Szukam pracy – moja walka o byt

Obrazek użytkownika Pluszak
Kraj

Pierwsze kilka dni „wolności” i zarazem pierwsze kilka dni niepewności o byt mój i mojej rodziny. A wydawałoby się że znalezienie pracy w dużym mieście to sprawa prosta, wystarczy przygotować CV wysłać i poczekać na odpowiedź któregoś z pracodawców. Gdy dowiedziałem się że moja praca dobiega końca zacząłem intensywnie szukać pracy, takiej która umożliwiłaby żyć na poziomie ponad ubóstwem, o średnim statusie nie wspomnę. Rozpocząłem poszukiwania 23 marca 2011 i cały czas szukam. Strony z ogłoszeniami przeglądane po kilkanaście razy dziennie... Na końcu tego wpisu opublikuję listę firm z Bielska-Białej lub okolic które otrzymały moje CV. Tymczasem proponuję się zapoznać z kilkoma ciekawszymi spostrzeżeniami dotyczącymi moich poszukiwań pracy.

Biuro nr 1 - pośrednictwo pracy

Wysłałem CV, praca dotyczyła produkcji na produkcji w dużym bielskim zakładzie. Zostałem zaproszony na rozmowę wstępną gdzie „pani z pośredniaka” przedstawiła warunki płacy i pracy. Jeśli wstępna rozmowa wypadnie pozytywnie to umowę o pracę podpisuje się z pośrednikiem. Pierwsza umowa na dwa tygodnie, druga umowa na miesiąc. Każda następna umowa również na miesiąc – o ile oczywiście pracownik się sprawdza a pracodawca nadal potrzebuje ludzi do pracy. Praca którą zaproponowała „pani z pośredniaka” to praca w warunkach szkodliwych! Praca podczas której ma się styczność z kwasami, ołowiem jest to praca w ubraniu kwasoodpornym i masce. Wynagrodzenie 12 zł brutto za godzinę pracy.

Podczas wstępnej rozmowy pytałem „panią z pośrednika” czy firma pośrednicząca w znalezieniu pracy zajmuje się tylko jednym zakładem pracy czy innymi zakładami także. Dostałem odpowiedź że pośrednik rekrutuje tylko do jednej firmy.

„Pani z pośrednika” wypytała mnie o kilka detali związanych z moim CV i powiedziała że zadzwoni w poniedziałek tj. 2 maja 2011. Wstępna decyzja ze strony pośrednika była na tak.

Oczywiście „pani z pośrednika” nie zadzwoniła wcale, a dziś pojawiło się ponownie ogłoszenie że ten pośrednik znowu rekrutuje nowych ludzi. Oczywiście chodzi o ten sam zakład pracy. Wychodzi na to „pani z pośrednika” wprowadziła mnie w błąd niepotrzebnie obiecując mi rozmowę kwalifikacyjną z pracodawcą.

Biuro nr 1 - pośrednictwo pracy

W dniu dzisiejszym dostałem telefon z biura pośrednictwa pracy ( biuro nr 2 ). Miłe zaskoczenie, gdyż telefon zadzwonił kilka minut po przesłaniu CV. Umówiłem się na rozmowę wstępną. Podczas rozmowy wstępnej „pani z pośrednika” przedstawiła mi warunki płacy i pracy. Praca miałaby polegać na układaniu i sortowaniu różnych profili aluminiowych. Teoretycznie aluminium jest lekkie, ale 8 godzin przestawiania kształtek może dać w kość. Nie boje się pracy fizycznej, byle tylko za nią uczciwie zapłacili. Pośrednik zaproponował 10 zł brutto na godzinę pracy. Umowa do końca maja 2011. Jeśli pracodawca będzie potrzebował nadal pracowników to jest możliwość przedłużenia umowy na kolejny miesiąc. Uważam że jak na dzisiejsze czasy 10zł brutto to zbyt małe wynagrodzenie za taką fizyczną pracę, a poza tym dochodziły by mi duże koszty dojazdu. Zrezygnowałem świadomie. Czy słusznie czy nie to pokaże czas.

