„Richelieu z Platformy" udzielił wywiadu. Czy premier powinien się bać?

Obrazek użytkownika Katarzyna
Kraj

Grzegorz Schetyna zdecydowanie pomówieniom o konflikt z premierem mówi nie - „ żadnego konfliktu, w tym interesów, nie ma". I dodaje - „Naszym celem jest oczywiście zwycięstwo w następnych wyborach - samorządowych, prezydenckich i parlamentarnych. Aby zrealizować ten cel rząd musi dobrze rządzić i mieć sukces".

I ja mu wierzę - cel musi być zrealizowany! Tak jest! Całą władza w ręce PO!

Czy jednak te ręce na pewno będą Tuskowe?

Jedyną osobą, która na to pytanie może dać kompetentną odpowiedź, jest Jan Rokita. On może już mówić, inni działacze PO jeszcze nie, bo nie dostali wytycznych. Ale to się już wkrótce zmieni.  Do tej pory ściągi otrzymywali posłowie, teraz każdy członek PO. Dość prowizorki, pisania podań o zgodę na posiadanie innego zdania. Partią zarządzać będą fachowcy, a dokładniej - menadżerowie

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Audyt-w-PO---partia-beda-zarzadzac-menedzerowie,wid,10648487,wiadomosc.html?ticaid=171cf

Czy to nie brzmi pięknie? Prawie już jak - spółka na prawie handlowym.:) I wcale się nie dziwię, przecież Grzegorz Schetyna, jeśli wierzyć plotkom jego zapiekłych wrogów z PiS (jak wrogowie to tylko z PiS), ma doskonałe doświadczenie w zbieraniu funduszy na działalność partyjną. Wie o tym tez przywołany tu  Rokita, któremu marzyło się ukrócenie w PO wpływów „geszeftu". Jak się te marzenia skończyły też wie.

 

Ja tam plotkom nie wierzę, ani tym bardziej anonimom.

Co jest prawdą a co nie pod tym linkiem - (http://fakty.lca.pl/drukuj,7035.html) - nie da się za bardzo zweryfikować. Mnie nawet nie udało się ustalić prawdziwości funkcji przewodniczącego NSZ  Uniwersytetu Wrocławskiego. Nie żebym nie wierzyła, ale jest mi trochę smutno, że ten fakt jakoś współczesnych działaczy NSZ nie bardzo interesuje.  A może ja, psia krew, szukać w Internecie nie umiem?!

No, nic to, zostawmy historię, bo współczesność maluje się różowymi kolorami. Zgodnie z zapowiedzią w partii szykują się poważne zmiany  w wyniku przeprowadzonego audytu:

Do tej pory „zdarzało się, że biura poselskie nie odpowiadały na maile. W niektórych nie było już pracowników, mimo że jeszcze nie minął ośmiogodzinny dzień pracy".

Teraz, jak zapewnia prawa ręka Schetyny - Paweł Graś „PO zmieni swoją stronę internetową oraz sposób rozprowadzania partyjnej gazetki - "POgłos". Do tej pory trafiała ona do oddziałów czy biur poselskich i tam "zalegała". Teraz każdy działacz PO dostanie ją pocztą do domu".

A jak dostanie, to nie ma - zmiłuj się, jak w wojsku; najpierw wypełnienie czeku na opłacenie pensji dla menadżerów, potem ciężka praca wykucia gazetki na pamięć, nagranie na taśmę i przesłanie do centrali. Że co? Że niemożliwe?

A jak niby ma być osiągnięty sukces wyborczy - samorządowy, prezydencki i parlamentarny?!

Schetyna powiedział -

- Marzę o tym. Jeżeli uda się nam wygrać wybory prezydenckie i
parlamentarne, będzie to znaczyło, że PO jest dobrym projektem, że
potrafimy z Polakami rozmawiać i do nich dotrzeć z naszymi pomysłami - to jest klucz".

A jak sekretarz generalny marzy, to warto te marzenia realizować bez szemrania, hojnie i z oddaniem, jeśli oczywiście chce się też swoje marzenia zrealizować.

