin i sekcji zwłok D. Ratajczaka,
  13. w dniu 16 czerwca wszczęto śledztwo sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Dariusza Ratajczaka (sic!) i powierzono śledztwo Komendzie Miejskiej Policji w Opolu,
  14. w dniu 21 czerwca na podstawie badań daktyloskopijnych potwierdzono, że odnalezione zwłoki należały do Dariusza Ratajczaka,
  15. w dniu 17 czerwca  dokonano oględzin i sekcji zwłok Dariusza Ratajczaka; w sporządzonej opinii stwierdzono, że nasilone zmiany pośmiertne w istotny sposób utrudniają określenie przyczyny zgonu, że nie stwierdzono dających się zarejestrować zmian urazowych, że badania chemiczne krwi wykazały wysokie stężenie alkoholu etylowego, które mogły spowodować zgon; przyjęto, że przyczyną zgonu denata było ostre zatrucie alkoholem etylowym, a przeprowadzone dotychczas badania nie dają podstaw do przyjęcia innej przyczyny jego śmierci. Fragmenty mięśni i żeber pobranych do badań zabezpieczono na okres 6 miesięcy i zniszczono,
  16. w dniu 30 czerwca Komenda Miejska Policji umorzyła śledztwo, twierdząc, iż ustalono brak znamion czynu zabronionego; w uzasadnieniu lakonicznie stwierdzono, że oględziny samochodu i zwłok nie ujawniły działania osób trzecich, a nadto podano – na podstawie opinii biegłego – iż: „nasilone zmiany pośmiertne w sposób istotny utrudniają określenie przyczyny zgonu denata. W trakcie badań pośmiertnych nie stwierdzono dających się rejestrować zmian urazowych……..Badania chemiczne krwi wykazały wysokie stężenia alkoholu etylowego, które mogły spowodować zgon. Tak zatem można przyjąć, że przyczyną zgonu denata stałe się ostre zatrucie alkoholem etylowym, a przeprowadzone dotychczas badania nie dają podstaw do przyjęcia innej przyczyny śmierci”,
  17. w dniu 6 lipca siostra Dariusza Ratajczaka złożyła wniosek o udostępnienie akt oraz złożyła Zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa, powołując się na fakt, iż Policja nie przeprowadziła żadnych czynności w związku ze złożonym przez nią wnioskiem dowodowym, w którym podnosiła zaginięcie dowodu osobistego, paszportu, prawa jazdy, kart bankomatowych Dariusza Ratajczaka oraz  kwoty 2.500 Euro, a także domagała się ustalenia, czy na kontach bankowych brata nie zaginęła znaczna kwota pieniędzy pozostała po sprzedaży mieszkania należącego do brata,
  18. w dniu 19 lipca Prokuratura Rejonowa w Opolu wydała Postanowienie o wyłączeniu materiałów w celu przeprowadzenia śledztwa dotyczącego zaboru w celu przywłaszczenia dokumentów oraz pieniędzy,
  19. w dniu 9 września Sąd Rejonowy w Opolu odrzucił zażalenie siostry Dariusza Ratajczaka na postanowienie o umorzeniu śledztwa, twierdząc, że nie podała ona żadnych nowych okoliczności – dowodów, które należałoby przeprowadzić w sprawie, a wskazane przez nią okoliczności dotyczą podejrzenia popełnienia innego przestępstwa, w związku z czym w tym kierunku będzie prowadzone odrębne postępowanie.

 

 

 

Wnioski 

W mojej ocenie przeprowadzone śledztwo jest kpiną z państwa prawnego.
 

  • Nie przeprowadzono żadnych czynności w celu uprawdopodobnienia daty zgonu Dariusza Ratajczaka. Nie wiadomo, czy zmarł on w dniu 28 maja czy też później.
  • W aktach sprawy – poza policyjną notatką z dnia 14 czerwca – nie ma żadnych śladów analizy z zapisów monitoringu na parkingu wokół centrum handlowego, mimo tego że Policja zabezpieczyła 29 płyt z takimi zapisami.
  • Nie wyjaśniono kwestii tajemniczego Audi-4, które być może przywoziło osoby kontaktujące się z Dariuszem Ratajczakiem.
  • Z notatki z dnia 14 czerwca wynika, że prawdopodobnie jeszcze 5 czerwca Ratajczak żył. Nie podjęto żadnych czynności w celu wyjaśnienia co robił w okresie od 28 maja do 5 czerwca i dlaczego w dniu 28 maja nie wyjechał do Holandii.
  • Bardzo późno, bo dopiero 17 czerwca,  przeprowadzono sekcję zwłok Ratajczaka. Było to skandaliczne zaniedbanie, skoro zwłoki znaleziono 11 czerwca już w stanie rozkładu. Przecież każdy dzień pogłębiał zmiany pośmiertne, a więc utrudniał wykrycie ewentualnych zmian urazowych. Osobną kwestią jest, czy tak późne przeprowadzenie badań chemicznych krwi nie spowodowało zafałszowania ich wyników (kwestia alkoholu endogennego powstającego po śmierci).
  • Opinia biegłego jest asekuracyjna ("nasilone zmiany pośmiertne utrudniają określenie przyczyny zgonu", "nie stwierdzono dających się zarejestrować zmian urazowych", "można przyjąć, ze przyczyną zgonu denata było…", "przeprowadzone dotychczas badania nie dają podstaw do przyjęcia innej przyczyny…"). Jednocześnie biegły nie wskazał innych badań, które należałoby przeprowadzić.
  • Arbitralne twierdzenie organów ścigania, że na miejscu zdarzenia nie stwierdzono działania osób trzecich, jest zadziwiające wobec faktu, że samochód miał otwarte przednie drzwi, a ciało było nienaturalnie wciśnięte między siedzeniami.
  • Zaskakujące jest też, że organy ścigania z własnej inicjatywy nie wyjaśniły co się stało z dowodem osobistym, paszportem, prawem jazdy, kartami i pieniędzmi Ratajczaka, skoro wiedziały, że miał on wyjechać do Holandii, a wszystkie szczegóły podawane przez rodzinę – w związku z tym wyjazdem – zostały potwierdzone.
  • Musi też wzbudzać wątpliwość wyłączenie postępowania w sprawie kradzieży dokumentów i pieniędzy do odrębnego śledztwa, tak jakby nie brano w ogóle pod uwagę wersji zabójstwa Ratajczaka z motywów rabunkowych.
  • Samo zresztą ukierunkowanie śledztwa już w postanowieniu o jego wszczęciu tylko w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci musiało dziwić i jawić się jako tendencyjne.

Moim zdaniem sposób prowadzenia niniejszego śledztwa narusza standardy Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i nadaje się do zaskarżenia do ETPCz w związku z artykułem 6 Konwencji.

-------------------------------------------------

PRZEKAŻ 1% podatku na rzecz Stowarzyszenia przeciw Bezprawiu, do PIT-u wystarczy wpisać tylko: KRS - 0000273382.

 

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

niewygodny ... usunięty.

Ale co ja tam wiem.

10/10

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#138415

Nie dziwię się,że właśnie TY przypomniałaś młodego Człowieka doktoranta historii,niepoprawnego historycznie i politycznie.......

Jego śmierć dotknęła nas wszystkich,ale dramat 10 Kwietnia przyćmił tą straszną śmierć......i dziwny bezwład policji w tej sprawie..

Ubogę.staruszkę,która zbierała drewno na opał umiano natychmiast oskarżyć,osądzić

a tu ;

"beznadziejny przykład" braku działania w podstawowych sprawach.....

/niczym dramat Rodziny p.p. Olewników/

Pan Dariusz Ratajczak,człowiek którego "skazano" już z przed Jego śmiercią,na śmierć cywilną........tylko dlatego,ze był niepoprawny.........bo "popełnił' zbiór esejów historyczno-politycznych,nieodpowiadający" pewnym grupom nacisku"

Bądzmy RAZem z Jego bliskimi, z Siostrą,piszmy RAZ np na tydzień Jego nazwisk0

w sieci....

