entomologia na więźniu słowa

Obrazek użytkownika sosenkowski
Świat

na antypodach także nabijają Chrześcijańskich Obywateli na szpilki niesprawiedliwości oraz wyrywają im skrzydełka wolności słowa - tam nasi protestanccy bracia także nie mają lekko... i chyba zaczynają żałować schizmy anglikańskiej ;)))

 

w zasadzie nie szperam po blogowiskach całego świata, szukając dowodów na "wolność słowa" i "mowę miłości" aszkeNAZIoli - mamy tego w bolandii aż nadto... ale tego dowcipnego inaczej emigranta z krainy strusi emu muszę zacytować - oto, proszę Szanownych Czytelników prezentuję AussieDave'a, na występach w blogowisku IzraellyCool:

Na kolejnej stronie poświęconej antysemickiemu "Austrusiowi" łzawemu mydłkowi - Brendonowi O'Connellowi, opublikowano list otwarty do znanego blogera islamskiego - Marka Glenna.

Cytat 1.

Brzmi jak coś, co O'Connell mógłby rzec do współwięźniów podczas zalotów Bubba - swego współlokatora z celi.

Cytat 2.

Łoł, Mahomet najwyraźniej był zaginionym bratem Jezusa. Bratem z innej matki, jeśli chcecie. Ale myślę, że to ma sens, skoro Jezus był Palestyńczykiem.

Cytat 3.

Ok, więc O'Connell wyraźnie puszcza oko do islamu. A to jeszcze lepiej. Znacznie lepiej.

Cytat 4.

Tak, jestem pewien, że irański prezydent ma wiele godniejszych zajęć do roboty, niż odnosić się do przypadku jakiegoś psychicznego antysemity. Nawet jeśli, ów irański prezydent jest nim również.

Cytat 5.

Nie mylić z Brandonem Lee... z rodziny Lee

Cytat 6.

Rzeczywiście, im bardziej rzeczy się zmieniają, tym bardziej pozostają takie same. I Brendon O'Connell jest nadal żartem, aczkolwiek podłym i paskudnym.

przepraszam, że pominąłem cytaty z przedmiotowego listu - oczywiście są one istotne dla zrozumienia nienawiści, którą wzbudzają u syjonistów, ale teraz chciałem moim swobodnym tłumaczeniem jedynie zwrócić uwagę na infantylne docinki  umieszczone w portalu "iślael-jeś-fany". uściślę jedynie, że te uszczypliwości powyżej dotyczą listu otwartego Brandona Lee z rodu O'Connell adresowanego do znanego blogera islamskiego. na marginesie wspomnę tylko, że list ów dotyczy w ogólnym zarysie próby naprawy stosunków między Muzułmanami oraz Chrześcijanami w celu wspólnej reakcji na wirus, trawiący obecnie świat w pożodze wojen... od 9/11/2001.

aha - warto pamiętać, że ów Australijczyk - O’Connell powiedział w 2009r: „Wasza wiara to rasizm, nienawiść, morderstwa, czystki etniczne”. za taką właśnie uwagę dostał w Australii wyrok trzech lata więzienia w 2011. oczywiście, to co powiedział skierował do interlokutora, który uważa się za aktualnego spadkobiercę starożytnego plemienia Judy...

więcej tutaj: http://brendonoconnellincarcerated.blogspot.com.au/

i kopia tego, co niegdyś będąc na wolności oferował na swym blogu ów Dzielny Brendon w zamian za dotacje:


 - w zasadzie chyba to samo (tylko przeciwnie) oferują "terroryści słowa", okupujący globalne media od dekad, a nikt ich nie usadza... na lata w pierdlach, a raczej w zarządach redakcji ;)))

 

PS.

a gdyby Polacy - Narodowi Katolicy napisali podobny list do Wyznawców Islamu, to dopiero by się rozpętało tornado multi-medialne... "bolandyjskie merdia" zapewne rozgrzałyby swe elektroniczne środki przekazu, aż do... POmarańczowości ;)))

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów