Wnioski o dymisje to polityczna Donkiszoteria

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

 

  Za chwilę postaram sie to udowodnić, ale najpierw wprowadzenie.

        Gdybyśmy mieli w Polsce do czynienia z ludźmi HONORU, odpowiedzialnymi, wiedzącymi co robią, wnioski opozycji o dymisję nie byłyby potrzebne. Osoba której przytrafiło się "nieszczęście", nawet  nie z jej winy , podałaby się sama do dymisji. W końcu po to instytucja DYMISJI istnieje. Brak nadzoru lub niewłaściwa koordynacja w sferze za którą jest minister odpowiedziany a w której dosżlo do wypadku, to  jego wina i dymisja bezapelacyjnie.

       Ale nie w Polsce. Spróbujcie znaleźć definicję dymisji .Praktycznie dzisiaj jest tylko lakoniczne:dymisja zwolnienie kogo ze stanowiska, złożenie z urzędu; rezygnacja (ustąpienie) z zajmowanego stanowiska. I to gdzie ? W słowniku wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych Władysława Kopalińskiego.

      Tak więc skoro jest to wyraz obcy i zwrot obcojęzyczny .Jak można się spodziewać że ten aby wbrew umiłowaniu polskości  proces miałby być zastosowany? My prawdziwi polacy brzydzimy się obcymi zwrotami i naleciałościami. Sure.Yes.OK.   Aby nie kusić złego, w Wikipedi nie ma polskiego tlumaczenia (wersji) dla angielskiego " RESIGNATION", czyli odpowiednika "dymisja".

                     

      Dymisje składa osoba, ktorej działalość , w zwiazku z brakiem efektów oraz w związku z powszechna krytyką, uznaje się za porażkę. Zdarza się, w odniesieniu do skrajnie nieodpowiedzialnych osób,że taka dymisja nie jest akceptowana , a "delikwenta" poprostu wyrzuca się z pracy. Dymisja jest szansą odejścia honorowego. Często umożliwia się osobie składającej dymisję wygłoszenie mowy pożegnalnej,wyjaśnienie przyczyn. Daje to szanse, szczególnie jeśli wystąpienie jest przekonujące a wina jest po stronie współpracowników , powrót do polityki.

                          

    W naszej dzisiejszej polskiej "rzeczywistości" skladanie  przez PiS wniosków o dymisje czlonków administracji należy nazwać : głupotą, politycznym idiotyzmem,naiwnością ( niepotrzebne skreślić,pominięte dopisać).

    Dlaczego ? Ano dlatego ,że podejmowanie inicjatyw które wzmacniają  politycznego oponenta, to GŁUPOTA !

  Spyta ktoś ,czy ja jestem niespelna rozumu?. Jak to ? Przecież obnażamy nieudolność ministra i rządu.Naród widzi ich porażki. Ha,ha,ha,ha.

   Nic bardziej błednego.

    To co widzą Polacy to nieudolność opozycji , która nie potrafi osiągać politycznych celów (brak dymisji). Ponadto ludzie widzą siłę władzy, która potrafi bronić swoich ludzi, nawet jeśli popełnią błąd lub przestępstwo. Więc jak myślisz z kim wolą ludzie trzymać? Z nieudacznikami, pieniaczami z PiS, czy z protekcjonistyczna PO. Pytanie jak wynika z sondaży i wyników wyborów, retoryczne. Tak właśnie wbrew pozorom pozycja PO wzmacnia się a nie słabnie. Każdy woli być kumplem silniejszego a nie ofermy  popychanej przez każdego.

   Co więc może PiS zrobić. Ano dużo i do tego skutecznie.Skoro już mamy w Sejmie kabaretw którym jegomość Wicemarszałek w czasie poważnej debaty bawi się guzikiem od  mikrofonu, w którym Premier zamiast udzielać odpowiedzi na pytania robi karczemną awanturę pytającym. Skoro prezydent rozdaje odznaczenia osobom którym prokuratura powinna wręczać wezwania, trzeba się poprostu czynnie do tej zabawy włączyć.