.tak wymusimy odpowiedzialne zachowanie ludzi,ktorzy prowadzili śledztwo w tej sprawie....śledztwo....które nie ma prawa być umorzone.....

Zgiął człowiek,a nam kolejny RAZ sie wmawia,że zapił się na śmierć........

skąd my to znamy............

Reberliantko,odwagi

niech Siostra dr Dariusza Ratajczaka nie będzie sama,serd pozdr

dycha szkoda,ze tylko tyle.można dać za temat

ale obiecuję RAZ na tydzień wpisywać Jego nazwisko,ku pamięci.......

Nie pozwólmy by umarł drugi RAZ

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#138429

Pięknie to napisałaś.

Masz rację, nie możemy zapominać o solidarności z prześladowanymi i krzywdzonymi.

serdeczności

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#138450

gość z drogi

od dawna jestem z Tobą i Twoimi tekstami,serd pozdr.....:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#138684

Owszem, wiele wskazuje, ze właśnie tak.

A w śledztwie zrobiono wszystko, by nie wyjaśnić sprawy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138439

Koniecznie musimy założyć "portal śmierci III RP, poświęcony "dziwnym" zgonom (nie)wyjaśnianym wypadkom i jawnym morderstwom z opisem, co takiego robił "niewygodny". Informacje tak zebrane dadzą o wiele lepszy obraz tego, co się dzieje i pozwolą monitorować każdy następny "dziwny" zgon (niestety zakładam, że takie będą).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138425

gość z drogi

musimy ICH wyrwać śmierci ponownej,tej którą  im 

zadedykowały merdia i grupy nacisku,pamiętam,jak niedawno

pisaliśmy o tym.......

dycha,bardzo smutna..........bo ICH nie ma  tylko dlatego,ze byli niepoprawni politycznie i społecznie,że chcieli coś zrobić

nie dla siebie,ale dla nas,dlaPolski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#138430

Taki monitoring jest niezbędny. Może tylko powinien mieć mniej "dołującą" nazwę? Może: "Walka z funkcjonariuszami o prawo do życia w III RP"?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138443

Witam. Zaproponowałem nazwę jednoznaczną i zdecydowaną. Dołującą fakt, ale nie zawężałbym jej do funkcjonariuszy. Nie możemy dać jednoznacznej odpowiedzi kto zabił, ważne dlaczego mógł zostać zabity? Dlaczego był niewygodny?

Wczoraj obejrzałem wykład p. S. Michalkiewicza (z 2009), w którym min. prezentuje obsadzanie stanowisk ministerialnych przez Tuska. Otóż Tusk przedstawił swoje typy na poszczególne ministerstwa, a dwie godz. później opublikowano zupełnie inną listę pewniaków. Jak domyśla się Michalkiewicz, Tusk ma tylko "Zewnętrzne znamiona władzy" za którymi stoją mocodawcy. Funkcjonariusze? Zapewne w większości tak, ale też ludzie "biznesu", którzy prawdopodobnie nie mają lub już nie mają statutu funkcjonariusza.

Co więcej, jak można się domyślać, Katastrofa Smoleńska mogła być "ofiarą polityki międzynarodowej", za którą mogli stać funkcjonariusze ale nie tylko.

Uważam też, że taki portal powinien zwrócić uwagę na ogrom śmierci związanej z funkcjonowaniem Państwa Polskiego. Tacy np. świadkowie ws. Olejniczaka, bandyci, których nikt by nie  żałował, ale oni zginęli.

Jeśli nie zaczniemy o tym mówić zdecydowanie, jutro może to być każdy z nas i za byle co? Liczyć na mainstreamowe media? Nie ma co! Czekać? Na co?

Zwróć uwagę jak sprawnie działa ten mechanizm: Dzisiaj piszesz, o prawie zapomnianym człowieku, który odważył się pisać "niewygodnie" na jednoznaczny temat. Został skazany i okrzyknięty kłamcą oświęcimskim (słowo Faszysta jest niepoprawne politycznie i kojarzy się z Niemcami, anielskim narodem, który został w czasie IIWŚ skrzywdzony przez Polaków - bo taka może być już niedługo oficjalna wersja).

