Szukaj

Rudy Kaszub

portret użytkownika Krystian Frelichowski
Nie może wisieć więc krąży
Idee

Mecze piłkarskie to nie tylko ciekawe widowisko sportowe, ale także arena walki o wolność słowa. Trzeci mecz bydgoskiego Zawiszy na własnym stadionie i trzecia odsłona starcia między cenzorami Tuska, a publicznością. Poprzednie wydarzenia opisywałem już w artykule „PO kończy jak PZPR”. Co się tym razem wydarzyło? Jak nie trudno się domyśleć, na stadionie zawisł kolejny zakazany transparent. Tym razem niewybrednymi słowami krytykował "Rudego Kaszuba". W raz zakończeniem pierwszej części meczu transparent znikł, a wysłannik PZPN, nie miał pretekstu do wstrzymania rozpoczęcia drugiej połowy, jak to czynił w czasie poprzednich spotkań. Wraz z gwizdkiem rozpoczynającym ostatnią część meczu, napis powrócił. W 60 minucie widowisko przerwano, grożąc wygrywającemu Zawiszy walkowerem. I się zaczęło! Był mój ulubiony okrzyk „Precz z Komuną”, a także Wolność słowa, i piosenka o Donaldzie, co to ma Tolę, a także kilka niecenzuralnych okrzyków pod adresem Pana Premiera. Zakazany napis zdjęto, wznowiono mecz, a wraz z nim transparent powrócił na trybuny, tym razem , przechodził z rąk do rąk. Wysłannik PZPN był bezradny, prawo zabrania, bowiem wywieszania sloganów, nie związanych z meczem, ale nie zakazuje ich trzymania. Jednym słowem w starciu kibice kontra Tusk, jest już 3 : 0 dla tych pierwszych. Gratulacje!

10
Średnio: 10 (8 głosów)

Gratulacje dla kiboli

 Pelne uznanie dla Kiboli. Potrafia myslec i to ich odroznia od dzialaczy i oficjeli, ktorzy  potrafia tylko wykonywac polecenia.

portret użytkownika spas

Re: Rudy Kaszub

To nie Kaszub tylko szwab.

portret użytkownika Gaga

Re: Re: Rudy Kaszub

Ok, ale rudy i wredny :)

portret użytkownika Krystian Frelichowski

Oj wredny

I to bardzo