Czy działania burmistrza(urzędnika państwowego) na rzecz autonomii Śląska to zdrada stanu ?

Obrazek użytkownika tequila
Kraj

Dieter Przewdzing - burmistrz Zdzieszowic rozmawia z politykami i samorządowcami, by wydzielić Śląsk od Polski w formie autonomii.

Zdrada stanu – przestępstwo, zbrodnia godząca w najistotniejsze interesy państwa, jak udział obywatela w działaniach przeciw własnemu krajowi, próba obalenia jego rządu poprzez zamach stanu, uczestnictwo w działalności zmierzającej do USZCZUPLENIA terytorium państwowego, próba zabójstwa głowy państwa.

Problematykę zdrady stanu regulują art. 127 i 128 Kodeksu karnego:
Art. 127.
§ 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
Art. 128.
§ 1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. (...).

Ja rozumiem - autonomia to JESZCZE NIE ODERWANIE, ale od czegoś trzeba zacząć. Wolne Miasto Gdańsk, korytarz - przecież pamiętamy.

NAGANNYM jest, że URZĘDNIK PAŃSTWOWY chce dokonać oderwania Śląska (na razie ekonomicznie).
W 2011 roku około 800 tysięcy zadeklarowało narodowość śląską i jest to niebagatelna siła, której obawia się PO i dlatego pobłażliwie patrzy na dążenia RAŚ-a i innych antypolskich organizacji.
Nie ma co się dziwić, jeżeli sam przywódca PO mówił że "polskość to nienormalność"

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130806/REGION/130809757
----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#374689

Burmistrza - w sensie formalno-prawnym - należałoby raczej traktować jako urzędnika samorządowego, co jednak nie zmienia Twojej oceny. Zachowanie takie jest absolutnie niedopuszczalne i powinno skutkować natychmiastowym odwołaniem z urzędu. Ale urzędników pochodzących z wyborów można odwołać tylko w trybie referendalnym...

Już w II RP wielu obywateli pochodzących z mniejszości niemieckiej, a pełniących funkcje państwowe i samorządowe w wyniku wyborów zdradzało państwo w sposób jawny. Ciekawym przykładem może tu być postać śląskiego senatora II RP, Rudolfa Wiesnera, który był ewidentnym niemieckim agentem. Ciekawe, że zanim osiągnął po godność senatorską, był wiceburmistrzem Bielska...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#374694

