Obłęd 2013/44

Obrazek użytkownika R.Zaleski
Kraj

Znajdź różnice pomiędzy propagandą komunistyczną okresu stalinowskiego a twierdzeniami Zychowicza, z wywiadu dla Rzeczpospolitej, omawiającego jego książkę „Obłęd 1944”. Ostrzegam, będzie trudno.

Zychowicz: „Polityka nasza podczas II wojny nosiła wszelkie znamiona obłędu. Apogeum tego obłędu był zaś rok 1944."

Wydany w 1948 roku podręcznik Wł. Bieńkowskiego „Nauka o Polsce współczesnej” podkreślał, iż „polityka obozu emigracyjnego w kraju pozostawała w jaskrawej sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem”

Zychowicz: „Mój wielki szacunek dla tych bohaterów nie oznacza jednak, że mam równym szacunkiem darzyć ludzi, którzy wysłali najlepszą polską młodzież z gołymi rękami na czołgi. Ludzi, którzy w imię politycznych mrzonek zaprzepaścili nasze najlepsze pokolenie.”

Życie Warszawy 1948: „Sprawa pierwsza: zbrodnicza strategia ośrodka londyńskiego i jego delegatury krajowej. (…) Sprawa druga – sprawa ludu Warszawy i jego walki (…), sprawa nienawiści do okupanta i umiłowania wolności”.

Zychowicz: „ że cała ta gigantyczna ofiara nie przyniosła żadnego efektu” „już przed wywołaniem powstania nie mogło być żadnych wątpliwości, że może ono przynieść jakikolwiek efekt”

Werfel 1951: „Bór pchnął Warszawę na zgubę świadomie, (..) nie miał i nie mógł mieć żadnych złudzeń, co do tego, że powstanie, które proklamował, nie będzie i nie może być zwycięskie”.

Teraz pozwolę sobie podyskutować z tą połową tez Zychowicza, która różni się od tego, co pisała komunistyczna, antypolska propaganda.

Zychowicz:„Jednostki AK, które przystąpiły do akcji "Burza", zostały zlikwidowane przez NKWD.” Powinno się dodać niektóre, częściowo. Tak czy siak, ruch oporu zlikwidowano w podobnym czasie, we wszystkich innych podbitych krajach.

Zychowicz: „Potwornym błędem było choćby działanie organizacji "Wachlarz", która wysadzała niemieckie transporty z bronią idące na Wschód.”
Mimo wszystko, okupacja sowiecka była łagodniejsza, niż niemiecka. Taki mieliśmy wówczas wybór. Jak pisał wtedy poeta "Czekamy ciebie, czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci…". Gdyby Stalingrad był rok później, zagłodzono by 3 miliony Polaków,a planowano zabić 85%. W jednym z obozów na terenie Polski znaleziono Cyklonu B w ilości wystarczającej dla 4 mln. Mordowano do końca.

Zychowicz: „AK pod dowództwem Bora stawała się tworem bez głowy.”
A jednak potrafiło sprawnie przeprowadzić Plan Burza, który doprowadził, prawie nie powodującego strat materialnych, w ludności, do zdobycia Wilna i Lwowa i dużych obszarów na ziemiach wschodnich. Błędem było jego przeprowadzanie na Wołyniu, zamiast silniejszej ochrony ludności przed UPA. Ujawnianie się przed Sowietami było błędem, demonstracja siły, już nie. Oni się bali tylko siły, zbrojnego oporu - dlatego nie skolektywizowano wsi, nie zniszczono Kościoła zachowano symbole. A we wszystkich innych podbitych krajach tak. Nie zrobiono 17 republiki sowieckiej, jak w kilku innych wypadkach. „Czekamy Ciebie - ty zwlekasz i zwlekasz, Ty się nas boisz i my wiemy o tym”

Zychowicz:„ Kiedy myślę dzisiaj o powstaniu warszawskim, to ogarnia mnie bezbrzeżny smutek. Śmierć 200 tys. ludzi, najlepszych synów ojczyzny, w tym wielu kobiet i dzieci...”
W wyniku niemieckiej okupacji zginęło 6 mln obywateli II RP, z czego połowa była narodowości żydowskiej. Najniższe liczby ofiar Powstania, jakie wdziałem, to 60 tys. Historyk powinien podać od - do, propagandysta może sobie to darować. Ale może niech się wypowie jedna z tych ofiar, zamiast jej samozwańczego adwokata. „Ziutek”, podchorąży, powstaniec, który poległ w wieku 21 lat, kończył ostatni wiersz, swoją rozmowę z „czerwoną zarazą” w ten sposób.

„Śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.
Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły
Nowa się Polska - zwycięska - narodzi
I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić”

Tak jak nie kupię żadnej książki Grossa , tak i Zychowicza. Co do samego Powstania, najbliższa mi jest opinia Józefa Mackiewicza. To jest autor, którego poziomu nie da się porównać z powyżej wymienionymi. Niebo a ziemia. On zarzuca AK błędną propagandę, co do zagrożenia sowieckiego i nadmierną wiarę w pomoc sojuszników. Ale robi to po polsku, nie po sowiecku.