A tu, pierwsze z brzegu, co mamy? Prowokację?  Czyją i w jakim celu?:

http://wyborcza.pl/1,76842,8843273,Dwie_cegly_ze_swastyka_w_okno.html

Pozwolę sobie jeszcze raz przytoczyć linka do wykładu p. Michalkiewicza:

http://www.asme.pl/124966263526738.shtml

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138462

Dzięki za uzupełnienie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138979

Smutne jest to, że za komuny tekie przypadki okrywała zmowa milczenia powodowanego strachem, a dziś, snucie przypuszczeń i podejrzeń jest wykpiwane i nazywane oszołomstwem. Bo jakże to, wszak jesteśmy demokratyczni jak nigdy dotąd, jedynie oszołomów snujących teorie spiskowe jest coraz więcej...

Harpoon

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

pozdrawiam,

Harpoon

#138431

Bardzo trafny tekst na temat przyczyn tego stanu rzeczy napisała dzisiaj Faxe.

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138444

Dziękuję za przypomnienie i świetny wnikliwy teks. Ja poniżej też o bezprawiu.
Pozdrawiam serdecznie
faxe

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

faxe

#138434

Witam gorąco.

Dzięki za miłe słowa.

Przeczytałam Twój tekst. Rewelacyjny. Rekomenduję go wszystkim.

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138448

Jak pewnie wiesz też jestem z Opola stąd i sprawa ta nie jest ani nigdy nie była mi obca , wręcz przeciwnie. Dobrze pamiętam pana dr Dariusza Ratajczaka z wielu jego odczytów i prelekcji właśnie poświęconych "tematom niebezpiecznym" z punktu widzenia ówczesnego prawa. Oprócz Uniwersytetu Opolskiego gdzie systematycznie wykładał był zapraszany na różne spotkania i prelekcje z mieszkańcami Opola , między innymi do do biura ówczesnego posła Jerzego Czerwińskiego (ZCHN) .Tak się składa że na dniach mają na tej samej uczelni przyznać tytuł honorowy byłemu prezydentowi RP współpracownikowi organów bezpieczeństwa PRL-u TW "Bolkowi" Lechowi Wałęsie ...Nie tak dawno pisałem już o tym na niepoprawni.pl O co pytała śp. Anna Walentynowicz Wałęsę ..

Co za ironia losu.

Twój materiał powinien i wszystko uczynię by znalazł się również na łamach naszej lokalnej "Niez. Gazeta Obyw. w Opolu" ..

Ta gazeta to inicjatywa oddolna kilku byłych radnych PiS w Opolu. To miejsce wypełnia niszę jaka zaistniała w naszym mieście pomimo zdawałoby się lokalnych periodyków takich jak oddział GWnianej czy NTO ..( oba spod sierpa i młota a także tęczowych gwiazdek jewrejskich) ..

Raz jeszcze serdecznie dziękuję Ci za tą niezwykle potrzebną pracę jaką wykonałaś tworząc tą syntezę z pośród wielu akt czy dokumentów ..

/10pkt/

pozdrawiam
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
" idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.."/Z.Herbert/
/Klub Gazety Polskiej w Opolu/
http://andruch.blogspot.com
http://ngo.opole.pl/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

#138436

Wdzięczna Ci jestem za te słowa, że tekst jest napisany bez błędów, czego się bardzo obawiałam.

Znałam osobiście dr Ratajczaka i jego śmierć była dla mnie ciężkim przeżyciem.

Czułabym się wyróżniona, gdyby notka mogła się ukazać w Waszej Obywatelskiej Gazecie.

Lektura akt prokuratorskich jest wstrząsająca. Oni po prostu nic nie zrobili!

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138451

[quote=Rebeliantka]Wdzięczna Ci jestem za te słowa, że tekst jest napisany bez błędów, czego się bardzo obawiałam.

