Przysięga religijna i przyrzeczenie w postępowaniu karnym oraz wykroczeniowym

Obrazek użytkownika Artur Mezglewski
Kraj

Istnieją konstytucyjne gwarancje prawa do złożenia przysięgi religijnej w procesie sądowym. W praktyce prawo to bywa kwestionowane przez polskie sądy. Przyczyn tego zjawiska należy upatrywać głównie w słabym przygotowaniu części sędziów do dokonywania samodzielnej wykładni obowiązującego prawa.

1. Przysięga religijna jako forma uzewnętrzniania przekonań religijnych

Konstytucja RP stanowi, iż:

„każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii” (art. 53 ust. 1).

Wolność ta przysługuje każdemu człowiekowi. Jej źródłem jest „przyrodzona i niezbywalna godność człowieka” (art. 30 Konstytucji). Wolność religijna należy do kategorii praw człowieka, a więc tych praw, którymi państwo – co do zasady - nie może dysponować. Instytucje państwa nie są kompetentne do określania zakresu uprawnień wynikających z wolności religijnej, ani też do oceny sposobu ich realizacji.

Przysięga religijna jest dość powszechnie uwzględnianą formą uzewnętrzniania przekonań religijnych w prawodawstwach wielu państw. Jest dopuszczalna nawet w systemie amerykańskim, wyróżniającym się najbardziej rygorystycznym oddzieleniem sfery państwowej od sfery religijnej. Najczęściej stosuje się przysięgę na Biblię (czy też inną księgę).

2. Dopuszczalne ograniczenia wolności religijnej

Wolności religijnej nie może ograniczać żadna władza wykonawcza ani sądownicza. Ewentualne jej ograniczenia mogą mieć miejsce jedynie w drodze ustawy i jedynie z przyczyn określonych w art. 53 ust. 5, tj.:

„tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób”.

3. Zakres wolności religijnej

W art. 53 ust. 2 Konstytucji ustrojodawca odniósł się do zakresu przedmiotowego wolności religijnej. Przepis ten brzmi następująco:

„Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują”.

Powyższe wyliczenie ma charakter przykładowy. Prawodawca państwowy nie jest bowiem kompetentny do ustalania zakresu wolności.

Do przejawów uzewnętrzniania wolności religijnej niewątpliwie zaliczyć należy także prawo do złożenia religijnej przysięgi prawdomówności w postępowaniu karnym i wykroczeniowym.

4. Dobrowolny charakter przysięgi religijnej

Nie może istnieć żaden przymus w przedmiocie składania przysięgi religijnej (na krzyż, Ewangelię, imię Boże itp.), tak samo, jak nie może istnieć żaden zakaz uniemożliwiający jej złożenie – poza przypadkami, o których mowa w art. 53 ust. 5 Konstytucji.

W wyroku z dnia 18 lutego 1999 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że: „nie można żądać przysięgi o charakterze religijnym od przedstawicieli narodu wybranych w wyborach, pod groźbą utraty przez nich mandatu” (sprawa Buscarini przeciwko San Marino, sygn. 24645/94). Uznał tym samym praktykę obowiązkowego składania przysięgi na Ewangelię przez parlamentarzystów za naruszającą art. 9 ust. 2 EKPC.

5. Jakie motywy mogą stanowić powód złożenia przysięgi religijnej?

Jest powszechnie wiadomym, że Policja nie wykazuje wystarczającej dbałości w zakresie zabezpieczenia materiału dowodowego w sprawach karnych i wykroczeniowych. Sytuacja taka bardzo często ma miejsce w sprawach mniejszej wagi, w tym m. in. w przypadkach kolizji drogowych i innych zdarzeń drogowych.

Także sądy powszechne, które rozpatrując wnioski o ukaranie kierowane przez Policję, zwykle nie dostrzegają potrzeby wywoływania jakichkolwiek dowodów materialnych, ograniczając się jedynie do przyjęcia wyjaśnień od obwinionego oraz przesłuchania w charakterze świadków policjantów, którzy inerweniowali na miejscu zdarzenia. Klasyczny przebieg procesu wykroczeniowego w polskich sądach polega zatem na „obdarzaniu przez sąd wiarą zeznań policjantów”.

Obwiniony, będąc w sytuacji, gdy w aktach sprawy nie zostały zabezpieczone żadne ślady i dowody dotyczące przebiegu zdarzenia oraz gdy jego wnioski dowodowe są przez sąd pomijane, może już tylko podejmować działania ukierunkowane na większe uwiarygodnienie własnych wyjaśnień. Przysięga religijna jest jedną z niewielu możliwości, które mogą ku temu prowadzić.

6. Walor dowodowy przysięgi religijnej

Zeznania lub wyjaśnienia złożone pod przysięgą religijną podlegają swobodnej ocenie sędziowskiej – tak jak każdy inny dowód.

