Jak Generał Skrzypczak PiSowcem został, czyli, schizofreniczna świadomość lemingów...

Obrazek użytkownika Harpoon
Kraj

     A mnie jest lemingów żal...

Jeszcze niedawno wszystko układało się po ich myśli - wrogów obecnej mafijnej władzy łatwo było zidentyfikować. Był nim i jest każdy, kto ośmielał się krytykować epokowe dokonania Tuska i jego Ferajny.

PiSowcy - cokolwiek nie powiedzili - byli antydemokratami, rusofobami, niemcofobami, eurofobami, a do tego krwiożerczymi, brutalnymi i cynicznymi obywatelami gorszej kategorii.

Kiedy po zamachu w Smoleńsku Komorowski i Tusk niemal codziennie snuli opowieci o galopującej, wielkiej przyjaźni z Rosją, która demokratyzuje się powoli pod rządami Putina, lemingi krzyczały, że to kolejne wielkie dokonanie obecnej władzy, któego nie udało się zrealizować nawet... komunistom. Krzyczano wtedy na forach, że PiS to bolszewia, która chce wywołać wojnę z Rosją i oczywiście z Niemcami. Kiedy Putin ze swoimi bandyckimi wojskami najechał Gruzję i kiedy atak na ten kraj powstrzymany został przez sprzeciw Prezydenta Kaczyńskiego i przywódców krajów nadbałtyckich, lemingi wpatrzone w Sikorskiego, Komorowskiego i Tuska wykpiwały postawę Prezydenta, zarzucając mu mieszanie się w nieswoje sprawy.

No i nastała chwila, która wstrząsnęła biednymi lemingami - Sowiecki atak na Ukrainę.

Okazało się, że słowa śp. Prezydenta Kaczyńskiego nie mijały się nawet o milimetr z prawdą.

W miarę postępów inwazji sowieckiej na Ukrainę, lemingoi wiedzione doniesieniami prosowieckiej propagandy starały się zakrzyczeć rzeczywistość i wypierać ze świadomości, że Rosja to kraj rządzony przez bandytę, który swój podbój wschodniej Europy rozpoczął właśnie od Gruzji, która byla papierkiem lakmusowym mającym zbadać poziom sprzeciwu reszty świata wobec polityki Putina.

Objawy absolutnej schizofrenii lemingów stały się widoczne w momencie, kiedy zakłamana, obłudna i fałszywa strzega lwładza ludzi rządzących Polską, zaczęła wpierać Polakom za pomocą propagandy, że to włąśnie obóz Platformerski przestrzegał nie tylko Polaków, ale cały wręcz świat przed Rosją.

Żąden z lemingów nie pamięta już, że Sikorski, Tusk i Komorowski tuż po zamachu smoleńskim zablokowali kwestię tarczy antyrakietowej w Polsce i jednocześnie uzależnili nas energetycznie od Rosji.

Propaganda wije się w wymysłach, mających zbudować w świadomości lemingów obraz rządu, który wciąż na temat tarczy rozmawia, a odpoweidzalnością za najdroższe, wieloletnie umowy gazowe obciążyć rządy PiS i Prezydenta Kaczyńskiego.

Propaganda robi lemingom lwią przysługę. Stara się po prostu budować rzeczywistość taką, jaką ta kompletnie bezkrytyczna część społeczeństwa chce widziec i w jaką chce wierzyć.

W innym wypadku lemingi nie byłyby w stanie pozbierać się w sytuacji, gdyby okazało się jak cynicznie i podle zostały oszukane.

Idą więc nieustannym tropem propagandy i wierzą, że Tusk i Ferajna są w stanie obronić nas przed Putinem. Wierzą w propagandę Komorowskiego, która jawi Polskę jako kraj broniony przez profesjonalną, nieustannie dozbrajaną i rozwijaną nowocześnie armię.

Biedne lemingi bezkrytycznie, nie łącząc faktów zaczynają wierzyć, że rozwiązanie moskiewskiej agentury WSI skrzywdziło nasz wywiad i kontrwywiad, i naraziło nas na niebezpieczeństwo...

No i dziś, w gronie PiSowców pojawiła się nowa, znamienita osoba - Generał Skrzypczak.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Gen-Waldemar-Skrzypczak-kolejnym-...

Generał, który nie zwykł owijać w bawełnę i zamalowywać rzeczywistości.

Jak głupie - nie boję się użyć tego określenia - i naiwni są ludzie bezkrytycznie popierający włądzę Ferajny rządzącej, można wywnioskować z komentarzy.

