KANDYDAT „WSZYSTKICH” ...ALE NIE POLAKÓW

Obrazek użytkownika 35stan
Kraj

Czyje interesy realizuje i komu tak naprawdę służy B.Komorowski, można m.inn. poznać po tym, kto go za jego pracę docenia i nagradza.

 

W dniu 26.09.2013 roku, podczas pobytu w USA, B.Komorowski otrzymał nagrodę Atlantic Council (Rady Atlantyckiej). zwaną Global Citizen Awards (Obywatel Świata). Nagrodę wręczył Dr Zbigniew Brzeziński. Razem z B. Komorowskim nagrodę otrzymali: królowa Rania Al Abdullah z Jordanii i Maestro Seiji Ozawa.

 

Frederick Kempe(President and CEO) na zakończenie imprezy, nazwał laureatów      "wybitnymi osobowościami".

 

 O tym, że nagrodzono B.Komorowskiego za działania w celu usuniecia "przeszkody" jaką stanowił śp. L.Kaczyński i jego polityka wschodnia, dla polityki USA i Izraela, świadczą  słowa Z.Brzezińskiego, który wręczał nagrodę B.Komorowskiemu:

 

"Jak mówił, współczesna Polska jest "demokracją odnoszącą sukcesy, ważnym członkiem NATO i sprawdzonym w boju sojusznikiem USA". Brzeziński zwrócił uwagę, że Komorowski jako prezydent Polski wyciąga rękę do jej wschodnich sąsiadów. Wskazał, że jeśli Ukraina stowarzyszy się z Unią Europejską, a później w tym kierunku podąży Rosja, będzie to także zasługa obecnej polityki Polski i jej zaangażowania na Wschodzie.

 

- Nie możemy zapomnieć, że przyszłość Zachodu zależy od współpracy w zakresie polityki, gospodarki i bezpieczeństwa między USA a Europą. Jeśli Stany Zjednoczone i Europa mogą wzmocnić swoje więzi, wspólnota atlantycka da przykład innym częściom świata, gdzie rozwijają się liczne konflikty i niepokoje - powiedział Brzeziński."

 

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14679511,Bronislaw_Komorowski__krolowa_Rania_i_Seiji_Ozawa.html

 

Wcześniej, bo 8.12.2010 roku(po zamachu smoleńskim i objęciu urzędu prezydenta IIIRP)  B.Komorowski gościł w Białym Domu, gdzie spotkał się z prezydentem USA H.B.Obamą.

Podczas konferencji prasowej, Obama komplementował zachowanie się B.Komorowskiego w czasie zamachu tymi słowami:

 

"Ta strata, śmierć Lecha Kaczyńskiego, pierwszej damy i polskich liderów spowodowała szok, niemniej pewną ręką doprowadzono do odzyskania równowagi w Polsce. Byłem pod wrażeniem przewodnictwa Komorowskiego."

 

W odpowiedzi, z ust B.Komorowskiego padły m.inn. takie słowa:

 

"Jeśli mamy razem iść na dalekie polowanie, to najpierw musimy mieć pewność, że nasz dom, nasze kobiety, nasze dzieci są bezpieczne .Wtedy też lepiej się poluje."

 

Co miał na myśli B.Komorowski wypowiadając te słowa(obietnicę pójścia razem z USA "na dalekie polowanie")?

 

Reżymowi funkcjonariusze medialni z GW, dali tubylcom takie wytłumaczenie:

 

„Polskie media potraktowały to infantylnie,Niektórzy oburzali się, że nasz prezydent uważa wyprawy do Iraku i Afganistanu za krwawe polowania na tubylców. Nowoczesne polskie kobiety podniosły larum, że nie są własnością mężów, nie czekają na nich przy kominku z gromadką dziatek i w ogóle nie potrzebują opieki żadnych samców. Seksistowskie uwagi prezydenta uznały za upokarzający policzek, tym boleśniejszy, że wymierzony publicznie, na oczach całego świata, w Gabinecie Owalnym Białego Domu.”