Znałam osobiście dr Ratajczaka i jego śmierć była dla mnie ciężkim przeżyciem.

Czułabym się wyróżniona, gdyby notka mogła się ukazać w Waszej Obywatelskiej Gazecie.

Lektura akt prokuratorskich jest wstrząsająca. Oni po prostu nic nie zrobili!

pozdrawiam[/quote]

I ja również czekam na tą petycję , którą z pełną aprobatą podpiszę , co więcej , będę również namawiał i innych by to samo uczynili.

Powtórzę za panem Bogatko ..że i mnie wydaje się mocno naciąganą całe to pożal się Boże śledztwo ..

Jak już wspomniałem pan dr Ratajczak to opolanin stąd i u nas jeśli zajdzie taka potrzeba zbierzemy "kilka" głosów za petycją ..

pozdrawiam
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
" idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.."/Z.Herbert/
/Klub Gazety Polskiej w Opolu/
http://andruch.blogspot.com
http://ngo.opole.pl/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

#138496

Przepraszam, trochę się to ślimaczy.

Sprawdzam, czy petycja powinna się bardziej koncentrować na wznowieniu śledztwa, czy na pociągnięciu do odpowiedzialności śledczych, którzy to śledztwo zmataczyli.

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138982

Sprawa dr Dariusza Ratajczaka jest kolejnym niewyjaśnionym zgonem w 3 RP.Sposób w jaki uśmiercono Ratajczaka przywodzi na myśl czasy głębokiego PRL-u.Zatrucie alkoholem etylowym jest to typowy sposób uśmiercania ludzi charakterystyczny tylko dla SB-ów i UB-ów.Trzeba sobie postawić pytanie komu mógł tak nacisnąć na odcisk że musiał zginąć?Czy został zabity jako ostrzeżenie dla naukowców,którzy mogli by chcieć publicznie rozprawiać się z bredniami Grossa?Przerażające są stwierdzenia o chorobie alkoholowej z ust jego ojca i siostry,czyżby też byli umoczeni?Na te i inne pytania być może nigdy nie poznamy odpowiedzi z ust mendiów,prokuratury czy sądów,pozostaje przeprowadzenie niezależnego od tych struktur pół mafijnych śledztwa.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko umarli widzieli koniec wojny.

#138447

Dzięki za komentarz.

Twoje uwagi są ważne.

Ojciec i siostra dr Ratajczaka byli wobec niego bardzo lojalni i kochający. Niestety, Ratajczak - po wpływem ciężkich przeżyć związanych z wyrzuceniem z Uniwersytetu i trwającą wiele lat nagonką, uniemożliwiającą zdobycie jakiejkolwiek pracy w zawodzie - rzeczywiście zachorował.

Tym łatwiej było prokuraturze wyprodukować takie umorzenie śledztwa.

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138453

Bardzo dobry artykuł.Jest więcej takich ludzi którzy zginęli a mało kto w Polsce o nich wie.Lub nikt nie kojarzy czemu zginęli?Służby nie na 100 a na 1000%.Będzie co dorzucić w przyszłości.Komuna się nie skończyła,ona trwa nadal!Ale to sprytnie zaplanowali PO 1989r.

----------------------

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

#138455

Dziękuję za docenienie i powtórzę za Tobą:

"Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138457

apropos podejrzanych to może nie mieszałbym do tego Mossadu. mi to wygląda na sowiecką prowokację GRU, aby wzniecić zamieszki antyżydowskie i zdyskwalifikować nas w USA. uśmiercając Ratajczaka pokazali AGORAnckim, że mogą sprowokować antyżydowskie zamieszki i wygenerować mały holokaust polskimi rękami...

===
życie trwa dopóty, dopóki nie jest wszystko jedno

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________
jam... z tego, co mnie boli

#138481

Pomysł z petycją jest bardzo dobry. Na razie można choćby przesyłać tą notkę do Prokuratury w Opolu i do Seremeta. Zaraz będę przygotowywać listę adresową.

