Dlaczego Europa w sprawie katastrofy smoleńskiej milczy?

Obrazek użytkownika bambi441
Kraj

Dlaczego Europa w sprawie katastrofy smoleńskiej milczy?

 W 1945 roku, gdy faszystowsko-hitlerowska koalicja z Niemcami na czele skończyła swą dominację w Europie i na świecie, przyszedł czas rozliczeń popełnionych przez nią zbrodni wojennych i jak nam dotychczas wpajano sprawiedliwego osądu winnych ich popełnienia.

 Proces norymberski, chociaż był bardzo potrzebny i osądził oraz ukarał wielu zbrodniarzy wojennych, to w odniesieniu do Polski i Polaków był koalicyjną farsą.

 Dlaczego użyłem aż tak drastycznego określenia?

 A co Waszym zdaniem zrobiono zbrodniarzom wojennym, którzy pod wodzą Stalina podstępnie i bez wypowiedzenia wojny napadli na Polskę od wschodu? Czyżby to nie była zbrodnia wojenna? A może był to tylko pokojowy marsz powitalny?

 Czyżby nasi koalicjanci z sojuszu militarnego (Francja i Anglia) w 1939 roku i podczas procesu norymberskiego nic o tym nie wiedzieli? 

 A sprawa Katynia? Przecież o tym, że zrobili to sowieci w 1940 roku a nie hitlerowcy wiedzieli w Europie w 1945 roku wszyscy koalicjanci (Ameryka, Anglia i Francja)

  Dowód znajdziemy w opracowaniu „ZBRODNIA KATYŃSKA W ŚWIETLE DOKUMENTÓW” (z przedmową Władysława Andersa dołączoną od wydania trzeciego w 1950 roku.)

 Pierwszy nakład tej książki ukazał się już w 1948 roku w Anglii i wydany był przez drukarnię N. Mac Niell & Co., Press Ltd. Ja swoje wiadomości zaczerpnąłem z wydania dziesiątego z 1982 roku wydawnictwo GRYF w Londynie.

 Polski doktor medycyny Marian Wodziński, zaprzysiężony biegły sądowy Apelacji Krakowskiej, 27 kwietnia 1943 roku został włączony przez Niemców do wyjaśniania mordu katyńskiego jako kierujący ekshumacją wykonywaną przez Polski Czerwony Krzyż.

 Prac tych nie mógł wykonać Międzynarodowy Czerwony Krzyż bo nie wyraziła na to zgody Moskwa, która jednocześnie zerwała stosunki dyplomatyczne z polskim rządem.

 30 kwietnia 1943 roku na miejscu w Katyniu przebywali członkowie Europejskiej Komisji Ekspertów Sądowych z prof. Orsósem (z Budapesztu,) prof. Hajkiem (z Pragi,) prof. Subikiem (Słowakiem) prof. Palmieri (z Włoch) i prof. Naville (z Genewy) doc. dr Markovem (z Bułgarii) Wszyscy ci członkowie komisji dokonywali oględzin i przeprowadzali sekcje wybranych przez siebie zwłok. Wszyscy bez wyjątku doszli do wniosku, ze zbrodnię tą popełniono trzy lata wcześniej, czyli wiosną 1940 roku, gdy teren Katynia był pod jurysdykcją sowietów.

 Miejsce kaźni polskich oficerów Niemcy pokazali również akredytowanym w Berlinie dziennikarzom państw takich jak Szwecja, Szwajcaria czy Hiszpania.

 Według oświadczenia doktora M. Wodzińskiego w połowie maja 1943 roku do Katynia Niemcy przywieźli również delegację około 10 anglosaskich jeńców wojennych wśród których byli: kapitan-lekarz angielski, pułkownik z Południowej Afryki, Nowozelandczyk, Kanadyjczyk, Australijczyk i lotnik amerykański.

