List otwarty do Bronisława Komorowskiego

Obrazek użytkownika Redakcja
Ogłoszenie

Drodzy Czytelnicy! Redakcje Niepoprawni.pl i Blogmedia24.pl wspólnie wystosowały list do Bronisława Komorowskiego. Oto jego treść:

List otwarty do Bronisława Komorowskiego

Prezydenta Elekta Rzeczypospolitej Polskiej

 

W imieniu bestialsko pomordowanych ofiar!

W imieniu współczesnych i przyszłych pokoleń Polski i Ukrainy!

 

W związku z 67. rocznicą Krwawej Niedzieli, która miała miejsce 11 lipca 1943 a która jest symbolem wszystkich zbrodni UON-UPA z lat 1939-47, dokonanych na ludności polskiej, żydowskiej, ormiańskiej oraz ukraińskiej, zwracamy się do Pana Prezydenta z apelem o podjęcie działań mających na celu uznanie zbrodni wołyńskiej za ludobójstwo.

Aby tragiczne wydarzenia nie miały już nigdy miejsca, należy stanąć wobec nich w prawdzie i pokorze. “Historia magistra vitae est”. Ta łacińska fraza ma zastosowanie wtedy i tylko wtedy, gdy wydarzenia historyczne są obiektywnie znane i gdy dyskusja o nich jest możliwa w atmosferze otwartości i szczerości. W przeciwnym razie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów z przeszłości.

Postawę taką należy przyjąć także wobec wydarzeń na Wołyniu, włączając w to ich uwarunkowania i przyczyny. Wierzymy, iż pojednanie, przebaczenie i budowanie prawidłowych relacji między Narodami jest możliwe tylko wówczas, gdy jest oparte na prawdzie.  

Uważamy, że pierwszym, koniecznym, zdecydowanym krokiem do przezwyciężenia tego balastu zła powinno być uznanie pogromów wołyńskich za ludobójstwo. Wydarzenia, do których się odnosimy, wyczerpują znamiona ludobójstwa zapisane w Konwencji ONZ w sprawie Zapobiegania i Karania Zbrodni Ludobójstwa z 9 grudnia 1948 r. Do tej pory, mimo usilnych starań różnych organizacji, osób prywatnych obywateli Polski i Ukrainy, potomków ofiar, nie udało się przedstawić prawdziwego oblicza tych wydarzeń. Bez tego każda próba przezwyciężenia tego historycznego impasu skazana jest na porażkę

Niezależnie od w/w działań lub ich zaniechania, zwracamy się do Pana z prośbą o niezwłoczne ustosunkowanie się do naszego apelu/listu.

 

Z wyrazami szacunku,

Redakcje serwisu niepoprawni.pl i blogmedia24.pl

blogerzy i internauci

 

 

Twój podpis:    

Imię:
Nazwisko:
Miejscowość:
Zawód:
Odznacz, jeśli nie chcesz by Twoje nazwisko było wyświetlane na liście.
Wpisz liczbę piętnaście (zabezpieczenie antyspamowe):
 
Wystąpił błąd podczas próby zliczenia podpisów. W związku z tym, że prawdopodobnie żaden z dziennikarzy mainstreamu nie będzie miał na tyle odwagi, aby poruszyć ten temat apelujemy do Was o pomoc w przeprowadzeniu akcji poprzez nagłośnienie naszej inicjatywy. Chcielibyśmy Was wszystkich prosić (bez żadnego wyjątku) o przeznaczenie minuty na wysłanie wiadomości e-mail z kopią powyższego listu, która znajduje się w załączniku i zaadresowanie jej do wszystkich poniżej wymienionych adresów. Wystarczy skopiować adresy i wkleić do pola adresata w programie pocztowym. Najlepiej adresujmy w polu adresowym ukrytym:
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

W tym miejscu pragnę podziękować Muftiemu, który jest współautorem listu!
A Was drodzy Czytelnicy, blogerzy proszę o nagłaśnianie sprawy!
Pozdrawiam serdecznie
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71317

GierKa
Podpis złożony.
List rozesłany

nie wszędzie dociera, np.