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138483

Jan Bogatko

...podpiszę tę petycję, przebieg śledztwa zaiste dziwny,

pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#138486

Z góry dziękuję.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138985

Jak tylko usłyszałem. Pisałem o tym nawet na S24, a właściwie w tym wypadku przywołałem tylko tekst Michalkiewicza i zatytułowałem notkę "Jak zwłoki w stanie rozkładu przyjechały na parking". Teraz mam potwierdzenie.
Dziękuję za solidny materiał. Przeczytam jeszcze dokładnie później bo teraz jestem chwilę na necie tylko.

A studenteria Opola grzeczniutka. A Wyborcza czy raczej gadzinówka rozpętująca nagonkę - jakiś proteścik pod jej redakcją w Opolu a skąd. Zwymiotować można.

Mossad?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138490

Też się dziwiłam, że studenci, którzy przecież uwielbiali Ratajczaka, tak łatwo przeszli do porządku nad pozbawieniem go pracy, a później nad ostracyzmem trwającym do tragicznej śmierci.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138986

Przygotuję tekst petycji do Prokuratury, ale dopiero na jutro. Dzisiaj już nie zdążę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138519

ja szczerze mówiąc raczej mam doświadczenie w pisaniu ofert lub biznesplanów, a petycji ani-troszkę ;)
===
życie trwa dopóty, dopóki nie jest wszystko jedno

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________
jam... z tego, co mnie boli

#138553

Słowo się rzekło , to co obiecałem - stało się . W naszym opolskim niezależnym periodyku ukazał się Twój artykuł ..
http://ngopole.wordpress.com/2011/02/24/wyjasnianie-okolicznosci-smierci...

Warto w związku z tym przypomnieć owe „znakomite” nazwiska członków osławionej komisji dyscyplinarnej Uniwersytetu Opolskiego..Skazując dr Dariusza Ratajczaka na infamię tym samym przypieczętowali niejako wyrok „śmierci-publicznej” po czym „los” dopełnił resztę ..

- (wówczas dr)Stefan Grochalski
- Prof. Krystyna Czaja
- prof.Maciej Dymkowski
- Ks.Dr Grzegorz Kadzioch
- Prof dr Włodzimierz Kaczorowski
- PROF. WIESŁAW ŁUKASZEWSKI

Bloger pink-panther napisał :