  Nadszedł 05 maja 1945 roku

 kiedy to ppłk. Van Vliet przybył do Waszyngtonu na polecenie generała J.Lawtona Collinsa (ówczesnego dowódcy VII korpusu - późniejszego szefa sztabu armii) w celu złożenia raportu z jego pobytu w Katyniu. Raport ten polecił mu podyktować i odebrał od niego ówczesny zastępca szefa sztabu G-2, gen. mjr Clayton Bissel. Ppłk. Van Vliet został wtedy zobowiązany przez swoich zwierzchników do zachowania tego raportu w tajemnicy!!!

 Pułkownik Van Vliet jako jeniec wojenny przymuszony przez hitlerowców, wspólnie z grupą alianckich więźniów oflagu, był świadkiem w 1943 roku przeprowadzanej przez Polski Czerwony Krzyż pod nadzorem hitlerowców ekshumacji pomordowanych w Katyniu!!!

 29 sierpnia 1949 roku w Semipałatyńsku Rosjanie dokonali pierwszej próby z bombą atomową.

 Ameryce na gwałt był potrzebny argument przeciwko ZSRR ukazujący Rosjan jako barbarzyńców mogących wymordować cały świat!

 Dopiero po tym wydarzeniu za prezydentury Harrego Trumana, w kwietniu 1950 roku gen. mjr. Floyd L. Parks, szef Informacji armii zażądał od niego (ppłk. Van Vlieta) ponownie nowego oświadczenia (w sprawie mordu katyńskiego) ponieważ poprzedni oryginał z 1945 roku "został zarzucony lub zginął"

 Pamiętajmy, że II wojna światowa nie zakończyła się dla Ameryki w maju 1945 roku, Amerykanie potrzebowali jeszcze rosyjskiego wojska do walki z Japonią na dalekim wschodzie tak samo, jak teraz potrzebują poparcia Rosji dla ograniczenia potęgi militarnej Iranu!

 Oto dlaczego Ameryka milczała w sprawie mordu Katyńskiego aż do 1951 roku, kiedy to wreszcie ich komisja Kongresu raczyła po sześciu latach uznać ten mord za ludobójstwo dokonane przez sowietów, bo im się wtedy to opłacało!

 Ten fakt wyraźnie pokazuje angielsko-francusko-amerykański cynizm w procesie norymberskim jak i w uczestniczeniu Ameryki przy znacznym okrojeniu terytorium Polski przy powojennym podziale Europy, jak również w dniu dzisiejszym braku jakiejkolwiek korzyści jaką mogliby uzyskać z ujawnienia opinii publicznej swojej ewentualnej wiedzy o katastrofie smoleńskiej.

 Oni dbają wyłącznie o swoje tyłki a nami interesują się tylko wtedy, gdy jesteśmy im potrzebni do rozgrywania w Iraku, Europie i Azji wojennych i gospodarczych gierek według ich zasad i potrzeb, w których karty oni rozdają.

 Dopóki były i są im potrzebne wpływy na Kaukazie, dopóty popierali każdą pomoc dla Gruzji włącznie z Polska polityką Lecha Kaczyńskiego, który oczywiście wziął w tym udział z zupełnie innego powodu (poza niepodległością Gruzji mogliśmy przy odpowiedniej polityce i współpracy gospodarczej z tym krajem już w niedługim czasie uniezależnić się chociaż częściowo od rosyjskich dostaw gazu, poprzez możliwość podłączenia się do projektowanego gazociągu z Azerbejdżanu.)

 Dlaczego milczy dzisiejsza Europa w sprawie katastrofy smoleńskiej?  A kto zapewni ich Helmutom czy Pierrom w nadchodzącej zimie ciepełko?

