Kto boi się ekshumacji? Szantaż Gazety Wyborczej

Obrazek użytkownika foros
Kraj

Nie ma wątpliwości, że na miejscu katastrofy smoleńskiej znaleziono zwłoki prezydenta. Dowodzą tego filmy zrobione przez oficerów BOR. Ze względu na drastyczność szczegółów uważaliśmy, że nie należy tego materiału publikować. Jednak wypowiedzi mec. Rogalskiego wprowadzają w błąd opinię publiczną. Dlatego drukujemy część opisu

Informuje Gazeta Wyborcza na czołówce swojego portalu internetowego. 
O jakie wypowiedzi mec. Rogalskiego chodzi?
Konrad Piasecki (RMF FM): Czy ma pan pewność, że na Wawelu spoczywają ciała Marii i Lecha Kaczyńskich?
Rafał Rogalski: Ja chciałbym mieć tę pewność. Materiały są analizowane bardzo wnikliwie przez prokuratorów, także przez pełnomocników. 
To znaczy, że pan tej pewności nie ma?
- Nie mam. Od pół roku bardzo szczegółowo analizowane są materiały, także te, które przyszły niedawno z prokuratury rosyjskiej. Natomiast tej pewności wciąż nie ma. 
"Gazeta" ma szczegółowy opis miejsca katastrofy i stanu zwłok prezydenta. Opis ten powstał na podstawie udostępnionych nam nieoficjalnie kilkudziesięciu zdjęć i filmów nakręconych na miejscu katastrofy przez pięciu oficerów BOR
Informuje dalej GW. By nie być gołosłownym przytacza opis ciała prezydenta:
Ciało prezydenta było straszliwie zmasakrowane. Tak jak wielu innych ofiar zwłoki pozbawione były ubrania. Miał oderwaną lewą stopę, prawa noga urwana była pod kolanem. Stracił też jedną dłoń. Twarz była trudna do rozpoznania, bo czaszka prezydenta została zmiażdżona i zdeformowana do wysokości łuku brwiowego. Przy zwłokach położono dłoń i stopę w bucie z fragmentem szarych spodni. Nie było tam żadnej części ciała w czymś, co przypominałoby spodnie od munduru generalskiego - jak sugerowano w niektórych publikacjach.
Potem następuje opis kolejnych szczegółów tego co działo się w Smoleńsku, a w zasadzie, jak to ujęli we wstępie autorzy, "część opisu".
Jak naprawdę wyglądało ciało prezydenta - wiedzą prokuratorzy i pełnomocnicy ofiar. Wie to również mec. Rogalski.
***
"W krypcie na Wawelu zostali pochowani Lech Kaczyński oraz jego Małżonka. Nie ma w tym zakresie żadnych wątpliwości"- oświadczyła wczoraj prowadząca śledztwo w sprawie katastrofy Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
Taką frazą kończy się artykuł sygnowany nazwiskiem W. Czuchnowskiego.
 
W artykule dostrzegam dwie warstwy.
Pierwsza ma na celu dezawuowanie mec. Rogalskiego i dezinformację czytelników, którzy, na podstawie cytowanych słów mogą odnieść wrażenie, że mec. Rogalski sugeruje, iż na Wawelu wogóle nie ma ciała L. Kaczyńskiego. Nic podobnego nie miało miejca. Wystarczy zacytować wypowiedź mecenasa z tego samego wywiadu w RMF:
 
Konrad Piasecki: Ale mogą być wątpliwości, czy ciała spoczywające w krypcie wawelskiej to są ich ciała. Przecież te ciała zostały zidentyfikowane, były oględziny, były sekcje zwłok. Skąd się mogą brać wątpliwości?
Rafał Rogalski: Ze względu na to, że materiały są objęte klauzulą "ściśle tajne", znajdują się w kancelarii tajnej Okręgowej Prokuratury Wojskowej w Warszawie, nie mogę oczywiście ujawniać szczegółów. Natomiast może nie chodzi o całe ciała, chodzi o pewne szczegóły, które są z tym związane. No i tej pewności do końca nie można mieć.
Z kolejnego pytania red. Piaseckiego domyślamy się, że chodzi najprawdopodobniej o niektóre fragmenty zwłok. Nie o całe ciało, jak wynikałoby z sugestii GW.
 