Szpital w Bielsku-Białej – stanowisko sanitariusz

Przed długim weekendem pojawiło się takie ogłoszenie „potrzebny sanitariusz dla niepełnosprawnych”. Pan który odbierał telefon powiedział tylko tyle że osoba na to stanowisko pracy musi mieć prawo jazdy kategorii B, i nic więcej. Pan poprosił abym się skontaktował z kierowniczką po długim weekendzie, powiedział także gdzie mogę ją znaleźć. Dziś pojechałem do tego szpitala, znalazłem kierowniczkę ( to ten sam budynek w którym jest prosektorium i chłodnia ). Zapytałem kierowniczki o warunki pracy. Pierwsze pytanie kierowniczki było „czy ma pan grupę inwalidzką”? Odpowiedziałem że nie mam grupy inwalidzkiej. No to pani podziękowała i powiedziała że szuka sanitariusza z grupą inwalidzką.

Po pierwsze w ogłoszeniu nic nie było o to że kandydat na sanitariusza musi posiadać grupę inwalidzką, a po drugie zastanawiam się co to za sanitariusz z grupą inwalidzką. A wydawałoby się że w szpitalu muszą pracować pełnosprawni...

Montaż narzędzi budowlanych

Również przed długim weekendem pojawiło się ogłoszenie że firma z okolic Bielska przyjmie pracowników do montażu narzędzi budowlanych. Zadzwoniłem, odebrał pan, podał ulicę, oraz numer 29A, i poprosił abym przyjechał w środę lub w czwartek po długim weekendzie. Pojechałem dziś pod wskazany adres, trafiłem bez problemów ale problem polegał na tym że pan podał numer 29A, a na tej ulicy jest tylko numer 29. Pytałem w biurach trzech różnych firm, pytałem także jakiegoś kierowcy który coś tam do jakiejś firmy przywiózł ale nikt nie potrafił powiedzieć gdzie jest 29A. Firma „kogucik”? Niepotrzebna „pielgrzymka” do firmy która nie istnieje...

Przetwórstwo tworzyw sztucznych

Zakład przetwórstwa tworzyw sztucznych położony jest na peryferiach bielska. Ten zakład w internecie cieszy się nie najlepszą opinią. Wiele ludzi skarży się że w tym zakładzie zwanym dalej „obozem pracy” zabierają za byle co. Jakieś dwa tygodnie temu wysyłałem już do nich CV, ale oczywiście zostało bez odpowiedzi. Więc pomyślałem sobie że skoro mam już po drodze ten zakład pracy to podjadę tam osobiście i osobiście złożę CV. Podjechałem, ale mój zapał do osobistego spotkania z kadrowcem ostudziła pani ochroniarz, która powiedziała: „Proszę zostawić CV u mnie, a ja przekaże do działu kadr. Jeśli będą zainteresowani to się skontaktują z panem”. No to zostawiłem CV u pani ochroniarz, nie mając pewności gdzie i do kogo to CV trafi. Nawiasem, dlaczego pani ochroniarz którą zatrudnia zewnętrzna firma ma czytać moje CV?

Nie ma przyjęć do pracy

Na 49 podmiotów gospodarczych do których dostarczyłem CV dwa podmioty odpowiedziały mi mailowo, są to 2 zakłady pracy które odpisały mi mailem że nie ma żadnych przyjęć. Ale na stronach www tych zakładów pracy widnieją ogłoszenia że przyjmą ludzi do pracy. Czyli sprzeczność komunikatów.

Wnioski

Z poniższej listy 49 podmiotów gospodarczych wynika:
- dwa podmioty odpisały mi drogą mailową – brak przyjęć,
- dwa podmioty – biura pośrednictwa pracy odpisały mi droga mailową, z czego jedno biuro podało mylne informacje, a z propozycji pracy którą zaoferowało drugie biuro zrezygnowałem świadomie ze względu na zbyt niską stawkę godzinową
- jedna firma okazała się firmą „kogucik” – nie udało się zlokalizować siedziby tej firmy,
- jedna firma podała nierzetelne informacje – zabrakło informacji o tym że wymagana jest grupa inwalidzka,