Ciekawe, jak wypieranie ze świadomości w przypadku lemingów wyglądać będzie w momencie, kiedy za ich oknami przechadzać się będą "zielone ludziki" Putina...

Uważam, że osobnicy rządzący dziś Polską wiedzą już, że ich władza się kończy. Teraz jedyne co mają na celu, to nie działania, któe tę władzę mają utrzymnać, tylko robienie wszystkiego, żeby do momentu jej utraty dokonać jak największych zniszczeń i granierzy.

Jestem niemal pewny, że Rosja będzie niebawem dokonywać prowokacji na terenie Polski, co będzigo krajue dla Putina powodem do interwencji mającej ochronić zdrowie i życie rosyjskojęzycznych obywateli naszego kraju. Przekonany jestem również, że plan takich prowokacji jest już ułożony i nieustannie konsultowany i modyfikowany przez służby Rosji i Polski.

Do rozpoznawania stanu naszej armii i innych służb nie trzeba szpiegów zakamuflowanych, o których mówi Generał Skrzypczak. Rzecz w tym, że agentura sowiecka działa oficjalnie w naszym kraju i na bieżąco składa raporty o stanie Polski na Kremlu. To jeden z powodów, dla których NATO podchodzi do Polski z tak daleko idącą rezerwą i brakiem zaufania....

Dziś Ukraina, a jutro Polska... Niestety. Wygrana PiS w wyborach, co jest nieuniknione, będzie dla Putina i jego służb w Polsce idealnym momentem do rozpoczęcia działań w Polsce.

Przecież to logiczne, ponieważ PiS - jak wie każdy leming - jest partią wrogą Rosji i chcącą z Rosją wojny.

Czy będzie więc dla obecnie rządzących i Putina lepszy niż prowokacje i interwencja sposób na udowodnienie tego Polakom?...

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:9)

Komentarze

...wojny to tak od razu nie chce - ale sorki dałeś do zrozumienia że wie to każdy leming więc ok. Swoją drogą to ciekawiej jednak w mundurze wyglądał by Prezes niż Prezydęt - Sołtys zawsze będzie wyglądać jak sołtys....

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

ardawl

#1436563

Soltysem zostal od kilku dni Sikorski z dworu Chobielin

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1436595

Widać to coraz wyraźniej.

Donek bryluje na potrzeby lokalnej hołoty ( i punktów w sondażach ) w TVN. Ale poza tym cisza, a nawet gorzej.

Dla tego właśnie nie było szefa MSZ w Berlinie. Ukraina nie potrzebowała tam fałszywych przyjaciół.

Dla tego nie ma szefa MSZ w Mińsku.

Ukraina chce kupić broń ? proszę bardzo: Donald wysyła śpiwory.

Ukraina chce pożyczki ? Donald wysyła 20 mln. zł darowizny - czyli wartość jednego czołgu.

Tak się pomaga przyjaciołom, ale tym z Moskwy.

W dodatku Angela trzyma na smyczy...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1436574

... że Prezydent RP Lech Kaczyński zginął, gdyż stanowił "zaporę"
dla cara Władimirowicza w procesie odbudowywania dawnego
imperium sowieckiego. Przy "okazji" zamachu pod Smoleńskiem
pozbawiono życia wielu osób, które według cara nie powinny wcibiać
nosa w układy wywiadowcze na linii Moskwa-Warszawa. 
Chodzi mi tu o likwidację WSI i usiłowanie dobierania się do tyłków 
tym, którzy kupcząc z Sowietami polskim majątkiem narodowym, -
uzależniali nas gospodarczo od Kremla.

 

Pozdrawiam Was, a szczególnie tych lemingów,
którzy zaczynają się przepoczwarzać w istoty rozumne,

 

     

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr

 

#1436576

Lemingi, to bardzo twardogłowy byt. Jak już sobie coś do głowy wbiją, to trzeba woła i lat świetlnych, by to stamtąd wyciągnąć.

Więc wilu nadal kocha Rosję i Putina, jak zostali zaprogramowani. Tym bardziej, że agenci wpływu i ich propaganda bezustannie podsycają ich przekonania.

 

Ostatnimi czasy Anglicy złapali u siebie 300 rosyjskich szpiegów. W tym samym okresie w Polsce nie złapano ani jednego. Analitycy oceniają, że ze względu na sąsiedztwo, jest u nas pięć razy tyle szpiegów i agentów co w Anglii. Powinniśmy więc wyłapać co najmniej 1500 ruskiej swołoczy. Ale oni ciągle są, knują i jątrzą. Stąd nieustanna głupota i zakręcenie lemingów.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1436652