"Nie można dostarczyć wiadomości do następujących osób lub list dystrybucyjnych:

teleexpress@tvp.pl
Skrzynka pocztowa adresata jest pełna i obecnie nie akceptuje żadnych wiadomości e-mail. Program Microsoft Exchange nie podejmie próby ponownego dostarczenia tej wiadomości e-mail. Spróbuj później ponownie wysłać tę wiadomość e-mail lub skontaktuj się bezpośrednio z adresatem."

Jak radzą, żeby później, to później....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GierKa

#71330

Dzięki za inicjatywę. Ciekawi mnie też jak ten pachoł zareaguje... i czy zareaguje. Zamrażarka w Sejmie mocno go dookreśla.

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71325

Uwaga na ten ODZNACZNIK, bo Was wyświetli. Ja tego nie chciałem a siem stało...

**************************
BETTER DEAD THAN RED!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

**************************
BETTER DEAD THAN RED!

#71326

Podpis złożony jestem ciekawy, ile osób poprze ten list.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71329

Mój apel- prośa w sprawie KINGA rozesłana do "wszystkich" n aprv maila do dnia dzisiejszego (około 22.00- zaraz po końcu SGP na żużlu) wywarła skutek OGROMNY. Mało nie zemdlałem! Rozesłałem do około 200 adresów i do tej pory aż 7 osób zareagowało! Ale sukces! Ale jak pomyślę, niektóre zjebałem za ich tumiwisizm... W większości w twarz... Także jak przekroczymy z tym apelem 100 osób to może być sukces!

**************************
BETTER DEAD THAN RED!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

**************************
BETTER DEAD THAN RED!

#71341

Akurat to można zmienić, wyślij jeszcze raz wszystkie pola tak samo wypełnione, ale bez zaznaczonego "odznacznika".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71362

Już się podpisałem pod tym apelem. I teraz to czy mnie widać, czy nie nie jest takie ważne..

**************************
BETTER DEAD THAN RED!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

**************************
BETTER DEAD THAN RED!

#71367

[quote=rospin]

Dzięki za inicjatywę. Ciekawi mnie też jak ten pachoł zareaguje... i czy zareaguje. Zamrażarka w Sejmie mocno go dookreśla.

Pozdrawiam myślących.

[/quote]

Zareaguje tak samo jak na poniższy list otwarty:
http://www.jacektrznadel.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=73...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

________________________________________________________________ "Nie martwcie się, jeśli nie stanowimy większości. Wszystko czego potrzebujemy, to mniejszość zamiłowana w rozpalaniu ognia wolności w umysłach ludzi." - Samuel Adams

#71358

Uprzejmie proszę o dołączenie nas do inicjatywy listu jako organizacji. Na razie jesteśmy w fazie organizowania, ale nasze ośrodki w Kanadzie, USA czy Polsce zaczynają prężnie działać. W imieniu tychże ośrodków PSF - jako koordynator - zapewniam o pełnym naszym poparciu każdego rodzaju. Umieszczamy też ten list otwarty na naszym powstającym portalu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71354

gość z drogi

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#71381

Są pierwsze echa naszej akcji. Ks. Isakowicz-Zaleski napisał na swoim blogu o liście do Komorowskiego, a za nim tę informację, między innymi, podała Wirtualna Polska.

-------------------------------

Samotny wilk w biegu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71394

i Wirtualnej Polski..........

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#71398

Przeczytałem i zrozumiałem że o ile wstydzę się swojego nazwiska lub się boję czarnego luda to mam pozostaiwić ptaszka w swoim miejscu.Wyłączyłem odznacznik , a na liście nazwisko wykropkowane. takie techniczne pomyłki kładą sprawę. Pozdro.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71424

Proszę jesze raz wpisać DOKŁADNIE to samo w pola imie, nazwisko i miejscowość, ale tym razem zaznaczyć checkbox. Podpis zostanie uaktualniony.
Domyślnie checkbox jest zaznaczony i nazwisko się pokazuje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71425

Zaraz tu sie gromy na mnie zwala , ze nie jestem patriota,Polakiem ze to , ze śmo

