Częstochowska wrzutka

Obrazek użytkownika Budyń78
Kraj
W Boże Narodzenie portal wpolityce.pl opublikował list, w którym czytelniczka pisze o bulwersującej książce na temat katastrofy smoleńskiej, której wydawca podpiera się autorytetem ojców Paulinów z Jasnej Góry.
Pani Ewa, w swoim liście pisała m.in.: Znalazłam w Empiku książkę o katastrofie smoleńskiej niejakiego Pietraszewicza Henryka, osoby zupełnie nieznanej, osoby, która nie opublikowała niczego poza tą publikacją, na którą zwróciłam uwagę. Z stopki redakcyjnej książki wynika, że o. Henryk Pietraszewicz jest paulinem i pracuje w dwumiesięczniku "Jasna Góra". Jest on (ojciec?) jednak być tylko redaktorem. Pod wstępem podpisał się niejaki Filip Topczewski, właściciel wydawnictwa F.H.Sfinks. Ideę wymyśliła Aleksandra Topczewska. Ale tak naprawdę książka nie ma autora. Z podanych informacji wynika jednak jasno, że stoją za nią Paulini z Jasnej Góry. Z książki wynika - i jest to napisane jasno na samym początku - że winni są piloci, a przyczyną tragedii były naciski wywierane przez generała Błasika i prezydenta Kaczyńskiego.(...) Sprawa odbiła się szerokim echem na portalu Rebelya.pl, którego użytkownicy dość szybko ustalili, że Henryka Pietraszewicza nie ma w składzie redakcji pisma "Z Jasnej Góry", co więcej - w klasztorze na Jasnej Górze (!). W związku z narastaniem wątpliwości, w imieniu portalu Rebelya list do redakcji wysłał dyrektor kreatywny Rebelya.pl, Miłosz Lodowski. Witam serdecznie! Jestem Dyrektorem Kreatywnym powstającego portalu kulturowego Rebelya.pl (obecnie do momentu oficjalnego startu przedsięwzięcia egzystujemy jako forum internetowe), zrzeszającego ponad 300-tysięczną społeczność młodych i zaangażowanych katolików. Wielu naszych czytelników jest zaniepokojonych enuncjacjami prasowymi i informacjami związanymi z książką firmowaną przez Henryka Pietraszewicza pt. Katastrofa smoleńska. Ze stopki redakcyjnej książki wynika, że o. Henryk Pietraszewicz jest paulinem i pracuje w dwumiesięczniku "Jasna Góra", pod wstępem podpisał się niejaki Filip Topczewski, właściciel wydawnictwa F.H.Sfinks. W związku z tą publikacją wielu naszych czytelników wysyła wyrazy oburzenia i poważnego zaniepokojenia tak mocnym zaangażowaniem zakonu w promowanie dość kontrowersyjnych tez. Chcielibyśmy otrzymać informacje, czy wspomniane wyżej informacje są prawdziwe, zwłaszcza - że Państwa wydawnictwo pojawia się jako swoisty parawan dla tej publikacji "rzuconej" na rynek w okresie bezpośrednio poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia. Życząc Łask Bożych w związku ze Świętem Narodzenia Pańskiego i w nadchodzącym 2011 roku pozdrawiam serdecznie i oczekuję na rychły kontakt Miłosz A. Lodowski Dziś doczekaliśmy się odpowiedzi redakcji. Szczęść Boże, bardzo dziękuję za Bożonarodzeniowe życzenia i przesłany email. Pragnę wyjaśnić, iż przypisanie naszej Redakcji autorstwa tekstu przedmiotowej książki jest niezgodne z prawdą. Podobnie osoba pana Henryka Pietrasiewicza pozostaje mi nieznana - nie jest on, co być może sugeruje literka „o” przed nazwiskiem, ani paulinem, ani pracownikiem naszej redakcji. Serdecznie pozdrawiam o. Robert Jasiulewicz OSPPE Sprawa robi się więc coraz ciekawsza. Ma też aspekt humorystyczny - jedyną recenzję książki na portalu merlin.pl napisał - i podpisał imieniem i nazwiskiem - jej wydawca. Reszta jednak wygląda poważniej. W reklamówkach czytamy, że to obowiązkowa lektura dla każdego Polaka. No tak, wykorzystując autorytet Jasnej Góry wcisnąć również tym medioodpornym "russian-friendly" wersję wydarzeń - majstersztyk. Pamiętam jeszcze te "lektury obowiązkowe", w tym samym pisane zawsze celu zresztą. Kiedyś zajmowała się tym szkoła. Klasztor, tajemniczy (fałszywy?) zakonnik, niewyjaśniona tragedia, spisek - może należałoby zainteresować tym tematem Pereza-Reverte? Treść artykułu i dyskusja na Rebelya.pl
 