I tak należy  wywiad udzielony Faktom. -  http://fakt-opinie.salon24.pl/index.html - czytać. Jesteśmy zwarci, gotowi, nie kłócimy się, wiemy co mówić i jak mówić. Bierzcie przykład ze mnie. Byłem przeciw zakazowi reklamy wyborczej, a jednak potrafiłem się dla dobra sprawy przełamać i proszę, mówię otwarcie, że „- Chcielibyśmy je zmniejszyć. (wydatki na kampanię wyborczą - dop. mój)Wprowadzić zakaz wydawania tych pieniędzy
na reklamówki telewizyjne czy billboardy".

 

Właściwie mogłabym na tym zakończyć, bo wszystko jest już jasne. Czemu ja jednak głupia latałam po tym Internecie i szukałam informacji o Grzegorzu Schetynie?

Takie maleńkie wyczytane zdanie, nic nie znaczące - „W PO jest sekretarzem generalnym i najbliższym współpracownikiem Donalda Tuska. Uważa się natomiast, że pozostaje w konflikcie z Janem Rokitą". (http://ludzie.wprost.pl/sylwetka/Grzegorz-Schetyna/)

Jak się to zdanie zestawi  z  pytaniem Sonii Termion - Skoro tak dobrze pracujecie zespołowo, to skąd ciągłe doniesienia o konflikcie między panem a Tuskiem? -  to jaki z tego płynie wniosek?

 

Tym niech się martwi już Tusk, na razie jednego może być pewien. Decyzję w sprawie Bondaryka będzie musiał podjąć sam, tak przynajmniej twierdzi Grzegorz Schetyna.

A mnie  tam wszystko jedno.  Emerytury w wysokości odprawy Bondaryka  na pewno nie dostanę. Mogę tylko jeszcze westchnąć.  Jeśli coś w tym wywiadzie jest prawdą, to na pewno  należy do niej zdanie redaktorki  prowadzącej rozmowę.


"Chyba wszystko już wiemy".

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Bardzo mi przypadł do gustu tytuł tego posta: „Richelieu z Platformy udzielił wywiadu", z góry wiadomo, kto też naprawdę rządzi w PO i bananowej IIIRP. Donek nie miał dobrego spotkania z kanclerzycą-szefową, wszystko mu się wymyka z rąk, a w samej platformie rośnie niezadowolenie. Ciekaw jestem kto wbije nóż w plecy Donka, kto będzie tym przysłowiowym Brutusem, chyba jednak Schetyna...
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#9001

W nocy zwiększa się ostrość widzenia:)
Prawdą jest jednak, że mało kto zdaje sobie sprawę, iż rozdanie kart w PO może być zupełnie inne niż to się dziś wydaje. Schetyna to cyniczny taran, który prze do przodu. Parę błędów w tym wywiadzie jednak popełnił. Nie tylko Tusk powinien się bać:)
Pozdrawiam :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Katarzyna

#9007

Danz jest tym szczęśliwcem, który o piątej rano czasu polskiego ma dopiero wieczór;)

Tusk się zużyje, to zastąpią go kimś nowym. Maski będą się zmieniać, to co pod nimi się kryje pozostanie takie samo.

Premier Sikorski ze Schetyną na tylnym siedzeniu i Komorowskim w Belwederze? Schetyna na pierwszym planie, Sikorski do NATO, Komorowski na prezydenta? Schetyna - premier, Komorowski - MSZ, Tusk - prezydent?

Opcji jest wiele. Obstawiałbym jednak, że Schetyna nadal będzie chciał pozostawać w cieniu. To ułatwi mu kręcenie lodów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#9009

Zakładać się nie będę.:)
Pozdrawiam:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Katarzyna

#9015

podzielam opinie, ze schetyna zostanie w cienu, bo on jest jednak mocnej zwiazany z biznesem anizeli komorowski czy sikorski.

tusk ma parcie na palac prezydencki, lecz predzej czy pozniej bedzie musial stawic czola sikorskiemu, ktory jest jednak mocna postacia.

w zaleznosci od tej rozgrywki uloza sie losy komorowskiego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#9025

Komorowski ma ochronę WSI-owej kriszy, a także POparcie Berlina, głos mu z głowy nie spadnie. Moim zdaniem Schetyna wbije nóż Donkowi i odstrzeli jego pretorianów i to już na wiosnę. W tej chwili panuje gorączkowa segregacja haków i telefonów. Ciekawe czego zażąda Krzysio Bondaryk? Pewnie tajnego zbioru z IPN-u.
Pozdro.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#9029