Niestety, ja naprawde nie widze potrzeby ciaglego odgrzebywania starych spraw. Rozumiem ze sa ludzie co stracili tam swoich bliskich,rodzine itp. Ze ich te sprawy bola, ze trudno zapomniec. Ale czas leczy te rany, a ciagle rozgrzebywanie nie pomaga ani tym osobom, ani naszym stosunkom z sasiednimi krajami. Bylo minelo , coraz mniej zyjacych swiadkow tych czasow. Nie rozumiem powodow dla ktorych musimy ciagle byc jak drzazga pod paznokciem Niemcy, Rosjanie, Ukraincy, oni tez by chcieli zapomniec. Ile mozna przepraszac , kajac sie za grzechy przodkow. Czy Polska naprawde musi byc takim wrzodem na pupie ?. Niwiadome. Dochodze do wniosku, ze pewnej grupie, bardzo zalezy na tych ciaglych przypomnieniach, bo ciagna z tego niezla kase. Nie trudno sie domyslic o kim mowie

---------------------------------------------------------
Pozdrawiam
Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami sobie poradzę.
Armand Jean Richelieu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

.
---------------------------------------------------------
Pozdrawiam
Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami sobie poradzę.
Armand Jean Richelieu

#71453

Kim tam jesteś a kim nie, to nie wiem. Ale stanowczo powinieneś odstawić Wyborczą.
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71460

Nie czytam tego szmatlawca Czuje sie oburzony ze mnie laczysz z tym badziewiem
Nie pisze tu o obcych pagladach tylko o wlasnych A bto ze sie pokrywaja z jakimis innymi .......

---------------------------------------------------------
Pozdrawiam
Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami sobie poradzę.
Armand Jean Richelieu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

.
---------------------------------------------------------
Pozdrawiam
Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami sobie poradzę.
Armand Jean Richelieu

#71461

Dlaczego odgrzebujemy?
Człowiek bez historii i poszanowania cieni przodków, nie ma przyszłości. Dlatego grzebać, rozdrapywać musimy. Pozdrawiam faxe

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

faxe

#71690

Zabawny jesteś - ot, co.
A znasz taki kawałek?
Przechodniu, powiedz Sparcie, tu leżym jej syny,
prawom jej do ostatniej posłuszni godziny.
Bo jęśli nie, to przyda Ci się informacja, że bohaterowie tego epitafium polegli w 191 r. pne. To też było i minęło - i nie ma żyjących świadków.
Ale założę się, że JEDNAK o tym wierszyku słyszałeś.Po przeszło dwu tysiącach lat.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mona

#73183

Ha ha, ha - Zaczynanie wypowiedzi od "Zaraz tu się gromy na mnie zwala , ze nie jestem .." to pewnie nieświadoma tzw strategia prewencyjna, która ma to do siebie, że wybiega przewidywanej negatywnej reakcji na przeciw tematyzując ją już na wstępie. Mało kto chce uchodzić za przewidywalnego w jego reakcjach. Czułby się on wtedy ograniczony w swojej autonomii, sterowanym, dlatego przy takim rozpoczęciu wpisu nie pozostaje czytelnikowi nic innego jak zaprzeczyć oczekiwanej reakcji - i zachować się pozytywnie, czyli w sposób inny niż oczekiwany. W ten sposób takie negatywne rozpoczęcie zmusza, neutralizuje taki oczekiwane działanie.

Jak tam było tak tam było - nie chcę zarzucać od razu jakiś złych intencji, możliwe że zabieg był niewinny, ale dzięki temu mogę spełnić oczekiwane życzenie. No więc jak najbardziej - jak się dobrze spodziewałeś, połajanki i gromy będą:

Krytykować będę - no bo i jest za co i to tak, aby te oczekiwane "gromy" strumieniami "zwalały się za brak patriotyzmu", by sypały się jak grad z jasnego nieba rzęsistymi strumieniami prosto w zakutą makówę ... niestety także i w moją, bo początkowo moje połajanki przybrały formię essayu, w którym chciałem światopoglądowo-niezależnie, wytłumaczyć o co chodzi z tymi tym powtarzaniem i przypominaniem: "powracającym od znudzenia, ciągłym" i dlatego już nie tylko "nudnym, męczącym", ale i "prymitywnym" rozpamiętywaniem na nowo i na okrągło "rozdrapywaniem zaschłych już [rzekomo] ran".

Essay ten maiłem tu zamieścić, i pewnie bym to zrobił, choć jego formuła lekko łamie zasady komentarza, który jak wszyscy dobrze wiedzą, żeby ma być krótki i dobitny zwięźle ale lekko, ba dobrze, aby nawet humorystycznie trzymał się tematu.

