Zwrot w publicystyce Czarka Michalskiego

Obrazek użytkownika foros
Kraj

 Motto: Odmawiam zidentyfikowania milicjanta, który mnie pobił. Najpierw powinien rozliczyć się Kiszczak z Michnikiem

Cezary Michalski, listopad 2004
 
Birbant i hulaka, swój koleś, kibic, liberał, centrysta, antyklerykał, twardy partyjny gracz, luzak, grillarz, macho, kumpel Angeli i Wołodii, mąż stanu europejskiej rangi, sterowana sznurkami marionetka, szczery demokrata, oszust, leń, cwaniaczek, intelektualista, sportsmen, szołmen, super facet, mało rozgarnięty kretynek w krótkich majtkach, Donek fajny gościu, chłopak z podwórka. 
Wiele twarzy przywdziewał Donald Tusk, wiele mu przypisywano, ale monarchista? Dyktator sprawujący władzę przy pomocy 7 służb specjalnych wzajemnie się kontrolujących? W dodatku przerastajacy intelektualnie epokę? Dlaczego, w dobie upadku Kadafiego i antyestablishmentowych demonstracji, wytrawny publicysta Cezary Michalski, pomawia premiera Tuska o bonapartyzm, zarzucając mu tym samym conajmniej dążenie do dyktatury? 
Czyżby frontmenowi antysystemowej rewolty czasów rywinowskich znudziło się pieczeniarstwo i gwiazdorowanie kawiorowej lewicy?  Zawrzała krew, adrenalina i nie gasnąca przecież w każdym prawdziwym rewolucjoniście chęć wspierania tych słabszych? A może to tylko prosta kalkulacja, obliczona na umieszczenie w centrum theatrum dawnego sponsora Janusza Palikota?
Jakby nie było trudno nie uchylić kapelusza  przed odwagą, żyjącego wszak z dotacji, Cezarego Michalskiego, który w czasach gdy padają figury wagi Schetyny, Grabarczyka czy Olka Grada nie obawia się rzucić w twarz premierowi co o nim myśli.
 
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Czaruś się obudził i demonstruje niezależność - po wyborach.

pozdrowienia

Gadający Grzyb

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

pozdrowienia

Gadający Grzyb

#193609

Gdzie tam, gdzie kto widział jakieś Napoleony ? W Polsce ? Ostatni raz gdzieś na początku XIX wieku, to prawda. Teraz ?
Taki Napoleon to winien być pożyteczny, bo podboje, łupy, prawodawstwo, inne doniosłe rzeczy ! O, to tak. Ale u nas ? Gdzie by się taki uchował ? Ostatnich wybito pewnie podczas wojen i PRL-u, a i teraz nie lepiej. Pewnie polityczna poprawność wyznawana masowo przez rodziców zdusza ich wyjątkowość już w kołysce. A jak przeżyją pierwsze dziecięctwo to system edukacji tak ich skretyni, ze w wieku dorosłym przypominają raczej warzywo wyborcze. Moze ten co pisał o tych napoleonach miał jakie omamy ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

t

#193614

niż my, przeciętni zjadacze chleba.
Mało w naszej historii było takich wesz, które - jak się zaczęły orientować, że niedługo zacznie być gorąco - nagle dostawały olśnienia i zmieniały front?
Żeby mieć argumenty do chronienia potem własnej dupy!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#193616

.... wiarygodność do dna.Nie sprawdził się jako "pampers", a potem rozpoczął dramatyczny zjazd w szambo... Spuśćmy zasłonę milczenia.
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#193720