Najnowsza rozmowa Putina z Tuskiem (satyra)

Obrazek użytkownika CyprianPolak
Humor i satyra

Na początek wymieńmy parę tytułów phremiehra Thuska:

Wielki Wermachtowiec,
Kaszub przyszywany,
Łże Liberał,
AngeloMerkelub (piszemy razem jak w niemieckim),

Zadajemy sobie zasadnicze pytanie, które nas najbardziej nurtuje:

Czy Putin pozwoli grać Tuskowi w piłkę?

A oto ostatnia, świeża rozmowa Putina z Thuskiem.

(Na początku małe wyjaśnienie. Gdy nasi rodacy odbywali Dymitriady na Kremlu zaobserwowali zjawisko, które ich fascynowało. Otóż książęta rosyjscy byli sobie równi i wszyscy na ty. Tak samo jak jeden z nich był traktowany Romanow. Jednak gdy został ogłoszony carem, dotychczasowi koledzy momentalnie zaczęli mu nie tylko oddawać cześć jak przystało królewską, czy cesarską, ale całkowicie przestawali szanować swą godność książęcą mówiąc do świeżo mianowanego cara „chłopem twoim jestem”. Zadziwiało to wielce naszych sarmatów i nie mogli zrozumieć jak to możliwe (no ,ale Rosji nie trzeba rozumieć, trzeba ja kochać, prawda?). Nadto te atencje wyrażane carowi były całkowicie dobrowolne, przy tym wymawiający robił to z wielką przyjemnością.)

Teraz rozmowa:

TUSK: Chłopem twoim jestem.

PUTIN: Ty mój chłop i ty mój Germaniec –Jewrej. Ja swoich Jewrejów mam ile trzeba, a jednego wsadzam do obozu kiedy chcę bo buntowszczik, ale zachodnich Jewrejów nie mam i ty jako trefniś będziesz dobry.

TUSK: Jawohl herr Putin, ze stalinowskim pozdrowieniem, jakie wykonałem po wygranych wyborach, a z którym sfotografowała mnie prasa.

PUTIN: Tusku, Tusku, a może ty by zwiększyć swą wiarygodność, coś zażądał. Na przykład by koło Świnoujścią rurę obniżyć o 0,5 centymetra.

TUSK: Ach wasze wieliczestwo seksowne gdzież bym śmiał. Wszak Polska to nienormalność głosiłem juz 24 lata temu. Gdybyś Władimirze Władimirowiczu, prześwietny potomku kucharza Stalina, kazał nawet przeprowadzić przez środek Polski kanał wodny łączący Rosję z Niemcami, a Wołgę z Renem - słowa bym nie pisnął.

PUTIN: No, ja rozumiem że ty mój chłop, ale jak tobie mówię pisnąć to piskaj.

TUSK: Ach wasze wieliczestwo rozkoszą dla mnie Twoje słowa, tak mnie pociągasz że orientację chętnie bym dla ciebie zmienił. Co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić, Panie mój rosyjski. Rozkazuj. Rozkazu pragnę. Ja, jak żołnierz z Wermachtu będę gorliwy i posłuszny. Wykorzystaj mnie.

PUTIN: Ty premier najlepszy, żaden wasz prezydent ani premier łącznie z Bierutem nie mówił że Polska to nienormalność. Dlatego ty najlepszy. Ale miłość wielką okazuj, bo miłości dla matuszki Rossiji i dla jej władzy nigdy nie za wiele.

TUSK: Co jeszcze dać Ci polskiego? Weź Lotos Panie.
PUTIN: Lotos wezmę.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

i ...straszno.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#157078