Platforma ANTY-Obywatelska

Obrazek użytkownika tonymld
Blog

Rządząca obecnie Polska Platforma Obywatelska, wcale nie jest obywatelska jakby miała to wskazywać jej nazwa.

W moim odczuciu, jest wręcz przeciwnie, choć początek partii jawi się jako ruch obywatelski, ale czy aby na pewno? Przecież jedna z początkowych deklaracji miał być to twór oddolny, samorządowy i odcinający się od związków z obecnymi w tamtym czasie partiami politycznymi. Brzmi nieźle, ale to tylko słowa, rzucone na wiatr.

Otóż powstaniu PO nie towarzyszyła jakaś wielka obywatelska idea, a raczej kilka konfliktowych czynników, z tamtego czasu. Olechowski, widząc co się dzieje z AWS uznał ze trzeba opuścić statek, poza tym AWS był zbyt szeroki ideowo, a Olechowski miał przecież już wtedy większe ambicje. Dalej Płażyński, po sporach z Krzakiem uznał ze trzeba czegoś nowego. No i oczywiście, nasz cudowny premier PORAŻKA i Słońce Peru, który po przegraniu z Geremkiem, zamiast podporządkować się woli przyjaciół z partii, wolał ja rozwalić od środka, ale ze był za cienki bolek z niego, to potrzebował dwóch pozostałych, których później wyciął z pierwszej ligi. Wiec gdzież tu obywatelskość? To raczej przebranie wilka w owcza skore… Jak twierdzi Nelly “Zakręcona” Rokita, wilcze oczy pozostały.

Tusk choć wygląda niepozornie, jest wytrawnym graczem polskiej “burdelii” politycznej, bo czy można to nazwać sceną? No, chyba że uznamy że Sejm to cyrk - tylko pod tym jednym warunkiem. Ja go najchętniej bym porównał do serialowej postaci Janusza Tracza, który jest bardzo inteligentny i przebiegły, jednak deklaruje siebie jako osobę brzydzącą się przemocy, choć sam daje na nią “zlecenia”. Nie specjalnie trzeba wyszukiwać przykładów, gdzie w ten zbójnicki sposób wycięto wszelką możliwą konkurencję. W ten sposób pozbyto się Gilowskiej czy Rokity. Także co jakiś czas gorszące opinię publiczną a nawet samą PO, ekscesy pierwszego klauna III. Rzeczypospolitej przechodzą do porządku dziennego i SĄ akceptowane przez Tuska. Bez jego zgody i pobłażliwości już dawno Januszek wyleciałby z partii. Ale Donald, jako wytrawny gracz wie, że potrzebuje takich pionków, aby móc prowadzić wewnętrzną dywersję i bawić się w dobrego i złego peowca. Ta strategia się sprawdza. Gdzie jednak są obywatele?

Pominę rozważania dotyczące “koalicji marzeń” - tzw. POPiSu, ponieważ stały się one przeszłością, która raczej nie ma szans na powrót. Jednak partia rządząca nie realizuje swojego programu. Obywatele się nie liczą, jak pokazała afera Misiaka czy hazardowa albo kwestia senatora Piesiewicza, polityczna klasa PO ma w d*** obywateli. Nie realizuje swojego programu a ciągle używa mechanizmu straszenia PiSem i prezydentem.

Tylko gdzie owa obywatelskość, skoro jak widać celem partii (JSP) stało się dzielenie społeczeństwa na zacofanych PiSiorów i postępowych POpaprańców. Czy zadaniem partii rządzącej nie powinno być łączenie społeczeństwa i sprawienie, abyśmy pomimo różnic politycznych i światopoglądowych stanowili jedność? Gdzie są te “eksperckie” pomysły, które czekały gotowe przed wyborami? PO nie oferuje żadnej alternatywy dla PiS. Ba, PiS miał jakąś swoją wizję, którą realizował. A PO jest w takim porównaniu bezideowa, zagubiona w “słupkowej” pogoni za poparciem. Ale balon pęknie..

Nawet debata polityczna stała się jeszcze większym rynsztokiem, choć winę niskiemu poziomowi przypisywano Samoobronie i LPRowi. Ich już 2,5 roku w sejmie nie ma, a jest gorzej niż było. Jednak mam sentyment jakiś dziwny do Leppera, ponieważ chłopina miał rację, że wersalu w polskim sejmie nie będzie, niezależnie od tego czy Lepper w nim jest czy nie.

Tęsknię za czasami, gdy prowadziliśmy debaty polityczne na jakimkolwiek poziomie. Dziś to są wzajemne oskarżenia. Nikt nie odnosi się do pomysłów przeciwników merytorycznie. Liczy się show, a raczej cyrk, który wszyscy sponsorujemy i którego skutki na swoich plecach odczujemy.

Apeluję więc, aby pan Premier wraz ze swoim cudownym rządem stał się obywatelski. Jeśli macie jakieś wątpliwości a boicie się sami podjąć decyzji, bojąc się ataku ze strony “szczekaczy” z opozycji, oddajcie Państwo głos obywatelom - suwerenowi, który powinien mieć zawsze głos decydujący. Kto wie, może właśnie Polacy nie chcą się opowiadać za jedną czy druga partią. Może po prostu lepiej dać im prawo, aby ustosunkowali się do danej kwestii podczas referendum, decydując dla Polski a nie dla partii?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Witam

Świetny tekst. 10-ka.

Wspomnę tylko, że PO to był tak naprawdę pomysł Gromosława Czempińskiego jako pomysł będący efektem oceny przez specsłuzby ówczesnej "sceny" politycznej...

Pozdrawiam
krzysztofjaw

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw (Krzysztof Jaworucki)

#50954

masz 10, ani obywatelska, ani miłości , no i oczywiście cudów, było trzech tenorow, wywalili, rokitę, płażyńskiego, olechowskiego, i siostrę zytę.Mamy za to aferzystów i przygłupów niesioła i paligniota, oraz słońce peru.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#50972

10-ka w sumie Krzysztof wspomniał o tej małej różnicy a właściwie to poprawnie uporządkował zależności czyli kolejność "zajmowania" szczebli na tzw. drabinie pokarmowej ..

pozdrawiam

............................

"Pozwól mi Panie bym stał się narzędziem Twej sprawiedliwości"
http://andruch.blogspot.com/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

#50974

 widzę inteligencję u Donka.On jest sterowany z zewnątrz i wykonuje polecenia.Lubi lizać buty większym od siebie, w zamian za poklepanie po plecach.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#50990