Katastrofa na zamówienie! Życzenie śmierci polskiemu prezydentowi?! 2-3 maja wywieśmy flagi narodowe z kirem. Bojkot gadzinówek!

Obrazek użytkownika antysalon
Blog

Tragedia pod Smoleńskiem, w tym śmierć polskiego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego była wręcz na zamówienie! Nie mogę napisać na zlecenie! Piszę więc bez znaku zapytania; Tragedia ta była na zamówienie!
Zamówienie na śmierć, na eliminację fizyczną Lecha Kaczyńskiego było wyczuwalne minimum po obu stronach, polskiej i rosyjskiej!
Odnoszę też wrażenie, że ze także ze strony mętnej finansjery światowej!
Tak więc było nie tylko oczekiwanie, ale wręcz życzenie śmierci!!!
Dla rządzących Rosją Lech Kaczyński był wrogiem tak samo znienawidzonym jak ci co wysadzili stacje metro czy zmasakrowali Tagankę!
Lech Kaczyński klinczował rosyjską politykę ponownego zniewolenia republik nadbałtyckich, uzależniania Ukrainy czy rozgrabienia Gruzji!
Lech Kaczyński był spoiwem niezależności byłych republik radzieckich od Rosji!
Dla Putina oraz kręgów go wspierających Lech Kaczyński był uosobieniem wrogości wobec Rosji!
Tak więc dla Rosji obecnej Lech Kaczyński był wrogiem nr 1!
Uratowanie zaś Gruzji w sierpniu 2008 od zniszczenia, zastopowanie rosyjskich działań wojennych, a co gorsze umiędzynarodowienie wojny rosyjsko-gruzińskiej nie pozostawiało już żadnych złudzeń dla putinowskiej Rosji, że to Lech Kaczyński
jako polski prezydent stoi na drodze zrewasalizowania obecnie niezależnych państw nie tylko na Kaukazie lecz także nad Bałtykiem!
Rosja wiedziała, że polski prezydent nawet przy opornych, pajacowatych, sytych i wygodnych rządów Europy zachodniej będzie istotną przeszkodą dla dążeń mocarstwowych Rosji!
Zaś zapowiedz ponownego ubiegania się i teoretyczne szanse na reelekcją Lecha Kaczyńskiego to wizja kolejnych pięciu lat kłopotów dla zaborczo-zachłannej Rosji!
Co prawda Tusk diametralnie zmienił politykę zagraniczna polskiego rządu po poprzedniku stając się niemal bezwolnym prorosyjskim cielęciem, lecz i tak Lech Kaczyński robił swoje, kontynuując politykę wschodnią utrudniając Putinowi przywracanie starych porządków!
Tak więc Lech Kaczyński dla rządzących Rosją był wrogiem niemal nr1!
A Rosja w takich przypadkach nie ma zwyczaju się cackać, ani też "bawić się" w finezyjne rozwiązania!
Rosja tak jak b. ZSRR postępuje "nastajaszczo"! nawet w przypadkach dużo mniejszej wagi: Politowska, Litwinienko!

Obiektywnie więc ujmując Lech Kaczyński stanowił istotne zagrożenie dla zrealizowania, osiągnięcia aktualnych i przyszłych celów rosyjskiej polityki!
A co to oznacza?!

