Modlitwa o Wielki Kryzys

Obrazek użytkownika Łażący_Łazarz
Gospodarka

Z nieukrywanym zainteresowaniem obserwuję pełzającą po wszystkich rynkach i narastającą panikę gospodarczą. Kryzys finansowy jest faktem. Ja jednak, wbrew głosom z telewizorów i gazet, mam wielką nadzieję, że będzie on miał przebieg katastrofalny, dolegliwy i długotrwały. Słowem: że nie rozejdzie się po kościach. Bo tylko terapia szokowa może uratować Europę i cały Świat Zachodni przed coraz groźniejszą islamizacją i śmiertelną żółtaczką typu „Ch”.

 

  

Skupię się głównie na Europie gdyż w niej mieszkam, ale mój tekst dotyczy także innych łacińskich enklaw białego człowieka.

 

Otóż, na naszym kontynencie robi się nieciekawie. Bardzo. Europa straciła, bowiem punkty odniesienia.

Dzisiejsza struktura darmowych (a więc żadnych) służb zdrowia i edukacji; nadmuchanych majątków (hipoteka obciążona na zichera ale dom niby Twój), emerytur bez perspektyw, odbiór bez myślenia (seriale, teleturnieje, zabili go i uciekł, reklamy) to test pułapka, w jaką Zachód się wpakował po zachłyśnięciu myślą bolszewicką.

 

Nagle punktem odniesienia i wpływowym marzeniem stał się absolutny nihilizm i absolutne zaprzeczenie wartościom. Tym sposobem dotychczasowa lekkomyślność stała się rozwiązaniem całkiem do przyjęcia a zdrowy rozsądek i mądrość luksusem zbliżającym się na nowej osi do drugiej skrajności. Oszołomstwem niemal.

Zapomniano o funkcji rodziny i rodziców.

Przestano zważać na cele edukacji, stała się ona wartością sama w sobie. Inżynier nie jest dumny ze swoich osiągnięć, ale z tego, że udało mu się być inżynierem.

Dotychczasowe fundamenty (takie np. jak przypisanie pieniądza kruszcowi lub naturalna przedsiębiorczość jednostki) stały się nagle kotwicami rozwoju. Złoto przestało być parytetem dla środka płatniczego a Państwo zaczęło pieniędzmi pracujących i przedsiębiorczych gwarantować ekscesy nieudaczników lub złodziei.

Został zatracony zdrowy system motywacji typu: uczę się pilnie i nabywam umiejętności by z tej wiedzy korzystać, ponieważ chcę się dorobić, dorobić się chcę by stworzyć warunki swojej rodzinie do rozwoju i zabezpieczyć siebie i soja rodzinę przed zdarzeniami niezależnymi ode mnie. Dlatego że lepiej zarabiam lepszą mogę wykupić ochronę zdrowia i życia. Większy komfort mogę sobie zapewnić na starość. A że nie jestem idiotą to nie zaufam całkowicie państwu (bo wojna może być albo coś) tylko postawię tyle samo albo i więcej na swoje dzieci.

 

Zwłaszcza, że współczesne Państwo-Lewiatan ma to do siebie, iż w miarę rozszerzania swojego zakresu działania, traci zainteresowanie potrzebami swoich obywateli. I ma w nosie należyte wypełnianie swoich zobowiązań.

 

Na przykład: za jedną trzecią naszej ciężkiej pracy nie otrzymujemy żadnego wynagrodzenia – gdyż zamiast do nas trafia ono do organizacji typu ZUS, które nie oferują niczego. Opieka lekarska, jaka nam proponuje jest iluzoryczna. To raczej asysta przy śmierci. Co ma sens, gdyż leczony człowiek żyje dłużej i może doczekać emerytury (tak zwanej) lub ją zbyt długo pobierać. A ZUS nie jest przecież od wypłacania tylko od łupienia w majestacie Państwa. Tendencja zachodnia, dotycząca generowania kolapsu demograficznego i promowania jak najczęstszej eutanazji, aborcji i związków zboczeńców, którzy nie mogą się mnożyć – pięknie wpisuje się w to rozwiązanie, korzystne dla kanalii, leni i darmozjadów bez przyszłości.

Jeśli więc chcemy się wyleczyć, musimy kolejną część naszej krwawicy wydać na właściwą opiekę zdrowotną.

 

A więc powinienem raczej liczyć na dzieci.