Warstwa druga tekstu sygnowanego przez W. Czuchnowskiego to warstwa szantażu. GW wyraźnie mówi, że posiada zdjęcia i filmy z miejsca tragedii, nie wiemy,. czy tylko te nakręcone przez BOR czy również te, które sporzadziła prokuratura lub służby rosyjskie. GW mówi też, że na razie publikuje jedynie część tego co posiada. Co znajduje się w części nieopublikowanej wiedzą pełnomocnicy ofiar. Wie też GW. Jednak my, zwykli obywatele, tego nie wiemy.
Możemy się jednak domyślać, że 
a. determinacja GW jest duża,  
b. publikacja reszty materiałów może być bolesna dla jego rodziny i przyjaciół poległego prezydenta, jak również nie przycznić się do pamięci o Lechu Kaczyńskim.
A domysł swój opierać możemy na wcześniejszym tekście Dominiki Wielowiejskiej:
"Nasz Dziennik" powinien zmienić tytuł na "Nasza makabreska" Na pierwszej stronie gazeta ta publikuje wywiad z dr. Michaiłem Pietrowiczem Maksymienką, który dokonywał sekcji zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Sporo tam makabrycznych szczegółów. Po co to publikować? Jaki cel widzi "Nasz Dziennik" w pławieniu się w okropnościach? Bo ja widzę tylko naruszenie godności i prywatności zmarłego prezydenta. Nic więcej.
 
Oczywiście ktoś może twierdzić, że celem GW nie jest szantaż, a zwykłe informowanie czytelników. Skąd wówczs pierwsza, myląca czytelników, warstwa tekstu i skąd insynuacyjny charakter artykułu? Wszak piszą go dziennikarze na tyle wybitni, ze wiedza jak przekazywać to co chcą powiedzieć.
 
Jaki jest kontekst i przyczyny całej akcji?
 
Moim zdaniem chodzi o ekshumację zwłok. Mnożą się wnioski o jej dokonanie, domyślać należy się, że odkrycie jakiejkolwiek nieprawidłowości powodować może nową serię wniosków. Co robi z wnioskami prokuratura? Przeczekuje, nie podejmując decyzji ani na tak, ani na nie (wówczas możn się odwołać). W tej sytuacji PiS sięga po armatę, czyli rzuca w mediach temat nieprawidłowości pochówku prezydenta licząc, że ta sprawa musi przebić się przez media. Tak sie dzieje. Sprawa trafia nawet do TVN, co prawda na razie do programu B. Rymanowskiego. W odpowiedzi Antypis, na razie na łamach GW rzuca groźbę: jak wy tak, to my ujawnimy filmy i materiały ze Smoleńska. Co może być w tych materiałach? Może chodzić o ciało Lecha Kaczyńskiego, ale może też o jakieś zachowania delegacji Jarosława Kaczyńskiego. Ten temat nie jest bowiem podjęty w opisie GW. Sceny musiały być różne, niekoniecznie promujące wizerunek silnego mężczyzny, skoro J. Brudziński mówi, że się rozpłakał. Może też J. Kaczyński zachowywał się jak posąg i nie uronił łzy nad ciałem brata, co nie będzie dobrze widziane przez czułych Polaków?
 
Co może wykazać ekshumacja? Kto się jej obawia? Rodzimi włodarze, którzy nie mają z kim przegrać, czy może w sprawę włączył sie Wielki Brat? Tego nie wiemy.
 
 
*  *  *  *  *
 
 
Jeszcze jedna ciekawa sprawa
Równolegle zdjęcia i filmy robili Rosjanie i polscy prokuratorzy.
Pisze GW. Z kontekstu domyślamy się, że chodzi o miejsce katastrofy. Dlaczego więc, skoro polska prokuratura miała na miejscu ekipę filmową nie wykorzystała jej przy sekcji zwłok?
 