(…)Pozwalam sobie przedstawić portrety członków osławionej komisji dyscyplinarnej Uniwersytetu Opolskiego , która zadała PIERWSZY CIOS: Przewodniczący Komisji-pan (wówczas dr)Stefan Grochalski, ur.w 1950r. absolwent Uniwersytetu Śląskiego(kierunek:„też”politologia-tak w informacjach wydziału historyczno-prawnego), prawnik, doktorat w 1978 r. Zatrudnił się w 1980r. w Wyższej Szkole Pedagogicznej jako asystent a następnie adiunkt. w latach 1981–1984(!)podjął STUDIA DOKTORANCKIE NA WYDZIALE PRAWA UNIWERSYTETU MOSKIEWSKIEGO (Katedra Prawa Międzynarodowego Publicznego.W 1999 r.UZYSKAŁ TAM (jak rozumiem , na Uniwersytecie Moskiewskim) stopień doktora habilitowanego w zakresie nauk prawnych (stopień zatwierdzony przez MNiSW. Od 2001 r.(szybko!)jest profesorem nadzwyczajnym na Uniwersytecie Opolskim. Pani Prof. Krystyna Czaja ,aktualnie Rektor Uniwersytetu Opolskiego,ur.1948 r.chemik, absolwentka Politechniki Gliwickiej w Gliwicach (1970r.)Po pracy w Zakładach Chemicznych Blachownia została asystentką w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Opolu. Doktoryzowała się w 1977r. na Politechnice Warszawskiej, habilitacja w 1992r. też na PW, tytuł profesora zwyczajnego uzyskała w grudniu 2002 r. Wybrana na Rektora UO w dniu 3 kwietnia 2008 r. Pan prof.Maciej Dymkowski – DRUGA GWIAZDA OSŁAWIONEJ KOMISJI-ur.w 1947r.,skończył socjologię na UW w roku 1970 i rozpoczął pracę w Instytucie Organizacji Zarządzania Politechniki Wrocławskiej. Brak informacji, kiedy rozpoczął pracę na UO. W 1978r. obronił pracę doktorską na UW a w 1990 na Uniwersytecie im.Mickiewicza w Poznaniu– habilitacja z nauk humanistycznych w zakresie psychologii społecznej i osobowości. W 1997 r. uzyskuje stopień profesora. W latach osiemdziesiątych był działaczem „Solidarności”-na Politechnice Wrocławskiej i w ramach związkowych agend: Wszechnicy i Ośrodka Prac Społeczno-Zawodowych. W roku 1990 należał do członków-założycieli ROAD-u, pełnił funkcje partyjne w Unii Demokratycznej i po zjednoczeniu z KLD,w Unii Wolności. Aktualnie jest członkiem jej Rady Regionalnej Województwa Wrocławskiego. Ks.Dr Grzegorz Kadzioch – członek najbardziej tajemniczy. W związku z przenoszeniem Wyższego Seminarium Duchownego z Nysy do Opola i z utworzeniem Wydziału Teologicznego na Uniwersytecie Opolskim w latach 90-tych pojawili się w towarzystwie „absolwentów” Uniwersytetu Moskiewskiego księżą katoliccy na UO. Efekt,jak widać–niezbyt budujący. Ks.Dr.został przez jakiś czas vice-rektorem Seminarium w Opolu ale od 2007 r. brak informacji o Jego dalszych losach. Zajmował się prawem kanonicznym. Prof dr Włodzimierz Kaczorowski - piąty członek Komisji Dyscyplinarnej-historyk średniowiecza,”człowiek bez życiorysu”. Wiem tylko, że był jakiś czas kierownikiem katedry Historii Parlamentaryzmu na UO i że karierę dydaktyczną rozpoczął w połowie lat 70-tych. Był jeszcze RZECZNIK DYSCYPLINARNY OSŁAWIONY PROF. WIESŁAW ŁUKASZEWSKI. PSYCHOLOG. Ulubieniec GW.

za Pink panther /salon24 : http://tomasz.greniuch.salon24.pl/195155,pierwsza-ofiara-stalinizmu#comment_2785689

Warto by wobec takich „autorytetów” pokusić się o nieco „głębszą” analizę tych jakże znakomitych postaci …

pozdrawiam
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
" idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.."/Z.Herbert/
/Klub Gazety Polskiej w Opolu/
http://andruch.blogspot.com
http://ngo.opole.pl/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

#138670

Warto w związku z tym przypomnieć owe „znakomite” nazwiska członków osławionej komisji dyscyplinarnej Uniwersytetu Opolskiego..Skazując dr Dariusza Ratajczaka na infamię tym samym przypieczętowali niejako wyrok „śmierci-publicznej” po czym „los” dopełnił resztę ..

- (wówczas dr)Stefan Grochalski
- Prof. Krystyna Czaja
- prof.Maciej Dymkowski
- Ks.Dr Grzegorz Kadzioch
- Prof dr Włodzimierz Kaczorowski
- PROF. WIESŁAW ŁUKASZEWSKI

dr hab. Stefan Marek Grochalski, prof. UO

Biografia(oficjalna): http://www.uni.opole.pl/show.php?id=433&lang=pl

pozdrawiam
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
" idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.."/Z.Herbert/
/Klub Gazety Polskiej w Opolu/
http://andruch.blogspot.com
http://ngo.opole.pl/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

#138697

za odwagę i determinację.....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#139168

Pośrednio ci ludzie przyczynili się śmierci doktora.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________ Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#1440455

Warto w związku z tym przypomnieć owe „znakomite” nazwiska członków osławionej komisji dyscyplinarnej Uniwersytetu Opolskiego..Skazując dr Dariusza Ratajczaka na infamię tym samym przypieczętowali niejako wyrok „śmierci-publicznej” po czym „los” dopełnił resztę ..

