By aureole nie pospadały - Powązki?

Obrazek użytkownika 1normalnyczlowiek
Kraj

          Kto stał się depozytariuszem tej wiedzy, od której mogą pospadać aureole, że już następnego dnia po wyborach, posłusznie zaczęli dawać głos członkowie rządu, znani politycy, działacze i "eksperci", czyli typowe Gadające Głowy? Pierwszy przybiegł do Radiowej "Jedynki", po siódmej rano, sam minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski. Już wcześniej zasłynął on gotowością niesienia pomocy w ukrywaniu dowodów na miejscu tragedii smoleńskiej, proponując bezsensowny projekt pomnika, a później - zhańbieniem miasta Wrocław i murów  Uniwersytetu Wrocławskiego, stając - zresztą wraz z koleżanką z rządu, Barbarą Kudrycką - w obronie czci i honoru stalinowskiego bandyty majora Zygmunta Baumana! Teraz, na wyprzódki pospieszył z tłumaczeniem w mediach dlaczego Wojciechowi Jaruzelskiemu należy się pogrzeb na Powązkach. A to po to, by można było przez cały dzień powtarzać jego wypowiedź w telewizji, wywierając presję w dyskusjach na ten temat: Oto światły człowiek, zasłużony prezydent Wrocławia, wspaniały minister kultury, były działacz opozycyjny, potrafi wybaczyć po chrześcijańsku, więc i wy, Polaczki, nie protestujcie przeciwko honorom, jakie chcą oddać - "człowiekowi, który PRZECIEŻ!!! był prezydentem Polski" - beneficjenci układu komunistów, esbeków z koncesjonowanymi opozycjonistami. W ciagu dnia, co chwilę z jakiegoś kąta wyskakiwał kolejny chętny do głoszenia, że jego STAĆ! na wybaczenie, zapomnienie, bo jest to zgodne z duchem chrześcijaństwa i z polską tradycją, szanującą pamięć o zmarłych! Nawet - a może i nie nawet - Stefan Niesiołowski wybaczył Jaruzelskiemu, popierajac partyjnych kolegów w sprawie pochówku na Powązkach. Wsparcia udzielili znani komentatorzy życia politycznego, eksperci, także ci z tytułami profesorskimi, również powołując się jak nigdy dotąd, na chrześcijaństwo i polską tradycję. Czy tego przypadkiem nie można nazwać obłudą, skoro niejeden z nich, gdy toczyły się dyskusje w innych tematach, wspierał "duchowo" praktykującego wroga religii katolickiej i polskiej tradycji, ot choćby takiego Janusza Palikota i jego huywenbinów, Ryfińskiego, Rozenka, oddających hołd Jaruzelskiemu przy różnych okazjach a opluwających Kościół Katolicki.

           Pogrzeb Jaruzelskiego stał się papierkiem lakmusowym, barwiącym się na czerwono, jak przy innych podobnych okazjach. Ci sami ludziedomagający się honorów dla Jaruzelskiego, twardo stoją po stronie faszystowsko - bolszewickiej ideologii gender, której głównym przesłaniem jest zniszczenie wszelkich wartości ludzkich, w tym naszej polskiej tradycji, kultury i obyczajów! Teraz, bo chodzi o pochówek ich idola, żądają zastosowania się do tradycji chrześcijańskiej, narodowej. Tylko że nie tak dawno temu, gdy okazało się już ostatecznie, że nie tylko minister Michał Boni kłamał twierdząc, że "państwo zdało egzamin", byliśmy świadkami udowodnienia bezczeszczenia i zamiany ciał ofiar tragedii smoleńskiej, nieporadności rządu i prokuratury przy ekshumacjach, to żadna z tych Gadających Głów, nie oburzyła się na to, co powiedział jeden z nich - też tytułowany profesorem - Adam Szostkiewicz, że to nie ważne co się stało z ciałem (wypchanym szmatami, pomylonym z innym ciałem ...), że można chodzić na grób swego bliskiego nawet gdy tam leży ciało kogoś innego - bo PRZECIEŻ! tylko liczy się pamięć o bliskim a nie jakieś tam resztki po ziemskim pobycie! I taki człowiek nadal jest zapraszany do mediów (sic!) A nawet dzisiaj, jedna z reżimowych propagandystek, z Newsweeka, Renata Kim, jak nigdy dotąd, w tym samym temacie  co rusz powoływała się na polską tradycję i na wartości chrześcijańskie. Czyż to nie przejaw bezczelności i najwyższej obłudy, dzisiaj - bo to dotyczy Wojciecha Jaruzelskiego - mówić, między innymi:  ...dla mnie to test na chrześcijaństwo ... jak wielką czcią otaczamy każdy szczątek ... a nagle możemy będąc tymi samymi katolikami dyskutować, gdy on jeszcze żyje, dyskutować gdzie go pochować!!! ... to dla mnie zaprzeczenie chrześcijaństwa ... tym bardziej, że toczy się cały czas dyskusja na temat Jaruzelskiego czy był bohaterem czy nie ... A może niech pani Renata i reszta tych zakłamanych Gadających Głów powie, gdzie byli, gdy ich idoli, mentorów, kolegów ... takich jak choćby Andrzej Wajda, Jan Hartman czy Kazimierz Kutz  w ogóle nie obchodził ból rodziny, szacunek dla zmarłych, polska tradycja, wartości chcrześcijańskie i gdy rozpętali kampanię nienawiści w związku z pochówkiem na Wawelu - by wesprzeć bolszewików z Platformy Obywatelskiej w trwającej nieustannie kampanii wyborczej na prezydenta państwa???

