GEPOLITYKA USA-ROSJA ZATOCZYŁA KOŁO 2007-2015

Obrazek użytkownika 35stan
Świat

W dniu 13.04.2015 służby prasowe Kremla podały, że prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret, którym anulował zakaz dostarczenia Iranowi systemów obrony przeciwrakietowej S-300.

 

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=ru&u=http://ria.ru/defense_safety/&prev=search

 

Jest to powrót do polityki Kremla z okresu 2007 roku, kiedy to "Rosoboroneksport" zawarł kontrakt z Iranem na dostawę systemów rakietowych S-300 do tego kraju.

 

Współpraca wojskowa Rosji z Iranem i Syrią w tamtym czasie, była sygnałem dla Izraela i USA, by porozumieć się z Rosją i powstrzymać proces dozbrajania tych krajów przez Rosję oraz powstrzymać program atomowy Iranu, gdyż było to bardzo niebezpieczne dla Izraela.

 

Wtedy zaczęło się ocieplanie stosunków USA z Rosją. Dla polityków USA i Izraela stało się jasne, że porozomieniu z Rosją przeszkadzają rządy PIS i Prezydenta L.Kaczyńskiego w Polsce(te rządy stawiały zaporę w przyciąganiu Rosji do Zachodu- patrz wojna w Gruzji i mobilizacja przez L.Kaczyńskiego przywódców Europy Środkowo Wschodniej).

 

To w 2007 roku postanowiono usunąć rząd PIS-u, montując przeciwko niemu nagonkę polityczno-medialną z wykorzystaniem agentury w rządzie PIS(np.R.Giertych, A.Lepper- ale nie tylko oni) i doprowadzając do przedterminowych wyborów.

Kampanię wyborczą przeciw PIS-owi urządzono w stylu „wszystkie ręce agentur na pokład”, z finansowaniem „Koalicji 21 października” m.inn.  przez zachodnie fundacje w Polsce.

 

W 2008 roku, roku prezydenckiej  kampanii wyborczej w USA, gdy bardzo duże szanse na zwycięstwo miał kandydat Partii Demokratycznej H.B.Obama, rozpoczął on przygotowania do polityki resetu USA-Rosja, którą zamierzał prowadzić po objęciu urzędu.

Obama wiedział, czego oczekuje Rosja w zamian za porozumienie w sprawie Iranu i Afganistanu(USA chciało, by Rosja udostępniła tzw. północną drogę zaopatrzenia wojsk USA i NATO w Afganistanie, przez terytorium Rosji i posowieckich republik w Azji Środkowej, gdyż dotychczasowa droga przez Pakistan, stała się niebezpieczna z powodu częstych ataków Talibów a stosunki  USA z Pakistanem uległy pogorszeniu); wiedział, że USA musi zrezygnować z rozmieszczenia tarczy antyrakietowej w Polsce, musi ograniczyć swoją obecność militarną w Europie, iść na ustępstwa na rzecz Rosji w traktacie START.

Obama wiedział też, ze taką politykę trudno mu będzie realizować, gdy prezydentem w Polsce będzie L.Kaczyński.

 

Usunięcie L.Kaczyńskiego było też w interesie Rosji, Niemiec i Francji, które dążyły do stworzenia Unii od Atlantyku po Pacyfik(UE + Eurazja Putina), a czemu sprzeciwiał się L.Kaczyński, mobilizując i organizując państwa Europy Ś|rodkowo Wschodniej przeciw tym planom.

Podczas negocjacji resetowych obu stron(USA i Rosji) porozumiano się co do tego, ze trzeba przeszkodzić L.Kaczyńskiemu w sprawowaniu urzędu na drugą kadencję, po wyborach w 2010 roku.

 

Gdy 17.09.2009 roku Obama ogłosił publicznie o rezygnacji USA z planów rozmieszczenia tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach, dla Rosji i D.Tuska było to potwierdzeniem, że porozumienia restowe są realizowane i że trzeba rozpocząć przygotowania do wyeliminowania z gry L.Kaczyńskiego.

 

W październiku 2009 roku, D.Tusk podjął próbę skłonienia L.Kaczyńskiego do tego, by ten dobrowolnie zrezygnował z kandydowania w wyborach prezydenckich  w 2010 roku.

Tak, mówił o tym Ś.P Lech Kaczyński, (dane o tym z książki "Ostatni wywiad ", autorstwa Łukasza Warzechy):

 

„…było jeszcze spotkanie , podczas którego pan premier Tusk zaproponował mi, żebyśmy obaj wycofali się z kandydowania w wyborach prezydenckich. Propozycja była bardzo kusząca: on pozostałby premierem, a ja byłym prezydentem (śmiech)”.