 

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Mnie osobiście nie interesuje, czy Jarosław Kaczyński przy zwłokach brata "stał jak posąg".
Nie interesuje mnie również, czy Brudziński płakał.
Uważam, że jeżeli chodzi o trumny pary prezydenckiej, to po ewentualnej ekshumacji, nic wielkiego się nie dowiemy.
W tym wszystkim, co tu przytoczyłeś, rzuca się w oczy jedna zasadność, przynajmniej w moim odczuciu.
Widzę tu prowokację, ażeby ekshumować właśnie ciało ŚP. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Moim skromnym zdaniem, zostało ono przez ruskich spreparowane w taki sposób, że z potwierdzeniem tożsamości nie będzie najmniejszych problemów, a ewentualne badanie ciała pod kątem przyczyny zgonu, potwierdzi, że Prezydent zmarł wskutek ciężkich obrażeń przy upadku samolotu.
Po takich orzeczeniach, nasuwa się można by rzec logiczne pytanie, że skoro z ciałem Prezydenta jest wszystko w porządku, to po co ekshumować inne ciała.
Wydaje mi się, że chodzi o wykreowanie właśnie takiego scenariusza.
Jeżeli trumny, z ciałami pozostałych ofiar przybyły do Polski zaspawane, to ja uważam, że w nich nie ma żadnych ciał, czy szczątków.
Jeżeli natomiast coś tam jest, to z pewnością nie będą to szczątki przypisywane danej osobie.
Mało tego, to nie będą to szczątki żadnej z ofiar zamachu, bowiem badanie tych właściwych szczątków, mogłoby ujawnić, iż doszło np. do wybuchu na pokładzie samolotu, co nie jest aż tak trudno ustalić na podstawie fragmentów ciał.
Ktoś mógł przewidzieć, że jeżeli dojdzie do ekshumacji, to najpierw będą sprawdzone zwłoki Prezydenta i dlatego to ciało zostało przygotowane na taka okoliczność.
Na resztę nie było po prostu czasu.
Z drugiej strony należy nam wiedzieć, że nigdy, przenigdy nie będzie nam dane poznać szczegółów tragedii spod Smoleńska.
Siły, które stoją za zamachem, stać jest na to, ażeby tajemnica nigdy nie wyszła na jaw.
Żadną przesadą nie będzie przytoczenie tu zamachu na JFK w Dallas.
Do dzisiaj nie wiadomo kto za tym stoi.
O jednym musimy jednak pamiętać i tę kwestię pielęgnować w każdym względzie.
Tak jak wspomniałem, to nie uda się ustalić kto bezpośrednio był wykonawcą zamachu i w jaki dokładnie sposób został on przeprowadzony, ale ponad wszelką wątpliwość można ustalić fakt, że zamach miał miejsce i nad tym aspektem powinny się skupić wszystkie pozytywne siły.
Tu chodzi o stwierdzenie, że to był zamach, a na poznanie szczegółów nie ma co liczyć.
W takim świetle sprawy nie bardzo mnie obchodzą łzy pana Brudzińskiego, czy "posągowa" postać Jarosława Kaczyńskiego przy zwłokach brata.
Każdy z ludzi reaguje w takich sytuacjach inaczej i nic, a nic nie znaczy to w całej sprawie.

Pozdrawiam!

PS. Uważam, że Puszką Pandory byłoby otwarcie i zbadanie jakiejkolwiek innej niż prezydencka trumny.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116802

"PS. Uważam, że Puszką Pandory byłoby otwarcie i zbadanie jakiejkolwiek innej niż prezydencka trumny."- też tak uważam, gdyż identyfikacja ciała śp Prezydenta Lecha Kaczynskiego nie moze budzić watpliwości, skoro uczynił to sam Jarosław.Natomiast co do innych ciał to matactwo za matactwem, od bezczelnych kłamstw pani Kopacz począwszy a na oświadczeniu rzecznika prok.wojskowej pana Rzepy NIE skończywszy.Na żywo słyszałam w tvp "...trumny z ciałami podlegają rosyjskiej jurysdykcji..", myślałam, że sie przesłyszałam , bo jakże to ciała polskich obywateli, na polskiej ziemi , są we władaniu obcego państwa ??? Wniosek wdowy po śp Przemysławie Gosiewskim o ekshumację do dzis nie zostal rozpatrzony pozytywnie, mimo mocnego uzasadnienia.Czegoś się boją blokując przeprowadzenie ekshumacji.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116819