     W to wszystko wpisał się wczoraj minister rządu Donalda Tuska, wygłaszając w radiowej "Jedynce" szereg gładkich sformułowań, które jednak, gdy się je porówna z rzeczywistością, z faktami, okazują się stekiem bzdur a nawet kłamstw. Pierwsze kłamstwa można było zauważyć już na początku, gdzie twierdził, że wszyscy ich atakowali a oni musieli zajmować się rządzeniem - no chyba że za "rządzenie" uznamy konferencje ministra Trzaskowskiego zwoływane w trybie pilnym, by ogłosić, że nic szczególnie niepokojącego się nie dzieje, lub przejażdżki motorówką z Hanną Gronkiewicz - Waltz i komandosami po Wiśle!

       Popatrzymy przez chwilę, kto w ostatnich dniach najczęściej był zapraszany do mediów,. Czyż nie jawi nam się zupełnie inny obraz od tego, który chce wcisnąć Bogdan Zdrojewski? A przecież oprócz tego mieliśmy do czynienia z nieustannymi próbami deprecjonowania kandydatów PiS-u przez pseudo dziennikarzy z TVN24, Polsat News, TWP Info, TOK FM ... z wielu innych stacji

 

21.05.2014
07:20, PR1, Przemysław Szubartowicz, Donald Tusk
07:50, Polsat News, Andrzej Celiński
08:10, TVP1, Polityka przy kawie, Janusz Korwin Mikke, Robert Kwiatkowski
08:50, PN, Graffiti, Paweł Graś

09:08, Polsat News, Radosław Markowski

http://normalny.neon24.pl/post/11460,profesor-markowski-pyta-normalny-czlowiek-odpowiada

Polsat News: Premier Tusk będzie gościem Justyny Pochanke w "Faktach po faktach"

dr Agnieszka Kozłowska – Rajewicz, Ryszard Czarnecki, Krystyna Łybacka

22.05.2014
PR1, 08:20 prof. Kuźniar
TOK FM Janina Paradowska, Janusz Lewandowski
TOK FM, Poranek, Janina Paradowska, Paweł Wroński, Adam Szostkiewicz, Janusz Czapiński
TVN24, Bogdan Rymanowski, Adam Hofman
Polsat News, Krystyna Łybacka
TVP1, Wojciech Olejniczak, Jarosław Kalinowski
TVN24, 08:35,  Henryka Krzywonos
Polsat News, 08:51, Jacek Kurski

TVN24. 09:40, Janusz Głowacki

TVN24, 12:44, prof. Wojciech Łukowski: "... to kretynizm, co wygaduje Hofman .. premier próbuje konstruktywnie odnieść się ..."

Bartoszewski: Mamy duży wybór ale musimy uważać by się nie pomylić

Tendencyjny sondaż w stylu bolszewickiej propagandy poprzedzany wzajemnym nagradzaniem się  i odznaczaniem postkomuny:

"Która z partii najbardziej obrażała swoich przeciwników"

Jakub Sobieniowski: "... Można odwołać mit. Krystyna Pawłowicz, Antoni Macierewicz, Jarosław Kaczyński. Możemy odwołać legendę, ten mit o przemyśle pogardy. Dyskutowaliśmy o wszystkim tylko nie o sprawach europejskich. Uciekali od tematu tak, ze musieliśmy rozmawiać o Conchitie Wurst ..." - a przecież to dziennikarze systematycznie i na rozkaz przemilczali pełne nienawiści i pogardy wypowiedzi Bartoszewskiego, Tuska, Sikorskiego, Niesiołowskiego, Grupińskiego, Szejnfelda ..., uciekali od zasadniczych tematów a wyciągali na tapetę m.in. babochłopa z brodą!

