Smoleńskie srebrniki

Obrazek użytkownika Redakcja
Kraj

Nowy felieton Marka Baterowicza
- specjalnie dla Niepoprawnych

Bajkozlewem można określić kraj w dorzeczu Wisły, gdzie od pięciu lat monotonny głos Tuska wylewa swoje bajki, które omotały naiwnych. Bajki to niespełnione, bajki jak bańki mydlane rozpryskujące się w powietrzu nasyconym eurowizją. Bajki te są również fundamentem „programu” oportunistów, kibicujących rządowi z racji powiązań służbowych, intratnych stanowisk i apanaży. Służą zatem owe bajki elitom jako polityczne alibi, natomiast dla społeczeństwa coraz bardziej stają się synonimem frustracji. Ludzie w Polsce czują się oszukiwani przez rząd Platformy Obywatelskiej, nazywanej od dawna Platformą Obłudy. Stan taki trwa od 2007 roku, gdy po zręcznie zmanipulowanej medialnie kampanii wyborczej ( jakże pomógł tu nadzorca Michnik!) wygrali zwolennicy Tuska, nie wiedząc jak bardzo dwulicowym okaże się premierem. Z proklamowanej hojnie „miłości” nie zostało ani szczypty, rządy PO oparto na nienawiści do opozycji, a wyborców potraktowano jako stado baranów bez żenady szafując obietnicami, a następnie ich arogancką negacją. A od 10 kwietnia 2010 r. cyniczną przebudowę III RP oparto na na fundamentalnym kłamstwie maskującym – z pomocą służb rosyjskich – zamach na samolot z Prezydentem. Za zamachem na Tupolewa, którym zlikwidowano patriotyczne skrzydło III RP, ruszyła szarża PO-owców zajmując instytucje państwa nagle pozbawione ludzi PiS-u. A narodową walutę zaczęły pomału wypierać „srebrniki smoleńskie”, choć oficjalnie złotówka jeszcze krąży. Srebrniki natomiast stały się jakby walutą dla VIP-ów stojących za kłamstwem smoleńskim, broniących fałszywego raportu MAK-u. Niejasny pozostaje tylko kurs tych srebrników w relacji do rubla.

Nasze opinie o dominacji kłamstwa potwierdzają głosy w Kraju, jak np. wywiad z kompozytorem Przemysławem Gintrowskim („Gazeta Polska Codziennie”, 21.01.2012 ): „żyjemy w czasach kłamstwa i obłudy, a zwłaszcza od feralnej daty 10 kwietnia 2010, kiedy wszystko zaczęło toczyć się gorzej” ( co nie znaczy, że wcześniej wszystko było cacy). Gintrowski podkreśla też, że ten stan rzeczy wynika z przyzwolenia na brak elementarnych standardów, zwłaszcza w sprawie śledztwa smoleńskiego. A pewną bierność obywateli Gintrowski tłumaczy tym, że „ w PRL-u byliśmy zakładnikami systemu i zniewoleni wszechobecną ubecją, a dziś mamy niewolnictwo kredytowe”. I zadłużeni ludzie, spłacający kredyty, przyjmują postawy oportunistyczne, gdyż kontestowanie wyroków władzy może skończyć się nawet utratą miejsca pracy. Podobna groźba wisiała nad obywatelami PRL-u!

O manipulacji i kłamstwie, które zdominowały polskie media po 10 kwietnia pisze też na portalu Mediologia red.Piotr Piętak, analizując na marginesie dzieje kłamstwa w Rosji dostrzeżone już w XIX-tym wieku w słynnej książce markiza de Custine, a później przez historyka Micheleta. O agresji kłamstwa w III RP często wypowiadał się też pisarz Marek Nowakowski, nazywając dosadnie obecne państwo „gnojówką”. O wszechobecnym kłamstwie pisali również liczni publicyści, piętnowali je hierarchowie Kościoła, ale niestety są to głosy wołające na puszczy. Obłuda i epidemia kłamstw trwa nadal, posiada nie tylko wsparcie mediów zależnych od władz III RP, ale również ich odgórne namaszczenie, a zwolenników prawdy odsyła się czasem do psychiatry! Te okoliczności nie dają nadziei na szybką poprawę sytuacji. Istnieją na szczęście pisma niezależne ( jak „Gazeta Polska” czy „Nasz Dziennik”), ponadto niezależne portale internetowe, atoli orwellowska partia PO szykuje się chyba do ataku na te witryny, a pretekstem będzie porozumienie ACTA.

Z kolei Tusk stosuje niezmiennie blokadę śledztwa smoleńskiego ( ma najwięcej do stracenia!), nawet po ujawnieniu nowych a istotnych szczegółów, jak wykluczenie obecności gen.Błasika w kokpicie. Polscy opiekunowie śledztwa nadzorowanego przez Rosjan czuwają jednak nad tym, by tendencyjny raport MAK-u nie doznał uszczerbku. Z tą sama troska pochylają się nad raportem Millera, podczas gdy Rosjanie cynicznie odmawiają zwrotu czarnych skrzynek i wraku samolotu. I nagle – po 20 miesiącach od katastrofy! – wznoszą drewniane obudowanie dla ochrony szczątków Tupolewa. Troska ta rozczula, jeśli przypomnieć, że zaraz po upadku samolotu, Rosjanie z zapałem dewastowali i cięli kadłub, wybijali nawet szyby, bo one przechowują ślady po eksplozji. Daremne były ich wysiłki, bo ślady eksplozji odkryto niedawno w ciele Wassermana. Oczywiście „eksperci” rosyjscy nie natrafili na ślady wybuchu, a polskich biegłych nie dopuszczono do sekcji mimo zapewnień pani Kopacz. Jej kłamstwo nagrodzono już funkcją marszałka, a ostatnio Komorowski powołał ją do …Rady Bezpieczeństwa Narodowego! Jasne, pani Kopacz wiernie zabezpiecza wszelkie deformacje, które przydają się władzom PO-PSL. Wśród nowo powołanych do tej rady są takie tuzy jak Leszek Miller czy Janusz Palikot! Ba, z taką radą III RP zakończy rejs jak „Titanic” lub „Costa Concordia”…Ale cóż, z grupy strażników i akuszerów nowej rzeczywistości po 1989 roku ( pisze o niej prof.Ryszard Legutko w świetnej książce „Esej o duszy polskiej” ) powstała rozwidlona post-peerelowska nomenklatura hybrydalnej III RP.

