Czy państwo może być światopoglądowo neutralne?

Obrazek użytkownika Jan Bogatko
Blog

Jeżeli uznać totalitarne Nowe Oświecenie za światopogląd neutralny, to tak.

Wieczne wołanie o państwo światopoglądowo neutralne wywołuje u mnie określony odruch. Ale to propagandowe, celowe oszustwo rządzącej w Polsce (i nie tylko) lewicy dobrze się lemingom sprzedaje. To tak, jak z demokracją – była ona i jest zawsze i wszędzie. Mieliśmy demokrację leninowską,

hitlerowską

stalinowską, maowską, polpotowską i diabeł wie jeszcze jaką. Wszystkie te demokracje były oczywiście według własnej definicji światopoglądowo neutralne. Teoria ta ma jednak jeden feler: nie ma światopoglądów neutralnych. Są mniej lub bardziej tolerancyjne. Nowe Oświecenie do takich nie należy.

http://www.youtube.com/watch?v=OiNg8sHYvHs

Post scriptum: cała ostatnia walka o dyktat mniejszości nad większością w imię „tolerancji” (tolerować oznacza znosić coś z reguły nieprzyjemnego, i nic więcej) jest zwiastunem dyktatury, powieleniem tych, które znamy nie tyle z historii, co z autopsji. Dla Nowego Oświecenia vox populi to nie vox Dei, lecz populizm.

Cała, aktualnie tocząca się (w charakterze zasłony dymnej dla nieudolności rządzących ) dyskusja o pederastach, pedofilii (tylko w Kościele!), genderyźmie, wojnie płci, in vitro, innymi słowy o marginaliach rzędu 2 procent populacji ludzkiej, ma stłamsić naturalny odruch obronny człowieka w obliczu lewackiej sierpriady, zakrzyczeć go, ogłuszyć i zmienić w niewolnika.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Czy zdrowe spoleczenstwo nie powinno sie od tej ostatnio modnej w Polsce problematyki "zwiazkow partnerskich" odwracac, wrecz protestowac ?

Bo glownym problemem, waznym dla Polski, jest nic innego jak pogarszajacy sie stan panstwa polskiego, bezrobocie, niedozywione dzieci, bieda.

Wywlekane sa przez propagande rzekome przyklady takich "zwiazkow partnerskich" z Europy Zach., co nie jest prawda, ale gawiedz w Polsce to lyka !

W Austrii homoseksualisci (absolutny margines) moga sie w specjalnych przypadkach zarejestrowac, co im umozliwi ochrone ich interesow, np. w przypadku choroby lub spadku mienia.

Zadnej adopcji dzieci nie bylo i nigdy nie bedzie !

Widze analogie pomiedzy wieloletnim manipulowaniem i preparowaniem spoleczenstwa niemieckiego w tzw. Rzeszy i tym, co sie w Polsce dzieje.

Niemieckie spoleczenstwo wyzwolilo sie samodzielnie po wojnie z tego koszmaru i jest teraz demokratycznym, szanowanym i lubianym w swiecie narodem.

A co bedzie z Polska i Polakami ?

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#339936

Jan Bogatko

...w Niemczech można się przejechać na głoszeniu poglądów niezgodnych z Nowym Oświeceniem - przykładem na to jest Martin Lohmann, szef katolickiej stacji TV, którego wyrzucono z pracy (był wykładowcą) w szkole mediów w Kolonii za nonkonformisyczną wypowiedź w popularnym programie TV u Jaucha.

A w Polsce? Lewica jest bardzpo agresywna, bo ma stalinwskie korzenie. Enerdowska wprawdzie też, ale w RFN była jednak lustracja.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Jan Bogatko

#339946

Tak różowo jak piszesz to jednak nie jest.
Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok w sprawie adopcji dzieci przez pary homoseksualne w Austrii.
http://www.katolickie.media.pl/polecane/pracownia-krzywych-luster/4267-l...
Homoseksualiści w Niemczech będą mogli adoptować dzieci.
http://www.radiomaryja.pl/informacje/homoseksualisci-w-niemczech-beda-mo...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#339952

Tylko w jednym przypadku: jezeli jeden z homoseksualistow ma dzieci (lub dziecko) i te dzieci (lub dziecko) "wprowadzi" do swojego partnera, to moze zaistniec sytuacja, ze to dziecko (lub dzieci) moze (lub moga) byc adoptowane.

Innych mozliwosci nie ma. Tu nie dzieje sie nic automatycznie . Slepego posluszenstwa w stos. do EU  we wszystkim nie ma.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#339966

To już będzie.

