WCZASY W ARŁAMOWIE - PRELUDIUM MAGDALENKI

Obrazek użytkownika Emir
Kraj

WCZASY W ARŁAMOWIE.
Wałęsą niekonsumujący?
Cenckiewicz napisał w swym wpisie na blogu
http://wpolityce.pl/artykuly/42579-walesa-niezlomny-pijak-niekonsumujacy... ,
ze na życzenie ( ! ) Wałęsy, gdy przebywał on w odosobnieniu w Arłamowie dostarczono mu i spożył on tam w samotności lub towarzystwie pewna ilość napojów alkoholowych.
Pan Ceckiewicz z dostępów do „szamba kwitów” IPN wyjął takie poniżej okazane dane historyczne.
Podjąłem się pewnych przeliczeń matematycznych bo jak wiadomo butelki są różnej wielkości a płyny posiadają inną moc, by to przyrównać do średniego spożycia alkoholu w Polsce:
szt z IPN L alkoh. L przelicz na alk 100%
Spirytus 2 but, 96% = 1L płynu = 0,96 L czystego alkoholu

Wódka(40%, o,5l ) 289 but 144,5 L wódki = 57,8L cz. alkoholu

Wina (wtedy 0,75L) 158 butli 118,5 L win =15,41 L cz. Alk.

Koniaki (0,7L ) 59 ( 38% ) 41,3 L = 15,41 L cz. Alk

Szampany (o,7L ) 238 (11%) 166,6L szampana= 18,33L cz. alk.

Piwo (0,5L , 5,5% ) 1115 szt. 557,5L piwa = 30,66 L cz. alk.
----------------------------------------------------------
Razem 1861 butelek 1029 L = 138,85 L cz.alk.

Historyk Cenckiewicz z racji zawodu ma dostęp do danych z IPN („szambo kwitów” wg Michnika…)
i zacytował ilości oraz rodzaje alkoholi a ja postarałem się to matematycznie prze- i podliczyć ( takie zawodowe zboczenie ).
Przyjmując moc wódki, koniaku, wina, szampana i piwa oraz pojemności butelek otrzymałem,
ze Wałęsie udostępniono ( na koszt Państwa PRL czyli raczej Robotników, tez z Solidarności !)
w 11 miesięcy 138, 85 L czystego alkoholu, to 12,62L miesięcznie , tygodniowo wypada 2,95L czystego 100% alkoholu wiec 14,7 butelki półlitrowej mocy 40%. Prawie 15 półlitrówek wódki tygodniowo!
W 11 miesięcy Wałęsie dostarczono - przeliczając 138,85 L czystego 100% alkoholu na butelki wódki o mocy 40% i pojemności 0,5L az 694 butelki .
Proszę Państwa ja w tym czasie odbywałem zasadnicza służbę wojskowa i mojego żołdu miesięcznego nie starczało na pol litra wódki, tymczasem Wałęsa dostawał (!) ich miesięcznie aż 63szt !
Można zadąć pytanie czy Wałęsa sam wypił w trakcie swoich
WCZASÓW W ARŁAMOWIE
CODZIENNIE DWIE BUTELKI WÓDKI?
Tak 335 dni i nie wpadł w nałóg?
Można również się tylko domyślać, ze do 1 L wódki dziennie PRZEZ 335 DNI
( tyle dni w 11 mies., ok. 48 tygodni ) zasiadało więcej niż jedna osoba, gdyż statystyczny Polak wypija rocznie 11L czystego alkoholu wiec przyjmując taka średnia polska, Wałęsa przebił średniego Polaka w spożyciu alkoholu 14 razy lub raczej
– NIE SPOZYWAL TEJ WODKI SAM !
Nie, należy domyślać się ,ze gdy mnie karmiono szara kasza i starymi śledziami, ścigano po polach PRG-u by wylać z nas litry potu, cywile stali w długaśnych ,upokarzających kolejkach by wykupić swoje kartkowe racje to tymczasem Wałęsa dostawał do sutej popitki solidna zagrychę i
BIESIADOWAŁ SOBIE Z Towarzyszami.
O tym jak biesiadował Walesa świadczy jego zdjęcie - wypasionego po wczasach w Arłamowie w powyższym artykule Cenckiewicza.

Biesiadował Oleksy z Ałganowem,
biesiadował Wałęsa z czerwonymi.

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na dość cenna pozycje – ilość szampana.
Szampana pije się z reguły by coś uroczyście świętować. A 238 butli szampana to średnio 5 butelek tygodniowo 238 butli/48 tyg ).
CO TAKIEGO ŚWIĘTOWAŁ WALESA ( będąc oficjalnie internowany ! ) SZAMPANEM W NIEWOLI?
WYGLĄDA NA TO , ZE NIE BYŁ W NIEWOLI TYLKO NA WCZASACH !