Funkcjonariusz publiczny/ pracownik samorządowy/ wójt gminy

Precedensy. Sprawy karne - prawo karne materialne
Tytuł:
Funkcjonariusz publiczny/ pracownik samorządowy/ wójt gminy
Wyrok:
Uchwała SN z dnia 10 października 1991 r., sygn. I KZP 21/91
Treść:
Wójt gminy, jako pracownik samorządowy, jest funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu art. 120 § 11 k.k. […] Zgodnie w powołaną ustawą o samorządzie terytorialnym gmina jest wspólnotą samorządową (art. 1), a jej organem wykonawczym – zarząd, którego przewodniczącym jest wójt (burmistrz, prezydent miasta – art. 26 ust. 1 i 2). Jednocześnie, zgodnie z art. 33 ust. 3 ustawy, jest on kierownikiem urzędu gminy. W myśl ustawy o terenowych organach rządowej administracji ogólnej zadania administracji rządowej w terenie wykonują: wojewodowie i podporządkowane im organy – jako organy administracji ogólnej, terenowe organy administracji podporządkowane bezpośrednio ministrom – jako organy administracji specjalnej oraz organy gminy działające w ramach zadań zleconych (art. 1). Ustawą z dnia l7 maja 1990 r. (Dz.U. Nr 34, poz. 198) przekazano do właściwości organów gminy – jako zadania własne lub zlecone – zadania i kompetencje należące dotychczas do kompetencji rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego lub wojewódzkiego. Cytowane wyżej ustawy o samorządzie terytorialnym i o pracownikach samorządowych oraz ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 16, poz. 94), a w szczególności art. 43 ust. 1 oraz art. 45 ust. 2w zestawieniu z art. 42a Konstytucji w brzmieniu nadanym przez tę ustawę, pozwalają na stwierdzenie, że w obecnym stanic prawnym użyte w art. 120 § 11 k.k. określenie „administracja państwowa” powinno dotyczyć zarówno administracji rządowej, jak i samorządowej. W planie prawnoustrojowym władza lokalna stanowi zawsze fragment ustroju państwowego niezależnie od zasad, na jakich oparta jest organizacja życia publicznego w państwie. Z powołanych regulacji prawnych wynika jednoznacznie, że wójt jako pracownik samorządowy wykonuje zadania z zakresu administracji państwowej; jego status jest, co prawda, odmienny od statusu dawnego naczelnika gminy (miasta), ale zadania i kompetencje podobne. W świetle przedstawionych wyżej argumentów nie można – zdaniem Sądu Najwyższego – podzielić poglądu, że fakt wykonywania przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) zadań z zakresu administracji państwowej nie przesądza o tym, iż należy on do kategorii funkcjonariuszy publicznych tylko dlatego, że jest pracownikiem samorządowym i jego status, odmiennie od statusu pracowników urzędów państwowych (ustawa z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, Dz.U. Nr 31, poz. 214 z późn. zm.), reguluje ustawa z dnia 22 marca 1990 r. (Dz.U. Nr 21, poz. 124), a art. 120 § 11 k.k. in principio posługuje się pojęciem „pracownika administracji państwowej”, a nie pracownika wykonującego zadania z zakresu administracji państwowej. Przyjęcie, że wójt (burmistrz, prezydent miasta) jest funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu art. 120 § 11 k.k. nie narusza dyrektywy restrykcyjnej wykładni tego przepisu wobec faktu, że do właściwości organów samorządowych i ich pracowników przekazano – jako zadania własne lub zlecone – zadania i kompetencje należące dotychczas do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej. [...] Odmienne stanowisko prowadziłoby do daleko posuniętych konsekwencji nie tylko w zakresie wzmożonej ochrony prawnej wójta (burmistrza, prezydenta miasta) jako pracownika samorządowego, ale również jego odpowiedzialności w ramach indywidualnego typu przestępstwa nadużycia władzy.
Żródło:
Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Karna i Izba Wojskowa z 1992r. poz. 6

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#374717

Co nie oznacza, że terminu "urzędnik państwowy" można tu używać ekwiwalentnie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#374721

Gdybym był premierem to ;O))

-Pomarzyć dobra rzecz, prawda?

W przepisach ustawy o samorządzie gminnym sytuacjach możliwe jest rozwiązanie rady, zawieszenie wójta, jak również obydwu gminnych organów.
W takiej sytuacji konieczne jest powołanie komisarza rządowego.
Przy powtarzającym się naruszeniu przez organy gminy konstytucji lub ustaw Sejm na wniosek prezesa Rady Ministrów może w drodze uchwały rozwiązać radę gminy.

W przypadku rozwiązania rady gminy prezes Rady Ministrów na wniosek ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wyznacza osobę, która do czasu wyboru rady gminy pełni jej funkcję.

Jeżeli powtarzającego się naruszenia konstytucji lub ustaw dopuszcza się wójt, wojewoda wzywa wójta do zaprzestania naruszeń, a jeżeli wezwanie to nie odnosi skutku – występuje z wnioskiem do prezesa Rady Ministrów o odwołanie wójta.

W przypadku odwołania wójta prezes Rady Ministrów na wniosek ministra właściwego do spraw administracji publicznej wyznacza osobę, która do czasu wyboru wójta pełni jego funkcję.

I ja jako premier z tego prawa bardzo chętnie bym skorzystał.

Pozdrawiam.
Obibok na własny koszt

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Obibok na własny koszt

#374713

Pozdrawiam Cię Obibok

Taka jedna noc z tego filmy lepsza niż bycie premierem lub/i prezydentem.
Film raczej słaby, ale za to pomysł na film.
Polski tytuł "Noc oczyszczenia" tłumaczy wszystko - W ramach walki z przestępczością ,frustracją i przemocą w USA wprowadzono stan wojenny, ale raz w roku przez 12 godzin wszelkie czyny są bezkarne. Wszelkie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#374731

Bo namnożyło się tego oj namnożyło niczym jemioły na przydrożnych polskich drzewach.

