A jednak „trochę” sztuczna mgła

Obrazek użytkownika Synteza
Historia

W raporcie Milera trafiamy na ciekawy akapit: „Dodatkowym stymulatorem ułatwiającym powstanie mgły w godzinach rannych w dniu 10.04.2010 r. były cząsteczki dymu (stanowiące jądra kondensacji pary wodnej) z palących się w rejonie Smoleńska łąk i nieużytków.” Oczywiście nie da się wykluczyć innych „stymulatorów” i „zagęszczaczy”, bo okolica Smoleńska nie została zbadany przez Polaków, ani przed katastrofą, ani po, bo przecież zginął tam prezydent, którego „oświecona” elita proeuropejskich tchórzy się po prostu wstydziła. Możliwe, że w mgle było mniej mgły niż dymu, bo sposobów na jego wytworzenie w wojsku i to na olbrzymią skale jest wiele. Świadczą o tym relacje z powstawania mgły jak i jej gwałtownego przebiegu dokładnie zsynchronizowanego z nadlatującym rządowym samolotem z prezydencką delegacją. Kwestia mgły, a właściwie możemy już powiedzieć „zadymienia” jest ważna przy założeniu, że od początku rosyjskie służby chciały doprowadzić do wypadku podając fałszywe dane dotyczące lotniska przed lotem i oszukiwały załogą podczas samego schodzenia do wysokości decyzji. Bez pewności, że „mgła” wystąpi oszustwa te nie miały by większych szans powodzenia. Jest to genialny przykład likwidacji znienawidzonej opozycji w ościennym kraju za pomocą „wypadku komunikacyjnego” i przy poparciu frakcji zdrajców. Patrząc z perspektywy ponad roku, Rosji opłacało by się wydać na ten cal nawet kilka miliardów dolarów – mają teraz w Polsce usłużne władze, pełną kontrolę nad przepływu gazu, najwyższe ceny tego surowca jakie płaci im Polska, w krótkim czasie te nakłady im się zwrócą, o ile już im się nie zwróciły. Trzeba być pełnym podziwu dla myśli technologicznej Rosjan, zdolnych do tak gigantycznych operacji, ale „cel uświęca środki”, nie powinniśmy się temu dziwić znając historię tego kraju szczególnie w XX wieku i wymordowanie na tych terenach kilkudziesięciu milionów ludzi i to bez względu na narodowość – tylko dla samej władzy i jej posiadania oraz bogactwa z tego wynikającego. Co prawda obecna władza w Polsce może się cieszyć 100% obłożeniem najwyższych stanowisk w kraju (przed Smoleńskiem było to ok. 70%), ale każda rewolucja zjada własne dzieci, czego uczy przykład Rewolucji Francuskiej, dobrzy ludzie nie muszą się nawet zbytnio martwić o sprawiedliwość (właściwie nic nie muszą robić poza modlitwą i głoszeniem prawdy), znajdą się inni źli ludzie, którzy też zechcą przejąć władzę i staną się narzędziem opaczności - Hitlera wykończył przecież Stalin, a Stalina Beria, Berię z kolei Chruszczow: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ławrientij_Beria

Ps. Ten tekst to kontynuacja poprzedniego wpisu: http://niepoprawni.pl/blog/3828/idealna-zbrodnia-upozorowanie-wypadku

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dla mnie wrzutka z dymem, ma służyć wyłącznie do odwrócenia uwagi od elektrowni atomowej, znajdującej się w sąsiedztwie lotniska smoleńskiego.
Wymienniki ciepła w takiej elektrowni, są idealnym źródłem na dowolną ilość przegrzanej pary.
Bez zbytniego wysiłku można ją następnie skroplić i mgła gotowa.Dokładnie wtedy, kiedy jest potrzebna.
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181192

Ta elektrownia chyba raczej nie posiada takich wymienników ciepła, które mogłyby sprostać podobnemu zadaniu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#181212

Ze zdjęć opublikowanych w necie około 20.04.2010 wynikało, że są tam dwie, duże chłodnie.
Nie mogę w tej chwili znaleźć zdjęcia -bazuję na pamięci.
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181239

Pytanie czy tak wysokie kominy byłyby w stanie wpłynąć na obszar odległy na ok. 10 km.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#181404