Właściwie to nie wiadomo czy wnioski o ekshumację w ogóle zostały rozpatrzone bo nikt ze składających odpowiedzi nie otrzymał. Nawet ustnej np. na spotkaniach u Tuska. Prawdopodobnie leżą w jakiejś szufladzie albo zapoznały się z niszczarką.
Pozdrawiam.
contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#116822

zaczynac ekshumacje od Pary Prezydenckiej!
Moglaby sie idea ekshumacji ZDAWALUOWAC. A o to naszym "przyjaciolom" chodzi. Po ekshumacji Prezydenta uslyszelibysmy : No widzicie , wszystko jest ok , po co inne trumny otwierac...
Nie dajmy sie wymanewrowac !
richo

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

richo

#116828

rozpoznawania ciał ofiar!

Tylko kto to zrobi???

Jeśli byli rzeczywiście wtedy obecni, nie szlajali się po bufecikach, reklamowanych przez Kopacz - wiedzą. Czas skończyć fazę "tajne przez poufne", która wprowadzała jedynie niejasności, wygodne dla spekulacji merdiów do manipulowania podawanymi informacjami jak im się podoba i pasuje i służyła prokuraturom za parawan.
Ksiądz, produkujący się w TVN24, obecny przy składaniu ciał do trumien też na pewno jest dobrym źródłem informaji i prawdopodobnie nie został przesłuchany bo przecież nasza wesoła prokuraturka nie zajmuje się niczym co stało się PO katastrofie, choć ma z nią ścisły związek. Czy prokuratorzy to idioci, czy kretyni? Poza tym, że wyjątkowi ignoranci...

Ekshumacji boją się wszyscy, którzy od 10 kwietnia mieli bezpośrednią styczność ze śledztwem w/s katastrofy. Kilka osób bylo naocznymi świadkami niechlujstwa Rosjan podczas rozpoznawania ciał i rzekomych sekcji zwłok, przyglądało się im i nijak nie spróbowało wpłynąć by odbyły się zgodnie z cywilizowanymi i zgodnymi z przewidzianymi, procedurami.
Ekshumacja może pomóc w dojściu co było powodem katastrofy. Zwłaszcza jeśli był to wybuch.
Po upadku samolotu z tak niskiej wysokości, zakładając, że na pokładzie nie doszło do eksplozji (lub hipoteza o dwóch samolotach) - ciała nie mogą być w tak straszliwym stopniu zmasakrowane! Nie wspominając o rozdrobnieniu korpusu samolotu...

Zastanawia również sprawa BOR-owików. Raz ich nie ma bo szukają się gdzieś między Katyniem i lotniskiem i nagle doznają cudownego rozmnożenia do całych pięciu sztuk? Kto kłamie i dlaczego? Kto manipuluje tymi informacjami? Czy to takie trudne do sprawdzenia i ustalenia?

Mam wrażenie, że artykuł Czuchnowskiego to poza spreparowaniem kolejnego tematu zastępczego, kolejna prowokacja GW, celująca kolejną próbę dyskredytacji Jarosława Kaczyńskiego w oczach opinii publicznej i przygotowanie do... usunięcia śp.Lecha Kaczyńskiego z Wawelu.
Proszę zapamiętać tą uwagę.

Pozdrawiam.
contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#116821

Jeśli rodziny nie wystarczą do WYMUSZENIA PRAWA, jeśli Brat zabitego Prezydenta też nie - to MY wszyscy musimy zasypać prokuraturę żądaniami ekshumacji 96-ciu DOWODÓW!
Więcej piszę o tym (od MAJA!!) na mej stronie (Dakowski.pl), a dziś przypomniałem te teksty na salonie24
Na razie nie wycięli