                          

   Zamiast wniosku o dymisję Klicha, PiS powinien wnioskować o przyznanie panu ministrowi Orderu, podwyżki uposażenia, dodatkowego urlopu oraz mianowania Marszałkiem Polnym albo Generalissimusem.

                            ( i taka wywieszka na drzwi gabinetu)

Uzasadnienie takiego wniosku byłoby TAKIE  SAMO  jak uzasadnienie do dymisji, bo przecież nic innego o tym nieudaczniku powiedzieć sie nie da.

       Czy coś sie na tym traci ? NIC. Ludzie usłyszą to co chcieliśmy powiedzieć, dymisji i ta i tak nie ma , ale napewno blokujemy jakiekolwiek  nagrody dla lebiegi a jeśli by je otrzymał, można podać to jako nasz sukces i wzywać do okazania wdzięczności.

         Ośmieszenie przeciwnika jest bardziej skuteczne niż jego pobicie. Przecież  PO stosuje skutecznie tą metode już conajmniej od pięciu lat. To dzieki ośmieszaniu i oczernianiu PiSu majar ezultaty takie, jakie dziś widzimy.

     Po kiego licha stosować taktykę gentelmenów, skoro ma się do czynienia z huliganem politycznym.  Łobuzem. Takiego można pokonać tylko jego bronią.

     Tak więc zamiast żądania dymisji pomyślmy jakich "precjozów " powinnismy domagać sie dla:

  Vincenta , Nieradka, Podkopywaczki, Dorsz Lady i całej plejady gwiazd nie Rządu.

 Musimy załatwić ich ŚMIECHEM. Polacy to lubią.

 PS.   PiS w eksperymentach z dymisjami przypomina dziecko, któremu rodzice już nie raz mówili aby nie wkładało palca do ognia albo nie sprawdzało językiem czy na  mrozie klamka  też zamarza.

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Pozwoli Kolega.
Nie zgadzam się z tezami.

To jest "rewers" -

'Opozycja' ma awersje do partyjnej roboty w terenie.
Stąd. 'Kabaret" w Sejmie - każdy widzi.

Poraża PiSowska indolencja i bezwładność-
Praktycznie każdy ruch jest do przewidzenia.
Nawet więcej- to PO dyktuje pole walki.

Odwołanie chłystka powinno się wiązać z akcją propagandową w siłach zbrojnych , artykułami w fachowej prasie(nawet sponsorowanymi) .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132189

Przecież każda moneta ma dwie strony. A obu nam chodzi o to aby zachowac jej wartość. Nic nie jest czarno białe a tęcza jest piękna bo zawiera wiele kolorów.

Pozdrawiam.

Nathanel

WYŁĄCZ TVN, WŁĄCZ ROZUM.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132191

Dobosz
czasami odnoszę wrażenie że PIS jest za delikatny wobec PO
pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Dobosz

#132224

PiS jest zbyt delikatny wobec całej akcji antypisowskiej prowadzonej przez PO.
Według mnie nadal powinny wpływać wnioski o odwołania poszczególnych ministrów. Wiadomo, że będą one odrzucane. Ale w końcu społeczeństwo zacznie się zastanawiać dlaczego tak bardzo pewna część ciała przyrosła do stołka, że trudno ją oderwać mimo widzialnego szkodnictwa.
Satyra owszem, powinna być szeroko stosowana. Pytanie - gdzie, aby dotarło do jak największej ilości ludzi przy takim stanie mediów jaki mamy obecnie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#132236

Społeczeństwo zacznie się zastanawiać?
A to się Szpilka rozmarzyła.

Społeczeństwo skonstatuje jak zwykle: jaki ten PIS kłótliwy!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132241

Najwyszy czas żeby zwolennicy PiSu pokazali pazurki ale nie tylko na blogach!!!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132435

CZY DORN, MACIEREWICZ I INNI NIE WYKPILI KLICHA NA ANTENIE TVP, W TRAKCIE DEBATY?