PS.
A tak co do dużych miast w mojej okolicy, to wtedy 170 tys. cywilnych wrocławian zginęło, większość w wyniku ewakuacji. Wielu z nich w Dreźnie, do którego przybyli przed dywanowymi nalotami, w wyniku których zabito tam 90 tys. cywilów.
Warszawa i tak byłaby zniszczona, takie intencje miał tak samo Hitler, jak Stalin. Ujawnili ten absolutny priorytet swoimi działaniami.
Czy bez Powstania byłoby mniej, czy więcej ofiar, nigdy się nie dowiemy. Na pewno bez Powstania nie byłoby Powstania. Jego ciągle żywego mitu.

http://requiem1944.bloog.pl/id,5392731,title,Czerwona-zaraza-Jozef-Szcze...
http://www.polskatimes.pl/artykul/943040,piotr-zychowicz-ak-kolaborowalo...
http://niepoprawni.pl/blog/3081/czarna-legenda-powstania-warszawskiego-2
http://blogpress.pl/node/9344
http://prawica.net/opinie/26700
http://www.zw.com.pl/artykul/662205.html

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Mów głupiemu o koronkach,jak on widzi same dziury...

Dzisiaj zastanowiłam się nad pewnym incydentem.
Krakowskie Przedmieście przecinał mocnym krokiem pewien barczysty młodzian, w nonszalancko rozpiętej koszuli prezentując niewątpliwie imponującą "klatę".Nie wyglądał na turystę.
Nie zważał na przechodzących spacerowiczów i coraz to kogoś potrącał, nie zwracając zupełnie uwagi na oburzone spojrzenia ludzi.
Pomyślałam sobie, że to jakiś źle wychowany pętak, świadomy swoich mocnych walorów. Z góry jednak założyłam, że to mój rodak, pożal się Boże.
Po chwili jednak przypomniałam sobie, co opowiadali ludzie w filmie o Kowalskich - (tych od Żydów)na temat relacji panujących w miasteczku przed wybuchem wojny.
Młodzi Żydzi brali się pod ręce i zajmując całą szerokość chodnika, spychali Polaków na ulicę.Ot, taka demonstracja siły.
Następnie, przyszła mi na myśl inna opcja. Ta z kolei wzięła się z informacji przeczytanej parę dni temu, że najliczniejszymi grupami obcokrajowców kupujących mieszkania w Warszawie są Ukraińcy i Niemcy.
No i teraz: bądź człowieku mądry i odgadnij, kto tak naprawdę rozpychał się dzisiaj na polskiej ulicy?
....

Ciekawe, czy ten Zychowicz, to na pewno Polak jest?

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372546

nawet zważywszy, że młody jest, to sugerować, że po drodze byłoby nam z Hitlerem jest po prostu obelżywe dla naszych wszystkich poległych i pomordowanych·
Może to właśnie Zychowicz jest obłąkany? Różne są postacie szaleństwa, rozdwojenia jaźni i czegoś tam jeszcze w chorobach umysłowych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Joanna K.

#372591

"Mów głupiemu o koronkach,jak on widzi same dziury..."

Trafiony, zatopiony.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372670

Podziwiam twoją "prawdziwie" polską kulturę słowa. Naród jest z ciebie dumny.

W Poznaniu zginęła 1/3 mieszkańców - Polaków głównie. Może być? (PS. Nie prawda - gdzieś to przeczytałem, potem sprawdziłem 08.05)

(Jeśli rozumiem o co ci chodzi, bo mam z tym problem)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#374077

Jeśli on tak rzeczywiście napisał, to chyba jest niespełna rozumu.

Rzeczywiście ujawnianie się sowietom było głupie, zwłaszcza, że wszyscy wiedzieli kim oni sa. To było wystawianie kadry powstańczej na pewne aresztowanie, tortury i śmierć. Rozsądny człowiek powinien był odmówić wykonania takiego rozkazu - tu podzielam stanowisko NSZ.

Gdzieś czytałem, że akcja Burza pozbawiła Warszawę broni. O ile wiem również naczelny wódz sprzeciwiał się powstaniu w Warszawie. Rzecz budziła, budzi i będzie budzić wielkie emocje.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Województwo Smoleńskie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372556

Alchymisto, na litość... ;-)

Jak sądzisz, co robiły sowieckie (i tzw. polskie) oddziały partyzanckie podporządkowane organizacyjnie NKWD na Kresach oraz na terenach GG? Jednym z ich podstawowych zadań było rozpracowanie polskiej konspiracji patriotycznej!

Może też zechcesz zauważyć kiedy zaczęła się akcja "Burza", a kiedy PW?

Warto też sobie przypomnieć, jak szybko i sprawnie Sowieci "załatwili" pierwszą konspirację ZWZ na Kresach w latach 1939-1941. A ci się nie ujawniali. A propos tej kwestii przeczytaj sobie na początek to:
http://www.klub-generalagrota.pl/portal/kg/38/549/Dzieje_polskiej_konspi...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372558

Nie tylko emocje.

„Kto rządzi przeszłością, w tego rękach jest przyszłość; kto rządzi teraźniejszością, w tego rękach jest przeszłość.”

- George Orwell

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372675

Podobnie jak w zwiazku z poprzednia publikacja Piotra Zychowicza "Pakt Ribbentrop-Beck", tak i teraz, w sieci zawrzalo i zaroilo sie od rozegzaltowanych opinii jeszcze przed wydaniem publikacji.

"Znajdź różnice pomiędzy propagandą komunistyczną okresu stalinowskiego a twierdzeniami Zychowicza, z wywiadu dla Rzeczpospolitej, omawiającego jego książkę „Obłęd 1944”. Ostrzegam, będzie trudno."

To proste. Glowna roznica pomiedzy proba analizy Powstania Warszawskiego z perspektywy decyzji podjectych przez kierownictow AK a sowiecka propaganda majaca na celu oczernienie mitu Armii Krajowej sa przedw wszystkim INTENCJE AUTOROW.