7. Wolność uzewnętrzniania przekonań religijnych a bezstronność władz publicznych

Wszystkie władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej – w tym także sądy powszechne – zobowiązane są do zachowania bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych (art. 25 ust. 2 Konstytucji)”.

Wymóg zachowania bezstronności nie obejmuje osób fizycznych i prawnych, które nie sprawują władztwa publicznego.

Atrybutem władz publicznych jest bezstronność, natomiast atrybutem każdego człowieka jest wolność. Wolność ta może być w sposób swobodny realizowana także w sferze publicznej.

Sąd jako organ władzy publicznej ma być bezstronny, czyli: ani religijny, ani areligijny. Natomiast uczestników postępowania zasada bezstronności nie wiąże. Wręcz przeciwnie - sala sądowa jest miejscem równie dobrym, jak każde inne, do uzewnętrzniania przekonań religijnych

8. Przysięga oraz przyrzeczenie w KPK oraz KPW

Brak jest w obowiązujących przepisach Kodeksu postępowania karnego oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia pozytywnych uregulowań, dotyczących składania religijnej przysięgi prawdomówności. W przepisach tych nie ma jednak zakazu jej składania.

W postępowaniu karnym oraz wykroczeniowym obowiązujące przepisy przewidują jedynie obowiązek złożenia przyrzeczenia, które nie ma charakteru religijnego. Przyrzeczenie to składają: świadkowie (art. 187 KPK recypowany przez art. 41 KPW), specjaliści nie będących funkcjonariuszami organów procesowych (art. 205 § 2 KPK) oraz osoby przybrane w charakterze protokolantów przez prowadzącego czynność procesową (art. 144 § 3 KPK).

Można odstąpić od odebrania przyrzeczenia od świadka, jeżeli obecne strony nie sprzeciwiają się temu (art. 187 § 3 KPK). Natomiast nie odbiera się przyrzeczenia:

- od osób, które nie ukończyły 17 lat,

- gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że świadek z powodu zaburzeń psychicznych nie zdaje sobie należycie sprawy ze znaczenia przyrzeczenia,

- gdy świadek jest osobą podejrzaną o popełnienie przestępstwa będącego przedmiotem postępowania lub pozostającego w ścisłym związku z czynem stanowiącym przedmiot postępowania,

- gdy świadek był prawomocnie skazany za fałszywe zeznanie (art. 189 KPK).

Rota przyrzeczenia składanego przez świadków brzmi następująco:

„Świadomy znaczenia moich słów i odpowiedzialności przed prawem przyrzekam uroczyście, że będę mówił szczerą prawdę, niczego nie ukrywając z tego, co mi jest wiadome”.

Treść składanego przyrzeczenia – jak widać – jest zwyczajnym pustosłowiem. Za złamanie przyrzeczenia nie grożą żadne dodatkowe sankcje.

9. Konsekwencje braku prawnej i społecznej odpowiedzialności za zeznawanie nieprawdy

Kodeks karny przewiduje odpowiednie sankcje za składanie przez świadków fałszywych zeznań (art. 233 § 1). Pociągnięcie kogokolwiek do odpowiedzialności karnej za to przestępstwo nie jest jednak łatwe – trzeba bowiem udowodnić nie tylko sam fakt zeznawania nieprawdy, ale także zamiar celowego wprowadzenia w błąd.

Istnieje powszechna aprobata wobec osób zeznających nieprawdę – tak ze strony organów prowadzących postępowania, jak i ze strony społeczeństwa. Ogół społeczeństwa podchodzi „ze zrozumieniem” wobec osób, które zeznają nieprawdę działając w swoim interesie lub interesie swoich bliskich lub znajomych.

W konsekwencji zdecydowana większość zeznań składanych w polskich sądach są to zeznania, które mijają się z prawdą.

Najbardziej niebezpiecznym zjawiskiem jest zeznawanie nieprawdy przez funkcjonariuszy Policji. Zjawisko to jest powszechne. Dotychczas miałem okazję zetknąć się tylko z jednym przypadkiem policjanta, który w sądzie zeznał prawdę. Wszyscy pozostali, zeznawali nieprawdę co do okoliczności mających istotne znaczenie dla oceny zdarzenia stanowiącego przedmiot postępowania.

10. Składanie przysięgi religijnej w praktyce sądowej

Przypadki składania przysięgi religijnej w polskich sądach są rzadkie. Wynika to z całą pewnością z faktu, iż uczestnicy postępowań sądowych, którzy skłonni byliby taką przysięgę złożyć, nie są w pełni świadomi swoich praw.

