O wysoki poziom posłów

Obrazek użytkownika Bacz
Kraj

Aby poziom polityków, w tym poziom etyczny, był wysoki należy wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW). W takim okręgu uwaga wszystkich obywateli jest skupiona na swoim pośle, musi on być w stałym kontakcie ze swoimi wyborcami, aby jego popularność nie spadała. Ponieważ okręg jest mały, znaczna część wyborców może znać posła osobiście - mają go jak na widelcu.

Ordynacja proporcjonalna jest selekcją negatywną, a wybory w JOW selekcją pozytywną - pisałem o tym: http://niepoprawni.pl/blog/404/selekcja-poslow

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Są plusy i minusy takich rozwiązań .
Czy "głos nieważny" - jes ważny?
Twoje stwierdzenie (z lata )" nie pójde na wybory " jak się ma do obywatelskiej postawy ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33954

   Komisja badająca lojalność posłów reprezentujących JOW ustanowi STL -Specjalne Testy Lojalnościowe.

    W komisji dominować mają ekonomiści ksywa "karbowi" ( bo znają się na wszystkim). Do tego dojdzie przedstawiciel kurii biskupiej, oraz przedstawiciele pedagogów (też znają się na wszystkim), psychologów (też znają się na wszystkim) i socjologów (też znają się na wszystkim)i lokalnych mediów (wszystko mogą), a także przedstawiciele lokalnych samorządów (zawsze mają rację), pracodawców (zawsze mają rację), związków zawododowych (też zawsze mają rację).

   W razie czego dołączyć należy anestezjologa tj.specjalistę od znieczuleń i gastrologa tj. specjalistę od obsługi rectoskopu. Należy zwrócić uwagę, że ten ostatni może mieć najwięcej do powiedzenia, gdyż niektórzy posłowie wybrani w JOW, mogą mieć popularność w organie służącym zwykle do siedzenia. Już dziś należy zastanowić się, czy do posła który 3 lata miał wszystkich w dolnej części pleców, a w 4 roku obudził się i znakomitym PijaRem odrobił straty w popularności da się zastosować ewangeliczną przypowieść o "robotnikach ostatniej godziny".

   Panie inżynierze życzę sukcesów w pracach nad twórczym rozwijaniem utopii.

pzdr

Milton - sceptyk

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33962

JOW to sprawdzone rozwiązanie, są w niektórych krajach od ponad 200 lat. Rzeczpospolita Polska, pierwsza demokracja szlachecka na świecie, też opierała się o JOWy. To system proporcjonalny jest utopijnym wynalazkiem socjalistów, który w ich zamyśle miał być idealny, a w praktyce daje efekty niszczące naród i państwo.

Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#33972

A słowa "gołota", "rękodajny", to do kogo się odnosiło ?

pzdr
Milton

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33991

jeżeli JOWy gwarantują pozytywną selekcję kandydatów na poslów i samych posłów, to wytłumacz mi proszę wieloletnie, wielkokadencyjne usadowienie w kanadyjskim parlamencie takich indywiduów jak

Sheila Copps,
Svend Robinson,
Jean Chretien
Gilles Duceppe
Paul Martin
itp.

Czy w niższych (prowincjalnych i lokalnych) rządach:
Mel Lastman,
Barbara Hall
Jack Layton
itp.

Można ich wyguglować, są to wszystko politycy, którzy albo rozpieprzyli to, co im podlegało (czyt. zadłużyli po uszy itp.), albo wylecieli za wałki.

Prawda jest taka, że hołota wybierać będzie najsłodziej śpiewającą hołotę i żadna zmiana ordynacji ni tego nie zmieni.

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

#33964

W wyborach proporcjonalnych wyborcy nie mają posłów w ogóle, bo poseł w Sejmie nie służy wyborcom tylko wodzowi partii. Pisałem o tym: http://niepoprawni.pl/blog/404/w-polsce-nie-ma-demokracji

Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#33970

Cofnij się wstecz naszych dziejów .
Histo-ryje kołem się toczą .
Ps. Jak będziesz miał argumenty na obrone swoich wynurzeń to pisz .
Aktualnie odczytuje że, tylko w to wierzysz - o przekonaniach religijnych nie dyskutuje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#33971

to w krajach gdzie są JOWy wyborcy powinni wybierać parlament składający się z niezależnych posłów, niezrzeszonych.

A tak nie jest. W Kanadzie większość ludzi głosuje na partię ("How're you gonna vote? Liberal"), i nawet bardzo często nie znają nazwiska kandydata, pomimo JOWu, instytucji zw. "constituency meeting" itp. Nazwisko kandydata wyczytują, lub nie, tuż po sprawdzeniu przynależności partyjnej. Ba, często nawet nie znają angielskiego, przysięgę na Kanadę i jej Królową złożyli w rodzimym języku i głosują w oparciu o logo partii pojawiające się na kartach do głosowania bądź na listach kandydatów w lokalu wyborczym.