 

http://wyborcza.pl/1,76842,8806006,Ameryka_ma_nas_w_nosie.html#ixzz1tvCJI2HP

 

Gazeta Wyborcza okazała swoją indolencję na tematy polityczne mówiąc, że Prezydent odnosi się do wypraw do Iraku(misja zakończona  4 października 2008 r) lub Afganistanu(misja w toku i naiwnym jest twierdzenie , że sformułowanie”„Jeśli mamy razem iść na dalekie polowanie…” mogłoby się odnosić do tej misji).

Wyraźnie mówi przecież  w czasie przyszłym, czyli o wyprawie, która ma dopiero nastąpić.

 

O czym więc mówił B.Komorowski? Mówił o obietnicy, którą złożył Obamie, że Polska wyśle żołnierzy na planowaną wtedy wojnę z Iranem(porozumienia resetowe z Rosją miały umożliwić atak USA i Izraela na ośrodki atomowe Iranu, a rezygnacja Rosji z dostaw do Iranu zakontraktowanych wcześniej bo w 2007 roku, systemów rakietowych S-300 i poparcie przez Rosję sankcji ONZ przeciw Iranowi, była efektem porozumień resetowych USA z Rosją).

Efektem tej obietnicy B.Komorowskiego złożonej Obamie, były działania rządu D.Tuska:

 

- złożenie zamówienia w USA na uzbrojenie dla naszych F-16, warte 0.5 mld$

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/533625,Polska-chce-uzbroic-F16-za-447-mln-dolarow

 

- wizyta rządu Tuska  w lutym 2011 (23-24.02.2011 rok) w Izraelu i zawarcie tam m.inn. umowy o współpracy wojskowej Polski i Izraela. 

   

„- Izrael może liczyć na Polskę - mówił po spotkaniu z premierem tego kraju Benjaminem Netanjahu w Jerozolimie premier Donald Tusk, odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Netanjahu, podkreślając, że sytuacja w regionie jest niestabilna, przyznawał, że jego kraj przygotowuje się na najgorsze. -Mało kto was rozumie obecnie tak dobrze,jak my oświadczył premier"                                                                      

 

 http://www.tvn24.pl/0,1693806,0,1,tusk-do-izraela-malo-kto-was-rozumie-tak-dobrze-jak-my,wiadomosc.html

 

W sierpniu 2011 roku, po dymisji B.Klicha(człowieka opcji niemieckiej) z funkcji ministra ON, powołany zostaje na ministra ON zaufany człowiek B.Komorowskiego czyli Tomasz Siemoniak(z zadaniem realizacji obietnic złożonych Obamie przez B.Komorowskiego podczas jego wizyty w Białym Domu 8.12.2010 roku).

http://polska.newsweek.pl/tomasz-siemoniak--kontrowersyjny-nowy-szef-mon,80205,1,1.html

 

Efektem umowy rządu D.Tuska z Izraelem, było wysłanie naszych F-16 w marcu 2012 roku na ćwiczenia do Izraela(pustynia Negev)

 

http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=7512

 

W czerwcu 2012 roku polskie F-16 po raz pierwszy wzięły udział w ćwiczeniach na Alasce, gdzie prowadzi się je w warunkach bardzo zbliżonych do realnego pola walki.

http://lotniczapolska.pl/Europejska-koalicja-na-Alasce,25065

 

W lipcu 2012 T.Siemoniak z wizytą w Waszyngtonie

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/siemoniak-z-panetta-o-syrii-afganistanie-i-wspolpracy-wojskowej/cqyj4

 

Dodajmy do tego to, z czym należy wiązać mianowanie nowego wiceministra ON i zakres jego obowiązków(współpraca z USA i NATO)

 

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-robert-kupiecki-ma-zostac-nowym-wiceszefem-mon,nId,624735

 

 