 

Wiadomo, dzieci mi pomogą jak będą miały wpojone właściwe wartości. Dlatego staram się je wychowywać na porządnych ludzi (nie żałując paska jak trzeba, ale to ja jestem ojcem i to moja sprawa). Dzieci mi pomogą jak będą potrafiły zarobić - muszę, więc zadbać o ich edukację, trafny sposób myślenia oraz nauczyć sztuki wyciągania właściwych wniosków.

Wygrywająca myśl lewicowa (przepraszam za ten oksymoron) zaczarowała ludziki, że za wszystko odpowiada państwo, że błędy można popełniać do woli, że ważna jest samorealizacja (mentalność konika polnego), młodość (czytaj bezmyślne chłopięctwo), że i tak szkoła i ulica wychowuje szczylstwo (pod trzepakiem może dostać baty a od ojca nie) wiec na dzieci nie licz gdyż im się wpaja lojalność podatnika a nie synowską.

Zwłaszcza, że rodzin w życiu można mieć kilka.*

Do tego pieniądz stał się wartością umowną a zło przestało być karane bezwzględnie, gdyż okazało się, że jego ocena zależy od punktu siedzenia.

Ukradniesz 100 zł z kieszeni bankiera: siedzisz. Ukradniesz 100 mln jako bankier dostajesz pomoc państwową i wysoka odprawę.

Polityka przestała być misją, walką o interesy narodowe i o rozwój kraju a stała się usługą medialną, kabaretem dla tłumu i źródłem łatwego dochodu dla cwaniaków oraz sprzedawczyków.

 

 

Na dodatek zapomniano, co to jest wojna prawdziwa. Traktuje się ją jako teoretycznego straszaka, ewentualnie wyzwanie, film, walkę z nudą, grę komputerową. Zatracono powszechne umiejętności wojenne.

Ba, patriotyzm, czyli dbałość o ochronę bliskich (rodziny, sąsiadów, bliskich w kulturze i języku, bliskich, którzy leżą w mogiłach) stał się niemodny.

W tych warunkach mamy marne szanse by wygrać z cywilizacją mającą niezachwiane fundamenty i jasno wytyczone cele - zwłaszcza, że wygląda na to, iż jednych i drugich nie rozumiemy.

Wojna jednak nie zapomniała o Europie. Nie wiem, co biurokreacja sobie wyobraża roztaczając mrzonkę o naszym bezpieczeństwie w kryształowym pałacu zintegrowanych prowincji. Jednak, zdrowy rozsądek podpowiada, że słabeusz łażący miedzy bandytami i demonstrujący swoje palamectwo, olamizm, brak oparcia w wartościach i brak silnych przyjaciół (europejski traktat? Sraktat!) musi w końcu dostać lanie. Zwłaszcza, że nosi przy sobie klucze do wielu skarbców zachodniej cywilizacji.

 

Rosja jest bandytą bez skrupułów i już zaczynającym prężyć muskuły oraz ćwiczyć bejsbolem na małych kajtkach ze swojego podwórka. Przy tym rozpoznaną wartością dla Rosji nie jest dobro jej obywateli (no chyba, że tych kilku z KGB) ale dążenie do hegemonii światowej. Strategicznymi kierunkami jej ekspansji jest od 300 lat kanał La Manche, Może Śródziemne i Ocean Indyjski. Jeśli ktoś nie wierzy, niech prześledzi w historii gdzie powiększała swoje terytorium.

 

Chiny pęcznieją i potrzebują ucieczki do przodu. Bomba demograficzna tyka, superpaństwo z nad Żółtej Rzeki konsoliduje siły finansowe, gospodarcze, militarne i ludzkie. Ćwicząc przy okazji coraz mniej stanowcze reakcje zachodu. Wartością chińczyków jest posłuszeństwo władcy, pracowitość i zdolności przystosowawcze. Naturalnym kierunkiem ekspansji jest Syberia i Europa. Przy tym zagrożeniu najazdy mongolskie sprzed 800 lat to małe miki.

Z Islamem jest sprawa najprostsza. Jego celem, bowiem jest wyrżnąć niewiernych lub uczynić wiernymi. Jego wartością jest dżihad i pogarda dla śmierci.

Tak czy siak, niestety myślę, że długo nie będziemy czekać na przykry rozwój wydarzeń. Za długo trwał spokój światowy. Wielcy Gracze są znudzeni a ich przeciwnicy często zblazowani i zupełnie stracili czujność. Jest, kogo bić. Więc bić się będzie.