"Tym samym Trybunał nakazał władzom Austrii zmienić prawo, wypłacić odszkodowanie powódkom w wysokości 10 tys. euro i ponieść koszty sądowe w wysokości 28 tys. euro".

Czyli będzie możliwość odebrania praw rodzicielskich ojcu lub matce, biologicznym rodzicom dziecka by przyznać prawo do wychowania go innej osobie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#339975

Tym tutaj sie nikt nie interesuje i nie przejmuje. To sa sprawy marginalne. Odbieranie praw rodzicielskich, to nie taka prosta sprawa - Austria to kraj praworzadny i w pelni demokratyczny.

".... Trybunal nakazal wladzom Austrii....." Austria nie ma wladzy - ma rzad, ktory reprezentujee interesy kraju i obywateli.

Bardzo bym chciala, zeby tez tak bylo w Polsce. Homoseksualisci byli i beda. Ale oni tutaj, w przeciwienstwie do Polski, zachowuja sie spokojnie . Sa obywatelami tego kraju, a wiec maja tez pewne prawa. I sa one naturalnie respektowane. Ale Austria to kraj katolicki, a najwiekszym autorytetem moralnym tutaj jest kardynal.

Jestesmy spokojni, ze nic, co nie jest zgodne z Konstytucja i z wola narodu sie nie stanie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#339992

Piszesz:

"Niemieckie spoleczenstwo wyzwolilo sie samodzielnie po wojnie z tego koszmaru i jest teraz demokratycznym, szanowanym i lubianym w swiecie narodem."

Bardzo ciekawa jest ta samodzielność w wyzwalaniu się niemieckiego społeczeństwa z koszmaru. To zapewne ironiczny komentarz miał być... ;-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#339955

To dziwne, co piszesz, bo chyba właśnie w Niemczech najbardziej kompleksowy był "marsz przez instytucje".

Wklejam link do zamieszczonego ponad rok temu w GP felietonu Bettiny Röhl (córka Ulriki Meinhof) o wprowadzonych niedawno w Niemczech "sekskuferkach" dla przedszkolaków i uczniów najmłodszych klas. Warto przeczytać i uradować się, że w Polsce tego jeszcze nie ma:

http://www.gazetapolska.pl/10916-w-berlinie-molestuja-zgodnie-z-prawem

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#339959

Niestety, nie wiem nic o "marszu przez instytucje". Publikacji p. Röhl nie czytuje. Ogladam TV z Niemiec (ZDF, ARD ) i czytam  internetowe wydania "Die Welt" i FAZ.

Znam dobrze sytuacje w Austrii, bo tu od wielu lat zyje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#340032

Przecież państwo neutralne światopoglądowo nie jest tożsame z TOLERANCYJNYM światopoglądowo. A że ludziska głupi i znaczenia słów nie kumają? To ich problem. W państwie N-Ś wszelkie niepapkowate formy kultury religii i wolnej myśli są neutralizowane tak jak odpady.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#339980

 Uzywa się słów wytrychów, które jedynie mają wprowadzić zamęt chociaz wydaje się ze szlachetnie brzmią. "Neutralność światopoglądowa", "tolerancja", "demokracja" "niezalezność " , "praworządność", "niezawisłość" itd itp. Rzeczywistość jednak obnaza b.często kryjące się za tymi słowami  zakłamanie i obłudę np do słowa "demokracja" dodawano socjalistyczna jako przymiotnik niwelujący, który od razu zaprzeczał demokracji. Obecnie podobną rolę spełnia "demokracja tuskowa". Najczęściej głosiciele tolerancji sami są wybitnie nietolerancyjni np. Gazeta Wyborcza i jej tolerancja dla Radia Maryja. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#339982

chce usunac Krzyz z flagi Szwajcarii !
http://www.aargauerzeitung.ch/schweiz/weg-mit-dem-kreuz-secondos-fuer-ne...

http://www.euroislam.pl/index.php/2011/09/imigranci-chca-usunac-krzyz-z-...

Tacy sa "tolerancyjni", ze zapragneli usunac symbol krzyza z flagi panstwa , ktore jest tam Gospodarzem !

Dziwnym zbiegiem okolicznosci [dla rownowagi zapewne]
nie poprosili swoich wczesniejszych panstw o tolerancyjne usuniecie polksiezycow ze swoich flag.
Filozofia Kalego jest wsechobecna.
Moze kiedys zarzadaja ode mnie bym wyrzucil swoj szwajcarski scyzoryk , bo tez jest tam szwajcarski krzyz....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#340084

Jan Bogatko

Islam jest bardzo tolerancyjny wobec mahometan.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#340546