Analogicznie z Katyniem. Nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie twierdzil, ze ktokolwiek powtarza, ze to sowieci dokonali bestalskiego aktu ludobojstwa, powtarza hitlerowska propagande. To absurd...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372563

A jakie są intencje Zychowicza? I skąd wiedza o nich?

PS. A książka Zychowicza została już wydana. Nie wiesz, nie pisz.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372564

Zychowicz spotykal sie z czytelikami na promocjach swojej ksiazki (relacje z tych spotkan sa dostepne na YouTube), a takze udzielil wielu wywiadow, min. dla TV Republika (rowniez dostepny na YouTube), w ktorych jasno swoje intencje okreslil.

PS. Prosze przeczytac moj komentarz uwaznie. Napisalem, ze cyt. "w sieci zawrzalo i zaroilo sie od rozegzaltowanych opinii jeszcze przed wydaniem publikacji.". Nie twierdze, ze ksiazka jeszcze nie zostala wydana ale, ze dyskusja rozgorzala na dlugo przez data publikacji.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372577

Czyli deklarowane intencje Zychowicza? Otóż propaganda sowiecka miała równie dobre, deklarowane intencje.

PS. A pierwszym chyba elementem dyskusji, w której padały "rozegzaltowane opinie" była publikacja wPolityce sprzed ok. 4 tygodni (http://wpolityce.pl/artykuly/56604-tuz-po-filmie-nazi-matki-nazi-ojcowie...) Książka była już wydrukowana i częściowo dostarczona do hurtowni, ale nie wypuszczana do sprzedaży. I to właśnie rzuca ciekawe światło na intencje autora i wydawcy. "Rozegzaltowane opinie" zostały wywołane planowo wystąpieniami medialnymi autora w ramach kampanii marketingowej.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372609

Prosze obejrzec wywiad w TV Republika lub jedno z wystapien autora na spotkaniach promujacych jego ksiazke. Warto posluchac o intencjach autora i o tym co jest zawarte w ksiazce zanim zarzuci sie kopiowanie sowieckiej propagandy, agenturalnosc czy dzialanie na szkode i przeciwko Polsce.

Wydaje mi sie, ze zanim zawartosc publikacji mozna obiektywnie ocenic i odniesc sie bezposrednio do stawianych przez autora tez, nalezy ksiazke przeczytac.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372641

Przeczytałeś ;-)?

Bo ja nie mam ochoty. Ani oglądać wywiadu. Nie mam zamiaru odnosić się obiektywnie. Nie zauważyłem też,abym gdziekolwiek na tym wątku zarzucił Z. "kopiowanie sowieckiej propagandy, agenturalność czy działanie na szkodę i przeciwko Polsce". Więc bez insynuacji, proszę.

Zychowicz jest po prostu błaznem, który chciałby być stańczykiem. Mam nadzieję, że rozumiesz, co to znaczy "stańczyk" ;-)?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372642

Nie wiem, czy intencje autora powtarzającego słowo w słowo twierdzenia sowieckiej propagandy są inne.

Ty piszesz o faktach, ja o ocenach, przypisywaniu złych intencji itp.

Co ma piernik do wiatraka?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372676

PW, wojen itd....
Piszą, mądrzą się tak jakby żołnierz na przestrzeni wieków wybierał i szedł wyłącznie na taką wojnę lub bitwę, która zakończyła się zwycięstwem jego państwa, tzn. np. taki Zawisza Czarny poszedł na bitwę grunwaldzką tylko i wyłącznie dlatego bo z góry wiedział, że będzie zwycięzcą.

To oczywiście bardzo uproszczony przykład i nie wiem czy dobrze go przedstawiłam bo zobrazowanie absurdu słowami jest czasem bardzo trudne...
Niemniej zidiocenie takich różnych krytykantów jak Zychowicz & co, opłacanych celowo by zohydzali i deprecjonowali wszystko co godne najwyższego szacunku, co jest przykładem dla pokoleń jak i kiedy nie pytać "a co ja z tego będę miał".
Ciekawe - gdyby Powstanie Warszawskie było żydowską inicjatywą i realizacją to taki Zychowicz w swoim gniocie wylałby cysternę wazeliny...
Pozdrawiam.
contessa

PS. Ciekawe czy 1 sierpnia prezydęt spędzi w kaplicy i czy platfonsy znów wystawią jakiegoś generałka, wzywającego by nie buczeć na waadzę kochaną...

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

_______________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". Lech Kaczyński

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

#372583

Powstanie w Getcie też zakłamali z okazji 70tej rocznicy.

Co było logo 70 rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim? Żółty gwiazdodawida-żonkil. A powinno być coś innego, choćby ze względu na historyczne flagi wiszące nad płonącym gettem."Po co pan tego biedaka Ottona Dehmke pchał na betonowe szczyty, a nie na kobyłę. Niechby sobie te flagi dyndały do czasu ostatecznego spalenia getta.
- Pan zwariował, Herr Schieike! - ryknął Stroop. - Pan nic nie rozumie. Sprawa flag miała doniosłe znaczenie polityczne i moralne. Przypominała setkom tysięcy ludzi o sprawie polskiej, inspirowała ich i podniecała. Integrowała ludność Generalnej Guberni - a szczególnie Żydów i Polaków. Sztandary i kolory narodowe są takim samym instrumentem walki jak szybkostrzelne działo, jak tysiące takich dział. Rozumieliśmy to wszyscy... Reichsfuhrer [Heinrich Himmler] krzyczał w telefon: "Słuchaj, Stroop. Musisz za każdą cenę zdjąć obie flagi!"
http://izrael.org.il/opinie/3341-edelman-getto-zonkile-gwiazdy-dawida-ro...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372678

opadają, kiedy czytam Zychowicza, albo Rybitzkiego. Skąd się wzięli w ogóle z takimi teoriami? Przy obecnym skundleniu wielu Polaków, 1944 to najjaśniejsza z możliwych kart historii naszego NArodu