W Polsce sytuacja podobna.
Rząd Donalda Tuska uważał Lecha Kaczyńskiego za swego głównego
wroga!
Nie przeciwnika politycznego, nie rywala politycznego!
Ale... WROGA!!!!!
LECH KACZYŃSKI BYŁ DLA EKIPY TUSKA WROGIEM!
Ktoś powi, że to były to jedynie ostre werbalizmy!
Uważam, że nie!
Tusk i jego ekipa życzyła Lechowi Kaczyńskiemu jak najgorzej!
I nie były to moim zdaniem li tylko najgorsze życzenia, życzenia
śmierci w wymiarze politycznym!
ONI życzyli polskiemu prezydentowi ŚMIERCI DOSŁOWNEJ!
"Wyrżnąć watahy, ustrzelić, jaki zamach taki prezydent!
Wyginiecie jak dinozaury".
I to lądowanie prezydenckiego samolotu w sierpniu 2008r na odległym od Tbilisi lotnisku, zaplanowany przejazd samochodami przez tereny objęte walkami!
Przecież to wręcz wystawienie prezydenta ...NA ODSTRZAŁ!!!!
I ostatnia podróż Prezydenta!
Ileż dyletanctwa! A może?! Nie będę tu wymieniać zaniedbań, każdy może sobie przeczytać list Gen, Petelickiego!/choć nie jest to mój idol!/
Wczoraj to samo mówił gen. Polko!
Bałagan, przysłowiowy bardak to nieodłączny element rosyjskiej rzeczywistości!
I nie trzeba być geniuszem, aby to wiedzieć!
I ludzie z rządu Tuska przygotowujący wizytę L. Kaczyńskiego, zabezpieczający ją logistycznie i wojskowo znali tę rosyjską "specyfikę" lotniska w Smoleńsku!
Ale ten bałagan, bardak to niemal okoliczność-przesłanka na zamówienie! jako jedna z przyczyn "katastrofy"!
Czy premier Rosji może sam wszystkiego dopilnować na odległym lotnisku?
Czy można będzie go obwiniać, że jakiś zapijaczony lejtenant nie dopilnował ustawienia lamp, wymiany żarówek!
Czy szlachetnie przytulający Tuska premier Rosji może odpowiadać za to, że kontroler lotu zamiast kategorycznie zamknąć lotnisko dla prezydenckiego Tu154 i zakazać mu lądowania wydawał komendy w stylu " jest kłopot, ale jak chcesz to ląduj na swoją odpowiedzialność"!
W razie takich ustaleń premier Rosji wyśle notę z ubolewaniem, ale czyż można go obciążać za niedoróbkę w Smoleńsku?

Bez względu na to, co się będzie mówić o mgle w Smoleńsku przy takim wyposażeniu Tu154, klasie pilotów i co najważniejsze osobistości na pokładzie ta katastrofa nie miała prawa się wydarzyć!
TA KATASTROFA NIE MOGŁA SIĘ WYDARZYĆ!!!
Chyba , że....!
Otóż to!
CHYBA, ŻE TA KATASTROFA PO PROSTU MIAŁA SIĘ...WYDARZYĆ!
Bo takie było życzenie, było życzenie tej katastrofy!
Było życzenie śmierci polskiego prezydenta!

Tragiczna śmierć Lecha Kaczyńskiego to wielki prezent!tak dla ekipy Putina jak Tuska!
I to nie ulega żadnej wątpliwości!
Lecha Kaczyńskiego już nie ma! nie ma wśród żywych!
Życzenie jego śmierci po obu stronach po prostu było i żadne oświadczenia mniej lub bardziej drętwe ze strony rządu Rosji i rządu Tuska tego nie przykryje!
Takie jest odczucie wielu Polaków, co ilustruje wyemitowany wczoraj film "Solidarni 2010" Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego!
To samo można wyczytać na rosyjskich forach, gdzie blogerzy nie pozostawiają złudzeń, że Putinowi nie wierzą!
Rosjanie, zwykli, prości tacy jak my, tacy jak ja współczują Polsce i Polakom i między nami od zawsze jest nic porozumienia i Olbrychski nie musi apelować o pojednanie!
Bo ono jest jako coś naturalnego!

Tusk, jego rząd usunął się w cień! PR'wcy nakazali im "żałobę", takie jest aktualne zapotrzebowanie.
Chwilowa cisza. Badanie nastrojów!
Wystawiono jedynie szczekaczkę w osobie zdymisjowanego viceministra skarbu!, który już zaatakował Jarosława Kaczyńskiego za coś, czego on jeszcze nie wypowiedział!
Pozostali w cieniu.
Przygotowują kontratak!
Michnik, łżegazeta, Lis już szykują Tuskowi grunt; trzeba opluskwić prezydenta!
Bo to on ich zdaniem wyrywał stery załodze, odpowiada za rozbicie samolotu i śmierć 96 osób!
Ta opcja jest jakże miła Rosji, na której terytorium rozbił się?
prezydencki samolot!
A może rozbił się jeszcze w powietrzu? czyli na obszarze eksterytorialnym, a to dawałoby stronie polskiej prawo do bycia gospodarzem śledztwa!
I ten "szczegół" w stronę lotniska nie jechały żadne karetki!!!
Znamienne!!
Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości, że było WIELKIE ŻYCZENIE WYELIMINOWANIA, WRĘCZ Z ŻYCZENIEM ŚMIERCI POLSKIEGO PREZYDENTA
LECHA KACZYŃSKIEGO!