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116825

Usunięcie śp Prezydenckiej Pary z Wawelu to bez wątpienia jeden z kluczowych i nieskutecznie skrywanych celów Tuska .Na szczęście , wyniki wyborów na prezydenta Krakowa oddaliły nieco takie potworne zagrożenie, gdyż pan Kracik z PO dostał potężnego łupnia a wybrany po raz trzeci pan prof. Majchrowski, w sprawie pogrzebu na Wawelu, śp śp Lecha i Marii Kaczyńskich , zachował się więcej niż przyzwoicie.Ale masz rację czujność w tej sprawie należy zachować , by w porę nie dopuścic do profanacji.
Pozdrawiam przedświątecznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116826

idąc tym tokiem również trumny ludzi związanych z PiS powinny być przygotowane staranniej.
A jeśli doszukiwać się wybuchu to raczej czegoś co ma dużą siłę uderzeniową ale jest trudno wykrywalne w korpusach. Nikt bowiem poważny nie ryzykowałby, że badanie ciała, do którego może dojść zawsze, wykryje sprawę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116882

nawet bardzo. Bo, jeśli :
1. "Gazeta" ma szczegółowy opis miejsca katastrofy i stanu zwłok prezydenta. Opis ten powstał na podstawie udostępnionych nam nieoficjalnie kilkudziesięciu zdjęć i filmów nakręconych na miejscu katastrofy przez pięciu oficerów BOR.
2. Rafał Rogalski: Ze względu na to, że materiały są objęte klauzulą "ściśle tajne", znajdują się w kancelarii tajnej Okręgowej Prokuratury Wojskowej w Warszawie
3. Równolegle zdjęcia i filmy robili Rosjanie i polscy prokuratorzy.
To, zadam pytania:
1. czy GW jest oficjalnym rzecznikiem Prokuratury,
2. materiały ściśle tajne są przez GW stopniowo publikowane za zgodą Prokuratury,
3. czy funkcjonariusze BOR ( i ew. prokuratorzy)są współpracownikami GW i ew. na jakiej zasadzie (umowa o dzieło, stałe zatrudnienie...)otrzymali wynagrodzenie za dostarczenie wzmiankowanych przez GW zdjęć i filmów.

Jeśli wszystko, co przedstawia GW jest prawdą, to Prokuratura winna przeprowadzić śledztwo w tej sprawie, chyba że jak na początku - GW jest publikacyjnym ramieniem Prokuratury. Do czego owa Prokuratura powinna sie przyznac oficjalnie.
___________________________________________________________
„Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor”. Józef Beck

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi (J.Piłsudski)

#116823

Bieruta też przywieziono w podwójnej cynkowej trumnie, z zaleceniem by trumny nie otwierać.Smaczku dodaje fakt że w ten sam sposób wytłumaczono śmierć w krótkim czasie jeszcze dwóch osób czecha i węgra.Wszyscy zmarli podczas przyjacielskiej wizyty na choroby związane z sercem.Wdalszym odstępie czasu (wcześniej),podczas tych wizyt zmarło jeszcze kilka osób.Za dużo czasu upłyneło do tej pory by podawać daty i nazwiska-tym bardziej że nie mam jak to wszystko sprawdzić.Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

staryk

#116832

tylko pisowska prokuratura prześladuje dziennikarzy

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116884

[quote=demonica]To, zadam pytania:

1. czy GW jest oficjalnym rzecznikiem Prokuratury,

2. materiały ściśle tajne są przez GW stopniowo publikowane za zgodą Prokuratury,

3. czy funkcjonariusze BOR ( i ew. prokuratorzy)są współpracownikami GW i ew. na jakiej zasadzie (umowa o dzieło, stałe zatrudnienie...)otrzymali wynagrodzenie za dostarczenie wzmiankowanych przez GW zdjęć i filmów.

Jeśli wszystko, co przedstawia GW jest prawdą, to Prokuratura winna przeprowadzić śledztwo w tej sprawie, chyba że jak na początku - GW jest publikacyjnym ramieniem Prokuratury.

Do czego owa Prokuratura powinna sie przyznac oficjalnie. [/quote]

 

Słuszne pytania. Dostęp GW do materiałów objętych tajemnicą państwową, po prostu CUCHNIE.

Na pytanie zadane przez Autora:  

Kto boi się ekshumacji?

Odpowiem: BOJĄ SIĘ ZBRODNIARZE.