Wizytujący niedawno Warszawę premier Węgier Orban – obok wielu mądrych słów - sformułował też ważne pytanie: „Czy naród potrafi obronić swój honor i szacunek ?” Myślał tu o swych rodakach, znajdujących się pod gwałtowną i arogancką presją Brukseli, która nie akceptuje zmian w konstytucji i patriotycznej polityki Budapesztu. Gdyby to samo pytanie skierować do Polaków, to ze smutkiem odkryjemy, że wielu naszym ziomkom na honorze i szacunku prawie już nie zależy. Nauczyli się pływać w bajkozlewie, choć kłamstwa zatruwają im dusze, a kieszenie obciążają im smoleńskie srebrniki.

Marek Baterowicz

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Myślę też ,że systematyczne demoralizowanie Polaków przez ostatnie 23 lata dają taki rezultat ,że nie stać nas na dorównanie Węgrom.
Obwinianie Polaków za "polskie obozy koncentracyjne " za wszystkie pogromy Żydów ,Ukraińców , pogarda dla Polaków wypowiadana słowami czcigodnego Bronisława Gieremka , 'Polskość to nienormalność" , "patriotyzm - a co to takiego?"
etc. etc.Można wymieniać prawie w nieskończoność.
Czy to mogło inaczej zaowocować niż widzimy?

Okazuje się ,że wolność, to nie niezależność od wpływu obcych państw ( Rosja, Merkozy), ale wolny dostęp do internetu.
A patriotyzm -to wyrażenie historyczne , bez znaczenia obecnie. Taką usłyszałam opinie wśród młodych studentów.
Jeśli więc ktoś ma nadzieję ,że nadejdzie wielki ruch społeczny i wszystko się w Polsce zmieni, to powiem ,że jest taka szansa , tyle że nie będzie to zmiana, jakiej byśmy sobie życzyli.
Szatan wyraźnie się cieszy ,że ludzie wybierają to, co lekkie ,łatwe i przyjemne.
Bóg jest bardziej wymagający, w tym również dla biskupów, którzy nie stanęli na wysokości zadań, jakich sie podjęli.

Moim zdaniem, tak jak kiedyś Kwaśniewskiego, tak teraz , jak przyjdzie upadek PO , wybiorą Palikota, który skuma się( o ile już tego nie zrobił?) z odnowionym i odchudzonym Olkiem i chcemy czy nie, EURO waluta i trzecią a może czwartą predkość Eurolandu mamy zapewnioną.

Bardzo chciałabym , aby tak sie nie stało.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#223633

@Marek Baterowicz
@Redakcja

20 lat odbudowy wolności i budowy zrębów demokracji w okresie międzywojnia wobec dwóch wieków niewoli nie sprzyja powstawaniu społeczeństwa obywatelskiego i podstaw demokracji.

Naród trzeba nauczyć wpierw tego, kim ON jest, czym jest szacunek, później wskazać jakie postawy kształtują honor, a na końcu mówić o ich obronie.

Teraz rzeczywiście "wielu naszym ziomkom na honorze i szacunku prawie już nie zależy", ale jest to PRAWIE, a więc jest nadzieja.

By się wzajemnie uczyć, trzeba tego chcieć, posługiwać się jasnymi wartościami opisywanymi klarownym semantycznie językiem odniesionym do faktów.

By zachować tę klarowność semantyczną, proponuję do czasu wyjaśnienia TRAGEDII SMOLEŃSKIEJ samoograniczać stosowanie pojęcia "srebrniki smoleńskie" (i podobnych).
Słowa premiera Węgier Orbana „Czy naród potrafi obronić swój honor i szacunek ?” byłyby chyba niezłym tytyłem.

Porusza Pan wiele ważnych problemów wartych szerokiej dyskusji. Mam nadzieję, że taka się wywiąże.

Dziękuję za ten ważny głos i pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#223651

Bardzo dobrze opisana sytuacja.Oby ten Titanic jak najszybciej zatonął z całą "wspaniałą , nawet najwspanialszą " załogą z PO i spółki.
Pewien promyczek nadziei pojawił się po odwołaniu Klicha, tow. Parulskiego.Widzą już , że brednie rozsiewane w michnikoidalnych mediach powoli tracą na swojej wiarygodności...
Pytanie tylko jedno jakie można sobie postawić , kiedy to wszystko runie? Co jeszcze musi się stać aby wreszcie ludzie powiedzieli stop?
Kiedy zostaną upublicznione zdjęcia z miejsca zamachu ( katastrofy)?
Ja niestety jestem pesymistą i nie wiem , czy nawet jeżeli wyjdzie na światło dzienne całe kłamstwo Smoleńskie cokolwiek to zmieni...
Ponad dwadzieścia lat układu post- magdalenkowego zrobiło już z swoje...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lucas

#223686

 

 

 *****************************************************

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Oglądaj stację telewizyjną CTV Háttér na stronie - http://www.wielkiwyjazdnawegry.pl/index.html

http://www.youtube.com/watch?v=hm4awVNzqFU&feature=related

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#223687

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#223725