Katastrofa, czy raczej "katastrofa" była więc wręcz na zamówienie!
Na tę "katastrofę" było zamówienie tak na Kremlu jak i nad Wisłą!

pzdr

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)

Komentarze

Podobne odczucia miałem,
gdy dowiedziałem się o tragedii.
Zresztą również o tym pisałem.
Byłem pewien,
że dokonano zamachu stanu w sposób bezpośredni,
albo pośredni.

Takie katastrofy nie zdarzają się ot tak...
poprostu się nie mogą wydażyć!

Poza tym jak wiemy w bałaganie (jakim on by nie był)
łatwo jest o zamach...i bardzo trudno go udowodnić...
ponieważ m.inn. można właśnie kwestię sprowadzić
do tegoż bałaganu...

A do tego wszystkiego te medialne "niedomówienia"
po tym fakcie.

Ta obłuda dotychczasowych wrogów w stosunku do zmarłych.
Te różne działania polityczne i nie zgodne z prawem w naszym kraju, te przeszukiwanie mieszkań itd.

Te przeróżne informacje,
które składają się w logiczną układankę,
a jak wiemy w życiu wszystko jest logiczne,
nawet te najbardziej nielogiczne zdarzenia pomimo wszystko
kierują się logiką...

Więc wiadomym jest,
że tę delegację poprostu zlikwidowano.
Zamordowano 96 wibitnych Polaków,
pięknych ludzi.

pzdr.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

chris

#56960

Podobne odczucia miałem,
gdy dowiedziałem się o tragedii.
Zresztą również o tym pisałem.
Byłem pewien,
że dokonano zamachu stanu w sposób bezpośredni,
albo pośredni.

Takie katastrofy nie zdarzają się ot tak...
poprostu się nie mogą wydażyć!

Poza tym jak wiemy w bałaganie (jakim on by nie był)
łatwo jest o zamach...i bardzo trudno go udowodnić...
ponieważ m.inn. można właśnie kwestię sprowadzić
do tegoż bałaganu...

A do tego wszystkiego te medialne "niedomówienia"
po tym fakcie.

Ta obłuda dotychczasowych wrogów w stosunku do zmarłych.
Te różne działania polityczne i nie zgodne z prawem w naszym kraju, te przeszukiwanie mieszkań itd.

Te przeróżne informacje,
które składają się w logiczną układankę,
a jak wiemy w życiu wszystko jest logiczne,
nawet te najbardziej nielogiczne zdarzenia pomimo wszystko
kierują się logiką...

Więc wiadomym jest,
że tę delegację poprostu zlikwidowano.
Zamordowano 96 wibitnych Polaków,
pięknych ludzi.

pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

chris

#56961

10/10

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#56963

piszę niestety bo straszne jest to, że pewnie masz rację biorąc pod uwagę,że polska strona nawet nie próbowała przejąc śledztwa ani nie zamierzała prosić NATO o pomoc, której jak wiadomo z GP chcieli nam udzielić. Nikomu z tego rządu nie zależy na prawdzie!!!!! a to daje do myślenia (i powstają tzw. przez PO teorie spiskowe), że może oni już od samego początku znali prawdę. Tylko prawdą mogą zjednać sobie społeczeństwo, a ONO to nie banda "moherowych beretów", zaściankowe prostactwo ale madrzy ludzie, którzy chcą prawdy ( wystarczyło obejrzeć wczoraj SOLIDARNI 2010).

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

JoannaS

#56972

 i czyje interesy reprezentują ludzie którzy rządzą Polską.Mam wątpliwości,czy polskie.Czy Polacy to owce które same sobie wybierają rzeżnika?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#56974

samej katastrofy jest tyle nieścisłości,
że nie może to być jedynie kwestią przypadku.

Zaczynając od różnie podawanego czasu zdarzenia,
i błyskawicznej reakcji Rosjan ,
jak również ich oceny odnośnie tej katastrofy,
którą natychmiast "puścili" w świat.