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372590

...ALBO GŁUPOTA ALBO RAZWIETKA, co czesto sugeruje red. Mi8chalkiewicz... i słusznie!....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372601

Dlatego, jak się nie jest generałem Andersem, to można je krytykować, nawet mocno, ale w postawie na baczność.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372679

...niech sobie Zychowicz przeczyta pamiętniki sowieckiego marszałka Czujkowa, dowódcy 62 armii, która wsławiła się bohaterską obroną Stalingradu, w swych odfałszowanych pamiętnikach wydanych już w latach 90., po upadku Związku Sowieckiego, pisze dosłownie: " "Wojnę można było zakończyć pół roku wcześniej - nie w maju 1945, ale do grudnia 1944, gdyby nie decyzja Stalina wstrzymująca I Front Białoruski w sierpniu 1944. (...) Moglibyśmy dojść dalej na Zachód, nie do Berlina i nad Łabę, ale aż do Renu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
Los wojny potoczyłby się inaczej. (...) Ileż milionów istnień ludzkich udałoby się ocalić, iluż żołnierzy mniej by poległo".
....matolska razwietka niech już zamilknie, a wy nie dyskutujcie z głupotą bo to jest tylko jej gloryfikacja i rozmydlanie sensu sprawy....
najważniejszej sprawy w najnowszej historii Polski!!!!!!!!!!...

i EUROPY... I ŚWIATA W OBECNYCH GRANICACH!!!!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372613

IPN BU 0193/5948 ZYCHOWICZ ANDRZEJ
IPN BU 001198/1280 ZYCHOWICZ EDMUND
IPN BU 00611/834 ZYCHOWICZ EDMUND
IPN BU 001134/3227 ZYCHOWICZ PIOTR
IPN BU 00234 p.96 ZYCHOWICZ PIOTR
IPN BU 00334/363 ZYCHOWICZ PIOTR
IPN BU 001198/18 ZYCHOWICZ STANISŁAW
IPN BU 00966/692 ZYCHOWICZ TADEUSZ
IPN BU 001102/587 ZYCHOWICZ ZBIGNIEW
IPN BU 00200/1011 ZYCHOWICZ ZBIGNIEW

Takie rzeczy robi się z jakiegoś powodu, zwykle osobistego.
Co chcę powiedzieć to to, że ani Lis, ani Olejnik, ani inni nie są Lisami, Olejnikami i innymi, tylko dlatego, że są wredni z natury.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#372619

Warszawa i tak byłaby zniszczona, takie intencje miał tak samo Hitler, jak Stalin. Ujawnili ten absolutny priorytet swoimi działaniami.
Czy bez Powstania byłoby mniej, czy więcej ofiar, nigdy się nie dowiemy. Na pewno bez Powstania nie byłoby Powstania. Jego ciągle żywego mitu.

Szkoda, że można dać tylko 10.
Dobrze jest czytać, gdy ktoś myśli po polsku :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372622

Bo gdyby dziś się zdarzyło to oni pierwsi polecieliby pod ruską albo szwabską kuratelę ?
Chyba o to w tej nienawiści do patriotycznego obowiązku chodzi.
Na dodatek oni to zrobili w czas pokoju, a pomyśleć o czasie wojny...

Pozdrawiam.
contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

_______________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". Lech Kaczyński

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

#372635

Kiedyś gdzieś już o tym pisałam. Jestem przekonana, że lewactwo arytmetycznie obliczające wartość zrywów narodowych, z merdaniem ogona oddałoby obywatelstwo polskie za jakiekolwiek tam bądź, o ile byłaby to transakcja wiązana, połączona już nawet nie tylko z wygodniejszym życiem, ale na przykład z otrzymaniem w prezencie "wypasionej bryki", a choćby tylko jakiegoś gadżetu, którym można by zaimponować podobnym sobie.

Powstanie Warszawskie musi uwierać, bo jest niczym czyste lustro, w którym odbija się cała szkarada takiego myślenia.
Co więcej, coraz powszechniej oddaje mu się cześć i pielęgnuje wdzięczną pamięć o tych młodych ludziach, którzy postawili na jedną szalę wszystko. Jak uważać się za kogoś godnego szacunku, jeśli własna miałkość i mizeria ukazuje się w tym lustrze tak wyraźnie? Można wtedy zrobić tylko jedno - stłuc lustro i zapomnieć, że kiedykolwiek istniało, a jak się nie da, to choćby je porysować.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372648

A już najlepiej przerobić na krzywe zwierciadło.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372649

Też prawda.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372651

Nie "też". Przede wszystkim.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372655

Niech Ci będzie :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372656

To trochę zbyt poważny temat, jak na "niech ci będzie".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372658

Temat Powstania owszem. Ale już spieranie się czy można lewackie działania porównać do krzywego lustra, czy raczej do porysowanego, to chyba nie jest coś, o co warto kruszyć kopie? W każdym razie ja z tego sporu wysiadam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372662

"27go Hitler wydał rozkaz utworzenia Twierdzy Warszawa i obrony jej bez względu na koszty"

"On July 27, 1944 Adolf Hitler ordered the Festung Warschau to be created and defended at all cost"

http://en.wikipedia.org/wiki/Festung_Warschau

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372680

i wlasciwie nie powinno wybuchnac gdyz mialo niewielkie szanse powodzenia - za to nawet w RZadzie Londynskim sypaly sie gromy na tych , ktorzy doprowadzili do jego wybuchu oraz pozniejszej hekatomby.
Dzis mozemy sobie gdybac co by bylo i jak rosjanie zniszczyliby miasto gdyby tam niemcy stawiali opor.
To taka sama gdybologia.