Podsumowanie

Reasumując, na 49 wysłanych CV odpowiedziały mi jak na razie tylko 4 podmioty gospodarcze. Czy 49 podmiotów gospodarczych wśród których nie można otrzymać pracy to dużo czy mało – nie wiem. Czy przeszło miesiąc na intensywne poszukiwanie pracy to dużo czy mało – też nie wiem. Nadal szukam kolejnych firm do których dostarczę moje dokumenty, nadal czekam na odpowiedzi od tych firm do których dokumenty już dostarczyłem. Może któryś z tych wszystkich podmiotów gospodarczych zdecyduje się zatrudnić moją osobę. Grunt to się nie poddawać... Tymczasem pracy nadal nie ma, a opłat cała masa.

Lista podmiotów gospodarczych do których dostarczyłem CV

49. Stylogia - pracownik fizyczny
48. Wilk Elektronik S.A - pracownik administracyjny biurowy
47. Bet Bruk - agent ochrony
46. Hunters - agent ochrony
45. Martex ( stacja benzynowa ) - kasjer sprzedawca
44. Czasza - magazynier archiwista
43. Staff Service - pracownik produkcyjny
42. Led-Pol - przedstawiciel handlowy
41. Szpital - sanitariusz ( potrzebna grupa inwalidzka! )
40. Grupa Work Service ( Katowice ) - operator linii lakierniczej
39. Żabka ( bielsko ) - kasjer sprzedawca
38. Duka Polska ( galeria Sfera ) - sprzedawca
37. AJC - komputery / dowolne stanowisko
36. Wroński - produkcja kabli / wtryskarki
35. Klingspor - produkcja, dowolne stanowisko
34. Konferansjer Team - animator, prezenter, radiowiec
33. Incobex - monter rozdzielnic
32. P.H.UiP Protekt ( Galeria Sfera ) - konsultant
31. Sieciab - monter wiązek elektrycznych
30. Gosia (mail ) - praca na produkcji, okna
29. Workservice - Lakiernik
28. Trelleborg - dowolne stanowisko / szukam pracy
27. Tobacco Press - sprzedawca w saloniku prasowym
26. TV Products - redaktor tekstów
25. Wojtek 6510 ( podany adres mail ) - elektromechanik serwisant
24. Micado - sprzedawca
23. Emtex - brakarz
22. Bulten - dowolne stanowisko / szukam pracy
21. Gi Group - monter / monterka
20. Trenkwalder - operator maszyn
19. TV Products - redaktor, pracownik działu reklamy,
18. Cooper ( Quality Service ) - kontroler selekcjoner
17. Fabryka reklamy - drukarz sitodrukowy
16. Hasio - magazynier
15. Ulex - kierowca kat B
14. Micado - wystawianie aukcji internetowych
13. Rosiński - operator maszyn, wtryskarki & butelczarki
12. Sanders - pracownik fizyczny
11. Ventocar - sprzedawca
10. D&D -pracownik magazynu
09. Fumar - portier / stróż
08. Centertel - kasjer / recepcja
07. Befado - szwacz
06. E.M.I system - pracownik biurowy, kontroler jakości
05. Boolvar - Telemarketer
04. E.M.I system - portier
03. Bulten - operator maszyn
02. Arreda - sitodruk
01. Radio Bielsko

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Miesięcznie daje to niespełna 1200 zł netto, czyli nieco więcej niż przy najniższym wynagrodzeniu.

"dochodziły by mi duże koszty dojazdu"

Jeśli w granicach 1/4 tej kwoty, to może rzeczywiście nie warto.

Koteusz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Koteusz
=======
Polacy domagają się prawdy o Smoleńsku!

#156422

praca w szkodliwych warunkach z kwasami, olowiem za 10 zl brutto....smiech na sali.Moge ci tylko powiedziec ze na Dolnym Slasku jest podobna sytuacja, duzo firm drucik, place 1500 zl brutto a norma jest wielodniowy poslizg w terminowosci wyplaty pensli.Powodzenia zycze.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

ikarus

#156425

a dźwigasz skrzynki z żywnością a nie kwasy czy ołów. Sam się zastanawiam czy nie wysłać do nich CV. Polubiłem Lidla po moim ostatnim pobycie w Irlandii - tam już więcej Polaków pracuje niż Iriszów. Tylko że tam pracownik ma około 40zł/h.