A kończąc na reakcji naszego rządu...

Tego wszystkiego w żadnym razie nie można zakwalifikować
jako zbiegu okoliczności...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

chris

#56977

A ja choć minął czas "przypisanej" żałoby, nadal tę żałobę noszę. Jedną wyrytą głęboko w sercu, a wstążeczki kiru nadal pozostawiłam na swym aucie... nie zdejmę ich jeszcze długo.
A propozycja z flagą przepasaną kirem na czas 2-3 maja całkiem właściwa. Ja tak uczynię, przyłączam się do apelu.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#56986

okno 2 maja!
Wstążeczka na antenie niechaj powiewa.
Wielu moich sąsiadów nie zdjęło nadal flag z okna!
pzdr

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#57002

Witam
Zgadzam się z Tobą całkowicie!
Jest jeszcze 5 mld złotych, które Tusk chciał wyrwać z NBP (teraz pewnie wyrwie). Skrzypek był też przeszkodą i to gospoarczo DUŻĄ, jak Kurtyka dal TW, WSI i SB-ków i wielu innych...
Pzdr
krzysztofjaw

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#56997

MFW, czyli ok 200 mln zł za jego obsługę znów w plecy!!!
A jeszcze rezerwa nbp, kilka mld dla Rostowskiego!
pzdr

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#57003

Zanosi się na to że jutrzejsza konferencja Donka to kolejna ściema.

Znów nie zamierzają nic ujawniać.

Nawet data katastrofy, o której wszyscy już wiedzą, że jest fałszywa, dalej nie będzie potwierdzona.

to jest kompletna kpina. Najprostsza kwestia którą normalnie wyjaśnia się w 3 godziny tu nie może zostać wyjaśniona przez 3 tygodnie.

Wygląda na to, że uważają, że można cały naród robić w balona.

Może ludzie powinni wyjść na ulice z żądaniem ujawnienia prawdy, bo widzę że żadne normalne środki na tzw rząd nie skutkują.

Zbliża się 3 maja. Aż się prosi o narodową demonstrację, żeby ich zmusić do odebrania Rosjanom śledztwa.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#57009

Ludzie codziennie chodzą po ulicach:)))
Ważniejszym by było,
żeby "nabrali wiatru w żagle"...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

chris

#57025

To chyba Twój blogowy rekord na niepoprawnych 3400 odsłon.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#57070

Alexola
A teraz wyobrazmy sobie co by było raczej jak by to było w naszym kraju gdyby mojego prezydenta śp Lecha kochał Tusk i PO
ilez dobrego mozna byłoby uczynic i sobie i innym mam na mysli sąsiednie kraje nadbałtyckie i w ogole w Europie jaką moglibysmy byc potęgą czy ktos moze mi wytłumaczyc dlaczego tak sie nie stało? Dlaczego zamiast wsparcia rozwalano to dobro od wewnątrz o co w tym wszystkim tym ludziom chodziło?
Dlzczego zabrakło rozumu tym ktorzy zamiast kochac swojego prezydenta sciskali wroga. Dlaczego tak własnie sie dzieje w moim kraju o co w tym wszystkim chodzi.Nie rozmyslam bo skonczę obłędem. Kim są obywatele rzadzący co tak naprawdę chciał Tusk pokazac innym a udowodnić sobie -proszę o pomoc
najlepiej socjologa lub mądrego chłopa.Pozdrawiam z dalekiego kraju.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Alexola

#74028

Alexola

Jest tylko jedno wyjaśnienie tego syfu, tego co czyni ta banda komotuskich łajdaków, którzy obsiedli wszystkie urzędy, stołki , wszędzie a szczególnie w Warszawie.

W Stolicy.

To jest agentura.

sowiecka.

krasna armia, trzystutysięczna co od 44 siedziała w Polsce, po wyjścu w 89, czym tak chwali się agent, TW Bolek,

ta armia sowiecka zostawiła za sobą ogon.

ogon w postaci kilku tysięcy sowieckich agentów, zalegendowanych, zamaskowanych.

okopanych.

"polskojęzycznych".

ich dziełem jest to wszystko co stało się i wszystko to co dzieje się.

Jak urwać łeb komotuskiej hydrze ?

 

I to byłoby na tyle.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1424170