Lot był planowany od wielu miesięcy i powtarzał się od wielu lat, nie widzę problemu, aby odpowiednio przerobić taką elektrownie biorą pod uwagę gigantyczne zyski z gazu w Polsce i ponowną wasalizację Europy Wschodniej od Rosji. Trzeba tylko widzieć zyski jakie Putin osiągnął na przestrzeni tych kilkunastu miesięcy i to co osiągnie w perspektywie kolejnych lat, łącznie z gazem łupkowym blokowanym, a potem wydobywanym przez Gazprom - jeżeli nie za pomącą agentury w Polsce, to zbrojnie, ponieważ 100.000 zbiurokratyzowana armia pozbawiona sprzętu i morale może stanowić tylko dobry poligon dla nowych rozwiązań wojskowych Federacji Rosyjskiej z milczącą zgodą USA, bo przecież Polacy to "antysemici" i im się to należy, prowokacja w Jedwabnym już był 1 września, za którą na 99% stały moskiewskie władze.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181405

Żeby jeszcze wiatr chciał wiać w odpowiednim kierunku,
a przeważnie jest złośliwy i nie chce.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Artur

#181249

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181274

jego warianty obejmowały różne możliwości i sposoby - wybrano wariant najbardziej odpowiedni do aktualnej sytuacji pogodowej, może gdyby mgły nie udało się "zagęścić" do silnika samolotu wpadł by "ptaszek" i wszystko skończyło by się bardzo podobnie... Nie można uważać, że była tylko 1 wersja planu, bo zawsze opracowuje się różne jego warianty.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181407

NieBYWAłe przyCzyny ; informacje, DEZinformacje, czy fakty ?
(GW 12.04.2010r.) :

„ Kiedy [w sobotę po południu] zbliżaliśmy się do lotniska Siewiernyj jakby z gniewem patrzyłem w dół. Tam, na ziemi, wszystko dymiło. Nie rozumiałem jak to było możliwe, jak odłamki samolotu mogły się rozlecieć na taką odległość. Ale potem, gdy samolot schodził w dół, zrozumiałem, że to trawa, pod Smoleńskiem paliła się trawa.
Byliśmy tu cztery dni temu, kiedy w to miejsce, do lasu katyńskiego, do pomników pamięci rozstrzelanych polskich oficerów i sowieckich żołnierzy przylecieli premierzy Polski i Rosji, Donald Tusk i Władimir Putin. I opowiadano mi, jak w przeddzień pracowało tu mnóstwo studentów, głównie z Instytutu Kultury Fizycznej w Smoleńsku - na przywitanie gości sprzątali zalegający śnieg. I zrobili to tak dokładnie, że teraz pod nogami zapłonęła trawa.” ...

W tej samej gazecie w innym miejscu jest relacja świadka: ...

„ Według Georgi Poltavchenko, wcześnie rano 10 kwietnia widoczność w zakresie terminalu nie przekraczała 400 m, w momencie katastrofy ok.100 m., mgła o dziesiątej rano, jak gdyby nawet znacznie wzrosła. Plus wokół lotniska paliło się dużo suchej trawy, a biały dym jeszcze pogorszył widoczność.... TRAWA PALIŁA SIE PRZED KATASTROFĄ - A NIE POUPADKU SAMOLOTU JAK SUGERUJE Andriej Kolesnikow .” .... CO na to naOCzni świadkowie będący na miejscu
„re(l/r)acjonowania” ?

Wypalanie suchych traw, badyli, krzaków nad mokrym gruntem, powoduje naturalnie - intensywne parowanie wody zawartej w glebie, oraz lokalne ogrzewanie powietrza, ( „zwiadu” - z wiatrem)
- unoszącego zadymienie i zamglenie -> mogące rozprzestrzeniać się nad znacznym obszarem ( zależnie od ; temperatury, wilgotności powietrza i prędkości wiatru …

Obecność w powietrzu dymnych drobin, znacznie intensyfikuje kondensację pary wodnej -naturalnie nasycającej powietrze.
Zadymione powietrze nie jest zdolne utrzymać w przestrzeni atmosfery dużej masy wody w postaci pary...
Stan ten POtęguje naturalne zamglenie- przyspieszając procesy (kondensacji naturalnej pary) = wykraplania wody, z gazowej pary wodnej, zgodnie z prawami fizyki BuDując - nienaturalnie uciążliwe zasłony dymne MGŁY, zmniejszającej widoczność obiektów w przestrzeni - obiektów przesłanianych przez uformowane na rozpylonym pyle dymów - mikro kropelki (soczewki) z wody (mgły)

Charakterystycznym zjawiskom fizycznym przy naturalnym kondensowaniu się pary w powietrzu, (powstawaniu mgły) w lokalnej przestrzeni - towarzyszy naturalne (miejscowe) obniżenie ciśnienia atmosferycznego (barometrycznego)...