 

Pozdrawiam

 

____________________________

"Tylko orły szybują nad graniami i nie lękają się przepaści, wichrów i burz. Musicie mieć w sobie coś z orłów!-serce orle i wzrok orli ku przyszłości."-Prymas Tysiąclecia St.Wyszyński

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116912

to już z grubsza wiadomo. Lyndon Johnson i jastrzębia część CIA. U nas też wiadomo, kto stoi za zamachem.  Ten co najdrobniej przebierał kopytami, do belwederskich dywanów. Jego wierne WSI i ręce wykonawcze, starego, wiernego okupanta.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116837

Oba zamachy różnią się tym, że Dallas od razu było wiadomo, że zabójstwo Kennedy'ego było zamachem, a w Smoleńsku wystąpił czynnik ruskiej dezinformacji przy bardzo owocnej współpracy z "polskimi" mediami.
Media same nie decydują w takich przypadkach, a więc widać powiązania w sprawie z rodzimymi służbami.
Efekty?
Każdy widzi.
Wszystko to śmierdzi na odległość.

Pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116848

przez Tuska odnoszę wrażenie, że to polskie prowadzi ekipa, składająca się z rzeźnika, fryzjera, księgowej (z całym szacunkiem do tych zawodów), jednym słowem - ludzie całkiem przypadkowi, nie mający zielonego pojęcia o materii. Pal licho ruskich - co przysłali to przysłali. Wiadomo, że rzetelności i uczciwości nie ma co się po nich spodziewać. Dziwię się jednak tym naszym prokuratorkom, ich rzecznikom itd. - kompromitować gildię i robić z siebie takich palantów i niedojdy podczas gdy na miejscu w Polsce jest tyle poszlak...
Za to powinni odpowiedzieć i stracić prawo wykonywania zawodu!

contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#116852

Ja wiem, że stracą.
Na Polsce dokonano zbrodni.
Dokonano zbrodni na organiźmie państwa.
Jest to zdrada określona paragrafami w KK.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116860

'"Gazeta" ma szczegółowy opis miejsca katastrofy i stanu zwłok prezydenta.' i 'Ciało prezydenta było straszliwie zmasakrowane. Tak jak wielu innych ofiar zwłoki pozbawione były ubrania.'

Dlaczego były te ciała bez ubran? Same sie po katasrofie nie rozebrały.
Sekcji zwłok nie było tylko ogledziny wiec chyba nie zdejmowali z kazdego odziezy. A zreszta to nie ma tu znaczenia co robiono w czasie owych ogledzin bo mowa jest o 'miejscu katastrofy' a nie o badaniach w Moskwie. Jaroslaw identyfikowal brata na miejscu w Smolensku. Wiec dlaczego te ofiary były bez ubran?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116861

fala uderzeniowa? przeciążenie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116885

to zawsze efekt wybuchu bomby. W tym wypadku, termobarycznej składającej się z paliwa lotniczego i zapalnika. Łatwa do ukrycia w poszyciu samolotu, ponieważ był to prawdopodobnie plastikowy worek grubościenny. Chłopcy od Deripaski, mieli i czas i fachowe wsparcie, na umieszczenie bomby, detonatora odpalanego falą radiową i blokady steru wysokości. Panika przed sekcją uzasadniona. Wybuch powoduje charakterystyczny kształt płuc, u ofiar. Tzw. efekt motyla. Ciała zmasakrowano wtórnie, pewno rozjeżdżając Krazami, by zniszczyć płuca. Ten najłatwiejszy do odkrycia dowód zbrodni. Widziałem zdjęcia ofiar, zrobione w godzinę po katastrofie. Były nadpalone/wybuch/, ale całe!. Zaraz pewnie odezwie się, oburzony prowokator z ambasady sowieckiej. Ten od tłumaczeń poprzez Google. A kuku draniu!.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116867

z drugiej strony, gdyby antypis chciał szantażować Kaczyńskiego raczej robiłby to w tajemnicy, tak podpowiada rozsądek.
Po co więc hucpa za pośrednictwem GW? By straszyć? Kogo? Rodziny smoleńskie?
Może umocnić przyjaciół, którzy zaczynają się wahać? Na przykład prokuratorów?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#116886

gdyby Gazeta Wyborcza przestała w końcu mieszać się do spraw Polaków.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#116889

świete słowa ! _________________________________________________________
„Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor”. Józef Beck

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi (J.Piłsudski)

#116958