Czy polskie elity boją się o własne tyłki?

Obrazek użytkownika Jadwiga Chmielowska
Kraj

Polecam:
Warszawska Gazeta | 21.10.2011 | Rubryka: Kraj | Strona: 14

Może się okazać, że w przyszłości jakiś odważny polski prokurator, czy polski prezydent zacznie analizować straty, jakie poniosła Polska w wyniku niekorzystnych umów na dostawy gazu i ropy naftowej z Rosji. Może też zacząć rozliczać za wyprzedaż majątku narodowego, za uwłaszczenie nomenklatury komunistycznej, za los milionów bezrobotnych i dziesiątek tysięcy bezdomnych w Polsce. Tego się właśnie boicie?

Rajmund Pollak – W Polsce żadnego byłego premiera, ani żadnego byłego ministra, a nawet żadnego podsekretarza stanu nie skazano na więzienie za podpisywanie niekorzystnych umów międzynarodowych. A byłoby za co skazać i to nawet na dożywocie!
Za zamykanie kopalń, za doprowadzenie do upadku legendarnej stoczni w Gdańsku, za doprowadzenie do ruiny FSO i Ursusa, za prywatyzację FSM, za oddanie najlepszych polskich banków w obce ręce, za aferę hazardową, za PKN Orlen, za tragedię w Smoleńsku, za umowę gazową z Rosją i wiele innych zaniedbań, przeoczeń, amatorszczyzny i nieudolności urzędniczej.
Nasze elity tak głośno płaczą nad losem Julii Tymoszenko, bo umowa rządu RP ze stroną rosyjską wcale nie jest lepsza od tej, za którą została skazana na siedem lat była premier Ukrainy. W płacz i lament nad losem Julii Tymoszenko zaangażowały się czołowe postaci SLD oraz PO i włączono w to nawet autorytet Jerzego Buzka i Prezydencję UE. Panowie Tusk, Kwaśniewski, Sikorski, Lewandowski nie martwią się losem milionów bezrobotnych w Polsce, ani tym, że już w październiku niektórzy obywatele Rzeczypospolitej zamarzli z biedy i zimna, ale całą swoją energię kierują na obronę osoby, która odpowiada za nieudolne gospodarowanie funduszami publicznymi i doprowadzenie gospodarki Ukrainy na skraj ruiny.
Premier naszego rządu nie analizuje publicznie, za jakie czyny została skazana pani Julia Tymoszenko, tylko podkreśla, że to jest była premier Ukrainy i jego koleżanka.
Bagatelizuje fakt, że zawarła ona niekorzystną umowę gazową z Rosją, uważa, że cała sprawa ma kontekst polityczny. Zadałem sobie trud przeanalizowania za co skazano na 7 lat Julię Tymoszenko i nie znalazłem w akcie oskarżenia ani jednego elementu politycznego!
Według sędziów była premier w 2009 roku przekroczyła uprawnienia, wydając dyrektywy dla osób prowadzących negocjacje w Moskwie w sprawie nowej umowy gazowej. Sędzia ogłaszający wyrok podkreślił, że w wyniku zawarcia przez Tymoszenko umów gazowych z Rosją, państwowy koncern Naftohaz poniósł olbrzymie straty finansowe w wysokości 1,5 miliarda hrywien, czyli około 500 milionów .złotych. Decyzją sądu, Julia Tymoszenko ma zwrócić pieniądze firmiepaliwowej. Sędzia Rodion Kirijew podał ponadto do wiadomości opinii publicznej, że Julia Tymoszenko ma zakaz piastowania wysokich stanowisk przez trzy lata. Wg mnie za taką odwagę ukraińskiego sądu powinno się pisać pochwały za równe traktowanie wszystkich obywateli na Ukrainie. Tylko w Polsce były premier Wojciech Jaruzelski jest nietykalny.
To tylko w Polsce były minister MSM stanu wojennego Czesław Kiszczak jest nietykalny. To tylko w Polsce sędziowie i prokuratorzy, którzy skazywali opozycjonistów w stanie wojennym na więzienie za działalność antysocjalistyczną są nietykalni.
I wreszcie to tylko w Polsce po 1989 roku żaden były minister nie został skazany za wyprzedaż majątku narodowego za bezcen w obce ręce i doprowadzenie do upadłości kolebki „Solidarności”Stoczni Gdańskiej, ruinę Stoczni w Szczecinie, przekazanie najlepszych banków w obce ręce itd. itp.
PANOWIE Z PIERWSZYCH STRON GAZET, PRZESTAŃCIE WCISKAĆ CIEMNOTĘ, ŻE WAM CHODZI O OBRONĘ JULII TYMOSZENKO, BO WAM WSZYSTKIM CHODZI O WŁASNE TYŁKI.
Może się bowiem okazać, że w przyszłości jakiś odważny polski prokurator też zacznie analizować straty jakie ponosi Polska w wyniku niekorzystnych umów na dostawy gazu i ropy naftowej z Rosji. Może też zacząć rozliczać was za wyprzedaż majątku narodowego, za uwłaszczenie nomenklatury komunistycznej, za los milionów bezrobotnych i dziesiątek tysięcy bezdomnych w Polsce. Tego się właśnie boicie?

Brak głosów

Komentarze

Boją się precedensu, jakim będzie karanie za nieudolność,
z wrogim działaniem w podtekście.
A ich "zasługi" o wiele przewyższają zasługi Tymoszenko.
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Vote up!
0
Vote down!
0
#194309

Polskich elit nie ma, Polskie elity zostaly w Katyniu, Charkowie, Miednoje, Bykowni i wielu innym miejscach kazni 70 lat temu. Dolaczyli do elity z tamtych lat generalowie spod Miroslawca i Smolenska i cywile z TUPOLEWA. Ktos powiedzial ze w czasie II wojny swiatowej ginal zydowski pleps i polska inteligencja - po wojnie zostal polski pleps i zydowska yntelygencja.

Vote up!
0
Vote down!
0
#194352

niczego się ni boją

mają następne 4 lata

czteery to zawiele by zaorać kraj

czteery to zbyt mało by ... no to to wie ... BÓG HONOR OJCZYZNA  ...this is the end my little friends

 

bez kłamstw proszę

Vote up!
0
Vote down!
0
#194316

Szczególnie tych o optymistycznym wydźwięku.

Bać się nie boją bo niby czego ? Że się sami ukarzą, czy co ?

Protestują bo z jakichś względów należy wesprzeć Julkę. Te względy to zapewne protest przeciwko złamaniu przez ukraińskie władze niepisanego dobrego obyczaju, na który składa się brak wyciągania konsekwencji wobec tych polityków, którzy przysłużyli się jakiejś sprawie (cosa nostra).

Widać logika wewnętrznych porachunków wśród ukraińskiej oligarchii wymknęła się spod kontroli i rzecz stała się trochę niebezpieczna bo nie przypiera się takich ludzi jak Tymoszenko do ściany.

Tekst fajny ale wnioski jakby nieco z kosmosu ; )

Vote up!
0
Vote down!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#194684