 Dlaczego polski rząd utworzony po zakończeniu drugiej wojny światowej zwalczał własnych obywateli dążących do ujawnienia zbrodni katyńskiej twierdząc, że godzą w sojusze aż do 1990 roku? Dlaczego jeszcze w 1981 roku aresztowano, osądzono i skazano 4 pracowników biura konstrukcyjnego przy HCP w Poznaniu za wywieszenie przez nich zdjęć w gablotach z niemieckich gazet informujących o zbrodni katyńskiej?

 Czy dzisiejsze postępowanie rządu w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem czymkolwiek się różni od przytoczonej przeze mnie prawdy z niedalekiej przeszłości?

  Do dnia dzisiejszego pomimo licznych deklaracji członków rosyjskiego rządu, składanych nawet przez obecnego prezydenta Rosji, rosyjskie władze sądownicze nie podjęły żadnych kroków w celu uznania zbrodni katyńskiej za zbrodnię wojenną, czy chociażby za zbrodnię ludobójstwa.

  Umarzane są sukcesywnie wszystkie prowadzone w tej sprawie dochodzenia!!!

 Postanowieniem Głównej Prokuratury Wojskowej Federacji Rosyjskiej śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej zostało 21.września 2004 roku umorzone a uzasadnienie tego umorzenia zostało utajnione!!!

 Jedynie stowarzyszenie Memoriał powołane do prowadzenia badań historycznych okresu komunistycznego w Rosji od wielu lat bezskutecznie domaga się prawnego uznania mordu NKWD na polskich oficerach w 1940 roku.

 Dla uzupełnienia nie chodzi tutaj wyłącznie o Katyń, bo tych miejsc mordu było wtedy w Rosji sowieckiej znacznie więcej!!! 

 Cały proces utajniania decyzji z 2004 roku też jest tajny w tym wszystkie uzasadnienia wyroków i postanowień!!!

 Wnioski składane przez Memoriał w sprawie odtajnienia samego przewodu sądowego są odrzucane a ich uzasadnienie odrzucenia też utajniane, bo materiały procesowe mają rzekomo zawierać tajemnice państwowe!!!

 Czy uwarunkowania związane z interesem wszystkich naszych sąsiadów w dążeniu do ugody z Rosją za wszelką cenę i wywierania na nas w tej sprawie presji są czymś nowym i nieznanym?

 Czy jeszcze ktokolwiek ma jakieś wątpliwości DLACZEGO ?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Bardzo potrzebny tekst, za który dziękuję.

Historia się powtarza - to przeraża. Całe szczęście, mamy teraz internet (i oby jak najdłużej - niezależny), więcej możliwości w przekazie informacji.

Chcę wierzyć, że tym razem nie da się na tak długo pozamiatać pod dywan:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#101356

Prezydent Lech Kaczyński, wytknął nieobecność Angeli Merkel i monsieur Sarkoziego mówiąc wprost, o ich tchórzostwie. I politycznym i zwykłym ludzkim. Dlatego pominięto milczeniem jego pogrzeb i fakt ewidentnego zamachu. Wszystko co się rozegrało 10 kwietnia i później, było im po prostu na rękę. Dla Unii był wyrzutem sumienia i zwierciadłem, w którym zakrzywiała się cała niegodziwość, postępowania jej członków.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#101367

Józef Bizoń
Co robił L. Kaczyński i jego ludzie [a robił bardzo wiele] – dla dobra … – to warto zaglądnąć tu: http://www.propolonia.pl/blog.php?bid=142
i solidnie poczytać. Jest tam cały wór argumentów do wykorzystania na tę okoliczność. Każdy przeciwnik Kaczyńskich [i PiS] padnie jak mucha pod wpływem tych argumentów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Józef Bizoń

#101719

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

" Proces norymberski, chociaż był bardzo potrzebny i osądził oraz ukarał wielu zbrodniarzy wojennych...)

"Zapomniał" osądzić tych, którzy byli potrzebni aliantom.
Taka sprawiedliwość inaczej.