Brak pozytywnych przepisów prawnych, sankcjonujących złożenie religijnej przysięgi prawdomówności, sprawia, że w praktyce prawo do jej złożenia jest kwestionowane przez polskie sądy.

Zdarza się, że niektórzy spośród sędziów, którzy swoje studia prawnicze odbyli w okresie PRL, nie są w stanie dokonać prawidłowej interpretacji obowiązującej Konstytucji, traktując wolność religijną jak prawo obywatelskie, a więc jako prawo pochodzące z nadania państwowego – tak jakby nadal obowiązywała w Polsce Konstytucja Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z dnia 22 lipca 1952 roku…

11. Przykłady

A. Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim (VI W 14/06)

Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim nie dopuścił do złożenia przysięgi religijnej, argumentując, że:

„nie jest dopuszczalne składanie przysięgi sakralnej w postępowaniu w sprawach o wykroczenia. Może to być uznane za naruszenie porządku czynności sądowych”.

Argumentacja zastosowana przez Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim jest niejasna. Wszak porządek publiczny właśnie wtedy jest naruszany, gdy uniemożliwia się podmiotom prawa korzystania z przysługującym im praw.

B. Sąd Rejonowy w Nisku (II 282/09)

Sąd Rejonowy w Nisku, w trakcie przewodu sądowego, dopuścił przysięgę religijną. Następnie zaś – w ustnym uzasadnieniu wyroku – uznał ten akt za pozbawiony gwarancji konstytucyjnych, a uzewnętrznianie swojej religii przez obwinionego na rozprawie sądowej uznał za „nie mieszczące się w konstytucyjnie zakreślonych ramach wolności religijnej, przez co stanowi nadużycie prawa”.

Zdaniem sędziego Krzysztofa Dembowskiego, który jednoosobowo orzekał w niniejszej sprawie:

„sala sądowa nie może być miejscem ujawniania przekonań religijnych, ze względu na świecki charakter procesu sądowego”.

Sędzia Krzysztof Dembowski w ustnym uzasadnieniu wyroku stwierdził ponadto, iż obwiniony składając przysięgę religijną:

„uczynił forum swoich przekonań religijnych, bezpodstawnie to uzasadniając gwarancjami konstytucyjnymi”.

Sędzia sformułował ponadto zarzut, że obwiniony:

„wprowadził do sprawy, nie bacząc na świecki charakter procesu sądowego przysięganie na przyniesioną przez siebie Biblię, jakoby dla ujawnienia swoich przekonań religijnych, na co rzekomo pozwala mu Konstytucja i dla podniesienia waloru jego wyjaśnień”.

Sędzia Dembowksi wyraził ponadto pogląd, że:

„skoro zgodnie z artykułem 53 ustęp 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej wolność religii obejmuje: wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru; wolność uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie, posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo do osób korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują, to publiczne uzewnętrznianie swojej religii przez obwinionego na rozprawie sądowej nie mieści się w konstytucyjnie zakreślonych ramach wolności religijnej, przez co stanowi nadużycie prawa”.

Sędzia zauważył na koniec, że

„nie jest to wprawdzie żadne przestępstwo, ani wykroczenie, ale – male nostro iure non debemus – nie powinniśmy korzystać źle z naszych praw”.

Nie jest zrozumiałe, co Sąd Rejonowy w Nisku rozumie pod wyrażonym przez siebie poglądem, że proces sądowy ma charakter świecki? Zasada świeckości władz publicznych nie funkcjonuje wszak aktualnie w polskim porządku prawnym (funkcjonowała w okresie PRL).

Brak głosów

Komentarze

- wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej według następującej roty:

"Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości." ; składający ślubowanie może dodać na końcu zwrot: "Tak mi dopomóż Bóg."

Przed przystąpieniem do wykonywania obowiązków Prokurator Generalny składa przed Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści:

"Obejmując stanowisko Prokuratora Generalnego, uroczyście ślubuję stać na straży Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i prawa, strzec praworządności, a powierzone mi obowiązki wypełniać sumiennie.". Ślubowanie może być złożone z dodaniem zwrotu: "Tak mi dopomóż Bóg."

Przy powołaniu prokurator składa ślubowanie wobec Prokuratora Generalnego według następującej roty:

"Ślubuję uroczyście na powierzonym mi stanowisku prokuratora służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa i strzec praworządności, obowiązki mojego urzędu wypełniać sumiennie, dochować tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości"; składający ślubowanie może dodać na końcu zwrot: "Tak mi dopomóż Bóg".

Art. 44 Obowiązek prokuratora postępowania zgodnie ze ślubowaniem
1. Prokurator jest obowiązany postępować zgodnie ze ślubowaniem prokuratorskim.
2. Prokurator powinien w służbie i poza służbą strzec powagi sprawowanego urzędu i unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności prokuratora lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności...