Musiałbym mieć pomocnika do wymiany magazynków.

Tak pobieżnie licząc to przez 12 godzin 100 grosów zdołałbym bym podesłać do mauzoleum Lenina na placu czerwonym w sztywnych drewnianych garniturach i przybitą zamiast krucyfiksu komunistyczną legitymacją ich użytkowników.

Chociaż jakbym skonstruował maszynerię podobną do fortepianu, na której mógłbym grać wszystkimi kończynami muzykę graną przez zestrojone UZI, to kto wie ile bym w 12 godzin mógł ustrzelić czerwonych bladzi.

Pozdrawiam.

Obibok na własny koszt

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Obibok na własny koszt

#374774

Chyba wyślą do Ciebie jutro o 6 rano jakieś ABW, CBA, SOK, ŻW, albo jeszcze jakieś inne NSDAP za taką mowę nienawiści. :)

Pozdrawiam Niepoprawnie

krisp

PS. tequila ma rację. Nie podoba się Polska panu wójtowi/burmistrzowi/prezydentowi/posłowi/sodomicie* - to WON!!!

*niepotrzebne skreślić, albo skreślić wszystkich, jak leci.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#374798

Mam ich wszystkich w bardzo głębokim poważaniu.

Czy masz może dostęp do niezabezpieczonej wersji tej książki, bo chciałbym napisać parę słów o jednym z działaczy tam figurujących, a byłym sekretarzu PZPR, który w 2004 roku był honorowany i nagradzany w XX rocznicę mordu księdza Jerzego Popiełuszki.

http://pbc.biaman.pl/Content/1499/cwierc_wieku_ppodlaskiej_solidarnosci.pdf

Przez 1980 roku był etatowym funkcjonariuszem PZPR a od 1981 roku etatowym działaczem Solidarności Podlasia.
Chichot historii, prawda?

Pozdrawiam serdecznie.
Obibok na własny koszt

PS
W stanie wojennym chciałem tych sk... topić w kanałach stoczniowych razem ze sprzętem.
Onwk.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Obibok na własny koszt

#374824

Burmistrz Zdzieszowic Dieter Przewdzing został brutalnie zamordowany

Burmistrz Zdzieszowic był członkiem mniejszości niemieckiej i jednym z najdłużej urzędujących samorządowców w regionie. Gminą zaczął zarządzać jeszcze przez 1989 rokiem jako naczelnik. Potem wygrywał wszystkie wybory samorządowe. W poniedziałek skończyłby 70 lat.

W ostatnim czasie zasłynął z wypowiedzi na łamach "Nowej Trybuny Opolskiej", gdzie mówił, że rozmawia z politykami i samorządowcami o tym, by wydzielić Śląsk od Polski w formie autonomii. Kwestionował prawo, które pozwala firmom na przenoszenie swoich siedzib. W ten sposób - przekonywał - wypompowują one z samorządów miliony złotych, które w większości trafiają do Warszawy. Burmistrz uznał, że lekarstwem na te bolączki będzie utworzenie autonomii, która objęłaby cały Śląsk.

"W związku z faktem, że działalność publiczna Dietera Przewdzinga, zainicjowana dyskusja publiczna, jego jasny związek z Mniejszością Niemiecką wywoływały wrogie postawy, a relacje medialne uprawdopodabniają morderstwo, zwracamy się z apelem i prośbą do najwyższych władz państwowych o objęcie śledztwa w sprawie jego śmierci specjalnym nadzorem i pilne ujawnienie jego wyników" - napisał szef Związku Niemieckich Stowarzyszeń. Podkreślił, że śmierć Przewdzinga pogrążyła mniejszość niemiecką "w głębokim smutku, ale też niepokoju".

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019399,title,Burmistrz-Zdzieszowic-Dieter-P...

O zmarłych nie mówi sięźle, ale mam obawy czy jego smierć nie POsłuzy do ataków na PiS.

Ostatnio Donku próbuje odbudować POtęgę na TRUMNACH.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#417943