PO I PSL OŚMIESZYŁY SIĘ, GŁOSUJĄC PRZECIW WNIOSKOWI PIS!

Nie do końca uważam takie harce, za donkiszoterię.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132229

tak.
Tyklo,Szanowny Kolego.

Zabili byka, ale nie dobili-

Gdybyś raczył zauważyć - małą skuteczność tak prowadzonego ognia.
Czuje niesmak- brak było działań ofensywnych w środowiskach związanych ze sprawą.(tu: chłodna statystyka, fakty ,tabele ect.)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132233

ile krąży dowcipów na temat PiS i Kaczyńskiego a ile jest o PO.

To jest jednak jakąś miarą siły. Mówiąc że PiS jest zbyt delikatny wobec niewybrednonści PO jest pewnego rodzaju nadużyciem. PiS wogóle nie walczy. Nie widać żeby trwała zażarta wlaka na argumenty. Choćby gospodarcze. PiS powinien mieć już bardzo dawno temu (zaraz po przegranych wyborach) rząd cieni (ale nie cieniasów) aby móc efektywnie wykazywać nieudolność i oszustwo nierządu PO. Dziwi mnie postawa PiS.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132266

Tylko towarzysze z frontu ideologicznego o nich nie informują, po prostu je przemilczają. Polecam ostatni numer Nowego Państwa poświęcony mediom. W jednym z artykułów opisana jest sytuacja, gdy śp. Grażyna Gęsicka przedstawia na konwencji PiS program zrównoważonego rozwoju gospodarczego Polski. Żurnaliści w tym czasie dłubią w nosie. Materiał na ten temat nie ma szans na powstanie, nie mówiąć o emisji i dotarciu do Polaków. Trzeba było sobie oglądnąć debatę na temat raportu MAK. PiS walczył ostro, a że debata było na żywo to coś moigło dotrzeć do ludzi. Wszelkie inicjatywy PiS są przez media po prostu przemilczane - aferę na cały kraj robi się wtedy jak Kaczyński zachrypnie i przerwie przemówienie. A co do walki na argumenty - jak jest rozumiana przez establishment pokazuje właśnie debata na temat odwołania Klicha. Zamiast przedstawienia miażdżących argumentów Dorna przeciwko Klichowi w telewizorniach pytano się go czy był pijany. I tak wygląda merytoryczna debata w Polsce.
oszołom z Ciemnogrodu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

oszołom z Ciemnogrodu

#132280

Generalnie - zgadzam się z tezą, Nathanelu, ale piszesz coś na końcu o Polakach, a o nich tak trudno ostatnio. Widziałam paru na Mszy w miesięcznicę zamachu odprawianej, jednak na co dzień rzadko mam przyjemność z Polakami rozmawiać. Choć jako żywo wszyscy mówią po polsku w moim dużym mieście, jakby umieli, to gadaliby po angielsku..., bo ich ta polska uwiera, tak uwiera...
PS. Jak kto narzeka na słabość PiSu w terenie, to niech się, na Boga, włączy i PiS w terenie wzmocni!!! Na co czekacie, ludzie? Larum grają!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Dama Pik

#132289

Opozycja jest opozycją dlatego, że koalicja ma większość. Nie znaczy to wcale, że opozycja ma nie zgłaszać votum nieufności - niezależnie od tego, co się dzieje.
Druga rzecz to taka, że cóż to za votum zaufania, skoro u koalicjanta trzeba było zarządzić dyscyplinę podczas głosowania.
Trzecia rzecz to taka, że ciekawe rzeczy wyszły przy okazji (publicznie jednak) na temat haków na Pawlaka.
Kolejna: Donka nie było - co jakimś sygnałem jednak jest.
Strach w oczach tych z PO przed glosowaniem było jednak widać.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132299

