„Sukcesy” dyplomacji Sikorskiego

Obrazek użytkownika Synteza
Kraj

1) Całkowita kompromitacja w świecie spowodowana dopuszczeniem do śmierci 25 najważniejszych osób w kraju pod Smoleńskiem przez brak przygotowania i zabezpieczenia lotu samolotu rządowego na wrogim terytorium oraz wpakowania ich wszystkich do jednego środka transportu, co było oczywistym ich „wystawieniem na odstrzał”.
2) Całkowita kompromitacja w NATO spowodowana przejęciem tajnych technologii i danych przez Rosję po okradzeniu przez nich zwłok zabitych pod Smoleńskiem i skopiowaniu tych informacji oraz pozostawieniu wszystkich oryginalnych dowodów zbrodni głównemu podejrzanemu, którym miał oczywiste powody do likwidacji swojej opozycji w Polsce i wystosowania w ten sposób ostrzeżenia dla innych krajów regionu oraz wzmocnienia swojej pozycji na świcie i w Polsce jako skutecznego gracza.
3) Całkowita kompromitacja UE wynikające z doprowadzenia do gigantycznego zadłużenia w kraju i wycofania się z polityki wsparcia dla niepodległościowych dążeń byłych krajów ZSRR prowadzonej przez śp. Lecha Kaczyńskiego. Walki wewnętrzne z byłym prezydentem i odmawianie mu prawa do zabierania głosu (łącznie ze środkami transportu) w sprawach istotnych dla kraju, a zarazem podważanie jego działań na arenie międzynarodowej, skutkowało zachętą w ingerencje w wewnętrzne sprawy w Polsce dla państwo ościennych.
4) Zezwolenie na stacjonowanie broni nuklearnej w obwodzie Kaliningradzkim i rakiet bliskiego zasięgu Iskander przed którymi nie mamy obrony, bo wycofaliśmy się z niej po zmianie władzy w USA. Polska chcąca wszystkich „zadowolić” stała się prostytutką, a nie partnerem do rozmów i poważnego traktowania jak przystało na wierną żonę. Polski nie zaprasza się już do żadnych istotnych decyzji w Europie wiedząc, że reprezentuje Rosję, a w innych kwestiach Niemcy reprezentują się sami.
5) Dopuszczenie do budowy rurociągu po dnie Bałtyku, który zablokuje możliwość wpływania statków o największym tonażu do naszych portów oraz pozwoli na szantaż surowcowy ze strony Rosji. Już teraz ceny jakie płacimy za gaz są najwyższe w Europie, a co dopiero będzie później! Umowa na przesył gazu z Rosji na kilkadziesiąt lat ogranicza w Polsce rozwój alternatywnych źródeł energii i korzystania z własnych zasobów.
6) Sprzeczne informacje dotyczące Afganistanu powodują spadek zaufania dla Polski ze strony USA i brak jej wsparcia dla naszej niepodległości. Tu wracamy do kwestii różnic między prostytutką, a żoną – trzeba jednak pamiętać o tych którzy do tego doprowadzili i nie przerzucać winy na cały naród, który w zdecydowanej większości rozumie takie pojęcia jak „Bóg i honor” prosto na zasadzie nauki Jezusa „tak-tak” i „nie-nie”.
7) Polityka zagraniczna bez armii (to co jest to zbiorowisko najemników bez większej siły obronnej, Bizancjum upadło opierając się właśnie na tego typu wojskach) jest jak budowanie domu bez fundamentów na piasku, który zmiecie nie tylko tsunami, ale nawet silniejszy wiaterek, który zawsze może się zdarzyć. Jest to tym bardziej absurdalne, że znając historię Polski jej istnienie, w tej części Europy i mając takich sąsiadów, zawsze zależało od siły militarnej, a nie zdolności dyplomatycznych i sojuszy.
8) Pozostawienie w służbach dyplomatycznych RP agentów PRL (np. Tomasz Turowski) naraża nas na przenikanie do tej służby agentów sowieckich, bowiem jak wiadomo służby te ściśle współpracowały z KGB, a teraz ludzie ci pewnie współpracują z FSB lub GRU, które mają na nich „haki”. Podobna sytuacja może dotyczyć tajnych agentów SB, których przez „grubą kreskę” może być wielu w polityce. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że w otoczeniu rządu Tuska i kancelarii prezydenta Komorowskiego istnieje wielu takich ludzi biorąc pod uwagę ich PZPR’owską przeszłość. Należy sobie też uświadomić, że PRL nie było Polską tylko okupowanym przez wojska sowieckie ternem dla których pracowały na tym terenie zastępy zdrajców wywodzących się początkowo ze środowiska przestępczego, które potem wyedukowały swoje dzieci i wnuki na współczesną „elitę” kraju.
9) Polityka uległości wobec Niemiec i Rosji oraz mała słaba armia przypomina jak żywo czasy przed rozbiorami, które pozbawiły Polskę niepodległości na 123 lata mimo pozorów wolności w Księstwie Warszawskim i Królestwie Kongresowym. Polityka patriotyczna II RP doprowadziła z kolei do śmierci 6 milionów Polaków (w tym wielu Żydów z polskim obywatelstwem) zabitych przez okupantów z zemsty za próbę niepodległości - głównym jednak tego powodem była pomoc gospodarcza USA dla Hitlera i technologiczna Niemiec dla Stalina poprzedzające wojnę, co doprowadziło do braku równowagi sił w regionie oraz pozwolenie na dogadanie się 2 odwiecznych wrogów Polski. Podstawowy więc problem Polaków to żyć w ubóstwie jako niewolnik surowcowy Rosji i zawodowy Niemiec lub próbować rozwijać się i bogacić walczyć o Polskę przez niezależność gospodarczą i militarną ryzykując życie – ten dylemat jest obecny w historii od początku istnienia naszego kraju znajdując swoją kolejną odsłonę w Tragedii Smoleńskiej, czasem jednak lepiej zginąć niż żyć jak pies w upodleniu i totalnej hańbie oraz wstydzie przed przyszłymi pokoleniami o czym świadczą liczna powstania w ostatnich 200 latach naszej historii. Polska przez 20 lat w okresie międzywojennym (podobnie jak teraz, ale teraz jest jeszcze kilka razy gorzej) nie zdołała zbudować wystarczająco silnej armii zdolnej do jej obronienia i zachęcenia państw Europy Zachodniej do wsparcia nas militarnie, nałożyły się również na to błędy w dowodzeniu wynikające ze słabego rozpoznania wroga i działalności szpiegów sowieckich w służbach dyplomatycznych przedwojennej Polski, które nie pozwoliły przewidzieć ataku ZSRS na Polskę 17 września 1939 roku i odpowiednio na to zareagować, nie mówiąc już o przygotowaniach do obrony.
Historia lubi się powtarzać niestety, a ten, kto jej nie zna, nie potrafi uczyć się na błędach, a jeżeli ją zna i postępuje źle, musi mieć w tym swój ukryty cel. Aktualnie sytuacja jest odwrotna do tej z 1939 roku tzn. Rosja jest w stanie w kilka dni zająć tereny północno-wschodnie z gazem łupkowym, a Niemcy w ramach „ochrony ludności” tereny południowo-zachodnie po kilkunastu dniach mając do tego mandat NATO (i w tajnym uzgodnieniu z Rosją), co oznaczało by V rozbiór Polski.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