Hołota wybiera hołotę, ignoranci wybierają cwaną hołotę. I JOW czy proporcja nie ma na to ŻADNEGO wpływu. JOWy są następnym cudownym rozwiązaniem, zaraz po "wolnym rynku", proponowanym jako panaceum na wszystkie bolączki polskiej polityki i skrofuły przez dotyk guru JKM'a. Jedyne co mogłoby ten fakt zmienić to czystka obecnych elit i re-edukacja młodych. Zagarnięcie wladzy, i jej wykorzystanie. I gdzie jest tu miejsce na liberalizm, demokrację i JOWy?

Piękne są te leberalne schematy na utopię, gdzie "jakby tylko wprowadzić (tu wstaw odpowiednie rozwiązanie) to zapanuje raj i błogostan w Polsce".

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

#33973

może bardziej konstruktywnie? jakoś nie mogę uwierzyć w to, że JOW są gorszym rozwiązaniem niż obowiazująca obecnie ordynacja... a jeśli koncepcja JOW jest tylko minimalnie lepsza c(minimalnie - bo np. pozwala wcześniej wspomnianytm kreaturom być wybranym w Kanadzie...), to i tak przecież warto ją wdrożyć - bo jest lepsza!!!

znacie Panowie najlepszą ordynacje wyborczą? no to walcie smiało, chętnie ją poznam... jak dotąd JOW są wg mnie najlepsze

tylko nie wyjeżdżajcie mi tu z monarchią absolutną (wiem, Lichtenstein daje radę, ale znacie jakiś przykład restauracji monarchii z ostatnich dekad?) czy swiatłą dyktaturą, bo TO dopiero są w dzisiejszej sytuacji Polski UTOPIE...

pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#34102

Ależ bynajmniej, ja monarchistą nie jestem i nim zapewne nigdy nie będę, chcociażby dlatego, że bylbym w tym samym obozie co Dr. Wielomski. Powiem rymem:
Monarchia raz zerwana nie może być rekonstytuowana.

JOWy nie są wg. mnie gorsze (ani lepsze) od OrdPropu. Dla mnie się one w sensie praktycznym niczym po prostu nie różnią, a miałem szansę miszkać długo w obydwu systemach. I tak rządy demokratyczne (he, he) sprowadzają się do tego, że ogłupiali ludzie głosują na bandytów, mniejszych lub większych krętaczy i/lub na medialne pacynki podstawione przez ludzi faktycznie więdzących o co w tym wszystkim biega.

No i teraz dylemat:
1) Dopóki nie zmieni się mentalność ludzi głosujących na polityków, doputy nie będzie żadnego korzystnego wpływu z wprowadzania JOWów - bilans netto uczciwości i skuteczności (dla kraju) polityków będzie taki sam. Cyniczni cwaniacy będą lgnęli do wladzy jak muchy do gówna niezależnie czy muszą się umizgiwać do otumanionych szkłem kontaktowym wyborców, czy do szefostwa partii, które się do owych wyborców umizguje w ich imieniu.*
2) Jak zmieni się mentalność wyborców, to owszem, można wprowadzić JOWy, tylko po co? Skoro i tak ludzie będą wybierali sensowniej?

Powstaje więc pytanie, czy warto się pierdzielić z JOWami, gdzie przy samej zmianie ordynacji mogą odchodzić niezłe wałki, a szmal i władza i tak będzą magnetyczne dla wszelkiego rodzaju szumowin, czy warto lepiej atakować od innych stron i ptrzetrzebić elytki, łącznie z ich kompromitacją and/or fizyczną eliminacją (np. deportację do ich wspólnej ojczyzny Rosji)? Na długą metę, co ma większą szansę zadziałania?

*Jeżeli jacyś kompletnie uczciwi i dobrzy ludzie wejdą do parlamentu, to tylko przez przypadek i zostaną szybko zmarginalizowani. Polityka to brudna gra, dla prawdziwych twardzieli i cyników. Trik leży w tym, by taki człowiek był po stronie aniołów.

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

#34113

Różnice są bardzo duże.
http://blogi-politykow.com/porównanie-systemów-wyborczych-polski-i-wielkiej-brytanii
W JOW kiepski, nieuczciwy poseł to patologia, łatwo wyborcom takie indywiduum stołka pozbawić. Ordynacja proporcjonalna powoduje, że partie to zalegalizowane mafie do których nie rekrutuje się ludzi na których nie ma "haków", czyli nieuczciwy poseł to nie patologia tylko zasada.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#34178