Mimo to, a może nawet właśnie dlatego, jak niepoprawnym przystoi, a nawet - jak są do tego zobowiązani, chciałem te zasady świadomie naciągnąć na moją korzyść lub ominąć i "już byłem blisko, już witałem się z gąską" gdyby nie .... mała katastrofa o rozmiarach kalifonijskiego hurricane'u podczas konicówki tworzenia wpisu - pewnie jakaś kara opatrzności, ktoś pomyśli i pewnie nie bez racji. Tak więc popiół na głowę Twoją i moją, ale od początku:

Pamięć własnych dziejów i komunikacja bez tematów tabu - to podstawy istnienia kultury. Kto nie zna teraźniejszości, -a społeczeństwie: nie komunikuje tego do innych - ten nie wie kim jest i czego może oczekiwać od przyszłości.

Przeszłości jest jej kluczem, znajomość jej - warunkiem koniecznym zgłębiania interpretacji i zrozumienia tereźniejszości! Bez przeszłości - przyszłość nie istnieje.

Państwo to nie tylko geografia, wspólny język, gospodarka, ekonomia, edukacja i kilka instytucji. Państwo to także naród, kultura, przestrzeń historyczna i tradycja.

Te dwie ostatnie często są traktowane po macoszemu. Niezasłużenie! - bo zawierają cały bagaż doświadczeń, mądrość, wiedzę, strategie przetrwania i identyfikowania normalnie nie zauważalnych niebezpieczeństw i skradających się po cichu zagrożeń. Są nośnikiem jedynej i niepowtarzalnej tożsamości, bez której "rozpuścilibyśmy się jak łyżeczka cukru w europejskiej herbacie". Pierwsza jest nośnikiem bardziej formalnym - druga w postaci symboli i rytuałów.

Zabierz komuś jedną z tych części pamięci, a zabierzesz mu część tego kim jest, część jego tożsamości, która przecież jak u każdego wyrosła na bazie zebranych doświadczeń - osłabisz go, przestanie on wiedzieć kim był do tej pory, a przez to kim jest teraz, jaki sens maja jego życie, jaką funkcję - jego praca, jakie znaczenie mają symbole ukryte w jego tradycji, a jakie w jej rytuałach.

Niezrozumienie znaczenia zagęszczonego i wykrystalizownego w postaci tych rytuałów i symboli własnej tradycji można dziś, po 70 latach - licząc lata wojny, PRLu i okresu transformacji, przez krytyków określanego PRLem-bis - powszechnie obserwować. Ostatnio owo niezrozumienie znalazło swój smutny punkt kulminacyjny w medialnym hajpie, w sporze o "godne" miejsce dla Krzyża.

Obaj jesteśmy mimowolnie wielomilionowymi ofiarami właśnie tej katastrofy narodowej, amnezji dużej części zbiorowej pamięci, utraty niepowetowanej i trudnej do rekonstrukcji, zwłaszcza, że "żniwo wielkie a robotników mało". Utrata zbiorowej tożsamości odkłada się długim cieniem po i w politykach jakich wybieramy oraz w ich działaniu.

Establishment bez mechanizmów demokratycznej kontroli wychodzących bezpośrednio ze strony obserwującego argusowymi oczyma poczynania swoich swych wysokich dygnitarzy "społeczeństwa obywatelskiego", czyli społeczeństwa świadome i na bieżąco monitorującego politykę i polityków, rozumiejącego ich działanie, bez takiego właśnie - rządzący czują się bezkarnie, popada w tzw arogancję władzy.

Kto łyknął choć trochę teorii gier - wie nawet, że w warunkach ogólnie rządzącej nieświadomości politycznej w niedojrzałej demokracji, zachowania pełne buty i arogancji są kapitałem politycznym, z którego nie skorzystanie najkrótszą drogą do zostania wessanym w czarną dziurę medialnego niebytu.

Niemcy rozróżniaję: Darstellungspolityk versus Entscheidungspoliyk / medialny polityczny teatr kontra polityka/sztuka podejmowania trudnych decyzji.

A to nic innego jak właśnie znajomość kultury, tradycji i szczególnie historii ("Historia magistra vita est"), nic lepiej nie uczy jak zrozumieć klejną inscenizację polityczną przewalającą się wysokim hajpem w mediach. Jedna za drugą, bo nie ma granic - oddolnych mechanizmów demokratycznej kontroli.

