Żona czyta dzieciom, a mąż oPOwiada dorosłym Polakom...bajki! Baju.baju! Bajdurzenia, bajki i Erika . Czyżby czas na Grimma!?

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Baju, baju! Jakie dobre małżeństwo. Uzupełniają się! Wspierają się! Wynudzona łażeniem, bezmyślnym pałętaniem się po galeriach handlowych żona premiera uderzyła w charitativum!
Udała się do przedszkola i swym drewnianym głosem czytała dzieciom bajki!
Doskonale się uzupełniają!
Jeden od lat bajdurzy!
Plecie naiwnym, dorosłym Polakom w stylu pleć pleciugo, czyli właściwie pleć Donaldzie bardzo długo!
I plecie!
O uPOjnej, godnej emeryturze, wysokim poziomie opieki zdrowotnej, wysokich pensjach, ciepłej wodzie w kranach, szybkim internecie oraz jeszcze szybszej kolei!
Generalnie o cudownej zielonej wyspie!
Miały być cuda, niewida!
Ta druga, czyli jego ślubna zabrała się za dzieci!, postanowiła im poczytać!
A przed nami jeszcze dzieci premiera!
Co też zdolna, cudowna Kasia nam wycelebryci n/t zawartości szafy?!
A syn?
Może coś o rozjazdach i podkładach kolejowych w chińskim Urumczi!
Dla min. Grabarczyka będzie jak znalazł!

Frau Erika Steinbach, ta od "wypędzonych"! odwiedza swój heimat!
Szkoda, że nie żyje A. Szczypiorski, ten by pewnie nie tylko nowelkę walnąłby na jej przyjazd!
Nie wszyscy, szczególnie prawdziwi Kaszubi oraz potomkowie wypędzonych gdynian doceniają jej podróżny trud do miejsca urodzenia.
Ale jej zdaniem nie ma strachu, gdyż:
cyt.
" działacze prawicowego obozu politycznego nie reprezentują całej Polski, a jedynie nacjonalistyczną część."
I richtig!
To jedynie, ta paskudna "nacjonalistyczną część", a nawet gorzej, bo zdaniem Bratkowskiego Stefana wręcz faszystowska, z pochodniami, ze zniczami!
Co by nie mówić Frau Erika jest b. delikatna w doborze określeń! niż honorowy szef sdp czy hgw!
Frau Erika nawiedzająca swój heimat ma rację, że ta "nacjonalistyczną część" to tylko extremum!,
A jej zdaniem zdrowe jądro polskiego społeczeństwa skupione wokół Donalda Tuska poprawnie pojmuje krzywdę wyrządzoną Niemcom po 1945r.
Cyt.:
" Za rządu liberalnego premiera Donalda Tuska takie krzykliwe głosy znacznie osłabły"
I Dodała, że
cyt.:
" szczególnie młodzi ludzie odnoszą się do niej z tolerancją i otwartością."
Tak ci młodzi, wykształceni i nie tylko z większych miast na pewno są za Frau!
Der Liebe Eriko!
Powiem więcej!
Jest jeszcze lepiej, niż Frau sobie to wyobrażała!
Marszałek Niesiołowski wychwalał pod niebiosa, jak bohatera kilka lat temu antypolskiego skurczybyka, nazistę płk Stauffenberga.
A senior Władysław, POdpierający rządzącą partię swym szwargotliwo-rozstrzeliwującym głosem wręcz zrehabilitował oficerów Hitlera stacjonujących w okupowanej Warszawie jako sprawiedliwych, eleganckich, honorowych i ludzkich w odróżnieniu od swych wrednych polskich sąsiadów.

Polscy kibice chcąc być w temacie zaczerpnęli tez z bajki, a konkretnie z Koziołka Matołka!
"Tusk ty matole..."
W sobotę kibice Legii dostali wsparcie ...kozy, z którą stojąc przed wejściem na stadion protestowali przeciwko odpowiedzialności zbiorowej za awanturę na stadionie bydgoskiego Zawiszy!
Pytanie tylko czy pacanowski Koziołek Matołek oraz ta konkretna sobotnia koza nie mają nic przeciwko temu, że ich rodzina POwiększyła się o premiera!?
Czy aby takie in vitro kozom pasuje?!

pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów