Jezykowe zacukanie

Obrazek użytkownika ooone
Historia

Dlaczego piszemy pułk przez u otwarte? Aleksander Brueckner twierdzi ze to prapozyczka z germanskiego folk, oznaczajacego duza grupe ludzi. To juz Rosjanie blizsi sa oryginalowi, bo maja połk. Rosjanie blizsi sa oryginalnym wyrazom w wielu innych przypadkach. Np.: niewiesta (co znaczy nieznana i tak nazywano dopiero poslubiona zone kogos w rodzinie), albo: miedwied (czyli ten, co wiedzie do miodu), a Polacy zrobili jakiegos niemozliwego niedźwiedzia!
Te i inne przyklady powoduja, ze przypuszczam, ze ludzie ktorzy tak przekrecali wyrazy, nie mieli pojecia, co one dokladnie znacza. Ze to byli byc moze najezdzcy, ktorzy podbili lud slowianski i, bedac w mniejszosci, zaczeli przejmowac slowianski jezyk tego ludu, przy okazji okaleczajac go. Moze nasza gramatyka tez dla tego powodu jest tak skomplikowana?
Moze bajania o najechaniu przez Sarmatow nie sa bajaniami?
(To samo na Facebooku)

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Ja obstawiałbym jednak tak charakterystyczną i dzisiaj "okupację wewnętrzną".

"Niewiastę" z polskiego słownika moim zdaniem wyrugował jakiś wzbogacony na produkcji  okowity cham, otoczony wianuszkiem moczymordów, rechoczących po każdym jego "dowcipnym" słowie. Cham był wygodny magnatowi, bo umiał robić kreski językiem i szablą. Niedziwota więc, że wianuszek pochlebców - tym razem dworaków przyjął cha, cha, cha "kobietę" do słownika. Cham niewiast nienawidził, od kiedy ślubna od łoża go odstawiła, a jeszcze - wpływowa, słusznie części majątku chciała pozbawić.

Rzecz niespotykana chyba w żadnym z pozostałych języków świata - czy jest gdzieś nacja, która używa choć w przybliżeniu podobnie obelżywego określenia na swoje matki, żony i siostry? A one jeszcze obruszają się, gdy ktoś zwróci na to uwagę...

Ale co do etymologii pułku, nie ma Pan (za Brucknerem) racji. Pluk, pełk, półk i pułk wreszcie, to po prostu obrońca, a szerzej - oddział wojska. Słowo prasłowiańskie (czy jak ujmuje Bruckner: prasłowo) Żaden tam "folk"!

Svatopluk, Świętopełk - Dzielny (swent) Obrońca.

Pozdrawiam.

PS. Komu przeszkadzał ół? Grzany, gdy za oknem ożloda"?

:-)

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

<p>ro</p>

#332833