"Oni dbają wyłącznie o swoje tyłki a nami interesują się tylko wtedy, gdy jesteśmy im potrzebni do rozgrywania w Iraku, Europie i Azji wojennych i gospodarczych gierek według ich zasad i potrzeb, w których karty oni rozdają."
A my nie zawodzimy ich oczekiwań. Komuchy wysłały naszych żołnierzy na brudną wojnę a Kaczyński perorował z trybuny sejmowej, że "to NASZA wojna"

"(...)Lecha Kaczyńskiego, który oczywiście wziął w tym udział z zupełnie innego powodu...)
Ten "inny powód" to jednak nie był interes Polski. Kaczyński montował ten blok dla wygody USA, który prowadził wtedy politykę okrążania Rosji. W międzyczasie koncepcja się zmieniła i Kaczyński wyszedł na użytecznego idiotę.
Dobitnie było to widać na jego pogrzebie.

"Czy jeszcze ktokolwiek ma jakieś wątpliwości DLACZEGO ?"
No właśnie, mógłbyś spróbować odpowiedzieć na to pytanie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

SpiritoLibero

#101370

 Sam Pan zauważył, że to komuchy wysłały naszych żołnierzy na brudną wojnę a socjotechnika konfliktów zbrojnych jest nieubłagana.

 Znacznie łatwiej jest zaangażować się w konflikt zbrojny niż szybko się z niego wycofać bez poniesienia katastrofalnych strat (w ludziach, sprzęcie nie mówiąc już o wymiarze politycznym.)

 Lech Kaczyński wbrew Pana pobożnym życzeniom nie mógł w jednym dniu powiedzieć to było złe i wycofać natychmiast naszego wojska z Iranu czy z Afganistanu, czego miażdżącym pański wywód dowodem jest nadal trwający konflikt zbrojny w Afganistanie kontynuowany przez obecny rząd Donalda Tuska i popierany przez prezydenta Komorowskiego, którzy nigdy nie był zwolennikami polityki Lecha Kaczyńskiego a wręcz jego zajadłymi przeciwnikami!

 Interwencja zbrojna w Afganistanie trwa nadal pomimo, że już na pewno wiemy jak nas USA kolejny raz wspólnie z europejskimi sąsiadami "wydymało" w sprawie tarczy antyrakietowej czy tzw. pakietu ofsetowego (przepraszam z góry za ten wulgaryzm, ale nie chciałem używać bardziej dosadnego określenia.)

 Proszę przypomnieć sobie kto podczas zaangażowania się Polski w konflikt gruziński był prezydentem USA i co wtedy Polska w ramach reorganizacji i dozbrojenia naszej armii już dostała i co miała jeszcze za to dostać od USA.

 Że zmienił się prezydent i jego polityka wobec Polski i że nas jak zawsze "wydymano" wcale nie oznacza, że pozostałe kraje "wspólnej Europy" stojąc na uboczu i po cichu popierając Rosję zrobiły dobrze.

 Przytoczę tu raz jeszcze fakt historyczny uzasadniający moim zdaniem politykę jaką starał się prowadzić w stosunkach międzynarodowych prezydent Lech Kaczyński. Gdyby Polska nie zaangażowała się w konflikt Rosyjsko-Litewski do dzisiaj wolnej Litwy by nie było!  Smutne jednak jest to, że dzisiaj nawet Litwini nie chcą o tym pamiętać. 

 A tak na marginesie dzisiaj już na pewno wiadomo, że Rosja do konfliktu z Gruzją przygotowywała się przez kilka miesięcy. Skąd już kilka miesięcy wcześniej wiedzieli, że dojdzie do konfliktu zbrojnego? Może z kolei Pan nam na to pytanie udzieli odpowiedzi popartej zamiast przemyśleń jakimiś dowodami?

 Generalnie zgadzam się z tokiem Pańskiego rozumowania, które potwierdza mój wywód o działaniach krajów zwanych szumnie naszymi sojusznikami, podczas gdy to my jesteśmy ich sojusznikami i oszukiwani pomagamy w załatwianiu wyłącznie ich interesów.