Bez pełni pamięci tradycja i historia, oba słowa stają się parodią siebie samych, nierozumianym mechanicznie tylko powtarzanym balastem, uciążliwym i zbędnym obciążeniem. Jak wydmuszka lub jak pusta łuska po wystrzelonym pocisku, pozbawiona zawartości, która stanowi jej istotę. Tu - łuska słów: tradycja i kultura, odartych z pamięci ich pierwotnego znaczenia. Straszna jest ta cicha, podskórna, niewidoczna, latenie ukryta przed oczyma, spuścizna tych 70 lat tym bardziej, właśnie dotyka imponderabiliów.

Łuska bez wnętrza, kultura i tradycja bez pamięci pierwotnego znaczenia zawartości jej symboliki, jest nieosiągalne.

Bez pamięci, także tej historycznej, zrozumienie sensu własnej kultury i tradycji, ich symboliki, ich znaczenia, jest nieosiągalne. Kultura i tradycja bez pamięci pierwotnych treści, podobnie jak łuska pozbawionego wnętrza pocisku - staje się tak samo bezużyteczna. Jest pustą wydmuszką, na zewnątrz wprawdzie może jeszcze i ładnie kolorowo pomalowaną,ale w środku? - bezwartościową próżnią, jałowym folklorem.

Dla jej właściciela - oznaka bezbronności i słabości. Kultura taka - podobnie jak dla właściciela łuski, który jest w naszym przypadku jeszcze dodatkowo pozbawiany także i innych wcześniej wypełnionych treścią do niedawne jeszcze w miarę "pełnych" pocisków - [utrata kontroli społecznej nad strategicznymi sektorami, gospodarki, finansów, instytucji państwowych]- kultura taka, staje się narastająco bezbronna.

....

Ps - znowu nie pisałem wcześniej w Wordzie i cały essay mi na ten temat wzięło bezpowrotnie w łep.

Jestm zły jak osa, bo napisałem go jako wstępne tłumaczenie z niemieckiego Rykalnego Konstruktywizmu i terminu "autopoiesis" Maturany i Vareli, wraz z jego rozszerzeniem dokonanym przez Luhmana do społecznej teorii systemów, w której m.in właśnie wykazuje on, dlaczego pamięć i komunikacja stanowią właśnie te jedne jedyne dwa czynniki, które wystarczają i gwarantują autopoietyczne [same z siebie kreujące] istnienie kultur, a wyjaśnienie to, robione na wzór i poprzez analogię do zasad samoorganizujacych się organizmów żywych, jest tak pięknie, że stanowi wartość nie tylko poznawczą ale gwarantuje głębokie przeżycia estetyczne i choćby tylko dlatego warto było by je poznać.

Może się jeszcze skuszą za kilka tygodni, teraz to frustracja totalna, ale trzeba by było uzupełnić o te hasła te ogromne białe plamy w naszej pl wikpedii - jeśli z tego narodu ma coś mądrego wyrosnąć - a wstępne tam miałem własnie te wstępne tumaczenia z niemieckiego. Schade...

Były tam dokładne perzeniesienia sensu z jednego języka na drugi, które dużo czasukostowały, no i te przetłumaczone piękne cytaty.. jestem zdruzgotany. Pierwsza wersja zawsze jest niepowtarzalna i najlepsza. Powtórka to już nie to samo - no i 14 godz pracy, szukania po źródłach ... poszło w łep. A niech to ... strzeli. Przepraszam

Może jeszcze kiedyś streszczę jak wg Luhmanna niezakłócana komunikacja i pamięć są konstytuującymi siłami istnienia Kultur. Dlaczego o sile kultury decyduje każdy okruch jej bezcennej pamięci oraz jak sprawić że pamięć historyczna i tradycja nie stoją w konfrontacji z modernizacją, a dokłaniej: autopoietyką systemu w nowych warunkach.

Cóż: "sacrebleu - zaklął szpetnie książę Pan po francusku", a ja dodam": ...(^!@#$%%^&&**((+&^*&$^$%@!%$!))) ....