Do wojny z Iranem nie doszło i nie doszło też do realizacji złożonego przez Polskę i zatwierdzonego przez Kongres USA(na takie kontrakty, musi być zgoda Kongresu) zamówienia na uzbrojenie dla F-16, co jednoznacznie wskazuje na scisły związek tego zamówienia z planowanym udziałem naszych F-16 w wojnie przeciw Iranowi, gdyż Putin stanął w obronie Baszara al Assada w Syrii i do ataku rakietowego na Syrię  z okrętów USA nie doszło(a przecież miało dojść, po przekroczeniu "czerwonej linii" Obamy, a za  którą uznał on, użycie broni chemicznej przez Assada przeciw rebeliantom).

Przed atakiem na Iran, koniecznie trzeba było zneutralizować jego sojusznika jakim była Syria(by nie zadała Izraelowi ciosu w plecy, gdy ten będzie atakował Iran)

To był początek końca polityki resetu.

Potem był Seul i próby Obamy ratowania polityki resetu,  obietnicą złożoną Putinowi za pośrednictwem Miedwiediewa, że Obama w drugiej kadencji będzie "bardziej elastyczny".

W styczniu 2013 roku, po objęciu urzędu na drugą kadencję, Obama wysłał do Moskwy  Toma Danilona z propozycjami "elastycznego podejścia" do interesów Rosji na obszarze dawnego ZSRR(Białoruś i Ukraina były już w orbicie rosyjskich wpływów).

Jak donosił z przecieków "Głos Rosji", Obama obiecywał podchodzić ze zrozumieniem do rosyjskich interesów w byłych republikach ZSRR- członkach UE i NATO(chodziło o kraje bałtyckie)

W sierpniu 2013 roku zaniepokojeni przywódcy tych krajów udali się razem na spotkanie z Obamą w Waszyngtonie(Obama zrekompensował im te obawy wizytą w Estonii w 2014 roku, kiedy już USA były w konfrontacji z Rosją).

Potem był Majdan i wojna na Ukrainie, sankcje USA i Zachodu nałożone na Rosję.

I znów odżyła potrzeba uzbrojenia naszych F-16, czyli znów B.Komorowski i T.Siemoniak realizują wytyczne USA i Izraela i szykują nasze F-16 do ewentualnej wojny z Rosją na Ukrainie(i znów jest mowa o koszcie tych 0.5 mld$).

http://www.polskieradio.pl/42/259/Artykul/1316726,Polskie-F16-beda-uzbrojone-w-pociski-JASSM-Za-trzy-lata

 

 Decyzja Putina z kwietnia 2015 o zniesieniu zakazu eksportu S-300 do Iranu - czyli geopolityka okresu 2007- 2015 zatoczyła koło i znaleźliśmy się w miejscu podobnym do tego z 2007 roku, kiedy to w interesie Izraela i USA zrodziła się się myśl o potrzebie intensywniejszego ocieplania stosunków z Rosją i potem po objęciu urzędu przez Obamę, o  polityce resetu z Rosją.

http://pl.sputniknews.com/opinie/20150415/250480.html

Szkoda tylko, że Polacy nie zdają sobie sprawy z tego(głosując na B.Komorowskiego), że są wykorzystywani przez USA i Izrael dla ich a nie polskich interesów.

Nawet ofiara tej obłędnej polityki USA i Izraela(z poparciem Niemiec i Francji, a ogólnie Zachodu) w postaci tragedii smoleńskiej (zbrodni w wykonaniu konsorcjum służb wymienionych wyżej członków tego konsorcjum), nic większości Polaków nie nauczyła, podobnie jak zdrada tych samych „sojuszników” podczas II WS i śmierć gen. Sikorskiego w Gibraltarze.

Kto utwierdza Polaków w tym błędnym przekonaniu o roli tych „sojuszników” w dziejach Polski, odpowiedzcie sobie czytelnicy sami.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

i tylko tyle.

Rozaniec, karabin, Bog, Honor i Ojczyzna.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

casey

#1474972