- (wówczas dr)Stefan Grochalski
- Prof. Krystyna Czaja
- prof.Maciej Dymkowski
- Ks.Dr Grzegorz Kadzioch
- Prof dr Włodzimierz Kaczorowski
- PROF. WIESŁAW ŁUKASZEWSKI

prof. dr hab. inż. Krystyna Czaja wybrana na funkcję Rektora Uniwersytetu Opolskiego na kadencję 2008-2012.

http://www.aktywista.uni.opole.pl/news.php?id=94&lang=pl&m=1

pozdrawiam
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
" idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.."/Z.Herbert/
/Klub Gazety Polskiej w Opolu/
http://andruch.blogspot.com
http://ngo.opole.pl/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

#138699

Piękne dzięki za tą publikację i uzupełnienie info o osobach, które w tak okrutny i bezzasadny sposób wyeliminowały Ratajczaka.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138988

#138554

Thx za przypomnienie linku.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138989

Za te rzeczowe notki, wymagające wiele żmudnej pracy.
Robisz to za nas, bo Dariuszowi Ratajczakowi należy się od nas wieczna pamięć. To bohater i męczennik za Prawdę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

--------------------------------------
Polska krajem krzyży.

#138683

czy po nocach nie miewają wątpliwości.........?

czy nadal patrzą prosto w oczy nam....?

dycha

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#138829

Serdecznie pozdrawiam.

Niestety chyba się łudzimy, że sprawcy tragedii Ratajczaka mają wyrzuty sumienia. Raczej nie mają.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138993

to dzięki takim tekstom jak Twój  plus zdjęcia/pomysł zamieszczenia Twojego artykułu w gazetce obywatelskiej,też super/muszą się wstydzić.........i liczyć z "nie  wygodnymi pytaniami i napiętnowaniem w środowisku,a to już wielki krok,

bedą następne,ta lawina już ruszyła......... słowa uznania dla Ciebie i dla

szefa Klubu GP........

dycha dla każdego z WAS :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#139166

Dzięki za docenienie.
Znałam Ratajczaka i jego śmierć była dla mnie ciężkim przeżyciem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138991

Proszę o jeszcze trochę czasu dla przygotowania dokumentu, o którym wspominałam.

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#138994

Tylko mogę podziwiać z daleka. Zyczę wytrwałości.
Pozdrawiam.
contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#139176

@Rebeliantka
Powszechna bezwolność pozwala aranżować takie wydarzenia, nie jako usuwanie niewygodnych, a raczej posługiwanie się znanym nazwiskiem do wzbudzania zamieszania. Jak najszerszego skupiania uwagi na wydarzeniu w tym właśnie celu wykreowanym.

Przykładem jest tu „sprawa Olewnika”. Początkowo była to kryminalna akcja władzy (jakiejś jej części), potem ukrywanie tegoż, a na koniec bezczelne używanie do absorbowania opinii publicznej, i tak bezwolnej niezdolnej do rozumienia sprawy i jakichkolwiek działań.

Także sprawa Papały ma podobny scenariusz. Dlaczego ktoś kto skupia w swych rękach wszelkie możliwości działań, miałby obawiać się jakichś sankcji w wyniku tego śledztwa?

Również inne duże „śledztwa” były podobnym teatrem – mord ks. Jerzego Popiełuszki.

Podobnie jest ze śledztwem w sprawie śmierci Ratajczaka, tylko na mniejszą skalę. Ta bezczelność prokuratury nie jest głupotą a realizowaniem scenariusza „szarpania” opinii publicznej. Bo czyż nie można było poprowadzić sprawę do umorzenia, bez porównania bardziej delikatnie? Czyż nie można było zdobyć dowolnych dowodów, zeznań itp.?

A więc prowokacja, straszna swoimi metodami, ale jako główny cel akcja absorbowania zwłaszcza tej aktywnej, dociekliwej części opinii publicznej. Na tym polega prawdziwa władza, na kierowaniu bezwolnymi masami i odsuwaniu od głosu (np. absorbowaniu w sprawy jałowe względem metod władzy) tych co mogą utrudniać takie władanie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#146936