marcopolo- Dzis w Polsce swieto-goscilismy Szefa NATO-Andersa Fogha Rasmussena od rana facet obstawiony i sciskany przez Prez,Premiera ,Klicha,Sikorskiego!Konferencja
na najwyzszym szczeblu demokracji-mozna bylo zadac ,tylko
(slownie)dwa pytania i nie wiecej,tak byl pilnowany,zeby nie daj Boze ktos zapytal o tragedie Smolenska,a przeciez
zamordowano Prezydenta RP,generalow i elita panstwa czlonka NATO,i co NATO ,na to?,ano NIC-milczenie i kretynskie usmiechy.Bardzo sa zaniepokojeni sytuacja u Kadafiego,ciekawe dlaczego? ,przeciez oni nie sa w NATO,ale maja ROPE i to wyjasnia wszystko!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

marcopolo

#144266

Moim zdaniem lot do Smoleńska, spowodowany nagonką medialną na Lecha Kaczyńskiego w kraju, był błędem, żeby nie powiedzieć nieodpowiedzialnością, ale można to uzasadnić tym, że teoretycznie katastrofa tego typu powinna spowodować przejęcie wszystkich dowodów przez Polskę i pomoc NATO w jej wyjaśnieniu. Wszystko to okazało się niemożliwe, a co za tym idzie podstawowe założenia bezpieczeństwa tego lotu jakie pewnie przewidywał prezydent w wypadku swojej śmierci na terytorium Rosji okazały się błędne, ale trudno go za to winić, zresztą widać to potem było w reakcji zachodu – jeszcze raz powtórzył się 1939 rok połączony w jedno z 1945.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#144518

#144402