Jak Gazeta Wyborcza przekłamała wystąpienie J. Kaczyńskiego

Obrazek użytkownika foros
Kraj

 Oto relacja Gazety Wyborczej z konferencji PiS o marszu 13 grudnia:

 
Kaczyński: Stan wojenny nie został rozliczony

Jarosław Kaczyński powiedział, że stan wojenny nie został rozliczony ani pod względem prawnym, ani moralnym. Na posiedzeniu Komitetu Honorowego Marszu Niepodległości prezes PiS powiedział, że marsz, planowany na 13 grudnia, będzie marszem pamięci o stanie wojennym 1981 roku.
Kaczyński zapewnił, że marsz nie będzie miał "charakteru awantury, działania zmierzającego do zakłócenia porządku publicznego".

"Dlaczego Tusk się boi?"

- To obecny premier najwyraźniej boi się bardzo tej rocznicy, tej sprawy, boi się jakiejkolwiek aktywności społecznej. Dlaczego się boi? Trzeba o to spytać jego - powiedział prezes PiS. Jak przekonywał, wszystko to, co w stanie wojennym "uczyniono przeciw Polsce, przeciwko elementarnym interesom naszego narodu, nie zostało po dziś dzień ocenione ani w kategoriach moralnych, ani w kategoriach prawnych".

- O tym będziemy mówić podczas tego marszu, wiecu przy pomniku Józefa Piłsudskiego - zapowiedział prezes PiS. - Wszyscy, którzy sugerują, że chcemy zmienić temat, są w całkowitym błędzie - to będzie marsz pamięci o stanie wojennym, o solidarności z tamtego okresu - oświadczył Kaczyński.

"Chodzi o zagrożenie dla niepodległości Polski"

Jak zapowiedział, podczas marszu pojawi się też tematyka współczesna. - Chodzi o zagrożenie dla niepodległości Polski dzisiaj - wyjaśnił prezes PiS. - Nie można lekceważyć takich wydarzeń, jak wystąpienie w stolicy obcego państwa urzędującego ministra spraw zagranicznych, który ot tak sobie stwierdza, że jesteśmy gotowi wyrzec się części polskiej suwerenności - powiedział, nawiązując do ubiegłotygodniowego wystąpienia szefa MSZ Radosława Sikorskiego w Berlinie.

Podczas konferencji do udziału w marszu zachęcali także aktorka Katarzyna Łaniewska-Błaszczak (w ostatnich wyborach parlamentarnych kandydatka PiS do Senatu), Zofia Romaszewska oraz były poseł Artur Zawisza.
 
 
Co powiedział J. Kaczyński?
Można to uslyszeć na poniższym filmie.
a
 
Po pierwsze Kaczyński stwierdził, że marsz ma dwa cele: 
Pierwszym jest wspomnienie o stanie wojennym, tutaj Kaczyński omówił stosunek komitetu do tego wydarzenia. Następni stwierdził, że podstawową wartością o jaką walczyła Solidarność jest niepodległość, stąd bezpośrednia łączność z drugim celem marszu czyli wyrażeniem sprzeciwu wobec tez z przemówienia Sikorskiego w Berlinie.
Następnie Kaczyński skrytykował premiera Tuska, przede wszystkim za to, że przed odbywającą się na dniach debatą UE o polityce zagraniczej we wszystkich wazniejszych krajach odbyła się na ten temat debata połączona z przemówieniem premiera w parlamencie, jedynie w Polsce nie.
 
 
Na czym polega przekłamanie GW
1. Organ Michnika wyraźnie sugeruje, iż wg słów Kaczyńskiego marsz z 13 grudnia ma tylko jeden cel: pamięć o stanie wojennym. Inne tematy to cele poboczne. Jest to wyraźnie sprzeczne ze słowami Kaczyńskiego.
2. GW wogóle nie wspomina o ważnym elemencie przemówienia czyli krytyce uchylenia się rządu przed debatą o polskiej polityce zagranicznej. 
3. GW zmanipulowała cytat z przemówienia Kaczyńskiego nadając słowom inne znacznie.
W oryginale jest to łącznik między tematyką dawnymi ideami Solidarności, a współczesnością:
Wszyscy, którzy sugerują, że chcemy zmienić temat, są w całkowitym błędzie - to będzie marsz pamięci o stanie wojennym, o solidarności z tamtego okresu, o tym wielkim zrywie narodowym, który był także, a jeśli spojrzeć na to z perspektywy historycznej, przede wszystkim zrywem niepodległościowym. I właśnie ta wartość jaką jest niepodległość łączy tą tematykę z tą współczesną.
W wersji GW brzmi on natomiast jak dowód wycofania się Kaczyńskiego z wcześniejszych zapowiedzi o niepodległościowej tematyce marszu:
Wszyscy, którzy sugerują, że chcemy zmienić temat, są w całkowitym błędzie - to będzie marsz pamięci o stanie wojennym, o solidarności z tamtego okresu - oświadczył Kaczyński.
 
Ogólnie rzecz biorąc, z kilkuminutowego przemówienia Kaczyńskiego GW wybiera jedynie wątki o tematyce konfrontacyjno - rozliczeniowo - narodowościowej oraz sugerujące, ze Kaczyński wycofuje się z wcześniejszych deklaracji. Jest to, moim zdaniem, celowa manipulacja, której celem jest ugrunowanie u czytelnika opinii, że Kaczyński to polityk niewiarygodny, konfrontacyjny, zajmujący się głównie przeszłością, a nie kwestiami ważnymi dla aktualnych interesów Polski.
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

takie ma zadanie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206334

Tylko, że ja nie czytam tego szmatławca. Jak ktoś chce , żeby mu robiono wodę z mózgu to niech czyta GW i ogląda TVN. Efekt murowany.
bialogwardzista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206394

 "ruch" - poproszę ją o sprawdzenie i podanie ile sztuk G.W. otrzymuje i ile ma zwrotów - wynik podam tu na forum.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tuskość to nienormalność,antypolskość, zdradzieckość i faszyzm w najczystszej postaci. Nie mam najmniejszej ochoty, aby był on brzemieniem dla naszej Ojczyzny, - zgiń i przepadnij czarci bękarcie.

#206409