Pierwotna data publikacji: 27.12.2010
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

ale takie zachowania jako zywo przypominaja mi czasy glebokiej komuny, to dosc smieszne jak razwiedka pracuje nad rozmiekczaniem mozgow, gdyby w Smolensku doszlo do katastrofy lotniczej potrzeba by bylo tyle zachodu i dezinformacji?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

tylko prawda mnie interesuje

#119117

 Machina propagandowa ruszyla. podejrzewam, ze bedzie takich publikacji wiecej! Cza nie mozna by autorow oskarzyc o znieslawienie? Nie ma jakichs zaprzyjaznionych Kancelarji Adwokackich, ktore tym by sie zajely? Koszty mozna by pokryc zrzutka!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#119124

Sprawą powinna zainteresować się prokuratura.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#119132

Prokuratura w obecnej Polsce to mafijna struktura, ktora ma niewiele wspolnego z praworzadnoscia. Prokuratorzy to wykonawcy zamowien politycznych i gangsterskich.
Nie ma co liczyc na tak zwany cud.
Z powazaniem polonus.
"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#119198

Prosze przeczytac dzisiejsza Rzeczpospolita;
http://www.rp.pl/artykul/585062_Czy-prokurator-chronil-gang--Generala-.html
Wystarczy jeden cytat

Śledczy z Łomży miał przyjmować łapówki od gangsterów i na ich zlecenie ustawiać śledztwa. Mimo to wciąż pracuje w prokuraturze.
Prokuratura i mafia to jedno i to samo.

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość" Józef Piłsudski

#119203

To prawda! Niezawisle prokuratury w Polsce to utopia,nie pamietam,zeby ostatnio dzialaly zgodnie z prawem...raczej z bezprawiem i bandyctwem...wlasnie temu one sluza.Polska to kraj bezprawia,niestety."Oni" tzn.partia trzymajaca sie przy wladzy,zrobi wszystko,uzyje wszystkich mozliwych sztuczek,zeby przekonac "ciemnogrod",kto odpowiada za katasrofe!Robi sie podklad pod "wlasciwy" raport MAK.Chyba poszli po porade do dobrego psychologa,zeby wiedziec jak najlepiej wplynac na katolikow,no bo komu jak komu,ale zakonnikom to przeciez te "oszolomy" zapatrzone w swojego prezydenta uwierza.Jak mozna za wszelka cene chciec klamstwo przekazac jako prawde,prawde,ktora nawet nie jest udowodniona.Przykre,ale niestety sama coraz bardziej trace nadzieje,ze cokolwiek sie zmieni,ze PRAWDA w koncu zwyciezy! Moze sie myle..oby.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#119468

1) agentura wydaje kolejny kłamliwy gniot a gdzie choćby jedno rzetelne książkowe opracowanie z wynikami 8-mies prac naszych fachowców- co mamy do zaprezentowania polskim i zagranicznym odbiorcom zainteresowanym rzeczową analiza a nie beletrystyką??

2) gdzie zebrane relacje ze Smoleńska z dnia katastrofy- tam się działy rzeczy, które pozwalają wysnuć wiele ciekawych wniosków? podam jeden przykład:

http://tnij.org/jnun

(dotyczy dziwnie szybkiej i sprawnej ewakuacji Polaków - taki to ruski "bardak" za wyjątkiem masowych zbrodni gdzie są pedantyczni!!)

3) co było w książeczce Kraśki napisanej ekspresowo tuż po katastrofie? może same pierdoły ale może jednak cos istotnego - czy ktoś to analizował??

4) co się stało z W. Baterem do cholery?? czy dostał medialna nagrodę pośmiertnie? nie pojawił się by ją odebrać (jego operator Knyź już ziemię gryzie od maja)

Jak będziemy tak pasywni, to nie dziwmy się że politycy różnych krajów udają głupich bo przecież biznesy z rosją ważniejsze niż jakaś tam sprawiedliwość ;/

 

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#119131

Bater ponoć jest w Moskwie (Żona pochodzi ze wschodu?). Wiadomość pochodzi od właściciela poważnego portalu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#119336

Ktoś mi podesłał link do wywiadu z Baterem z jakiejś ruskiej gazety z przed 3 czy 4 miesięcy. Czytam i niestety mógł on być napisany przez kogokolwiek kiedykolwiek- to żaden dowód że Bater żyje.