 Poruszając jakikolwiek temat na forum staram się przedstawić zawsze tylko swoje racje i mój punkt widzenia, dlatego nie oczekuję od moich czytelników kierowania się moimi poglądami czy poklasku, niemniej bardzo mnie naturalnie cieszy, gdy ktoś inny myśli podobnie i wskazuje zagrożenia dla naszej ojczyzny, których ja nie dostrzegam. Każdy myślący wolny człowiek ma prawo do własnego zdania i głoszenia własnych poglądów, dlatego w odpowiedzi na poglądy różniące się z moimi, zawsze staram się odpowiadać operując faktami. 

 Jeśli ton mojej wypowiedzi czy poruszone w niej argumenty kogokolwiek poza wrogami naszej ojczyzny uraziły to nie szyderczo jak prezydent ale z serca szczerze przepraszam.

Dziękując za wypowiedź pozdrawiam:

 niezależny Poznań

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#101424

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Dzięki za rzeczową odpowiedź, ani ton ani argumenty mnie nie uraziły. Przeciwnie uważam je za bardzo merytoryczne.
Mimo wszystko mam kilka uwag:

" Lech Kaczyński wbrew Pana pobożnym życzeniom nie mógł w jednym dniu powiedzieć to było złe i wycofać "
Jasne, że nie mógł. Ja jednak miałem na myśli poparcie udzielone przed i po wysłaniu wojsk do Iraku przez J.K., teraz to musztarda po obiedzie. (Miałem jednak żal do L.K za nieuznanie jako praktycznie jedyny europejski przywódca europejski Raportu Goldsteina)

"Skąd już kilka miesięcy wcześniej wiedzieli, że dojdzie do konfliktu zbrojnego?"
Nie jestem pewny czy dobrze zrozumiałem pytanie: kto wiedział? Europejscy partnerzy Rosji? Nawiasem mówiąc to nasz wywiad tez powinien o tym wiedzieć...

"Poruszając jakikolwiek temat na forum staram się przedstawić zawsze tylko swoje racje i mój punkt widzenia, (...)Każdy myślący wolny człowiek ma prawo do własnego zdania i głoszenia własnych poglądów, dlatego w odpowiedzi na poglądy różniące się z moimi, zawsze staram się odpowiadać operując faktami."
Dokładnie tak samo myślę i staram się postępować. Podpisuję się rękami i nogami.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

SpiritoLibero

#101437

Proszę jeszcze przeczytać ponownie zakończenie mojego artykułu, który dzisiaj uzupełniłem o informację co się dzisiaj dzieje w sprawie śledztwa katyńskiego i mordów politycznych na polskich więźniach w Rosji.
To już nie jest chowanie głowy w piasek i wystawianie na nas tyłka, to jest jawne kpienie sobie z całego światowego systemu wartości i (nie)sprawiedliwości!!!
Dziękuję i pozdrawiam:
niezależny Poznań

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#101536

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

To przypomina kopanie sie z koniem ale innej rady nie ma, trzeba być na to przygotowanym i nie odpuszczać. Nie ma co jednak oczekiwać cudów.
Sowieci podobnie jak Izrael, będą zawsze iść w zaparte. Nawet jak ich złapiesz z ręką w kieszeni to powiedzą, że nie ich ręka. Jedynie Jelcyn coś tam chlapnął ale to pewnie po pijaku było, więc się nie liczy...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

SpiritoLibero

#101663

Ligia10
Ciekawy tekst, dajacy wiedze o szczegolach mordu katynskiego. Dla mnie, dzisiaj, to problem Polakow-odpowiedzialnych politykow. Uwazam, ze brakuje Polsce madrych, wyksztalconych politykow ktorzy umieli by rozgrywac sprawy polskie na forum miedzynarodowym tak, zeby dac korzysci Polsce.
Na dzisiaj, dyplomacja polska to jest amatorszczyzna albo sprzedawczykowstwo.
To jest bardzo smutne.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ligia10

#101371

No bez żartów, niby dlaczego ktoś inny ma dbać o nasze interesy?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#101382

 A dlaczego mamy bezwolnie tylko patrzeć i poddawać się oszukańczym zabiegom naszych rodzimych - rządzących w naszym imieniu - wasali "naszych sprzymierzeńców"?