"Godzina W

Przedmiotem tych uwag nie jest historia Powstania. Jednakże dzień 1 sierpnia był dla powstańczego wojska wydarzeniem tak ważnym, że nie sposób go pominąć. W jego opisie oparłem się głównie na znakomitej książce pułkownika Borkiewicza.

Powstanie było źle przygotowane. Monter to niewątpliwie oficer bardzo dzielny i odważny, gorący patriota i przyzwoity człowiek. To bardzo dużo dla żołnierza, ale za mało dla dowódcy Powstania. Jego decyzje w końcu lipca wskazują na zdenerwowanie i brak opanowania. Rozkaz wybuchu Powstania został wydany bez zasięgnięcia informacji od oficera kierującego wywiadem. Zmiana (w ostatniej chwili) zadań poszczególnych oddziałów, połączona ze zmianą miejsca ich koncentracji, spowodowała bałagan. Zbyt krótki czas dany na mobilizację zwiększył ów bałagan i zmniejszył o połowę liczbę żołnierzy i broni w miejscach koncentracji. Przesunięcie godziny W z nocy na popołudnie przekreśliło też szansę zaskoczenia Niemców. Niepojętym błędem było pozostawienie im łączności telefonicznej, której zniszczenie wydawało się stosunkowo łatwe. Źle przygotowano łączność własną. Nie przedsięwzięto żadnych działań w celu opóźnienia przybycia niemieckich posiłków (np. wysadzanie mostów i torów, minowanie dróg wokół Warszawy). Wreszcie, przy katastrofalnym niedostatku broni i amunicji, zaatakowano wszystkie obiekty obsadzone przez Niemców na terenie Warszawy. Przyjęcie zasady atakowania wszystkiego zawsze niedostatecznymi siłami przesądziło wynik (na ok. 90 atakowanych obiektów zdobyto lub zajęto 15). A rozkaz Montera, by wywieszać flagi na budynkach zajętych przez powstańców, umożliwił niemieckim samolotom celne bombardowanie.

Bitwa była przegrana. Wszyscy wyżsi dowódcy, z wyjątkiem Montera, zdawali sobie z tego sprawę. I chociaż nie mogli się ze sobą porozumieć, ich reakcja była jednomyślna: należy wycofać oddziały do lasu i tam je zreorganizować i dozbroić. Pozostanie w mieście oznacza nieuniknione zniszczenie powstańczego wojska. I tak podpułkownik Grzymała wyszedł z Ochoty, podpułkownik Żywiciel z Żoliborza, podpułkownik Przegonia z Mokotowa, podpułkownik Radosław usiłował bez powodzenia wyjść z Woli, a podpułkownik Paweł ze Starego Miasta. Te decyzje, militarnie słuszne, były o tyle przerażające, że pozostawiały ludność cywilną na pastwę Niemców, nastawionych na jej mordowanie. (Polscy dowódcy nie znali rozkazu Himmlera mordowania wszystkich mieszkańców Warszawy; rzeź Woli miała się dopiero zacząć). Jednak Warszawa nie została przez powstańców opuszczona. Radosław i Paweł nie zdołali jej opuścić, a Żywiciel i część oddziałów z Ochoty i Mokotowa z podpułkownikiem Grzymałą na jedynie słuszny w tym przypadku rozkaz Montera wrócili do miasta." - to sa wspomnienia uczestnika powstania, ktory przezyl i napisal min o tym ksiazke
St.Kwaitkowski
http://www.miesiecznik.znak.com.pl/Tekst/pokaz/10737/7

Swoja droga Londyn i AK dobrze wiedzialo co bylo PO Burzy w Wilnie , Lwowie i na Wolyniu, gdzie min 27DP walczyla kilka miesiecy na zapleczu frontu i jak potem zostala potraktowana przez sowietow.
Wydaje mi sie ,ze znacznie lepsza stategie w tej sprawie mial NSZ.
Poza tym Krakow byl stolica GG i tam powstanie nie wybuchlo , ludzie przezyli a miasta nie unicestwiono.
Jednak nerwowe ruchy i rozkazy doprowadzily do ....?
Na ile to miliardow zespol Prezydenta stolicy L>Kaczynskiego wycenil straty Warszawy?
Przy podejmowaniu TAKICH DECYZJI naprawde warto byc realista nie starcencem.
Gdyby,rzeczywiscie Warszawa ulegla okrazeniu przez rosjan i oblezenie trwalo - miesiac , dwa to w kazdym razie naszym dowodcom i rozkazodawcom nie mielibysmy nic do zarzucenia.
Poznan, Krakow , Lodz - czy mieszkancom tych miast cos zarzucicie? A jednak zostaly oswobodone bez hekatomy.
Ja chetnie wezme do reki ksiazke Zychowicz by zobaczyc co gosc ma do powiedzenia...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372661

"Dzis mozemy sobie gdybac co by bylo i jak rosjanie zniszczyliby miasto gdyby tam niemcy stawiali opor.
To taka sama gdybologia."