To bardzo dobrze działa na publiczność. Moim zdaniem walka do upadłego o odwołanie kogoś nie ma sensu, jest zbyt wyczerpująca i kosztowna, a w końcu bezowocna, jeśli koalicja mocno się trzyma. A walka, ostra, i tak była. Ludwik Dorn zadziałał znakomicie, podobnie Antoni Macierewicz, ale przecież i inni. I na szczęście te głosy jednak dotarły do ludzi...
Takich akcji powinno być dużo więcej, a o to łatwo, ponieważ prawie wszyscy ministrowie są do niczego.
Mnie najbardziej interesuje minister Zdrojewski, który zamiast ratować polską kulturę jeździ od trzech lat po miasteczkach i kuje swoją kampanię wyborczą. W dodatku nie ma pojęcia o tym, że właśnie na tzw. prowincji w kulturze dzieje się najwięcej. Gdyby miał olej w głowie, promowałby polską kulturę na świecie, bo z tego jest zwyczajnie kasa. Ale on ma to wszystko gdzieś.
Druga osoba natychmiast do wywalenia z rządu na zieloną trawkę to Ewa nomen omen Kopacz, tego tłumaczyć nie trzeba.
Muldi

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Muldi

#132321

Potem długo nic i kto?
Ile osób wejdzie po plecach tej trójki ?

Nathanel

WYŁĄCZ TVN, WŁĄCZ ROZUM.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132327

NIezalezne od tego jak wazne czy  slodkie byc moga slowa Bog Honor i Ojczyzna to jednak powinnismy zdawac sobie sprawe, ze w polityce nie ma honoru. Jest tylko czysta polityczna kalkulacja.

W dyktaturach honor jest niczym choc jest w szczegolnosci slowem uzywanym do podtrzymywanie tychze dyktatur.
W demokracji licza sie glosy i slowo honor nie jest nawet oficjalnie rozpoznawalne aby wrecz nie powiedziec niepozadane. Jedyne slowo z jakim mozemy sie spotkac ewentualnie to wstyd, to jednak ma zupelnie inny wymiar. Krotko mowiac czysta kalkulacja liczy sie i nic wiecej.

Nie usiluje wypychac slowa honor i jego znaczenie poza margines. Jest to cos pieknego, ale obawiam sie iz nie ma miejsca w dzisiejszych czasach w pewnych aspektach zycia. Ludzie poslugujacy sie honorem i walczacy o honor zazwyczaj spychani sa na margines jezeli nie przesladowania. Moze wiec dzisiaj honor wiecej ma sensu i wieksze  znaczenie kiedy siedzi gleboko w nas samych i nie stoi na przeszkodzie kiedy trzeba podjac pewne decyzje nie zawsze idace w parze z honorem.

Wiem, ze brzmi to bardzo dziwnie jezeli nie idiotycznie i wielu moze skomentowac ten post w sposob ostry lum zupelnie go zlekcewazyc. Co jednak jest istotne to fakt iz w czasach jakich zyjemy gdzie honor staje sie czyms wrecz zle przyjmowanym i jezeli chcemy ponownie uczyc znaczenia honoru mlode pokolenia to moze nalezy sie posunac do raczej niehonorowych czasami zagran aby cos osiagnac. W Polsce honor to slowo swiete dla wielu, ale jest tez wielu na ktorych slowo to wplywa w sposob bardzo negatywny, wrecz agresywnie.

Sumujac musimy zauwazyc jak wiele slow dzisiaj stalo sie slowami tylko bez jakiegokolwiek znaczenia.
Palikot wystepujac z PO jak obiecal zrzekl sie mandatu poselskiego; postapil honorowo jak mowimy i jak jest powszechnie przyjete. Pytanie jednak nasuwa sie, czy to oznacza, ze ten czlowiek ma honor?

 

>>>>>>>>>> Jeżeli Plan A nie powiódł się to i tak nam pozostaje kolejne 31 liter w alfabecie... <<<<<<<<<<

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#132329