Stanisław Barańczak nie podpisał listu 200 sygnatariuszy popierających Ewę Wójciak.

Obrazek użytkownika sigma
Blog

Jak informuje Małgorzata Musierowicz, siostra poety, Stanisław Barańczak nie podpisał listu 200 intelektualistów popierającego Ewę Wójciak, dyrektor Teatru Dnia Ósmego. Dopisano go, bez jego wiedzy i zgody, wykorzystując jego chorobę.

Tego rodzaju postępowanie jest wyjątkowo haniebne. Narażanie na szwank czyjegoś dobrego imienia, na dodatek w sytuacji, kiedy z powodu złego stanu zdrowia nie może on nawet zaprotestować, jest niewątpliwym skandalem. Trudno jednak oczekiwać zachowywania wysokich standardów od autorów listy poparcia dla Ewy Wójcik, która w najbardziej wulgarnym stylu obraziła Ojca Świętego.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/49848-ewa-wojciak-wulgarnie-zelzyla-papie...

http://wpolityce.pl/wydarzenia/58298-stanislaw-baranczak-nie-podpisal-li...

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Takie postępowanie jak dopisanie kogoś bez jego zgody, wszystko jedno na jakiej liście /tutaj akurat stawia p.Barańczaka wśród idiotów/ potwierdza tylko to, że jest to Partia Oszustów.
To ya.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

To ya.

#372766

Było pewną konsternacją zobaczyć podpis Stanisława Barańczaka pod tym listem. http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=9463

Przy czym w podpisie figuruje jako Anna i Stanisław Barańczakowie. Więc jeżeli nie on się podpisał to tylko żona mogła mu taki numer wywinąć.

Historia lubi się powtarzać, że wspomnę żonę Herberta, która twierdziła że mąż miał problemy z postrzeganiem rzeczywistości. Ciekawe czy pojawi się sprostowanie Anny Barańczak.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372772

POrządnie nie POtrafi zrobić.

Nazwisko Stanisława Barańczaka na liście rzeczywiście zastanawiało wielu, pasowało jak kwiatek do kożucha, ale że kłamstwo ma krótkie nogi to... platfonsy i w tym przypadku się wyłożyły i znów wyszły na intrygantów i szachrajów.

A biedny Tusk się dziwi, że jemu i jego partii spada zaufanie i wciąż do niego nie dociera, że... jaki lider, taka partia ?
Ze tak sobie "klasykiem", spokrewnionym z europejskimi rodzinami królewskimi pozwolę pojechać.

To wyjątkowo podły postępek i dobrze, że siostra poety wniosła jasność w sprawę.

Pozdrawiam.
contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#372798

Ciekawe spostrzeżenie, pewnie tak było. Nie udało się zniszczyć Herberta - może i Barańczak przetrwa próby zawłaszczenia przez System.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372817

ocenie świata.:)

Co widział Barańczak pod koniec 1979 r.

"Gdyby nie ludzie, gdyby nie istnieli
tak natrętnie, ze swoim łupieżem, paranoją,
wystrzępionymi spodniami, antysemityzmem,
kłopotami w pracy, trwałą ondulacją..."

Chyba jesteśmy w domu, w zakresie wiedzy kto zacz.

 

Wyborcza - rok 1990: "Stanisław Barańczak , wybitny poeta i tłumacz mieszkający na stałe w USA, przebywa z kilkudniowa wizytą w Polsce..."

 

Nie wystarczy? To jeszcze coś na koniec, co znalazłem:

"...W 1995
roku Baranczak wydal w Krakowie skrajnie partacka parodie roznych
slynnych polskich wierszy patriotycznych, wzbudzajac powszechne
oburzenie wsrod ludzi czujacych i myslacych po polsku (por. np. tekst
Elzbiety Morawiec: Paskudna ksiazka Baranczaka, "Tygodnik Solidarnosc"
z 15 wrzesnia 1995 r.).

Baranczak umiescil w swym tomie pozbawione chocby krzty smaku i
przyzwoitosci szydercze przerobki roznych wierszy patriotycznych. Oto
charakterystyczna przerobka zwrotki wiersza J.Kasprowicza:

Rzadko na moich wargach. Niech dzis to warga ma wyzna
Gosci krwia przepojony najdrozszy wyraz ojczyzna.

U Baranczaka zwrotka ta, poddana odpowiedniej satyrycznej przerobce
brzmiala:

Rzadko na moich wargach zjawia sie swieta jedyna
w dymie pozarow wedzona Najdrozsza nazwa slonina.


Przejmujacy wiersz Mickiewicza Smierc pulkownika zostal przerobiony u
Baranczaka na Kiel Pulkownika ze "Slonica Bohater Trabonosa Emilija
Plater". Szczegolnie oburzajace dowcipy Baranczaka z przepowiedni
Slowackiego na temat Papieza-Polaka z odpowiednim "komentarzem" do
pontyfikatu Jana Pawla II - ilustracja papieza ze sloniowa traba
zamiast twarzy. I to wszystko wydano w "mieniacym sie katolickim"
wydawnictwie "Znak". Zdumiewali sie komentatorzy, omawiajac znajdujace
sie wyraznie na granicy grafomanii antypatriotyczne i antyreligijne
parodie Baranczaka.

Wiosna 1996 roku Baranczak byl autorem obrzydliwego listu, atakujacego
prezesa Kongresu Polonii Amerykanskiej Edwarda Moskala za jego
stanowcze, pelne godnosci wystapienie przeciw ciaglym polskim
ustepstwom wobec lobby zydowskiego. Baranczak twierdzil w swym liscie,
ze premier Moskal nie ma jakoby prawa wystepowac w imieniu Polakow w
tej sprawie, bo On, Baranczak, ma zupelnie odmienna opinie na ten
temat...."

Proponuję znaleźć w bibliotece wspomnianą ksiązkę pana z"dobrym imieniem":):

Autor: 
Barańczak Stanisław - szczegóły

Tytuł: 
Bóg, Trąba i Ojczyzna. Słoń a Sprawa Polska oczami poetów od Reja do Rymkiewicza. [Wiersze]

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372913

No właśnie. Cały czas miałam podobne odczucia, tylko nie miałam akurat pod ręką niczego, żeby je jakoś podeprzeć.

Ja bym się wcale nie zdziwiła, gdyby podpisał.
Tak jak nie zaskoczyła mnie Wójciak.

Nie wiem, czy ta sprawa dementi jest taka znowu prosta. Dlaczego nie nastąpiło od razu, a dopiero po jakimś czasie i kiedy okazało się, że Franciszek jest jednak czysty? Siedzenie okrakiem? Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek (czyli wzgląd na czytelników)? I dlaczego nie zaprotestował on sam?

Jakieś to za bardzo pokrętne jak na mój gust.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372939