 

Donald Tusk, popełnił potem(gdy komentował powstanie partii Palikota) tzw. „pomyłkę freudowską”, gdy  powiedział:

 

"- Mam wrażenie, że PO nie jest dzisiaj partią, która musi się jakoś szczególnie obawiać tego typu konkurencji. Ale nie można jej też lekceważyć. Mnie też ktoś kiedyś zlekceważył i źle na tym wyszedł, w związku z tym ja nikogo lekceważyć nie będę. „

 

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,8458768,_Mnie_tez_ktos_k... _i_zle_na_tym_wyszedl_.html

 

Nieudana próba skłonienia L.Kaczyńskiego do rezygnacji z kandydowania  w wyborach w2010 roku, była przypieczętowaniem decyzji o przygotowaniu zamachu.

 

Dzisiejsza decyzja Putina, cofa stosunki amerykańsko – rosyjskie do 2007 roku.

Niestety, skutków obłędnej polityki resetu USA z Rosją cofnąć się nie da, a są one dla świata i Polski katastrofalne:

na swiecie:

- wojna w Północnej Afryce(tzw. „arabska wiosna”) – śmierć i zniszczenie stabilnych państw regionu

- wojna w Syrii i powstanie „państwa islamskiego”(śmierć i wygnanie setek tysięcy ludzi)

- wojna na Ukrainie  i aneksja Krymu przez Rosję (śmierć i wygnanie setek tysięcy ludzi)

 

i wreszcie w Polsce:

- oddanie dyktatorskiej władzy w Polsce sitwie antypolskiej, która niszczyła i niszczy nasze państwo, wysługując się obcym

- śmierć Prezydenta L.Kaczyńskiego, jego Małżonki i  pozostałych osób z delegacji udajacej się do Katynia(elita patriotyczna Polski)

Jak D.Tusk uzasadniał to wszystko co robił?

Fragmenty wypowiedzi premiera Donalda Tuska na spotkaniu z rodzinami Ofiar Katastrofy nad Smoleńskiem, 10 listopada 2010 roku, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

(…) Wszystkie decyzje jakie w ciągu tych tygodni, miesięcy zapadały, które podejmowała administracja państwowa mi podległa są za moją wiedzą, zgodą, i ja ponoszę za to pełną odpowiedzialność. Nawet jeśli niektóre z tych decyzji, na przykład dotyczące sposobu prowadzenia badania i śledztwa wynikają z procedur, z przepisów albo czasami z braku przepisów, to ja oczywiście także za to biorę odpowiedzialność i ponoszę odpowiedzialność, niezależnie od tego jakie to będzie dalej miało konsekwencje dla mnie i dla innych osób. (…)

(…) to ja podejmowałem decyzje i to ja byłem osobą odpowiedzialną za to co jest polską racją stanu w tym postępowaniu… (…). Ja uznałem, że polską racją stanu jest działać tak jak działaliśmy.(…)

Czyją rację stanu realizował rząd Tuska i prezydent Komorowski, niech odpowiedzą sobie na to pytanie sami czytelnicy?

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:11)

Komentarze

Dla mnie jest oczywiste jaka racją stanu kierował się Pan Lech Kaczynski,natomiast do dzisiaj nie potrafię ocenic jaką racją stanu kieruje się  tusk i komorowski.Te dwie persony jakos nie pasują do polskiej sceny politycznej.Myśle ze najbliższe lata a moze miesiace pokazą cele do jakich ci dwaj dążą lub dążyli.Zachowanie tuska w smolensku i usiłowanie przybicia żółwika z putinem jest bardzo sugestywne ale moze tez sugerować ograniczenie umysłowe tuska,co by mogło byc brane pod uwagę podczas jakiegoś pozniejszego dochodzenia wyjasniającego.Zachowanie tych osób jest jak na zajmowane stanowiska dość dziwne.Tak jeden jak i drugi bardzo mało udzielają się publicznie,praktycznie są istnieja zajmuja wysokie stanowiska,ale to tylko tyle i az tyle.Brak konferencji,odpowiedzi na pytania brak inicjatyw politycznych,kontaktu ze społeczenstwem i wiele wiele innych,które wczesniej istniały i były widoczne w mediach wszelkiej masci.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1474235

Używając stronę bierną 35stan pisze: „Podczas negocjacji resetowych obu stron(USA i Rosji) porozumiano się co do tego, ze trzeba przeszkodzić L.Kaczyńskiemu w sprawowaniu urzędu na drugą kadencję, po wyborach w 2010 roku.”

Aby wysunąć przeciw Ameryce aż tak obciążające ją - zarówno w wymiarze moralnym, jak i kryminalnym - oskarżenie, potrzebny jest niezbity dowód.  A w tym konkretnym przypadku, niezbędne jest świadectwo na to, że Stany Zjednoczone rzeczywiście „porozumiały się” z Rosją Putina, co do tego, aby wyeliminować ś.p. Lecha Kaczyńskiego jako kandydata do sprawowania przezeń powtórnie funkcji Prezydenta RP?

Zarzucanie komuś, że konspirował on z kimś innym w akcji kryminalnej bez podania dowodu, jest brudną spekulacją i odzwierciedla złą wolę osoby piszącej. I przynosi zawsze wymierną krzywdę.  Taka akcja złej woli zarówno wprowadza w błąd czytelnika jak i obniża wiarygodność Bogu ducha winnej strony.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

kassandra

#1474456