 

Tymczasem Europa rozprawia się skutecznie w Wartościami Chrześcijańskimi, które były jej fundamentem mądrego działania przez ponad tysiąc lat. Spoiwem jej mieszkańców, sprawdzającą się ideą w czasach trudnych i tarczą, wręcz Egidą, dzięki której do tej pory nie uległa podbojowi. Pokonany został Islam (saraceni, turczyn), azjaci, bolszewia oraz poradziła sobie z wrogami wewnętrznymi (Rewolucja Francuska, narodowi-socjaliści). Czasem walka trwała nieznośnie długo lub od przegranej dzielił włos. Ale jednak w końcu wygywały sprawdzone mechanizmy, dla których te wartości były paliwem i impregnatem.

 

Teraz zapowiada się inaczej. Nadejszły bowiem czasy Unii Europejskiej. Największego sprzymierzeńca naszych wrogów. Gdyby jej nie było - Rosja, Chiny i Islam, by marzyć o skutecznym podboju, powinny ją wymyślić. I prawdopodobnie, któreś z nich WYMYŚLIŁO.

 

Na szczęście ten nadęty balon bzdury, fałszu i kanonów wirtualnych ma szansę pęknąć z hukiem wcześniej, nim dojdzie do naszego podboju. Mam nadzieję, że kryzys tak się rozwinie i będzie wystarczająco bolesny by uzmysłowić europejczykom, na jakie blotki stawiali do tej pory i powrócą do atutów prawdziwych.

 

Bo jeśli nie, to nienauczone odwagi, lojalności i patriotyzmu lemingi francusko-niemiecko-holendersko-włoskie zamkną się dobrowolnie w gettach, skulone, przerażone i ogłupiałe.

A na barykadach pozostanie, z karabinem w ręku, jak zawsze dumny, zacięty i honorowy chrześcijanin. Najpewniej Polak albo Serb.

 

 

*Uprzedzając ataki komentatorów, wyjaśniam, że nie jestem przeciwnikiem rozwodów. Nie wszystko się w życiu udaje niestety. Jednak rozwód powinien być szczególnym i rzadkim wyjatkiem od zasady. A nie, broń Boże, założeniem przyjmowanym w momencie zawiarania ślubu: „najwyżej się rozwiodę”. Bo to chore.

 

Niniejszy wpis jest rozszerzeniemdyskusji jaką odbyłem z Mnichem Zarazy  i z Jasiolem. Zawdzięczam go także sugestii kolegi Jaku by o tym podyskutować szerzej.

 

Ponadto polecam, jako materiał do przemyślenia film i teksty mówiace o sile nabywczej naszego pieniądza, przyczynach kryzysu i sytuacji bieżącej w bankach polskich oraz polityce:

http://video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830 

http://www.niepoprawni.pl/content/ratujmy-nasze-pieniadze 

http://www.niepoprawni.pl/blog/5/odrzucenie-traktatu-lizbonskiego-w-interesie-europy 

http://michael.salon24.pl/index.html http://freeyourmind.salon24.pl/99852,index.html

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Padł taki zarzut na S24.

wolę jednak przeciwnika przeceniać niż niedoceniać. Jastrzębie siedzą w Rosji cicho (jak na Rosję) bo sie spełniają w terrorze surowcowym i w rozgrywaniu europejsów starym sprawdzonym KGB (i GRU).

Ale jak się zrobi goręcej, Europa bedzie jeszcze słabsza (bo na przykład w okowach TL) a ruscy poczuja oddech Chińczyków to Jastrzębie zechcą wypróbować co warte są rosyjskie środki militarne. Zacznie się od okupacji Ukrainy (ku radości połowy Ukraińców i górników z Doniecka). jeśli UE bedzie tylko krzyczeć a USA nie ruszy dupy to znaczy że Europa straciła jaja dokumentnie a NATO zęby. I się zacznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#6895

Potęga Rosji jest RELATYWNA w stosunku do Zachodu.

Pisałem o tym wcześniej: http://niepoprawni.pl/blog/2/jak-wygrac-druga-zimna-wojne

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#6906

wypina na Rosją swoją nagą i bezbronną dupę. Ciekawe czy liczą, że siermieżny Iwan tylko ją zerżnie i robiac sobie dobrze i paru innym homosiom? To nastapi napewno ole może zacząć się od batów. A ja nie chcę na barykady bo mam coraz lepsze i mądrzejsze zycie.

Ukłony

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#6922

Obecnie w Rosji są tylko jastrzębie. Cała teza, że rosyjscy politycy/funkcjonariusze dzielą się na dwie frakcje - na gołębie i jastrzębie, to rosyjska propaganda. Miała ona na celu wymusić na Zachodzie ugodowość wobec Rosji pod groźbą dojścia do głosu rosyjskich ,,jastrzębi'', w razie gdyby Europa zbytnio podskakiwała.

W Rosji są same jastrzębie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#6908

Mam bardzo podobne przemyślenia - tylko kryzys skonsoliduje Europę na fundamencie wartości zachodniej cywilizacji i wybije z głów lewackie fanaberie. Twarda rzeczywistość w najlepszy sposób rozprawia się z lewicowymi wymysłami.

Jeśli ktoś nie zatrzyma koła ,,postępu'', to niedługo tacy jak my będą musieli zejść do podziemia a świat zamieni się w jedno totalitarne bagno (patrz Rok 1984).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#6910

Żeby jednak nie multiplikować dyskusji, proszę zajrzyj do mnie na S24. Pojawiły tam się np. bardzo ciekawe koncepcje dotyczace polityki miedzynarodowej Polski oraz głosy z krajów arabskich na temat Islamu.

http://antydziad.salon24.pl/index.html

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#6921

komentarzem do powstajacej nowej sytuacji na świecie. Niejaki WNPnews na S24 umieścił na ten temat nastepujacego newsa:

Rosja zmienia kierunek swej ekspansji ekonomicznej z Zachodu na Wschód

Prezydent Rosji Dmitriy Medwedew podpisał 27.10 z prezydentem Wietnamu pakiet dokumentów o współpracy..Jest to tylko jeden z kroków na obecnym kursie polityki zagranicznej Rosji , która planuje przeorientowanie się z rynków Unii Europejskiej na Wschód

Prezydent Gazpromu Aleksiej Miller oraz Petrovietnamu Chan Ngok Khan podpisali kontrakt na 30 lat

W tym samym czasie wicepremier Żukow prowadził obrady z chińskimi kolegami , które już zaowocowały podpisaniem szeregu umów

Rosja zgodziła sie wybudować ropociąg do Chin i dostarczać przez 20 lat rope do Państwa środka. W zamian Pekin da kredyty na ratowanie finansów rosyjskich nafciarzy. już obecnie Chiny zdecydowały sie przekazać firmom Rosneft i Transneft 20-25mld usd pod przyszłe dostawy ropy

Umowę o budowie rury, która będzie pompować 15 mln ton ropy rocznie z syberyjskich złóż do Chin, podpisały koncerny Transneft i chiński CNPC po rozmowach premierów Rosji Władimira Putina i Chin Wen Jiabao. Ropociąg do Chin to część wielkiej rury, która ma tłoczyć surowiec z Syberii do terminalu nad Pacyfikiem.

Moskwa zgodziła się też wybudować dla Chin dwa nowe bloki elektrowni atomowej w Tjanwan oraz eksperymentalny reaktor na szybkie neutrony. Chińczycy i Rosjanie podpisali też list intencyjny w sprawie konstrukcji ciężkich śmigłowców. W czasie rozmów w Moskwie Putin namawiał Wen Jiabao do przejścia na narodowe waluty w rozliczeniach handlowych. - Świat oparty na dolarze przeżywa wielkie problemy - powiedział premier Rosji.

Takich działań jest ostatnio coraz więcej i nowych projektów Rosji w Azji należy się spodziewać coraz częściej . Jest to szczególnie nagłaśniane przez Rosyjska propagandę aby wywołać zaniepokojenie w Europie . Rosja majac alternatywnych odbiorców w Azji na swoje surowce będzie mogła wywierać jeszcze większy wpływ na Unie przez szantaz energetyczny

http://wnp-news.salon24.pl/100024,index.html

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#6934

moim zdaniem to Rosja ma kilka kierunków ekspansji. W kierunku Chin i Azji Środkowej przez już od XVII w. To jedno. Drugi to w kierunku Oceanu Indyjskiego i Zatoki Perskiej, a trzeci w kierunku Gibraltaru. A ponieważ jak spojrzymy na mapę, to Rosja znajduje się gdzieś w środku, więc z geopolitycznego punktu widzenia, może sobie na coś takiego pozwolić.

Inna rzecz - państwo, które ulokuje się centralnie w Azji prawdopodobnie zdobędzie supremację na całym globie.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#6939