Nad mokrym jarem- zaparowanym PARowem ( nad 60 metrowym zagłębieniem -> 1.7 km - przed lądowiskiem na wzniesieniu)...

Samolot na wysokości 100m wpływając w obszar mokrego (zamglonego) powietrza może AUTOMATYCZNIE zwiększyć swoją prędkość poziomą i pionową ( RÓWnież szybciej OPADając)...
Aerodynamiczny „opór właściwy” samolotu/atmosfery- może się znacznie zmieniać z powodu lokalnych zmian wilgotności atmosfery oblatywanej ...

Automatyczne WAHANIA prędkości i wysokości lotu, ZNACZNIE zależą od wahań współczynnika lepkości dynamicznej powietrza (na GRANIcy atmoSfer) ...
przed mgłą > i w mgle ( przed chmurą > i w chmurze => w wodnym dymie, smogu itp. )

Współczynnik lepkości dynamicznej powietrza ( wewnętrzne tarcie atmoSfery) - może się znacznie zmieniać, w zależności od wilgotności atmosfery ( stężenia pary wodnej w powietrzu)

- od 17 ·10-6 Pa·s -> dla powietrza suchego (tępego) - o wyższej nośności ...

-DO 5,6 !!! ·10-6 Pa·s -> dla powietrza mokrego (śliskiego) o niższej nośności ( o niższej wyporności dynamicznej) -charakteryzującego atmosferę dysponującą niższą (lepkością dynamiczną ) > mniejszą zdolnością do przekazywania PĘDU samolotu, pomiędzy warstwami powietrza ~ nad złożoną rzeźbą globu.

Wobec powyższych zależności fizycznych -> OPÓR areoDynamiczny atmosfery (spada) - dla samolotu WPŁYWającego w atmosferę zamgloną = mokrą ( śliską) o słabszej nośności -> o słabszym dynamicznym unoszeniu powierzchni nośnych samolotu ( „stale” ważącego ~80 000 kG.)

PokładOwy „automat” ( regulator ciągu turbin) - W CHWILI (naturalnego - mgielnego) - materialnego zwiększenia prędkości samolotu w zamglonym śliskim powietrzu > stawiającym mniejszą siłę oporu samolotowi z wcześniej „ustabilizowanym” ciągiem turbin naPĘDowych.
AUTOMAT ciągu (programowo) mógł zadziałać nieOmal natychmiast ... (szkodliwie) ZMNIEJSZAJĄC ciąg turbin (dławieniem dopływu paliwa) - zanim piloci zdołali przywrócić (poprzednie) obroty turbin, aby następnie ZWIĘKSZYĆ KONIECZNY ciąg turbin, gdy PiloCi DoŚWIADCZYLI przyspieszenia ( grawitacyjnego: bezwzględnego spowodowanego BAROMETRYCZNYM „naciskiem”(spadkiem) -> wymuszającym opadanie statku powietrznego, niestabilnego ~ przy wahnięciu poziomu ciśnienia barometrycznego ( miejscowego w lokalnej atmosferze) -> przy WZROŚCIE lokalnej wilgotności powietrza w dynamicznie ”śliskiej” mgle...

1700 metrów przed lądowiskiem ( od wschodu) - TEREN (dodatkowo) zaczyna wznosić się 2,8m/sek w pionie, względem trajektorii samolotu wykonującego (ratunkowy) manewr wznoszenia ( po niespodziewanym - prawie przyziemieniu -> nad zboczem PARowu - przy prędkości poziomej ~ 280km/h.