Polecam "gdybologię" Macieja Rybińskiego.

http://rybinski.blog.pl/2004/08/02/w-krainie-ideologicznej-uludy/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372681

...niech sobie Zychowicz przeczyta pamiętniki sowieckiego marszałka Czujkowa, dowódcy 62 armii, która wsławiła się bohaterską obroną Stalingradu, w swych odfałszowanych pamiętnikach wydanych już w latach 90., po upadku Związku Sowieckiego, pisze dosłownie: " "Wojnę można było zakończyć pół roku wcześniej - nie w maju 1945, ale do grudnia 1944, gdyby nie decyzja Stalina wstrzymująca I Front Białoruski w sierpniu 1944. (...) Moglibyśmy dojść dalej na Zachód, nie do Berlina i nad Łabę, ale aż do Renu !!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372684

 prócz worka kartofli na plecy.
 

Nie pytalibyśmy, z pretensją, co armia podziemna robiła żeby zneutralizować "wyzwalanie" przez Armię Czerwoną?
Wiedzielibyśmy jakim tragicznym skutkiem zakończyłoby się Powstanie? 
Czy decydujący o Powstaniu powinni przewidzieć rozkazy Hitlera co do mordowania i demolowania Warszawy? A próbowali przecież przewidzieć posunięcia Stalina!

 

Nie mamy przypadkiem żalu do przywódców Solidarności, że nie zawalczyli przy okrągłym stole i przy wyborze jaruzelskiego na prezydenta !?

Może, unikając takiego starcia, uniknęli pacyfikacji?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372686

dnia 31 lipca 44' wojna trawala w Polsce juz od 4 lat i 11 miesiecy => od prawie 5 lat Polacy doskonale wiedzieli,
ze za zamordowanie jednego Nazi-ojca Niemcy LIKWIDUJA 100 POLAKOW.
Wiec nie opowiadaj bajek, ze Polacy byli wtedy nieswiadomi tego co ich moze spotkac ze strony
CIEZKIEGO IDIOTY I PSYCHOPATY HITLERA z jego Nazi-ojcami=wspólnikami.
Na 31 Lipca 44' Polacy dobrze wiedzieli, ze
Nazi-ojcowie wybili prawie wszystkich Zydow oraz ukatrupili ponad 2 mln Polakow.

Nie porownuj tez roku 89' z PRL do okupacji z 44' - bo jakbys wtedy [89']ubil 1-go UBowca to UB/SB nie zakatrupiloby za to WZIETYCH PRZYPADKOWYCH
100 ludzi z ulicy :
tu roznica jest diametralna, wie prosze Cie nie jedz mi jak ....Michnik ostatnio do niemieckiej gazety !

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372719

 A skąd ty znów możesz wiedzieć co by było, jeśli się realnie nie stało? Co to, jakiś wyższy stopień gdybactwa???

W '70 rozwalono kilkudziesięciu całkowicie przypadkowych ludzi, a w '81 obezwładniono cały kraj i zabito tych, co się sprzeciwiali. Co je, zapomniał o Wujku??? 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372848

nie jestem Twoim skarbem - to raz

2) powtarzam:
jakbys wtedy [89']ubil 1-go UBowca to UB/SB nie zakatrupiloby za to WZIETYCH PRZYPADKOWYCH
100 ludzi z ulicy :
tu roznica jest diametralna.

Nie porównuj terroru za niemieckiej okupacji
z okupacja jaruzelsko-wronia.
Wez chocby warunki w Auschwitz/ Stuthofie i Majdanku - kilkadziesiat % osob ktore tam trafily nie przezylo!
Porownaj to teraz np z Arlamowem dla Walesy czy miejscach odosobnienia "lewicy laickiej".
ZADEN WIEZIEN KL nie wygladal na wyjsciu tak jak Walesa po 11 mies wczasow w Arlamowie:
http://wpolityce.pl/artykuly/42579-walesa-niezlomny-pijak-niekonsumujacy...

bo jak samej wódki do popicia mial
jak kiedys wyliczylem:

w 11 miesięcy 138, 85 L czystego alkoholu, to 12,62L miesięcznie , tygodniowo wypada 2,95L czystego 100% alkoholu wiec 14,7 butelki półlitrowej mocy 40%. Prawie 15 półlitrówek wódki tygodniowo!

http://niepoprawni.pl/blog/2802/wczasy-w-arlamowie-preludium-magdalenki

PS, wg roznych szacunkow w czasie II Wojny
zginelo ok 6 000 000 wojna zas trwalo ok 2000 dni wiec statystycznie CODZIENNI NAZI-OJCE rozwalali/unicestwiali 3000 osob w rozny sposob to ~ DWA TYTANIKI codzien przez prawie 6 lat.

Wg szacunkow liczba ofiar Jaruzelskiej Junty to ok 100 osob.
Nie ujmujac nim ofiarom Jaruzelskiego ani go nie usprawiedliwiajac trzeba matematyczno-statystycznie powiedziec,ze w czasie wojny 1(jednego ) dnia ginelo 30 razy wiecej osob.
Oczywisci widzialem wojne jaruzelska na wlasne oczy
i tego dziada nie znosze z calym tym komuszym systemem ale niestety NAZI-ojcowie byli nieporownanie gorsi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372859

 Nie? a niby czyim, Downa !??  Co ty masz w główce, żeby mnie, fana AK i PW'44 porównywać z Michnikiem ? (to raz !)

1-go UBowca to UB/SB nie zakatrupiloby za to WZIETYCH PRZYPADKOWYCH 100 ludzi z ulicy"   -   UB, LWP pod wojtkiem aresztowało cały kraj! Kto podskakiwał to został zabity. Nawet nie musiał przedtem zabijać ubowca (Wujek). Skąd ty, jasnowidz z bożej łaski, możesz dziś wiedzieć co wojtek by zrobił gdyby "S" wyszła na ulicę ? Zwierzał ci się ? (to dwa !)