Wokół Bieszczadzkie lasy: wilki, niedźwiedzie,lisy, jelenie,dziki, myśliwi; wiec polowanka, kuligi - bigosy, śledziki świeże,wódeczka zmrożona i szampan strumieniami z sukcesów myśliwskich i dogadywania strategii?
Strategi PUSZCZENIA W SKARPETKACH POLAKÓW,
zrobienia "Autorytetów" i "LUDZI HONORU" ?

Jak wiadomo kruk krukowi oka nie wkole.
Jak się wypiło z kimś MORZE WÓDKI….
CZLOWIEKI CHONORU MAJA SIĘ DOBRZE - zagwarantowały im to "Autorytety".
( Honor maja inni ludzie.. )
Prószę Państwa : 1861 szklanych opróżnionych butelek – jejku, samego szkła byłoby ok 600-700kg !
Temu czerwone mendy i przestępcy wojskowej Junty mogą spać spokojnie dla niezdekomunizowanych „polskich sądów”. Strasznie nas zrobili w konia swoimi sztuczkami.
Szkoda, ze takich rzeczy dowiaduje się 31 lata za późno…!
Czy „polskie sady” są polskie skoro bronią „socjalistycznych prawd i bohaterów” ?
„Bohaterów” tamtej mrocznej epoki, która niby miała się skończyć w czerwcu 89’ po 45 latach trwania.
Wałęsa BIESIADOWAŁ Z CZERWONYMI BANDYTAMI 11 MIESIĘCY
wiec wódka z Kiszczakiem w Magdalence to nie pierwszyzna dla Wałęsy.
Niestety Wałęsa odbywał w Arłamowie rozmowy z wysokim przedstawicielami „socjalistycznej władzy”….
BIESIADOWANIE W ARŁAMOWIE - PRELUDIUM MAGDALENKI.
Dziękuję za uwagę

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Szczególnie wsiowego Bolka :):):)
Z tym alko to jest lepszy numer. Ostatnio wydało się, że kancelaria Tuska kupuje hurtowo szeroki asortyment napojów wyskokowych (czy także od Mareczka Kondrata,bo przecież nie jabole od Palikota!?). I co? Nic. Tymczasem ś.p. Lechowi Kaczyńskiemu wytykano, że kupuje tak zwane "bączki", z czego całe "wolne media" miały używanie, Palikot od razu (jako ekspert) wysnuł wnioski na temat alkoholizmy prezydenta, a Wałęsa pokpiwał, że to "kaczuszki", tak samo małe, jak ten, co je, rzekomo, spija. Tymczasem były to standardowe buteleczki "lotnicze". Droższe w detalu, niż "porządne" 0,75, ale w minimalnej ilości, ot tyle, żeby goscie nie srali ze strachu lecąc "tutką" o suchym pyski. A było się czego bać, jak historia, niestety, pokazała....
------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#327966

Pamietamy co Zagloba zrobil Rochowi Kowalskiemu przy wodce:
- omamil
- upil
- uspil
- rozbroil
- rozebral
i wysrtychnal na dudka.

Walesa tez nas :
omamil
uspil
rozebral
i puscil w skarpetkach...
Tylko jak ONYM odebrac Nasze Skarpetki i kożuchy?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#327972

Wałęsa miał niby puszczać w skarpetkach, ale... komuchów. Dziś widać, kogu i z kim puszczał. Dla mnie zawsze był przygłupem, a z czasem okazało się, na dodatek, że marionetką. Ot tak, z gruba ciosaną. Myślałem, że taka pałuba może bawić tylko chamów, a okazało się, że świetnie służy "elitom". Pewnie dlatego, że to pospiesznie nobilitowane (i po cichu uwłaszczone) parobki. Najczęściej sowieckie, choć te, ambitniejsze, znalazły sobie pana z "rasy panów".
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#327975

ja tez - mea culpa
nie wiedzac co to za zioło;
dlatego uzylem "l.mn. "uśpił nas".

Londyn w 90' moze nie powinien oddawac Insygniow Wladzy,
poki nie zrobia powrotu do konstytucji 34'
i uznania waadz PRL jako organizacji zbrodniczej.

Papiez wiedzial dlaczego nie wpuscil go w pewnym momencie do Papa-Mobile...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#327978

A nie można było obciąć diety Bolka, zapewne nie, musiał wszakże dzielić się z klawiszami i oficerem wiodącym.

Biesiada godna uczestników, by żarło się lepiej.

Temat ważki, choć jakoś tak niedoceniony w porównaniu bytu na kartki.

Pozdrawiam

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#328983

z postu takich PYSKOW by nie dostal jak na zdjeciu z art Cenckiewicza.
Jego żadne kartki ani kolejki i limity nie dotyczyly na wczasach w Arlamowie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#329031