Jeśli pod samolotem zniżającym lot ATMOSFERA dynamicznie ZMIĘKŁA -> po nagłym (lokalnym) ZGRUBIENIU warstwy atmosfery pod samolotem ( o GŁĘBOKOŚĆ DOLINY - PARowu ~60 m) ...
TO zmienna rzeźba (POZIOMU) WILGOTNEGO terenu - RÓWnież mogła wpłynąć na LOKALNE ( ZNACZNE) ZMNIEJSZENIE WYPORNOŚCI ATMOSFERY... zalegającej 1700 metrów przed nietypowym lądowiskiem...
Atmosfery niestabilnej a
zalegającej w strefie należnego płynnego równoważenia dynamicznych sił nośnych, wyporności i szybkiego korygowania kątów sił konCentrowanych wzdłuż i POprzecznie do drogi doLotu przed poziomem lądowiska ...

Dla TU 154 droga DO LOTniska... POwinna stanowić liniowo stabilnie „twardniejący” atmosferyczny pomost ( z każdym metrem, coraz CIEŃszych warstw powietrza) między powieTRZEm trącym o powierzchnie nośne ( powietrzem sprężanym dynamicznie pod samolotem do ciśnienia dającego siłę podpierającą , (co najmniej 500 kG na jeden metr kwadratowy powierzchni nośnej samolotu w locie)

w przestrzeni zawartej pomiędzy lądem a powierzchnią ATMOSFERY dynamicznie prze(w)pływającej (warstwOwo) ~” bezpośrednio” pod samolotem...

W przestrzeni (przestrzegania praw; dynamiki, bezwładności materii, sPRĘŻYnowania ATMOsfery) -> przeobrażającej się w lądowisko dla 14 kół przetaczających ~ 80 000 Kg PAŃSTWA odWiecznych sąSiadów FR - z prędkością 230 -:- 0 km/h. ( zależnych od wietrznych historii )

Pozdrawiam
J.K.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181206

Alexola

nie spowodowała wypadku mgła to parawan za ktorym po upadku działy się straszne rzeczy...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Alexola

#181210

zarówno jako przyczyna wypadku, jak i sposób na zatarcie śladów po zbrodni, kojarzą mi się tu różne horrory, ale najlepszym pewnie porównaniem są katownie NKWD i UB.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181408

Kat jest dla mnie obojętny.Użył narzędzi jakie były dostępne.Mnie interesuje rudy bandzior i jego UBeckie
sukinsyny w otoczeniu,które wydały wyrok śmierci na Polaków.
Kreatura nadal rządzi i ubiega się o reelekcję,a POlactwo
go wybierze.To jest chore,przerażające i porażające dla
normalnych ludzi!.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

JAN OLSZEWSKI

#181214

całkowicie się z tobą zgadzam. Ten po-lszewicki śmieć, to chyba wysłannik diabła na ziemie polskie od wieków chrześcijańskie, głęboko wierzące w zasady: Bóg, Honor, Ojczyzna, Rodzina. Ten antychryst to całe zło w naszej Ojczyźnie. Myślę że Bóg nam wybaczy jak przeklniemy tego wysłannika szatana. Oby gdzieś po-leciał, po-jechał i niech go szatan zabierze. Tam może robić "cuda" i budować drugą Irlandę. Oczywiście te "szatańskie" teorie sa wysnuwane z lekkim przymróżeniem oka, ale tylko z lekkim.
Mam nadzieję, że polacy 09.10.2011 w UCZCIWYCH wyborach pokażą swoje prawdziwe oblicze, Polskie oblicze.
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

enarStańczyk54

#181234

Czasem warto ją poczytać, aby zrozumieć dokąd zmierza świat i przestać się dziwić złu na nim. Po prostu pucha i chciwość ludzka nie zna granic i coraz bardziej się pogłębia prowadząc świat do zagłady. Cudem jest, że jeszcze istniejemy, bo arsenały nuklearne już dawno mogły kilka razy uśmiercić tą planetę. Podsumowując: źle to dopiero może być, a Bogu trzeba dziękować za każdy dzień, bo przez grzech nie zasługujemy, aby żyć, a żyjemy tylko dzięki jego łasce i miłosierdziu, oraz modlić się za rządzących o ich nawrócenie, a nie ich przeklinać. Wyobraźcie sobie nawróconego Tuska, który sypie swoich kolesiów, jestem gotów wybaczyć mu wtedy wszystko :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181412

J.K., to co napisałeś wydaje się ważne, ale jest mało zrozumiałe. Jakie z tego wypływają wnioski? Oświeć nas, proszę. Tylko przystępnie.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181389

dojrzewajmy jak "wina" (samoPOczucia)...

klarując się pod wpływem ziemsko księżycOwej grawitacji i dzięki własnemu stężeniu (lepkości, wewnętrznego sprężenia molekuł - związków „neuronÓw” oRaz (ilo?)„razów” ...

