Projekt badawczy. Pytanie 2. Wasze motywacje

Obrazek użytkownika Budyń78
Blog

Dziś chciałbym zadać pytanie o motywy Waszej aktywności w blogosferze.

2. Co Cię skłoniło do założenia bloga i/lub podjęcia działalności komentatorskiej?

2a. Czego szukasz na blogach? Czego oczekujesz od ich autorów?

Te pytania są dość ogólne, pozwolą jednak - mam nadzieję - ustalić pewne tendencje, dzięki którym w przyszłości będę mógł zaproponować rozmówcom ankietę.

Przypominam o poprzednich dyskusjach:

Projekt badawczy.Początek. Pytanie 1

Projekt badawczy. Rozwinięcie. Pytania 1a i 1b. "Prehistoria".+Nowe pytania w komentarzach.

(oryginalna data publikacji: 14 września)

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Ad 2.
Dla mnie to była tylko kwestia czasu. Moja droga zawodowa (dziennikarska) została przerwana przez chorobę, a jeszcze do spodu się nie wyżyłem w owym zajęciu. Znalazłem więc stosunkowo szybko medium, które poddawało się moim zabiegom pisarskim. Poza tym zaczął mnie pasjonować foto-kolaż i netart (wraz z poznawaniem programów graficznym i edytorów wszelkiej maści), a więc chciałem zamieszczać swoje graficzne wymysły tam, gdzie mogą na nie natrafić ludzie. I tyle.
Ad 2a.
Internet traktuję, jak każdy inny środek masowego przekazu tyle, że oferuje on specyficzne narzędzia tworzenia i działania. Ale w zakresie reguł i prawideł nie widzę większej różnicy między pisanymi na papierze i wirtualnymi mediami.
Jedna jest tylko fundamentalna różnica (przynajmniej w tej chwili), że w internecie panuje rozkoszna swoboda realizacji swoich zamierzeń.

Piotr W.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#31112

... jestem dyskutantem i polemistą :):):)
Internet daje dostęp do niemal nieograniczonego kręgu rozmówców.
Polemika szlifuje argumentację i pomaga zweryfikować własne poglądy. Częste pisanie postów i komentarzy nie pozwala "pióru" zardzewieć.Sam zauważyłem u siebie stopniową zmianę stylu na dobitniejszy, a wypowiedzi na krótsze i to nie tylko z powodu wrodzonego lenistwa.
Przyznam, że mocno zmotywowało mnie, gdy zauważyłem, jak wiele mam (po zaledwie kilku tygodniach), "otwiarć" i komentarzy, co przyjąłem ze zdumieniem. Teraz już tak dobrze nie jest, po prawdzie, ale i tak czuję się zobowiązany, żeby pisać, bo wiem, że są tacy, który czekają (z kilkoma osobami zaprzyjaźniłem się tak bardzo, że znajomość przeniosła się na "priv", a także do realu - telefony i męskie wódeczki)
Mogę napisać czym dla mnie nie jest blogowanie.
Nie zastępuje mi pracy zawodowej (choć przez ponad rok po ciężkiej operacji kręgosłupa byłą to moja jedyna aktywność). i w ogóle w żaden sposób się z nią nie wiąże.
Nie uważam, żeby blogowanie było "tylnym wejściem" do kariery dziennikarskiej, albo jakiejkolwiek innej.
Nie mam też ambicji politycznych, a próby wykorzystania Sieci do tworzenia ruchów czy partii uważam za naiwne, a nawet niestosowne. Owszem, popieram jednych polityków, a innych zwalczam, ale nie sądzę, że mogę zmienić "antykaczystę" w "pisaka". Może czasem dam komuś do myślenia i coś takiego uważam za sukces.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#31132

też mam naturę dyskutanta i polemisty:)

Poza tym też dostrzegam funkcję dydaktyczną blogów. Warto moim zdaniem odkłamywać pojęcia, zwalczać propagandę pewnych grup wpływu, wyciągać pewną niewygodną prawdę. Taka też jest moja motywacja.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#31154