[ Jak się ma teoria spisanych „ślubOwań” (?) do niepisanej praktyki (tajnych) wewnętrznych spisków dotyczących POlitycznych ( przestępczych) „umorzeń” śledztw, które mogłyby od 1998r. rozpocząć praworządne SĄDOWE spożytkowanie kompetencji Obywateli, DROGO (podatkowo) wykonujących zawody PRawnicze...

prokuratorów , sędziów, adwokatów, sądowych "biegłych" medycznych, ekspertów medycznych NIL itp. -> do społecznego przeciwdziałania POlitycznemu rozwojowi LUDOBÓJSTWA medycznego...

- Obywatele RP i PROKURATORZY RP, posiadają liczne DOWODY, dobrze znane ( nieistniejącej już) Prokuraturze Krajowej ...

KontrRole wieloletniego służenia PRrokuratorów ( apelacyjnych) jako skorumpowanych obrońców politycznej mafii „łowców skór” ]

3. W okresie zajmowania stanowiska prokurator nie może należeć do partii politycznej ani brać udziału w żadnej działalności politycznej.
4. Prokuratorowi ubiegającemu się o mandat posła albo senatora, albo radnego udziela się urlopu bezpłatnego na czas kampanii wyborczej.

Zgodnie z art. 5 ustawy Prawo o adwokaturze, adwokat przed rozpoczęciem wykonywania czynności zawodowych składa wobec dziekana ślubowanie treści następującej:

„Ślubuję uroczyście w swej pracy adwokata przyczyniać się ze wszystkich sił do ochrony praw i wolności obywatelskich oraz umacniania porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązki swe wypełniać gorliwie, sumiennie i zgodnie z przepisami prawa, zachować tajemnicę zawodową, a w postępowaniu swoim kierować się zasadami godności, uczciwości, słuszności i sprawiedliwości społecznej".

Brtłomiej Groicki w 1567r. pisze: ...gdzie praw... sPiSanych nie masz, prokuratorowie nie tak się sprawiedliwości domawiają, jako prawo pokazuje, ale jako wedle głowy swojej czują...
Bo jako nie grzech złego stracić, aby nie szkodził dobrym, tak niewinnego wszetecznie stracić wielki grzech jest.

Po 13 latach czyTania przestępczych sforMUŁowań POLITYCZNIE skorumpowanych PRokuratorów łatwo skojarzyć co utrudnia życie Obywatelom Polski ...

„ FRONT OBROŃCÓW BEZPRAWIA ! ” tak poWiedział Lech Kaczyński krótko sprawując Urząd Ministra Sprawiedliwości ...

+ Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski poWiedział :
„Istota obrony koniecznej (Polski) polega na tym, że prawo nie ustępuje przed bezprawiem.

Rzecznik Praw Obywatelskich uważał :
Instytucja obrony koniecznej(państwa prawa) nie jest ani wyrazem słabości państwa, ani przyzwoleniem na okrucieństwo, lecz naturalnym prawem każdego człowieka do obrony własnej oraz do pomocy innym, gdy takiej obrony potrzebują...
(bestialsko= POlitycznie ~ „medycznie” mordowani pacjenci)

Prawo nie może ustępować przed bezprawiem i daje temu wyraz art. 25 § 1 kodeksu karnego:
„nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej (KIBICÓW i PACJENTÓW szpitali RP) odpiera bezpośredni, bezprawny (POlityczny) zamach na (życie i zdrowie ) jakiekolwiek dobro chronione prawem.

Ten, kto działa w ramach obrony koniecznej, nie tylko nie popełnia przestępstwa, lecz nawet nie działa bezprawnie... ( internetOwo uświadamiając Obywateli Polski o karygodnym "sprawowaniu władzy" + przestępczych POczynaniach POrządu - WYRAŹNIE od 3,5 roku, nie przeciwstawiającego się zbrodniom medycznym i przestępstwom PRokuratorskim -> „służbowego” ukrywania politycznego LUDOBÓJSTWA „ medycznego” uprawianego od lat 90 tych przy politycznej akceptacji i obronie bezprawia – politycznie pomiatanym „wymiarem sprawiedliwości”.

Pozdrawiam
J.K.

( 09.2009r. Westerplatte dla suMień „PRawników” RP ) POcenzurowana PRAWDA PREMIERA ROSJI WŁ. PUTINA : ”” W STOSUMKACH MIĘDZYNARODOWYCH NIE POWINNIŚMY POSTĘPOWAĆ TAK JAK „LEKARZE” – KTÓRZY ZAKAŻAJĄ PACJENTÓW CHOROBAMI , ABY NA „LECZENIU” ZARABIAĆ””

Janusz Krzemiński – ojczystegoiowego@interia.pl

Vote up!
1
Vote down!
-2
#161570