Weny ~> płynności, umożliwiającej przemieszczanie oSadów , oSiadania ( w celach) w celu osądzania
rz(e/o)czywistości...

POprzystępowania do (przestępczego) przystępniejszego(?) tępienia wiedzy „Bez” -> tępienia POagresywności i POniewiedzy Gości kŁamiących pubLiczność . OBRAŻA (zasady prawa) i „zasady” MEDiÓw - „warunków środowiskowych” widowiskOwego ludzkiego życia, wśród....

OŚwiata, nO właśNie ... w łaźnie włazić, czy w kaźnie -> pralnie zwłok meDIAlnych mózgów...
- PO wyborze 4 letniej zwłoki ~ myśLenia obywatelskiego o Polsce (POletku doświadczalnym LUDOBÓJSTWA medycznego) ...

Oformie plajt POlitycznych = POletku kłamania ( o prawach i wymiarach sprawiedliwości) łamania zasad praw obywatelskich na paletce plajtowania samoLotÓw ...

- > w płynach ( gazach, parAch, dymach, mgłAch ) Gdy skuteczność materialnych ciągów, wyporów miejscOwych atmoSFer ZNACZNIE może się zaczynać ZMIENIAĆ i kończyć ...

OKoLiczności MyŚlenia ~> wybiórczego... o wyborach odchudzania samochodów w celu dochodzenia do chodzenia lżejszEgo ( bez łże łgania jElit POmedialnego trawienia i marnoTrawienia -> cZAsu pubLicznego...

STARToWanie samoLotu (przy wannie, bani) aby nie było (lądowaniem) „do bani”...

POwinno być śWiadome, odpowiedzialne i WYWAŻONE ( przygotowane, zważone, zmierzone: energetyczność palia, masa startowa - WSZYSTKIE ! PARAmetry atmosfery wokół lotniska, aby nie było nieobliczalnEgo skutku ) lekceważenia (zmian „lepkości dynamicznej” atmosfery w okolicach lotNISKA – ZWŁASZCZA przy zbiornikach wody ( gruntOwej, roślin, jezior, rzek) ...

Tragiczne startowanie Jaka 42 -> blisko rzeki Wołgi...

Wykorzystywanie przez cZŁOwieka niewiedzy ludzkiej jest nieludzkie, POdobNie jak nie korzystanie z wiedzy pokoleń MechAniZmów doŚwiadczeń ludzkich -> w tunelAch aeroDynamicznych ...

Pozdrawiam
J.K.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181544

Od początku świata sadownicy palą ogniska w przypadku nocnych przymrozków. Palenie traw jest zresztą tylko listkiem figowym i na dodatek nieszczelnym. Zezwalanie na ten (w cywilizowanych krajach zabroniony) proceder już jest winą (nawet nieumyślną). Istnieją proste jak konstrukcja cepa metody zadymiania i nie potrzeba do tego elektrowni atomowej, tylko ciężarówki świec dymnych. Zadymienie plus sztucznie wytworzona mgła robią swoje. Uważam, że polski samolot był wysłany na śmierć. Ponoć któryś z moskiewskich oficjeli powiedział: "Niech lądują. Może im się uda". Sytuacja przypomina krzyczenie "skacz" do kogoś na trampolinie, kiedy spuszczono wodę i zgaszono światło na basenie. Może się uda?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#181420

biorąc pod uwagę, że tłumaczy go Miller, jest pewne, że prędzej czy później wyjdą na światło dzienne zdjęcia satelitarne z "ogniskami" dymu, a wtedy rząd PO powie, "przecież o tym napisaliśmy, to normalne".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181422

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181555

Tu mamy skalę mikro.
A co, jezeli wytwornicą staje sie elektrownia atomowa?
Technologie mają.
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181557

Dzięki Twojemu wpisowi znacznie poszerzyłem swoją wiedzę. Dzięki i dycha za temat.

Wyśmiewano temat sztucznej mgły a to nie jest takie trudne do zrealizowania.

Po kawałku dojdziemy prawdy.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181427