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#119711

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#119133

Ciekawe czy tę książkę naprawdę wydało Wydawnictwo Sfinks?
Bo jeśli tak to wygląda na to że przez trzy lata wydawnictwo wydaje jedną książkę - właśnie tę. (no ja nie znalazłem nic innego)
http://www.sfinks.info/o_nas.html
Można ich zapytać.
Jeśli tak jest to się robi jeszcze ciekawiej.
Sfinks to firma która zajmuje się niemal wszystkim. (spółki o tej nazwie które są powiązane)
http://2898.pl.all-biz.info/
A pan Filip Topczewski
http://www.ktokogo.pl/Filip_Topczewski
jest powiązany z panem Mariuszem Koziołem
http://www.ktokogo.pl/Mariusz_Kozio%B3
robi się niezła ośmiornica.
Na koniec jeszcze ciekawostka:
www.kpgip.pl/files/pdf/referencje_Sfinks.pdf

Jedyne wytłumaczenie "niespiskowe" jest takie że na fali zainteresowania tematem w przerwach między handlem cegłami wydaje się jakieś głupawe książki aby zarobić parę groszy.
Remek.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Remek

#119159

tak, z tego, co można znaleźć w sieci, co jakiś czas zmienianą branżę, w urzędowych papierach wpisane mają kilkadziesiąt rodzajów działalności.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#119162

Małe firmy często w KRSie wpisują dosłownie szwarc, mydło i powidło. Pewien przetarg na dostawę materiałów budowlanych wygrała firma wielobranżowa, w tym świadcząca usługi transportowe. Firma była skoszarowana, bo zatrudniała na stałe 6 osób, razem z właścicielem. Po wygraniu przetargu zatrudniała do przewozu rodzinę lub krewnych królika, względnie najmowała firmę transportową.
Szeroki wachlarz oferowanych usług zapewnia elastyczność i niezmienność KRSu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#119172

Bondaryk nie śpi.

pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#119166

A to skandal ! Szerzenie propagandy wzorem PRL.Dzięki za te informacje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#119167

jaka TO "cenna POzycja",jaka "rzetelna " i oparta na "zrudłach"

ano oparta.....

ta wrzutka,przypomina

nie dawny skandal z kontami Radia Maryja

DYCHA za TEMAT...........

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#119178

jak to szło niegdyś,czyli :

"jak donosi Agencja TASS"..........itd i tp....

wróciło stare.

...........wsi spokojna,wsi wesoła.......

Masz następną dychę,za Nagłosnienie  

re "tfórcuf" tego czegos,to

czy to prawda,ze paluchy maczał w tym  Latkowski.?...... Jesli to tylko plotka,to przepraszam,ale tak mowili

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#119180

Akurat w tym kontekście się jak dotąd z jego nazwiskiem nie spotkałem

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#119181

czyli plotka,wiec przepraszam.......:)

ale i TAK daję następną dychę,za TEMAT,który wciąż  powinniśmy...... nagłaśniać.....

pozdr

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#119187

Wyjaśniło się. Nazwisko Latkowski pojawia się wśród autorów innej książki o katastrofie, "Ostatni lot". Z tym, że nie jest to Sylwester a Robert Latkowski. Więcej pisze o tym "Gazeta Polska" z zeszłego tygodnia. Ten tekst jest dostępny również na blogu GP w Salonie24.

http://autorzygazetypolskiej.salon24.pl/262080,smolensk-fiction

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#119217

Zaciekawiła mnie zbieżność nazwisk i jakieś.... nie wiem.... podobieństwa karier... :):):) Jeden "spec-dziennikarz" (co to z niejednych rąk chleb jadł, także w pierdlu...), drugi "spec-lotnik".... :):):)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#119733

Quasiubecka wrzutka, inspirowana zapewne i finansowana przez palikotopodobne typy proweniencji platformerskiej! Powinno być śledztwo wszczęte z urzędu przez prokuraturę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jerzy Zerbe

#119308

Jan Bogatko

...kolejnym aktem rządowej kampanii dezinformacyjnej są enuncjacje Klicha o gen. Błasiku na Okęciu, czemu poświęcam dzisiejszy (29.12.)blog.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#119569

Prognozuję, że podobnych "siurpryz" będzie więcej.
R.Latkowski ma interes by podobnych jemu interpretacji było więcej. Pomaga mu to być wiarygodnym, tym bardziej że ostatnio zamienił się chyba w etatowego "experta" tefałenu.

10 dla Autora.
Pozdrawiam.
contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#119742

Jeśli tak jest, to należałoby zainteresować tym prokuraturę! Nieprawdaż? Ale nie kwapią się do tego oo paulini, ani Wydawnictwo. Przynajmniej z tekstu to nie wynika.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Xall

#119770

Co jeszcze ciekawsze, jeden z użytkowników Rebelii napisał mail z zapytaniem do oo paulinów, a odpowiedź dostał... z wydawnictwa. Szczegóły w dyskusji zalinkowanej w tekście, wpisy ~Nurniego

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#120042

W dzisiejszym Apelu Jasnogórskim o.Zachariasz Jabłoński zdecydowanie odciął się od wydanej na temat katastrofy smoleńskiej książki.Stwierdził,że jest to nadużycie służb.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Dorcia

#122042

NA PYTANIA GRZEGORZA BROŃSKIEGO ,REDAKTORA GAZETY POLSKIEJ.