Tusk: To zbieg okoliczności, że jesteśmy dzisiaj w Żaganiu Nie znaliśmy sytuacji na granicy ukraińskiej To jest 119 czołgów Leopard od naszego sąsiada ... modernizacja czołgów ... Bumar wielomiliardowe to jest 500 nowych miejsc pracy ...

16:15, PN Rozmowa Wydarzeń. Michał Kamiński, Zdzisław Krasnodębski, Krzysztof Kosiński (PSL)

- - - - - - -

 

A teraz zapoznajmy się z bajdurzeniem ministra Zdrojewskiego:

PR1 "Jedynka", 26.05.2014 r., 07:20

Bogdan Zdrojewski:
"Na wybory patrzyłem poprzez pryzmat dwóch frontów. Jednego dużego. Wszyscy występowali przeciwko Platformie. Polacy wg mojej oceny dobrze oceniali poprzednią ekipę która była w PE.
PO razem z PSL-em będzie w EPP drugą albo trzecia siłą. Bez zwątpienia. Jeżeli to jest nawet tylko remis a nie zwyciestwo Platformy to trzeba pamiętać, że goniliśmy PiS ... w ostatnich miesiącach były perturbacje w PO ...  Widać że elitarność wyborów takim dużym formacjom nie służy, natomiast służy zazwyczaj rozproszonej opozycji. Rozproszona opozycja miała nadreprezentatywność, jeśli chodzi o aktywność taką medialną. Ekipa rządząca była bardzo zaabsorbowana trudnym przecież procesem rządzenia. Płacimy za to pewnego rodzaju cenę. Wydaje mi się, że nie za wysoką.
... my walczyliśmy o wolność, demokrację ... nie przykłada się tej wagi do frekwencji ... nie ma tej edukacji ani w szkole, ani tak naprawdę w takim życiu społecznym ... bardzo słabe życie NGJ-osów, czyli podmiotów, które budują życie obywatelskie, niewątpliwie czeka nas zadanie związane także z uspołecznieniem także sprawowania władzy ... (o partiach które odpadły) Pierwszy raz mamy sytuację taką, że ci, którzy dość często zmieniają formacje polityczne tak zostali ukarani. Do tej pory, właściwie, zmienianie partii politycznych, kończyło się jednak najczęściej bonusem. Nie zawsze, ale jednak ta przewaga bonusów była. Naprawdę, podkreślam, bo to jest bardzo ważna obserwacja, mamy sytuacje taką, że politycy zmieniający poglądy, zmieniajacy partie polityczne, zostali bardzo poważnie ukarani. Wydaje mi się, że to będzie tendencja już dość trwała. Jednak konsekwencja w poglądach, konsekwencja  w zachowaniach, jednak stabilność w poglądach, stabilność też w przynależności do określonej formacji, będzie bardziej doceniana, pomimo tego, że w określonych przypadkach będzie się ponosiło także koszt tego trwałego związku z określonym sposobem myślenia, czy z określoną formacją polityczną. Ale według mojej oceny, te wybory porzadkują scenę polityczną ... (o Jaruzelskim) ... byłem w opozycji ... O jednej rzeczy także trzeba pamiętać, o polskiej tradycji. O zmarłych nie mówimy źle, wymieniamy funkcje. Natomiast jestem przeciwnikiem dokładania w chwili obecnej świętej pamięci generałowi Jaruzelskiemu. ... powinien być pochowany na Powązkach. Tu nie mam wątpliwości i zresztą wracając do tej polskiej tradycji trzeba uszanować przede wszystkim ból rodziny, trzeba zachować daleko idącą wstrzemięźliwość także wobec osoby, która swoje ostatnie lata spędzała w jednak godności, w dystansie do tego bieżącego życia politycznego. Wielokrotnie była podmiotem bardzo takich dość racjonalnych opinii, które pojawiały się w ostatnich chyba dziesięciu, piętnastu latach. Ja muszę powiedzieć: przez te ostatnie 25 lat pozbyłem się tych bardzo silnych emocji, które miałem wobec reżimu, wobec osób stanu wojennego. Bardzo wyłagodniałem, jeśli chodzi także o poglądy. Nabrałem dystansu do tamtych wydarzeń i trochę się martwię wtedy kiedy słyszę Leszka Millera, który właśnie te takie łagodne emocje narusza oczekiwaniem na przykład, dniem żałoby narodowej. Według mojej oceny, to jest niepotrzebne ... Małgorzata Kidawa Błońska jest osobą o wielu kompetencjach, także tych, które są związane z dobrym reprezentowaniem świata kultury. Jest osobą pochodząca z Warszawy. I to jest zawsze swego rodzaju atut, jeżeli chodzi o rozeznanie w środowisku. A trzeba pamiętać, że mówię o tym rozeznaniu środowiska dlatego że pozostał rok z kawałeczkiem do wyborów tych, które będą decydowały o składzie rządu. I jest na pewno kandydatem znakomitym, natomiast nie jedynym, oczywiście. Jeszcze raz przypomnę: Decyzja należy do premiera.
"