Pozostał mi tylko wykaz źródeł - dla cybernetyków i teortetyków sytemu polecam:

[1] http://de.wikipedia.org/wiki/Autopoiese
[2] http://de.wikipedia.org/wiki/Soziologische_Systemtheorie
[3] http://de.wikipedia.org/wiki/Radikaler_Konstruktivismus
[4] http://de.wikipedia.org/wiki/Francisco_Varela
[5] http://de.wikipedia.org/wiki/Humberto_Maturana
[6] http://pl.wikipedia.org/wiki/Niklas_Luhmann
[7] http://de.wikipedia.org/wiki/Medienwissenschaft
[8] http://de.wikipedia.org/wiki/Komplexitätsreduktion
[9] http://de.wikipedia.org/wiki/Kalkül
[a] http://de.wikipedia.org/wiki/George_Spencer-Brown
[b] http://de.wikipedia.org/wiki/Laws_of_Form
[c] http://de.wikipedia.org/wiki/Viren
[d] http://pl.wikipedia.org/wiki/Procesy_poznawcze
[e] http://de.wikipedia.org/wiki/Neurowissenschaft
[f] http://de.wikipedia.org/wiki/Neurobiologie
[g] http://pl.wikipedia.org/wiki/Epistemologia
[h] 21 maja 2010 - wywiad z prof. dr Enrique Alarconem

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#73860

ale pozostała wypowiedź Brander jest tylko dowodem na to, że rozgrzebywać trzeba. W 1989 gruba kreska nic nie załatwiła. Po 20-tu latach mamy ten sam problem, powiedziałabum zmutowany i bardziej niebezpieczny. Sam dług jest 4x większy !!! Ci sami ludzie i ich uczniowie odżyli. Jeżeli pozostają sprawy bez wyjaśnienia i ukazania prawdy to napewno te sprawy odezwą się. Jak zamieciesz śmieci pod dywan, to w najmniej oczekiwanym momencie wysypią się, a i robale mogą się wylęgnąć.

W 1989 nie rozgrzebaliśmy dokońca i mamy wrzód  4x większy na pupie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#89547

Piszą o nas na Onecie!!!

http://wiadomosci.onet.pl/2196596,11,apel_do_komorowskiego_ws_bestialskiego_mordu,item.html

-------------------------------

Samotny wilk w biegu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71732

ale linku do nas nie ma ;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71737

Niestety. Napisałem już mejla z prośbą o podanie linku do NP...

Pozdrawiam

-------------------------------

Samotny wilk w biegu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71742

Do czego wiedzie zapominanie -nie tylko do prostej powtórki z przeszłości. Wejdźcie na pierwsze lepsze forum znajdziecie tam jeszcze dzisiaj nienawidzących Kościół za inkwizycję. Nawet jak nieuk dziennikarz G-wna napisał w antypapieskim artykule że Galileusz spłonął na stosie to mało kto zauważył (że nieprawda). O ofiarach Marcina Lutra nikt nie pamieta - o tym że było ich więcej i że nawet takiego procesu jaki fundowała inwkizycja nie miały . Nie piszę aby sugerowac  prosty wniosek , jak ktos chce niech sam sobie przemyśli jakie są czy moga byc skutki niepamięci lub pamięci wybiórczej. 

Ale to nie tylko o to chodzi .

Jest na  temat piękne opowiadanie Dickensa o człowieku który chciał zapomnieć . (nie pamiętam tytułu, mottem było Panie zachowaj mi pamięć wiecznie żywą! Żywa pamięć jeden z tych trudnych do opisania drobiazgów z pozoru niepotrzebnych przykrych , bez których człowiek staje się psem Pawłowa, switchem ON/OFF lub jeszcze gorzej.

Pamiętać zrozumieć, zmienić,wybaczyć. Nie ma skrótu zapomniec-"wybaczyć".

Kohelet powiedział - w swoim czasie wszystko zostanie uznane za dobre. Ale to nie był prostak, nie chodziło mu o roztopienie się w oceanie czasu ale o to że nie wszystko płynie tak samo.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71899

poszło

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#71907

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#74380

Wszyscy wyślemy listy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

--------------------------------------
Polska krajem krzyży.

#74876

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#75634

28 września List wraz z podpisami złożony został w Kancelarii Prezydenta RP: http://niepoprawni.pl/blog/394/list-otwarty-ciag-dalszy

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#89574