 Dlaczego mamy okazać się niegodnymi potomkami tych co oddali swe życie walcząc o WOLNĄ i NIEPODLEGŁĄ POLSKĘ?

niezależny Poznań

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#101433

- moga nas wobec tego wystrzelac jak , nomem omen kaczki i NIKT w tej sprawie nie kiwnie nawet palcem bo ...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

veri

#101384

Jan Bogatko

...bo Polska przegrała II WS i nie prowadzi polityki pamięci. Zydzi mają Shoah, a my Pożogę. Ale czy ktoś wie, co to takiego?

Bardzo ważny tekst,

pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#101390

terka
nie ma zbrodni doskonałej. Można nawet przez kilkadziesiąt lat mataczyć, prawda zawsze się przebije do powszechnej wiadomości. Z prawdą polityka w końcu przegrywa. Na aktualne prace "dochodzeniowe" (czytaj - gmatwające) zwykli obywatele nie mają wpływu, ale zawsze pozostaje pamięć. Ją trzeba kultywować. To nas obowiązek.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 - terka

#101394

Właśnie tak trzeba, mocno trzymać się własnych korzeni i dbać aby żaden "turkuć podjadek" (np. TVN czy inne ścierwo) ich nie podcinało.
Gdy korzenie zostaną podcięte to nawet najpotężniejsze drzewo musi uschnąć, dokładnie tak samo dzieje się z tożsamością Narodu.
Dzięki za świetny tekst, staram się go rozprowadzać także wśród "młodych wykształconych......"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#101428

Amerykańska walka o wolność, pokój, sprawiedliwość, demokrację, to walka o własne interesy. Tylko. No chyba, że czasem Izraela. Koniec z tarczą antyrakietową w Polsce, to efekt tegoż własnie...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________ Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#101429

Z realem już gorzej.  Dlaczego Europa milczy. Dopatrywałabym się też indolencji naszych rządzących, a wręcz niechęci do działań w wykryciu faktów. Jaki rząd, tak go traktują. Ponadto (nie czytałam oryginału i nie znam źródła wypowiedzi) ktoś komentujący możliwość pomocy USA w powołaniu komisji międzynarodowej przytoczył rzekomą? wypowiedź Petera Kinga, że powołanie takiej komisji nie leży obecnie w zainteresowaniu Prezydenta Obamy.

Moje pragnienie poznania (potwierdzenia) prawdy o tragedii jest tak wielkie, że każde wydarzenie w tym kierunku budzi nadzieję.

W pierwszej połowie grudnia, w jednej z najbardziej reprezentacyjnych sal Parlamentu Europejskiego w Brukseli, odbędzie się tzw. public hearing, czyli wysłuchanie publiczne, poświęcone rosyjskiemu śledztwu w sprawie katastrofy na lotnisku Smoleńsk Siewiernyj. Inicjatorami akcji są posłowie PiS działający w PE pod szyldem Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Pomysłodawcy mają nadzieję, że szczególnym gościem spotkania będzie Zuzanna Kurtyka.

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101102&typ=po&id=po01.txt
http://www.aferyprawa.eu/Polityka/Zawalcza-o-gwarancje-skutecznego-sledztwa-w-sprawie-katastrofy-smolenskiej-w-Trybunale-Sprawiedliwosci-Unii-Europejskiej-w-Luksemburgu/#comment ------

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#101434

bo większość tylko w ten sposób może działać.

