Gibraltar 1943 – Smoleńsk 2010

Obrazek użytkownika Jan Bogatko
Blog

Dzisiaj mija rocznica śmierci generała Sikorskiego. Zastanawiając się nad tajemnicą lotu Liberatora nasuneły mi się podobieństwa z ostatnim lotem TU-154M.

 
Sikorski i Kaczyński narazili się Moskwie uporem w kwestii Katynia. Jeden – wbrew namowom Churchilla – obstawał przy ujawieniu prawdy o Katyniu. Drugi – wbrew żądaniom Kremla – nie chciał odstąpić od oskarżenia Rosjan o ludobójstwo na Polakach. Władysław Sikorski i
 
Lech Kaczyński
 
zaczęli uwierać Kremlowi i jego fanom. Każdy na swój sposób. Nie dało się ich doprowadzić do rezygnacji z własnej ambicji*. Tak zapadł wyrok śmierci na obu– na Sikorskiego i na Kaczyńskiego. Teraz potrzebna była okazja, która czyni złodzieja. Na Gibraltarze okazją był obecny tam
 
Iwan Majski
 
sowiecki dyplomata (właściwe nazwisko Jan Lachowiecki, Polak z pochodzenia). Z ekipą specjalistów od czystej roboty. W Smoleńsku młga. I załoga wieży, której bez zgody Moskwy nie wolno było podjąć żadnej samodzielnej decyji w sprawie lotu TU154M. Skutek znamy.
 
Moskwa
 
chciała zmarginalizować, ośmieszyć prezydenta Polski. Na kartofla szczuła cała lewacka prasa w Europie w rytm GW. Był groźny dla Rosji, dla postubeckich struktur w III RP tak samo, jak Sikorski dla Stalina. W kampanii politycznego lynchu udział brały krajowe matrioszki. Tak
 
Kaczyński
 
dostał karę śmierci. Wykonanie wyroku uzależniono od okoliczności. Te, i na Gibraltarze, i nad Smoleńskiem, okazały się w danej chwili nadzwyczaj sprzyjające. Przebieg obu wypadków przeczy prawom fizyki, ale jest zgodny z nakazem medialnej prawdy. Na Prawdę poczekamy.
 
* naciski na Sikorskiego, aby oddał dokumenty nt Katynia (Churchill); naciski na Kaczyńskiego (Putin i Tusk) by nie brał udziału w uroczystościach rocznicowych.
 
 
 
 
Post scriptum: Prawda wyjdzie na jaw, zarówno w sprawie śmierci Sikorskiego, jak i Kaczyńskiego. Wprawdzie Brytyjczycy pewne depesze kazali palić (niemal) przed czytaniem, ale tym nie mniej archiwum londyńskie kryje wiele niespodzanek. Podobnie moskiewskie. Nic tam nie zginęło, wszystko jest skatalogizowane, ponumerowane i czeka na okazję do wykorzystania. Bowiem ciąg dalszy nastąpi.
 
Tak, jak Wielkiej Brytanii i USA po wybuchu wojny niemiecko – rosyjskiej przestało zależeć na Polsce, która ma własne zdanie, tak samo i UE w obliczu możliwości współpracy z Rosją. To stanowiło przyzwolenie dla ekspertów z KGB.
Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

że jak ktoś ma czyste ręce, to nie chowa ich za siebie. Brytyjczycy utajniają swoje archiwa dot. Sikorskiego bo widocznie mają coś do ukrycia. To samo Rosjanie. Jednak w stosunku do rosyjskich archiwów jestem pesymistką.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#168388

Jan Bogatko

...pewego dna wyjdą na jaw akta Smoleńska.Zreszą jedne się wiążą z drugimi, katyńskie ze smoleńskimi, londyńskie z moskiewskimi,

pozdrawiam,

do tego "polskie" akta do 1990 roku są w komplecie w Moskwie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#168424

jeszcze Gen. Grota...

A juz w nowszych czasach JPII i Reagana...

richo

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

richo

#168541

Jan Bogatko

...ma Pan rację - lista jest znacznie, znacznie dłuższa,

pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#168564