ŚWIATY RÓWNOLEGŁE

Obrazek użytkownika rolex
Kraj

Sadie Gray The Times 11.11.2011. (tłumaczenie własne)

Policja wystosowała dzisiaj bezprecedensowe ostrzeżenie oświadczając, że próba zakłócenia dwuminutowej ciszy w hołdzie uczczenia Dnia Zawieszenia Broni spotka się ze zdecydowaną reakcją, co jest następstwem procesu zakazu funkcjonowania ekstremistycznych grup islamskich.

Teresa May, Minister Spraw Wewnętrznych, zakazała wczoraj działalności organizacji “Muzułmanie Przeciw Krucjatom” którzy zagrozili powtórzeniem protestu z roku ubiegłego, w czasie którego spalili kotyliony wyobrażające kwiat maku (symbol święta 11 Listopada) przed Royal Albert Hall, miejsca dorocznego festiwalu pamięci organizowanego przez Królewski Legion Brytyjski.

W czasie, kiedy weterani, personel, dygnitarze i publiczność zebrali się wkoło Cenotaph w Whitehall oraz przy pomnikach upamiętniających ofiary wojny w całym kraju, Scotland Yard opublikował ostrzeżenie: “W kraju trwa operacja policyjna w celu ochrony godności ceremonii dwuminutowej ciszy w hołdzie wydarzeniu zakończenia I Wojny Światowej”

„Jeśli pamięć poległych żołnierzy jest naruszana tak jak naruszana jest godność osób, które czczą tę pamięć, jest to oczywiste zagrożenie dla porządku publicznego. Każda akcja policji będzie rozważna i adekwatna, respektująca tych, którzy zachowują dwuminutową ciszę jako znak szacunku”.

CLANG!

Polska Policja Państwowa wydała oświadczenie, że jakakolwiek próba zakłócenia legalnych manifestacji i marszów przeprowadzanych w dniu 11 Listopada w celu uczczenia poległych w dziele odzyskania niepodległości spotka się ze zdecydowaną i adekwatną reakcją. Minister Spraw Wewnętrznych Jan Strasznykoński zakazał wczoraj działalności organizacjom radykalnie antypolskim, komunistycznym, anarchistycznym ze względu na zagrożenie jakie stwarzają dla porządku i bezpieczeństwa publicznego. Wszystkie osoby, które ważą się w dniu 11 Listopada usiłować zakłócać radosny dzień odzyskania wolności zostaną postawione przed sądem w trybie 24 godzinnym. O surowości wyroków zdecyduje niezawisły sąd. Za zakłócanie uroczystości uważa się również prezentowanie i demonstrowanie symboli totalitarnych, jak to: czerwonego sztandaru – symbolu terrory i ludobójstwa, sierpa i młota, swastyki – znaków okupanta, wyobrażeń i podobizn terrorystów: Hitlera, Lenina, Stalina, Mao, Che Guevary, i innych członków organizacji przestępczych i terrorystycznych funkcjonujących po szyldami stowarzyszeń i stronnictw komunistycznych i narodowo-socjalistycznych.

Polska policja państwowa zaaresztowała wczoraj grupę około 200 terrorystów przybyłych z Niemiec, których zamiarem było zakłócanie uroczystości 11 Listopada, zamach na polski porządek publiczny, wzbudzanie nienawiści narodowej i dopuszczanie się przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu. Pierwsze wyroki zapadły rano; wobec organizatorów zorganizowanej grupy o charakterze przestępczym orzeczono od 3 do 5 lat bezwzględnego pozbawienia wolności w zakładach karnych dla szczególnie niebezpiecznych przestępców.

Funkcjonariusze Policji Państwowej dokonali rewizji w redakcji Gazety W. podejrzewanej o to, że działając tajnie i w porozumieniu wspomagała akcje terrorystyczne wymierzone przeciwko państwu polskiemu i jego obywatelom. Szef Grupy przestępczej Adaś M. (ksywa: „Jojek”) i jego prawa ręka – Seba B, (ksywa „Hucpa”) zostali zatrzymani i przebywają w areszcie oczekując na proces, który rozpocznie się już jutro.

Ambasador Izraela w Polsce, który uczestniczył w porannych uroczystościach rocznicowych wygłosił dla Polskiej Agencji Telegraficznej krótkie oświadczenie: „W pełni solidaryzujemy się z rządem polskim w jego walce z ekstremizmami. Terroryzm musi być zwalczany zdecydowanie, tak w Polsce jak i w Izraelu. Szczególne oburzenie budzi fakt bezczynności rządu Niemiec i policji niemieckiej, która ma pełne rozeznanie w działalności terrorystycznych organizacji niemieckich, odwołujących się do przemocy, a pomimo tej wiedzy pozostała bezczynna wobec oczywistego aktu wrogiego wobec Rzeczpospolitej".

Minister Spraw Zagranicznych Karol Madagaskarski wezwał Ambasadora Republiki Federalnej Niemiec w Polsce Franza Pikelhaubego na pilne konsultacje na godzinę szesnastą.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Podobno Marsz zostal zdelegalizowany!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#199204

Właśnie, tak to powinno wyglądać jak Pan to opisał!!!
A nas celowo trzymają w tej paranoi!
Jak można było wydawać zezwolenia na blokady???
A jeżeli już, na zasadzie wydumanych "wolności obywatelskich i demokracji" -
to dlaczego trasa Marszu Niepodległości nie omijała "blokad" w odległości np. 500 m aby policja miała ułatwione zadanie?
Dlaczego nastąpiła urzędowa prowokacja, kiedy urzędnik miasta ogłosił delegalizację Marszu Niepodległości na Pl. Konstytucji, którą po długim czasie także oficjalnie zdementowano?
Narażono bezpieczeństwo uczestników Marszu oraz policjantów prowokując możliwość zamieszek i ułatwiając lewakom osiągnięcie ich celu.
Kto za to odpowie???

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

********************************** Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#199242

sprowadzając niniejszym zagrożenie przelewem krwi co przypomina preludium do egzekucji dokonanej na stoczniowcach w Gdańsku w 1970r.

gdyby dowódca sił policyjnych przyjął dosłownie ten komunikat o delegalizacji i kazał rozpędzać siłą demonstrację? aż strach pomyśleć...

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#199280

Powinna HGW.

Mam nadzieję, że Warszawiacy zapamiętają jej rolę w tej sprawie. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#199269