Naród na celowniku

Obrazek użytkownika sosenkowski
Świat

8. maja, 2010 - 33 letni Alphonse Kruizinga - czarnoskóry obywatel Królestwa Holandii bez stałego adresu zamieszkania zadźgał nożem Marcina Bilaszewskiego tylko dlatego, że był Polakiem.

faktyczne motywy czarnoskórego oprawcy opublikowano dopiero 7. lutego 2011r w portalu BBC. ujawniono wówczas, że ten opętaniec z Holandii atakował Polaków najpierw werbalnie, wykrzykując swą anty-polonijną nienawiść i wyraźnie grożąc likwidacją wszystkich Polaków "jeden-po-drugim", a Marcina zamordował, gdy ten zirytowany natarczywością szaleńca stanął w obronie swojej sympatii - Anny Betlińskiej:

On the night of the death Mr Kruizinga had been making comments "of an extremely strange and offensive nature," Mr Smart said.

He explained: "For example, on the way to the bus stop he began to say that it was the fault of the Polish that the Second World War had occurred.

"He said that it was not over yet and there was going to be a lot of blood and he was going to get each of them one by one."

The victim's girlfriend, Anna Betlinska, became enraged by the comments and a fight started, the court heard.

najwyraźniej ów Alfons uwierzył w SSowiecką propagandę powielaną publicznie przez Rosjan w 2009 roku, gdy tuż przed 70 rocznicą wybuchu II Wojny Światowej Służba Wywiadu Zagranicznego Rosji ogłosiła, że to Polska rozpętała światową pożogę w 1939r. odbiło się to w mediach szerokim echem i jak widać utkwiło w głęboko w głowach niektórych obywateli "wolnego świata". być może w niechęci Kurzinga do Polaków swój udział mieli także ignoranci drukujący w globalnej prasie brednie o "złych nazistach w polskich obozach koncentracyjnych". kto wie, może ten jeden szaleniec nie jest wyjątkiem - może większość mniej rozgarniętych młodzieńców na tzw. "zachodzie" między kolejnym piwem, a wciągnięciem do nosa kojarzy Polskę z... przeciwnikami Brada Pitta w debilnym filmie o "żydowskich bękartach". przypominam, że  w tej krwawej szmirze Tarantino, Brat Pitt traktował rzekomych sojuszników "ludu znad Wisły" WŁAŚNIE ogromnym nożem i to dość ostro...

w takich okolicznościach nasuwają się następujące pytania:

czy każdy Polak za granicą ma czuć się zagrożony przez "paranoiczne bękarty" ukształtowane przez oszczerców w stylu gen. Sockowa, Grossa i innych anty-polonijnych "historyków"??? 

czy spotykając się na wczasach, wycieczce lub delegacji z ostracyzmem, niechęcią czy nawet agresją  będziemy się bali ujawniać Naszą Polską Tożsamość???

czy budowana od lat przez propagandę Niemiec, Rosji oraz USreala globalna szubienica dla Polskiego Narodu wzbudzi krwawe żniwa na całym świecie???

 

ps.

8 maja 1610 r. NMP ogłosiła się Królową Polski

 - czy w związku z tym zabójstwo w Londynie miało charakter rytualny???

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

"Bękarty wojny" niosą wyraźne przesłanie - przesłaniają prawdę. Polska rzeczywistość czasów wojny jest ogółowi społeczeństw zupełnie nieznana.
Najlepszym przykładem jest reakcja Japończyków na film "Historia Kowalskich". Płakali przez ostatnie piętnaście minut obrazu - nie wiedzieli, że za pomoc Żydom w Polsce groziła kara śmierci.
A przecież tyle filmów o Żydach oglądali po wojnie. Jak to możliwe?

Warto promować film "Niepokonani". Tam widać, że wmawiany Polakom antysemityzm jest "wyssaną z piersi" propagandą na specjalny użytek. Znamienne, że wiernie oddany spisanym wspomnieniom scenariusz, nie wspomina, że "Mister" był amerykańskim Żydem - komunistą.Jednak to on, zawierzył Polakowi, mówiąc: ty jesteś dobry, więc mnie poniesiesz, kiedy zabraknie mi sił...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#252789

to ciąg logiczny.
Pare lat temu, na dworcu w Brukseli dwoch "Polaków" zaszlachtowało siedemnastoletniego Belga.
Okazalo sie pozniej, ze byli to ... cyganie(Romowie) z Polski.
Ten "Polak" ruszył lawinę?
w szmatławcu :
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3970513.html

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#252808

Coś to wszystko przechodzi bez większego echa.
W Belgii "polski" cygan, bez polskiego obywatelstwa(!), morduje dla mp3 - afera i narodowe samobiczowanie. Tutaj mamy morderstwa i próby morderstw na tle rasistowskim i w sumie cisza.
Pewnie to, że zabójca był czarny też pomogło w wyciszeniu sprawy (przecież czarni są tylko i wyłącznie piękni, dobrzy i sami są pokrzywdzeni… Mówienie inaczej to rasizm!).

Myślę, że jeśli znowu dojdzie do czegoś takiego (odpukać, ale przecież ostatnio spalono budynek, w którym mieszkali Polacy), to trzeba by urządzić jakiś protest pod ambasadą "królestwa". Dla Holendrów to będzie obciach, że ich kraj jest postrzegany, jako rasistowski (niektórzy już teraz się wstydzą) - dlatego trzeba to nagłaśniać!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#252834

Uważam, że jest to bardzo dobry pomysł. Jednakowoż jeżeli "coś" się zdarzy (oby nie) winniśmy być przygotowani, aby ten protest był odpowiednio liczny. Może zainteresować tym jakieś zorganizowane środowisko, np.: Solidarni 2010, Kluby Gazety Polskiej, Kibice? Nie wiem, ale nie może to być czysty "spontan", bo może nie wypalić. W każdym razie pomysł uważam za bardzo dobry.

Pozdrawiam niepoprawnie

Navigare necesse est

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Navigare necesse est

#252874

u opętańców i satanistów takie rocznice są chyba ulubioną okazją do ofiar rytualnych... jak ta: 400lat od dnia 8 maja 1610 roku, gdy O. Juliusz Mancinelli usłyszał w Katedrze Wawelskiej od Bogarodzicy:

„JA JESTEM KRÓLOWĄ POLSKI, JESTEM MATKĄ TEGO NARODU, KTÓRY JEST MI BARDZO DROGI, WIĘC WSTAWIAJ SIĘ DO MNIE ZA NIM I O POMYŚLNOŚĆ TEJ ZIEMI BŁAGAJ NIEUSTANNIE, A JA CI ZAWSZE BĘDĘ, JAKOM JEST TERAZ, MIŁOŚCIWĄ”.

a co do akcji protestacyjnych, to i tak "sprawozdawcy z Polski", czyli najemnicy AGORAnckich oraz ITIotycznych korporacji nie doniosą globalnym mediom, albo doniosą w stylu "radia erewań" - wszystko rozejdzie się głównie wśród uczestników i czytelników takich "niszowych" portali jak np.pl ;)))
___________________________
jam... z tego, co mnie boli

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________
jam... z tego, co mnie boli

#252884