 

"Oczywisci widzialem wojne jaruzelska na wlasne oczy i tego dziada nie znosze z calym tym komuszym systemem ale niestety NAZI-ojcowie byli nieporownanie gorsi"   -    A komucho-ojcowie byli jeszcze gorsi i to głównie w nich było wymierzone to Powstanie i oni dobrze o tym wiedzieli. Stąd też ich postępowanie wobec Powstania i konieczność jego  wybuchu (to trzy i chwacit !)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372869

1) gosciu to co Ty masz w głowie - to Ty wiesz a ja nie
i nie wiem kogo jestes fanem

2)"co by zrobi Jaruzel gdyby "S" wyszla"
- umowmy sie,ze po 13 XII wiekszosc siedziala spacyfikowana lub przestraszona
wiadomo, ze TYLKO NIELICZNI strajkowali.
Wiec to jest Twoja gdybologia.
Mozna Jaruzelowi wiele zrzucic ale - akcje z 13 XII przeprowadzil po cichu, sprawnie i z zaskoczenia dla spoleczenstwa .
Po prostu powalil "S" na kolana, znokautował.
Powtarzam - gdyby ktokolwiek zabil wtedy UBowca nie zgineloby za to anonimowych 100 z lapanki !
Chociaz pewnie MSW Kiszczaka inaczej by sie mscilo.

PS to ja cie zglosilem za obrzucanie daunami.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372938

 chociaż to gorsza zniewaga niż down :) 

Ale ok, przepraszam, widzę, że jesteś w zupełnie innym nastroju niż ja.  A na twoje wywody już nie będę odpowiadał, bo to jakiś galimatias.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372948

nie powiedzialem Ci, ze jestes Michnikiem ale
"prosze Cie nie jedz mi jak ....Michnik ostatnio do niemieckiej gazety !"
co zrobil Michnik?
- on sam bastard komuszy przyrownuje Orbana i Kaczynskiego do faszystow i hitlerowcow "Bastarden Kommunisten" byl tytul w wywiadzie - prawda?
[Podobna przewrotnoscia wykazal sie stalinowski potemek Tuleja..mowiac o stosowaniu "stalinowskich metod do ...opozycji antykomunistycznej ]

To sa takie przewrotne metody.
Tak widac jestem w innym poczuciu i pewne sprawy traktuje powaznie, ot co.
PS
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Downa
to min.
"Osoby z zespołem Downa mają mniejsze zdolności poznawcze niż średnia w populacji zdrowej. Wahają się one od lekkiej do umiarkowanej niepełnosprawności intelektualnej. Zaburzenia rozwojowe manifestują się głównie jako skłonność do zawężonego myślenia lub naiwność. Niewiele osób wykazuje niepełnosprawność intelektualną w stopniu głębokim. "
wiec daruj sobie takie .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372949

używa się tego zwrotu potocznie i nikt nie przywiązuje specjalnej wagi do tego określenia. 
A i Michnikiem tak tylko się podparłem, żeby wymyślić jakieś usprawiedliwienie :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372950

....przy jakim okrągłym stole, kogo tam dopuszczono? to były rozmowy wytypowanych kolaborantów podpartych kilkoma zmanipulowanymi, pożytecznymi idiotami, z ich moskiewskimi mocodawcami. z jaruzelskim, kiszczakiem,  rakowskim i urbanem na czele... uniknięto pacyfikacji? co to za bzdury !!! komuna zrobiła wszystko, żeby pacyfikacja była na ostatnim miejscu w zanadrzu, po to zrobili stan woj. i komitety tzw. obywatelskie pod przykrywką kolaborantów z Kościoła Katolickiego...itd itp ... nie chce mi się gadać, bo to jak grochem o ścianę.... a potem czytam takie brednie trolowszczyzny rodzimej i zagranicznej, że mi się kosa w kieszeni otwiera....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372802

 No dobrze, wyjaśniam jak komu dobremu; gdyby w '44 AK "zasiadła do stołu" z Sowietami, to mielibyśmy do niej pretensje takie jak do Solidarności za '89, za to właśnie, że "S" nie sprzeciwiła się czynnie i pozwoliła zrobić IIPRL zamiast wolnej Polski. A na dobrą sprawę nie wiemy co by się działo, gdyby jednak "S" się sprzeciwiła, jeden stan wojenny wojtek już zrobił, dlaczego miałby nie zrobić drugiego? Raz (?) już do ludzi strzelał, w '70, dlaczego miałby nie strzelać w'89? Skąd niby "S" miałaby wiedzieć jakie zalecenia dostałby z Kremla?

 

Oba te wydarzenia, i w '44 i w '89, były przełomowe dla Polski, a zachowania "opozycji" diametralnie różne. 

 

Powyższe wywody służą jedynie do wykazania, że pojęcia nie mamy o skutkach jakichś działań dopóki one, te skutki, nie nastąpią realnie! PW'44 mogłoby się zakończyć błyskotliwym zwycięstwem, gdyby przewidywane wówczas działania Sowietów i Aliantów nastąpiły. A nie nastąpiły, i obróciły się niemal w swoje przeciwieństwo (zakaz lądowania samolotów alianckich). Kto mógł to wówczas przewidzieć, jasnowidz? Wszystko, co działo się po planowanych trzech dniach powstania, było skutkiem tego odmiennego od przewidywanego rozwoju sytuacji. I jeśli obarczać kogoś odpowiedzialnością za niepotrzebne (!) ofiary, to tylko Stalina i Hitlera, do jasnej cholery!
 

pees

na przyszłość natęż się trochę i czytaj ze zrozumieniem! "Przyjacielski ogień" to jednak ogień  :))

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372845

Friendly fire or cold fire ;-)?