http://www.polskieradio.pl/7/15/Artykul/1135114,Zdrojewski-general-Jaruzelski-powinien-byc-pochowany-na-Powazkach

 

Jak widać, wszystko się ministrowi pokręciło. Nie dość, że tylko perturbacjami w Partii nazwał ewidentne oszustwa wyborcze na Dolnym Śląsku, to ostro pojechał po chorągiewkach politycznych a zapomniał o wyhodowanej pełnej zakłamania i nienawiści partyjnej jedynce z lubelskiego. Jednak szczytem obłudy ze strony ministra było chwalenie Małgorzaty Kidawy Błońskiej, a którą już dawno temu "rozebrał" Mazurek.

http://normalny.neon24.pl/post/81817,malgorzata-kidawa-blonska-wzor-obludy-i-zaklamania-po

Później - oprócz obłudy - wielokrotnie dawała ona dowody braku wiedzy i umiejętności logicznego myślenia. Jako rzecznik rządu może "pochwalić się" wpadkami niegodnymi nawet gimnazjalistki ... Ale to do ministra Bogdana Zdrojewskiego nie przemawia. On widzi inaczej ... Tu widzi to czego nie ma, a w kwietniu 2010 roku był dziwnie ślepy, głuchy i nieporadny ...

Czyżby wciąż chodziło o te aureole?

Ten strach i spolegliwość wobec człowieka, który nie ma żadnego moralnego prawa by być pochowanym z honorami, pewnie wynika z tego, że nikt z nich nie wie nawet tego, kto jest tym depozytariuszem wiedzy, której nie ma w książkach Jaruzelskiego, ale za to jest w innych dokumentach ...

               Wiem, że odmawianie Wojciechowi Jaruzelskiemu prawa do honorów, jest niepojęte dla wszelkiej maści bolszewii, bo taki polityk,  minister czy profesor widzi w nim także człowieka zasłużonego, który chciał dobra Polski. Tylko że jest to pogląd fałszywy.  Jego fałszywość polega na tym, że gdyby nawet założyć, że Wojciech Jaruzelski zmienił się po 1989 roku, to:

warunkiem sine qua non - by można było w ogóle rozpocząć proces przyjmowania generała w poczet ludzi przyzwoitych, życzących jak najlepiej Polsce i Polakom - byłoby UJAWNIENIE wszelkich dokumentów świadczących o peerelowskich zbrodniach. Tak by uczynił każdy normalny człowiek, który szczerze chciałby wziąć na siebie rzeczywistą odpowiedzialność za swoje czyny, z głębi serca przeprosić tych, którzy przez niego tyle wycierpieli i gdyby naprawdę chciał pomóc Polakom w ich drodze ku wolności i demokracji. Zamiast tego mieliśmy palenie - także z pomocą Mazowieckiego, Kozłowskiego - akt bezpieki. Skutkiem odkładania na ruski rok, ujawnienia wszystkich kapusiów i agentów bezpieki - których wraz z ich latoroślami mamy całe zatrzęsienie w mediach, urzędach, firmach państwowych (zamiast zdolnych uczciwych ludzi) - było uniemożliwienie stworzenia państwa prawa, wolnego rynku i wolnej konkurencji. Widać, tego generał nie chciał zrobić, stając świadomie po stronie kłamstwa, obłudy i mętnych interesów jego towarzyszy partyjnych i wojskowych.  Mamy więc obecnie cały wianuszek takich ludzi, udających się do Parlamentu Europejskiego z tym samym zamiarem, jaki prezentowali dotąd - nadal nam Polakom szkodzić!

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)