Niestety ja też nie mam żadnej odpowiedzi na ponad setkę CV wysłanych do różnych firm i na różne stanowiska (choć wszystkie zgodne z moim doświadczeniem zawodowym).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#156428

Mam 4 fakultety i pracę na 1/2 etatu

Rozpuść info po znajomych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jadwiga Chmielowska

#156437

Zastanawiam się dlaczego tak się stało? Dlaczego po naszym niby zwycięstwie tak wielu z nas zrezygnowało z walki do końca i pozwoliliśmy żeby ONI decydowali za nas i za całą Polskę? Pozwoliliśmy im niszczyć akta, obejmować wszystkie kluczowe stanowiska zarówno w administracji, zakładach pracy jak i z samej Solidarności. Pani pracuje na 1/2 etatu a ja wcale bo nie zgodziłem się na przejście z etatu na umowę-zlecenie.
Pamiętam moją rozmowę z sekretarzem partii gdy było wiadomo że "wyprowadzają sztandar" - pochwalił mi się że każdemu etatowemu działaczowi partii już załatwił dobrze płatne stanowisko. Dziś pomimo że na miejscu tamtego zakładu już stoi kilka marketów ci działacze partyjni nadal mają pracę i dobre zarobki a gdy spotkam któregoś z nich to w twarz mi się śmieją kpiąc że to my wygraliśmy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#156441

Trzymam kciuki, Pluszaczku. :)

Miałam podobną sytuację, wyjechałam na parę dni, i robota sama mnie znalazła. Jeśli dasz radę, postaraj się choć na chwilę oderwać myśli od zmartwień, to pomaga.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#156435

"Na pocieszenie" usłyszałem w radiu że "minimalne wynagrodzenie we Francji to 1500euro". Hmm... Rozmawiałem ostatnio ze znajomą która była w Paryżu, znajoma stwierdziła że ceny w sieci H & M w Paryżu i w Krakowie są na tym samym poziomie. Dziwne to, gdyż praca za 1500 euro ma się nijak do pracy za 1200zł

Można odnieść wrażenie że Ci którzy "są u koryta" nie mają bladego pojęcia o tych którzy są najniżej w hierarchii społecznej.

Przeciętne zatrudnienie i wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w marcu 2011 r według GUS wynosi 3633,54zł

http://www.pluszaczek.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#156483

Współczuję, pomóc nie mogę.:(
I tylko (piszesz o średniej płacy w Polsce) zastanawiam się, kto tę średnią ma...
Trzymaj się chłopie! W ramach odtrutki napisz do ans czasem, jak Ci idzie. Nawet jakby szło źle, to dasz tym świadectwo dla wierzących w cuda...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#156486

Mało kto ma darmowy dostęp do netu, może akurat Ty jesteś w tej dobrej sytuacji, więc (czego szczerze nie życzę !) wkrótce pierwsze relacje z bliskich spotkań z Krukiem i innymi takimi padlinożercami.

Zdziwisz się też jak szybko i zdalaczynnie działają nasze sądy.

A teraz pomnóż swoje "doświadczenia" przez parę milionów ludzkich egzemplarzy, to jest skala, rozmiar, bezmiar tzw. nastrojów społecznych.

I nic... bo może być jeszcze gorzej!

Współczuję, trzymam nie tylko kciuki i życzę pomyślności :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#156510

Maria Kowalska

Załóż firmę.
Może to w Polsce nie jest takie łatwe, ale na pewno Ci się uda.
Dlaczego to ktoś ma Ciebie zatrudniać za niewolniczą pensję. Zatrudnij sam siebie.
Pomyśl, co inni chcieliby u Ciebie kupić, jaki towar, lub usługę i działaj.
Podpowiem Ci: Ludzie zapłacą każde pieniądze za MARZENIA.
Szczęść Boże.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Maria Kowalska

#156580