W "Wyborczej" można gadać głupoty o Polsce

Obrazek użytkownika zygmuntbialas
Kultura

"Gazeta Wyborcza" twierdzi, że jest on jednym z najlepszych polskich pisarzy. Zostawmy słowo 'najlepszy'. Pomyślmy, czy 'polski'. Andrzej Stasiuk urodził się w Polsce, myśli, mówi i pisze po polsku. Rok temu w wywiadzie dla "Wprost" zadeklarował, że na święto flagi wywiesi flagę mongolską, bo podoba mu się Mongolia. Zapowiedział też, iż kupi barana, którego nazwie Smoleńsk, co też uczynił.

Protegowany "Wyborczej" wie coś o pochodzeniu i tradycji. "Kiedy staję nad grobem dziadków, to przypominam sobie, skąd jestem" - mówi. - Opowiada chętnie o tym, co go kształtowało, o swej rodzinie, przyjaciołach, znajomych i o rozmyślaniach po śmierci bliskich. Czciciel Mongolii i sympatyk wielu innych krajów i kultur jest jednak nie tylko krytyczny, ale też złośliwy wobec Polski, jej mieszkańców, historii i tradycji. "A cóż ja mam wspólnego z uchwaleniem Konstytucji 3 maja?" - pytał jeszcze rok temu.

Teraz skupił się na krytyce Kościoła katolickiego i jego wpływu na rodaków. "Uważam, że w pewnym sensie jednym z najgorszych nieszczęść polskiego Kościoła był wybór kardynała Wojtyły na papieża - mówi przekorny Stasiuk. - Przecież my się poczuliśmy jak naród wybrany. Oto Bóg przemówił do nas, do Polaków!"

Najbardziej jednak bulwersuje ten "jeden z najlepszych polskich pisarzy" (według GW), gdy mówi o tragedii smoleńskiej. To w rozmowie z dziennikarką GW wygląda tak: "Pokażę pani małego baranka. Może to będzie Smoleńsk2. Mój wkład w upamiętnienie katastrofy. (...) Syn Smoleńska też będzie miał potomstwo i niech to trwa. Z pokolenia na pokolenie baranów. (...) Ta katastrofa była w pewnym sensie baranią" - podsumowuje rozmówca. Ku uciesze "Wyborczej" wie on swoje. - "Tam nie było żadnego bohaterstwa, nie było żadnej ofiary. Po prostu zginęli urzędnicy. Codziennie ktoś ginie".

W świątecznym numerze GW znajduje się kilka artykułów dotyczących Smoleńska. Nie ostały się dawne wersje rozpowszechniane przez gazetę, więc dziennikarze skupili się na krytyce i ośmieszaniu działań zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza. Stasiuk uzupełnia tę wizję, więc będzie zapewne częściej gościł na łamach gazety. Nam pozostaje mieć nadzieję, że tylko do pewnego czasu.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Prorosyjska gazeta nie ma w zwyczaju promować pisarza wzmacniającego polską kulturę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

ixi band

#243505

na wielu poziomach. A ten tekst - wywiad był tak wstrętny, że teraz żałuję, iż zająłem się jego omówieniem.

Pozdrawiam.
Zygmunt Białas

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Zygmunt Białas

#243515

no cóż, Stasiuk intelektualistą nigdy nie był, a z wiekiem widać - baranieje

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#244659

ale nie jestem pewien, czy nie obrażam tych miłych zwierząt.

Pozdrawiam.
Zygmunt Białas

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Zygmunt Białas

#244694