Marzenie D. Tuska inhalacja Sld i pjn i anihilacja PiS! Arrywizm III RP w swej szczytowej fazie.

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Elżbieta Jakubiak ostro zaprotestowała uważając, że do anihilacji opozycji to jeszcze daleko! Dzielnie wsparł ją niejaki M. Wikiński z sld oświadczając, że on jako opozycja nie czuje się w żaden, a to żaden sposób anihilowany!
Ba!
Co do sld!
Są dwa wytłumaczenia takiej opinii .
Albo Wikiński nie rozumie tego terminu, albo...!
Załóżmy, że jednak Wikiński to chłop pojętny i rozgarnięty.
Pozostaje więc dorozumienie, że sld zapewne jeszcze dalej korzysta z resztówek po sb, wojskówce!, więc nie ma powodu czuć się żle mimo tych wszystkich antydemokratycznych praktyk stosowanych przez rządzącą koalicję!
Co do Jakubiak, to po jej ostatnich rozwałkach, nielojalnych zachowaniach, konszachtach z Palikotem, pokątnym kumaniu się z PO zapewne czuje się jako współkoalicjant!
Niczym więc dziwnym wydaje się jej ta dzisiejsza szczera wypowiedż!
Zresztą tak wiele łączy już dziś tę koalicję z sld i pjn!;wrogość do PiS, oportunizm, karierowiczostwo!

Tusk i jego najbliżsi, najwierniejsi zdają sobie sprawę z dwóch rzeczy!
Po pierwsze uzależnili się od dwóch możnych sąsiadów i pozbawili się autonomicznej polityki zagranicznej, wykonując co rusz jedynie jakieś niczego nie przynoszące łamańce w stylu korony himalajskiej.
Po drugie nie zapanowali nad organizacją państwa, które stało się niewydolne, chaotyczne, dysfunkcyjne, drogie-kosztowne.
Tusk stworzył wokół siebie system permanentnego chaosu.
W tle toczy się zaciekła walka; intrygi, korupcja, kłamstwo, upodlenie.
Jeszcze ma za sobą łżemedia, które w każdej chwili mogą stracić resztkę odgórnie narzuconej sympatii.
Tusk zdając sobie z tego sprawę usiłuje zniszczyć tę realną, grożna dla niego opozycję wszelkimi sposobami!
Brak sukcesów , niepowodzenia i coraz bardziej realne widmo totalnej klapy usiłuje z jednej strony kompensować sobie szyderstwami, złośliwościami pod adresem PiS i jej prezesa!
Z drugiej zaś tworzeniem antydemokratycznych, instytucjonalno-systemowych zapór.
Prócz nadmiernie łaskawych mediów Tusk na razie otrzymuje silne wsparcie cynicznie-sprzedajnych tzw autorytetów, które są jak widać gotowe nawet na największe łajdactwo!, otrzymując w zamian przeróżne tantiemy!
Nie ma nic za darmo!
Są wśród nich niegdysiejsze pieszczochy prlu. ale też "ludzie nowi" oczekujący łaski władzy, wyniesienia ich na przeróżne intratne pozycje.
To zestaw figurantów; giętkich, zręcznych w tej swoistej sprzedajnej gimnastyce mających kamuflować nieudolne rządy Tuska oczywiście za zaszczyty i dywidendy.
Ten oportunizm został doskonale przećwiczony za prl i z powodzeniem korzysta z niego obecna ekipa.
Czyli nic nowego pod słońcem!
Cynicznie głoszą nową wiarę w słońce Peru licząc, że w tym serwiliżmie przetrwają jak najdłużej.
Jak długo utrzyma się ta swoista dekoracja?!
Jarosław Kaczyński ma dar postrzegania, analizy tych szkodliwych dla Polski zjawisk oraz kapitalnej, celnej rekapitulacji!
Tusk mózgowcem nigdy nie był, nie jest i nie będzie!
To tylko zręczny intrygant.
W jego otoczeniu też nie ma nikogo, kto intelektem rozumianym jako zespołu zdolności tak w wymiarze teorii oraz praktyki dorównywałby Jarosławowi Kaczyńskim!
Wydaje mi się, że w polskiej polityce chyba tylko Ludwik Dorn jest w stanie do niego się zbliżyć!?
I Tusk chyba to wie!
Dlatego tak go nienawidzi, tak zwalcza Kaczyńskiego!
Zdolności, umiejętności skutecznego, efektywnego, kreatywnego rządzenia nie otrzyma się od służb!
Nie dostarczy ich Tuskowi i jego ekipie żadna zaprzyjazniona stacja!
Z tym się trzeba...URODZIĆ!
Klasę trzeba po prostu mieć!
I Tusk to rozumie, on z tym żyje.
On cierpi!
Młody Werther to pryszcz.
To go gnębi, dołuje i doprowadza wręcz do decyzji głupawo-rozpaczliwych!
Tuskowi pozostało więc już tylko to, co J.Kaczyński określił anihilacją opozycji!, czyli usiłowanie zmarginalizowania, a potem już tylko ...likwidacja!, czy jak tego chciałby prof. idei M. Król nawet delegalizacja!oczywiście tylko PiS!
Ale to wyłącznie wymarzony sen D. Tuska!
A na takie niezdrowe sny premiera Tuska Horacy w swych Lirykach ma taką przestrogę " Nihil est ab omni parte baetum"!/Ody/

Wracając zaś do opinii Jakubiak i Wikińskiego czyli jak mawiają Francuzi "revenons a nos moutons", to sld i pjn dobrze już w tym tuskowym stadku...baranów!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów