Priebke i Jaruzel! Ksiądz, pop czy rabin? Kto pochowa zhardzialego zbrodniarza?.

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Priebke i Jaruzel! Warci siebie!? Który z nich większym zbrodniarzem? Żyć wiecznie nie będzie ani Jaruzel, ani tacy jak on zbrodniarze!
A skandaliczne zachowania rodziny Priebke przy pochówku esessmana, mordercy może powtórzyć się nad Wisłą!
Jaruzel i spółka morderców zza biurka / czy aby tylko zza biurka ?/ aczkolwiek dotychczas na mocy pomgdalenkowej zmowy nie osądzeni i nie skazani za swe zbrodnie na polskich obywatelach mają dużo więcej ofiar na swym sumieniu oraz krwi na swych kacapskich sowieckich łapskach niż ten niedawno zmarły niemiecki zbrodniarz essman Priebke.
Co prawda ten szwab w odróżnieniu od moskiewskich siepaczy mimo podeszłego wieku został osądzony i skazany za swe zbrodnie we Włoszech w czasie wojny, w tym także na Żydach. I odbywał karę w areszcie domowym ze względu na podeszły wiek oraz stan zdrowia. Skazano go, gdy miał ponad 90 lat.
Tak więc ani wiek ani stan zdrowia nie był przeszkodą, aby go osądzić i skazać za popełnione zbrodnie.
Ten zhardziały Niemiec nie tylko nie wykazał nigdy skruchy, ale do końca był wierny zbrodniczej niemieckiej ideologii.
Typowa niemiecka buta.
Dlatego też księża włoscy odmówili mu pochówku.
Zaś jego wnuk bezczelnie prowokował, proponując pochować dziadka mordercę w ... Izraelu.
Wnuk i dziadek po jednych papierach.

Tak więc co zrobią polscy księża, gdy rodzina krwawego Jaruzela po jego zejściu będzie domagać się chrześcijańskiego pochówku?
Czy zachowają się jak ci włoscy?
Teoretycznie rzecz ujmując, kierując się merytoryczną logiczną przesłanką ksiądz, pop i rabin nie powinni w tym uczestniczyć.
Skoro u Jaruzela zero skruchy księdza być nie powinno.
Pop mając na uwadze akcję też trumnę takiego Jaruzela powinien ominąć z daleka.
Rabin jak wyżej! chociażby przez paskudne, odrażające antysemickie zachowania Jaruzela ok. 68 r., gdy kazał grzebać w rozporkach oficerom tzw lwp.
Tako to widzę jako chrześcijanin i pewnie co nie co grzesząc piszę te słowa.

Tak więc Jaruzelowi i jemu podobnym nie skruszonym, nieosądzonym mordercom Polaków po zejściu z tego świata pochówek z udziałem księdza, popa czy rabina chyba z samej już definicji powinien być wykluczony.
Aczkolwiek znając już konstrukcję moralno-intelektualną pewnego księdza wychowanego na czerskim dzienniku tudzież tygodniku-niezbędniku-inteligenta oraz kilku jemu zbliżonych postępowców w sutanno/habitach nie mogę wykluczyć, że byliby gotowi odprawić salonowe egzekwie według tekstu napisanego wspólnie przez obermiłosiernych dla tego zbrodniarza nadredaktora Adama, red. Janinę i mocno powerredaktora Tomka.

Casus Priebke powinien być nie tylko pouczającym dla zbrodniarzy typu Jaruzel lecz także dla polskiego kleru.

pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jakoś dziwnie jestem pewien, że rodzina gienierała nie będzie się domagać katolickiego pochówku. Jeśli zdąży kojfnąć w porę to tzw. państwo zafunduje mu uroczysty pogrzeb państwowy w Alei Zasłużonych. I nie zdziwiłbym się wcale, gdyby pojawili się tam jacyś purpuraci. Helas!

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#385494

Był ślub kościelny dla Kwaśniewskiego, będzie i pogrzeb dla Jaruzelskiego. Przy moim bardzo dużym szacunku dla Kościoła Katolickiego.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#385574

w nieistniejące bolszewickie zaświaty gdzie do końca wszystkiego Wisia-Stalinisia będzie im deklamować swoje wierszydło o kwiatach z nieodkrytych jeszcze planet składanych na mumii innego tuza, niejakiego Lenina.

HdeS

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

HdeS

#385578

gość z drogi

pozdr z 10

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#385585