POKUTY! POKUTY! POKUTY! W nawróceniu jest szansa dla Polski!

Obrazek użytkownika Maria Kowalska
Kraj

Pokutny Marsz Różańcowy zaczyna się w tę niedzielę w Warszawie o g. 18.00 Mszą Świętą u oo. Paulinów na ul. Długiej.
Krucjata Różańcowa za Ojczyznę, o ile rzeczywiście przyświeca jej myśl położenia Bożych fundamentów pod budowę przyszłego ładu i normalności w naszym kraju, wydaje się w swych działaniach z uporem realizować oczywisty program BEZ BOGA ANI DO PROGA! - chce w Polsce realizacji tego scenariusza, którego zbrakło nam na początku, gdy "wychodziliśmy" z komunizmu.
Rzeczywiście szkoda, że po okrągłym stole nasi pasterze i przywódcy, cokolwiek stało za ich decyzją i z jakiego powodu tak się zachowali, nie wezwali Polaków do budowania na tysiącletniej tradycji i z odwołaniem się do nieprzemijających, sprawdzonych wzorów - tak bardzo uwierał ich kard. Wyszyński?
W 1981 roku proroczo przewidział i ostrzegał, że "nie jest sztuką zabrać klucze do sejfu jednemu złodziejowi i oddać je drugiemu"...
Czy nie lepiej było dwadzieścia lat temu - a były jeszcze pośród nas żyjące autorytety, które nieco więcej wiedziały niż my o tym, dokąd zmierza świat i kto tym światem rządzi - wezwać Naród do Krucjaty modlitewnej na różańcu a nie silić się na bliżej nieokreśloną Nową Ewangelizację? Starą Ewangelizacją już dawno Diabłu dalibyśmy popalić, Nową potrafimy jak na razie tylko się samookaleczać... Pozostaje TAJEMNICĄ NIEPRAWOŚCI, dlaczego wiedzący o zagrożeniach nie odwołali się do prostych, skutecznych i mających gwarancję powodzenia, środków ewangelicznych.
A więc POKUTUJMY bo rzeczywiście ręka Boga samego karze Ojczyznę za naszą głupotę i zatwardziałość naszą, za ciągłe nasze tylko westchnienia i przewracanie oczami, wtedy gdy trzeba było nam w imię obrony Ojczyzny przepędzić złodziei a nie wybierać ich do parlamentu, czy do samorządu.
Krucjata, Różańcowa za Ojczyznę, wynika to z materiałów jakie na razie publikuje na www.krucjatarozancowazaojczyzne.pl , nie zachęca do odrywania się od rzeczywistości i uciekania do modlitwy, jako alienacji - wręcz przeciwnie, modlitwa różańcowa i odwołanie się do Królowej Polski to prawidłowe rozeznanie rzeczywistości, to świadomość, jak wielkie uwikłanie i jakie ZŁO stoi za inżynierią duchowej i materialnej kondycji człowieka, to właściwa odpowiedz na mizerność środków obrony jakimi dysponujemy w starciu ze światem inwigilacji, podstępu, prowokacji i sterowania naszym życiem za pomocą medialnej manipulacji. Modlitwa i pokuta to wstęp do czynów, które poddane mają być Bogu i dlatego się powiodą bo oparte są na trwałym fundamencie – NA SKALE. Jakież to staroświeckie ale jakże prawdziwe i można powiedzieć: na naszych oczach sprawdzone - wystarczy zobaczyć dokąd doprowadzili nas ci, którzy Polskę z uporem budują bez Boga - a więc jako bezbożnicy.
Gdy jednak odrodzi się moralność, gdy człowiek w duchu swoim prawdziwie stanie się Dzieckiem Bożym, wtedy jest w stanie odrzucić propozycje tego świata, jego ułudę coraz bardziej oczywistą i zacznie budować cywilizację na miarę DEPOZYTU naszych wielkich przodków. Świat dzisiejszy NIE MA NAM NIC DO ZAOFEROWANIA, JEST CAŁKOWICIE SKOMPROMITOWANY. Czas wracać do Boga! Kochani - czas wracać do Boga! Czas Go przeprosić poprzez Pokutę i Modlitwę!

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Kiedy posłowie i senatorowie składali przysięgę w parlamencie, zdecydowana ich większość kończyła słowami: "Tak mi dopomóż Bóg". I po co te słowa? W ich ustach były to... puste słowa, nic nie znaczące. Ot, taki piar-owski wybieg, aby wyborcy jeszcze się łudzili, że głosując na nich, dokonali słusznego wyboru.
Bardzo szybko okazało się, że mają oni innych bogów, w których wierzą,... bogów w osobach masonów i boga-mamonę.
A nam pozostaje się się modlić o... opamiętanie się platformersów, pawlakopodobnych i palikotowców. Oczywiście samą modlitwą nie zwyciężymy, bo w ślad za nią muszą pójść czyny.

Pozdrawiam, Satyr

______________________________________
 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta"
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#288535