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372847

W ten upał niby mógłby być ok, a jednak :(
 

Pozdro takoż

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372851

Nie porównuj agentury w większości i tej reszty, która się ta sprostytuowała, czy raczej zdradziła, w 89 z patriotami,ludźmi którzy tą decyzją narażali też swoje własne życie w 1944.

W okresie okrągłego stołu porządni ludzie byli na ulicach i prało ich ZOMO, albo odwrotnie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372876

 A se jednak porównam.

Trzecim przełomowym momentem był stan wojenny. Dziś odsądzamy wojciecha od czci... i od czci, bo nie powinien go zarządzać. Ale zarządził, bo niby mieli wejść ONI i mordować. 

 

No i teraz powiedz, dobrze zrobił, czy niedobrze? I jakie by były ofiary, gdyby nie zrobił, a ONI jednak weszli. Ironizuję, to oczywiście pytanie retoryczne. 

 

Nikt nie wie, co by było, gdyby, ani wtedy, ani teraz. I nikt nie ma pojęcia, co by się działo w Warszawie, w Polsce, gdyby Powstania nie było. Więc cała ta gadanina jest zwyczajnym chamstwem wobec uczestników i wobec ofiar. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372899

 Zaleski opanuj się! Masz pretensje ze szwaby nie wymordowali 1/3 poznaniaków i rozczulasz się nad Wrocławiem?! Jaki jurgielt dostajesz od szwabów albo POmylonych folksdojczów? 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372690

masz rację a tamten troll z V kolumy Cię zgłosił

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372803

Ponoć ludzie zdradzają się schematami swojego myślenia.

Bez odbioru. Teraz i w przyszłości.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372877

pozwolę sobie przytoczyć cytat z Przewodnika Katolickiego, w którym temat ten został podniesiony w artykule Sławomira Kmiecika pt. "Tworzenie czarnej legendy"
"(...)Najkrócej i chyba najtrafniej podsumował powstanie warszawskie Lesław Marian Bartelski, który stwierdził, że miało ono znaczenie militarne, ale jeszcze bardziej moralne i psychologiczne. Stanowiło bowiem protest przeciwko traktowaniu naszego kraju jako przedmiotu w rozgrywce możnych tego świata. Powstanie z lata 1944 r. było wyrazem polskiej dumy i zarazem instynktownym sprzeciwem wobec ustaleń Wielkiej Trójki, która na konferencji w Teheranie przehandlowała Polskę dla własnych celów."
Amen
Zychowicz swym bełkotem mentalnie dorównuje ministrowi, co to szczyci się wydepilowaną klatą i zegarkiem za trzydzieści tysięcy. Puk puk puk... pusto, jak w blaszanym bębenku. Jedni drugich warci, ęteligęcja.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372715

"Wrócimy! Choćby sto traktatów

Uznało zmianę naszych granic

I choćby wszyscy nam mówili

Że się krew nasza nie zda na nic."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372879

Nie czytałem jeszcze Zychowicza, ale po lekturach Mackiewicza wezmę się za Zychowicza. Choćby po to wy wyrobić sobie własną opinię.

Józef Mackiewicz uważał że wysadzanie pociągów wiozących broń do walki z sowietami było głupotą. Powstanie było nieuniknione ale było naturalną i nieuniknioną konsekwencją tej głupoty. Konsekwencją przeszkadzania dwóm antyludzkim totalitaryzmom wykańczać się nawzajem. Nie przeszkadzanie Niemcom w wykańczaniu Sowietów nie musiało oznaczać współpracy z Niemcami. A jeśli oznaczało, to (odwracając logikę) niestety współpracując z Sowietami przy wykańczaniu Niemców jednocześnie współpracowaliśmy z Bierutem przy tworzeniu powązkowskiej Łączki.

Świat bywa czarno-biały, ale nie zawsze tam, gdzie nam się wydaje...

http://wiktorinoc.blogspot.com/2011/08/jozef-mackiewicz-optymizm-nie-zas...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372771

 je"

Nnnnotak, tylko, że działając przeciw Sowietom (stojąc z bronią u nogi) Polska, AK, stawiałaby się też przeciw Aliantom.  Świat może nie jest czarno-biały, ale należy jednak do tego dążyć. W tym przypadku białe, to wypełnianie zobowiązań wobec Aliantów.

Logiki lepiej nie wyobracać :) , bo ani Łączki, ani wcześniej Katynia, ani później stanięcia Armii Czerwonej pod powstańczą Warszawą nikt przewidzieć nie mógł! 

To dziś, po siedemdziesięciu paru latach różnym domorosłym historiozofom wydaje się, że postąpiliby lepiej! Guzik!!! To postąpcie lepiej teraz !!! Nikt przecie nie bombarduje, nie strzela !

Chyba, że jest wsio ok i nie trzeba się natężać?
 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372874

No właśnie Katyń. Niewola wydawała się tam pozornie bezpieczna, jak w Warszawie przed Powstaniem. A KL Warschaw było gotowe, 5 oddziałów, komory gazowe też. Getto - 400 tys. ludzi Niemcy w 3 miesiące rozładowali.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372882

Mackiewicz odrzucał całkowicie współpracę z jednymi i drugimi.

Pytanie czy nie chodzi tu a Cata Mackiewicza? Nie był przeciw Powstaniu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372880

"Pytanie czy nie chodzi tu a Cata Mackiewicza?" - a wystarczyłoby zajrzeć do linka... ;-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#372965