III RP przez słomkę

Obrazek użytkownika Budyń78
Kraj

W Rosji w urodziny wodza narodu giną niewygodni dziennikarze. U nas tylko bije się do nieprzytomności działacza opozycji w kilka dni po hucznie świętowanych urodzinach sowieckiego mordercy w polskim mundurze. Więc ciągle jest u nas lepiej, niż w Rosji.

Słomka został skatowany podczas zatrzymania przez policję, przez mężczyzn, którzy, wg policji „nie byli funkcjonariuszami”. Kim są więc tajemniczy ludzie, którym wolno pobić człowieka, znajdującego się w danym momencie w gestii policji? Pytanie jest oczywiście retoryczne. To tak oczywiste, jak to, że nikt za to nie odpowie. Skoro w Polsce można zostać powieszonym w monitorowanym areszcie, więc tym bardziej pobitym w trakcie zatrzymania przez „osoby trzecie”, względnie „nieznanych sprawców”.

Kto bywał na Krakowskim Przedmieściu pamięta tych agresywnych ludzi, którzy najpierw napadali na modlących się i byli zatrzymywani przez policję, by chwilę potem wracać spokojnie do przerwanych czynności. Oni też „nie byli funkcjonariuszami”.

Za chwilę dowiemy się zapewne, że Słomka napadł na funkcjonariuszy, bijąc również przypadkowych obywateli, chcących pomóc służbom dokonując obywatelskiego zatrzymania.

Generał dostał swój prezent. Obstawiam, że takich sytuacji będzie więcej.

W ostatnich dniach słucham sobie porannych audycji w Radiu Wnet, nadawanych z różnych miejsc kraju. I słyszę… A to o przepisach, dzięki którym legalizuje się fakt, że w III RP jesteśmy tylko ludźmi drugiej kategorii (jak inaczej uzasadnić przepisy, dzięki którym polski właściciel ma mniejsze prawa, niż obcokrajowiec, posiadający las w Polsce?), a to o mordowaniu stoczni, a to o wyprowadzaniu potężnej kasy z KGHM? Przecież każda taka audycja to kryminał, trybunał i czapa. Choćby tylko w wymiarze cywilnym i politycznym. „W normalnym kraju…” Co prawda klasa polityczna Europy dba raczej o to, by odchodzących polityków nie rozliczać, łamie to bowiem „prawa człowieka” i pewnie też ewentualne polskie rozliczenie byłoby raczej niepełne lub nad wyraz skromne – ale to przecież i tak niepotrzebny dyskomfort. Lepiej więc przy korycie zostać, nawet, jeśli sprzedało się już klepisko, na którym ono stoi.

Coraz więcej więc nerwów, a w nerwach się różne rzeczy robi. Szczęśliwie dla władz kondycja polskich mediów jest nadal taka, że nad ewentualnym użyciem przemocy na trochę większą, niż dotychczas skalę, spokojnie przejdą do porządku dziennego. Przecież większość z nich to wspólnicy w tym jednym wielkim przekręcie. Na zasadach dobrowolności od 1989 roku. Jestem dziś w takim nastroju, że obawiam się, że dobrze to się wszystko nie skończy. Również dla nich – ale to marne pocieszenie.

Robić swoje. Nie poddawać się, mimo wszystko. Są przecież jeszcze instancje najwyższe i czynniki nieprzewidywalne.

http://niezalezna.pl/43452-adam-slomka-pobity

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Nagranie z akcji ZOMO można obejrzeć na:
http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/slomka-dusili-mnie,-az-stra...
bialogwardzista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#369221

dzięki!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#369234

U mnie nie działa.

Nie wiem, czy to zależność przypadkowa, ale wygląda na to, że każda demonstracja bez transparentu PiS spotyka się z napaścią policji.

Inaczej mówiąc bez reprezentacji w parlamencie marny nasz los. Stajemy się automatycznie wyjęci spod prawa.

Cała akcja jest po prostu brutalną zemstą za obrzucenie sędziny tortem.

Żal mi Adama Słomki, choć pamiętam też jego chwiejną postawę w 1992 roku.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Województwo Smoleńskie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#369267