Odpowiedzi autora:

Zabraniam publikacji skrótów wypowiedzi bez autoryzacji: albo każda odpowiedź w całości, albo po uzgodnieniu opuszczeń.

- skąd pomysł napisania i wydania książki?

Po upływie 5-6 miesięcy od katastrofy smoleńskiej wszyscy już powoli zaczęli zapominać o związanych z nią faktach. To zresztą normalne, w pierwszych dniach po katastrofie podawano ich sporo, później "newsów" i faktów było coraz mniej, coraz więcej hipotez, a przeciętny oglądacz telewizji czy czytelnik gazet nie miał na ogół możliwości przypomnienia sobie dokładnie tego, o czym go informowano kilka tygodni wcześniej. Każda większa redakcja powinna dokonywać dla wygody swoich odbiorców co kilka miesięcy takiego zobiektywizowanego resumé wydarzeń, ale jakoś mało kto na to wpadł.

Ponadto otoczone nadmierną tajemnicą śledztwo może i toczyło się we właściwym tempie, ale powszechny był pogląd, że biegnie zbyt wolno. Kiedy zaś w tym kociołku zaczęli jeszcze mieszać politycy, zrodziło się - u części Polaków - przekonanie: "skoro nie podają winnych to znaczy, że coś ukrywają". Co? Jasne, tylko jakieś karygodne zaniedbania lub zamach. W moim przekonaniu w ujawnionym materiale dowodowym ( na tę chwilę ) nie ma żadnego dowodu na taki zamach (na zaniedbania tak, ale związane z typowym i u nas, i u Rosjan "jakoś to będzie").

I stąd pomysł książki.

- skąd autor brał informacje do jej napisania? Czy sięgał do prokuratorskich materiałów, zwracał się do MAK-u, a może innych instytucji? Jak długo autor przygotowywał tekst?

Materiały są powszechnie dostępne w zszywkach czasopism (głównie "Gazeta Wyborcza", "Gazeta Prawna...", "Rzeczpospolita", "Polityka", "Wprost") i w Internecie. Sam tekst pisałem krótko, już jesienią, ale tematem interesowałem się od samego momentu katastrofy.

- Pana wydawnictwo reklamuje książkę, że odpowiada na wszystkie pytania dotyczące katastrofy smoleńskiej. Czy to nie nadużycie?

- Zdaje się, że jest Pan ostatnią osobą w kraju rozumiejącą literalnie teksty reklamowe... A książka rzeczywiście odpowiada na istotne pytania, choć oczywiście nie każdy musi się z tymi odpowiedziami zgadzać. Reprezentuje stan wiedzy o tragedii na moment wydania czyli listopad ubiegłego roku.

- czy to pierwsza książka Henryka Pietraszewicza?

- Nie.

- proszę o kilka informacji na temat autora: wiek, wykształcenie, co oznacza „O.” przed jego nazwiskiem, czym się obecnie zajmuje
- chciałbym prosić o kontakt telefoniczny do autora

Nie po to używam pseudonimu, bym teraz odsłaniał „przyłbicę...”W każdym razie, by uniknąć wiszących w powietrzu podejrzeń, gdybym chciał zasugerować związek z paulinami to pseudonim wyglądałby H. Pietraszewicz OP. Może już II lub III tom ( trylogii „Katastrofy smoleńskiej” ) zdemaskuje niezwykle kontrowersyjne okoliczności powstania tomu I.

- rozmawiałem z sekretarz redakcji dwumiesięcznika „Jasna Góra”. Wyraziła oburzenie wykorzystaniem pisma do promocji Państwa książki. Dlaczego zrobiono to bez konsultacji?

Tekst stopki redakcyjnej został w całości skonsultowany i zatwierdzony do druku przez redakcję Dwumiesięcznika „Jasna Góra”. Na prośbę redaktora w stopce znalazła się także nazwa pisma. Drobne korekty które nam wskazano zostały naniesione zgodnie z sugestiami.

- jaki jest nakład książki?

Dzięki bezpłatnej reklamie na forach Internetowych, w Radiu Maryja ,"Gazecie Polskiej' i „Naszym Dzienniku” coraz większy.
Serdecznie dziękujemy!

O. Henryk Pietraszewicz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#123721