Herodowie z PO

Obrazek użytkownika Boanerges
Kraj

Dziś Święto. Ale niestety, bezduszny profesor Krasnodębski miesza politykę miłości z błotem. Błoto to są wszystkie partie byłej koalicji a przede wszystkim szczyt tej góry - Kaczyńscy. Choć z tym mieszaniem to trochę na wyrost, bo żeby móc politykę miłości mieszać to trzeba ją jeszcze mieć(sic!) a tu niestety pożoga.
Helena "Pitera" Trojańska szukała haków na służby pisowskie i nie znalazła nic. Powinien być teoretycznie spokój. Ale cena jaką zapłaciła Helena jest bardzo wysoka - zniknęła z telewizji i poczytnych salonowych gazet.
Alez za to na wadze medialnej przybrali Nowakowie, Palikoci i Niesiołowscy. Dobijają oni watahy. Strzelają z odpustowych pukawek z korkiem i sznurkiem już prawie rok kiedy PiS traci popularność z miesiąca na miesiąc. Tylko, że oni nie zdają sobie sprawy, że te krzyk za moment przyczyni się do zastopowania spadku i ktokolwiek by nie rządził PiSem to obrui się to przeciwko nim. Mieszają błoto z wiatrem i przez to sami są coraz bardziej ubrudzeni.
Lecz to nie przeszkzda oczekującym na miłość. Oni chą oglądać swoich bohaterów umorusanych w błocie. Walka na samoloty, na krzesła, na penisy i inne takie tam drobnostki według Płemieła to jest normalka. Lemingi chcą mieć swoje obietnice spełnione. Musiecie, musicie, musicie... jak mantra ciągnie się od wyborów 2007 Tuskowe uderzanie w aksamitną poduszkę. To jest melodia dla wszystkich konfidentów, mafiozów i Polski zakochanej w wolności za wszelką cenę.
Polakom nie żyje się jak dotąd lepiej. Większość dostępuje tylko platformianej łaski dokopywania Kaczyńskim. To są przedsionki miłości. To jest zabezpieczenie się na wieki przed możliwym powrotem drugiego Leppera, bo tym elity gardzą najbardziej. Drugiego Jarosława Kaczyńskiego już chyba nie będzie, chyba że jakiś znczący platfus (ale czy taki jest?) odejdzie z PO i będzie dochodził jak robiono okrągłostołową, przepraszam chciałem napisać koncyliacyjną politykę miłości.
PO stylizuje się na obóz, który chce rozwiązwyać konflikty i problemy w Polsce. A tak Bogiem a prawdą to Sikorski chce być w NATO szefem, Tusk leniuchować w Belwederze, Schetyna trzymać dalej za ryj twardą ręką ale z pozycji premierowskiej, Palikot nieźle się bawić trzymając w jednej ręce sztuczne przyrodzenie a w drugiej Platona itd. i itp.
Herodów w PO, którzy wycieli by wszystkich z PiSu jest co niemiara. Smutne jest tylko to, że z taką samą zaciekłością nie zwalczają tych z SLD czy z PSL, którzy od początku lat 90' skromnie acz systematycznie gromadzą najwięcej dóbr i są języczkiem u wagi w sprawach rozliczenia z komunizmem. Smutne jest także to, że ludzie wybierają sobie taką władzę, która w działaniach doktora G. nie widzi nic zdrożnego. Widocznie jesteśmy już tak zmęczeni tą miłością do PRL-u że teraz szukamy jej w ramionach Herodów z PO.
Ale tak w ogóle to życzę Wszystkim by Christus Mansionem Benedicat

Ocena wpisu: 
Brak głosów