10 listopada - siedem miesięcy po katastrofie smoleńskiej - w całym kraju odbędą się obchody ku czci ofiar tej tragedii. Uczestnicy uroczystości będą się również domagać prawy o tym, co naprawdę wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.

http://niezalezna.pl/artykul/10_listopada_zadamy_prawdy_o_smolensku/40878/1

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#101442

Analogie są bardzo wyraźne, to ta sama polityka i to samo bagno,

pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

miro

#101768

od momentu wyeksportowania marksizmu do Rosji i wystrzelania całej carskiej rodziny, ale o tym ani mru mru w całym tekście. Może ktoś wie kim był Marks, Engels, no i ci co wystrzelali całą carską rodzinę? A i dużo więcej takich tu nie wymienionych. Zdaje się, że to byli eskimosi, czy coś w tym rodzaju.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Józef Bizoń

#101785

Jeśli już sięgasz aż tak głęboko... to wybacz ale nie znajduję w Twojej wypowiedzi żadnej analogii do katastrofy smoleńskiej i stosunku do tej sprawy naszych "sprzymierzonych sąsiadów" oraz "wiarygodności" organów państwa prowadzącego w tej sprawie dochodzenie.
Mój artykuł ukazuje w kontekście znanej zbrodni katyńskiej jak bezprawne toczyło się i nadal się toczy w tej sprawie postępowanie władz sądowniczych kraju, którego władze oficjalnie wyłącznie dysponując wszelkimi oryginalnymi dowodami w sprawie prowadzą w obu tych sprawach śledztwo i tego tematu się przede wszystkim trzymałam w moim artykule. Nie ukrywam, że mam bardzo szczegółową wiedzę o wymordowaniu carskiej rodziny (wielokrotnie w TV w nie tak odległych jeszcze czasach gdy pokazywano w niej prawdy historyczne prezentowane były zarówno filmy dokumentalne jak i fabularne nie tylko ukazujące miejsce przetrzymywania rodziny carskiej przed egzekucją i jej grób oraz ekshumację i ponowny pogrzeb z państwowymi honorami z udziałem prawosławnych duchownych, ale nawet spekulujące, czy ostatnia osoba podająca się za członka rodziny carskiej rzeczywiście była tą osobą za którą się podaje, czy tylko wykorzystała swoje podobieństwo i wiedzę o carskiej rodzinie, żeby na emigracji do śmierci żyć w glorii męczennicy komunizmu z tytułem następczyni cara)
Celowo nie podaję jej imienia aby zachęcić tym takich jak Pan czytelników do poszukania w internecie o kogo chodzi i pogłębienia tym swojej wiedzy, tylko, że jest to temat do zupełnie innego artykułu. A może po szczegółowym zapoznaniu się z tym tematem spróbuje Pan swoich sił i napisze na ten interesujący temat? Życzę powodzenia. Sądzę, że podałem do tego wystarczającą ilość szczegółów, dodam tylko, że osoba ta była również przetrzymywana (więziona) w tym samym domku (willi) z całą carską rodziną i że zmarła poza Rosją na emigracji.
Według mojej wiedzy historycznej, ideologię komunizmu sięgającą korzeniami przedwojennych Niemiec w Rosji wcielił w życie Włodzimierz Lenin zwolniony (wysłany) w tym celu z niemieckiego więzienia, aby zdestabilizować głównego wroga Niemiec (poprzedniego swojego sojusznika w rozbiorach Polski – historia lubi się powtarzać)
W pacyfikacji rosyjskich opozycjonistów i zdobyciu dyktatorskiej wszechwładzy pomagali Leninowi w sposób bardzo krwawy również niestety przedstawiciele naszego narodu ale to też sprawa nie mająca nic wspólnego z moim artykułem, chociaż na pewno w odniesieniu do obecnej polityki bardzo interesująca.
niezależny Poznań

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#101855