Flagrante delicto aborcyjnej rajfurki od Palikota.Skasowała ...tylko! granty na kwotę 225708$ i 78 centów!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

"Nie otrzymuję żadnego wynagrodzenia od żadnych koncernów lub firm farmaceutycznych."
Podliczyłem na 225708,78$ granty indywidualne oraz na rzecz kierowanej przez nią federacji przekazane w l. 1998-2006 W. Nowickiej, wicemarszałek sejmu z woli D.Tuska i PO!
Są to granty od organizacji zajmujących się propagowaniem aborcji na skalę przemysłową, powiązanych z koncernami oraz firmami farmaceutycznych produkującymi środki antykoncepcyjne oraz poronne!

"Brałam pieniądze, ale w celach ideowych" / wszystkie cytaty z akt sprawy/
Tak aborcyjna rajfurka Wanda Nowicka zeznawała w głośnym zakończonym już prawomocnym wyrokiem procesie, który wytoczyła publicystce i działaczce pro-life Joannie Najfeld.
"Nie otrzymuję żadnego wynagrodzenia od żadnych koncernów lub firm farmaceutycznych.
...Jednym z darczyńców Federacji była firma Gedeon, ale ja bym nie pozwoliła na to, żeby darczyńcy wpływali na działalność Federacji" – zeznawała Nowicka w przegranym procesie, który wytoczyła Joannie Najfeld za słowa, " Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny jest częścią międzynarodowego koncernu providerów aborcji i antykoncepcji, a sama Nowicka znajduje się "na liście płac tego przemysłu"
Tak żaliła wysokiemu sądowi się na swą rzekoma krzywdę:
"Fakt wyemitowania programu, w którym pani Najfeld pomówiła mnie o sprawy, o które za chwilę i co więcej od momentu wyemitowania tego programu codziennie mnie pomawia cały czas do dnia dzisiejszego pomawia mnie za pośrednictwem swojej strony internetowej, na której to stronie www.mamproces.pl, jest ten fragment programu, w którym mnie pomawia. Jest bardzo poważnym naruszeniem moich dóbr osobistych, które narażają na szwank moje dobre imię, moją wiarygodność i oczywiście mogą mieć wpływ na całe moje życie zawodowe, ale też i osobiste. Pani Najfeld pomówiła mnie, że jestem na liście płac koncernu farmaceutycznego providerów aborcji i antykoncepcji. To pomówienie narusza moje dobre imię na wiele sposobów. Tak naprawdę, jeśli dobrze rozumiem sformułowanie provider to oznacza to, że pani Najfeld twierdzi, że ja przeprowadzam aborcje, co jak wiadomo zgodnie z polskim prawem jest zakazane. Tak naprawdę pani Najfeld, jeżeli uważa, że w tej sprawie zostało popełnione przestępstwo powinna złożyć wniosek. Drugie sformułowanie, które mnie pomówiło to, to, że jestem na liście płac, a wszystko to w kontekście nachalnej promocji prowadzonej przez firmy farmaceutyczne oznacza tyle, że w ten sposób zostały podważone w całości motywy prowadzenia mojej działalności, którą prowadzę od lat. To znaczy, że pani Najfeld oskarżyła mnie, że ja zajmuje się, tym czym się zajmuję, nie dlatego, że robię to z głębokiego przekonania, że to jest słuszne i konieczne dla ochrony praw kobiet w Polsce, ale że robię to wyłącznie ze względów finansowych, że ktoś mi za to płaci, a płacąc sprawia, że informacje przekazywane przeze mnie są nieprawdziwe, a przekazuję je dlatego, że mi za to zapłacono. Wreszcie trzeci, bardzo konkretny fakt, nie jestem na liście płac, żadnego koncernu farmaceutycznego. To chyba wszystko"
Wcale nie pani rajfurko!
To nie wszystko jak wykazała strona oskarżona bogato dokumentując swoja opinię wypowiedzianą w programie tv!
I przypomniała sobie jeno kilka marnych dolarów.
" Pieniądze te zostały zaksięgowane na Federację, a nie na mnie. Nie wiem, czy widziałam nawet fizycznie te pieniądze."
Większość oszustów i złodziei przyłapanych nawet na gorącym uczynku z reguły tak samo idzie w zaparte jak Nowicka.
"Darczyńcy, którzy wpłacają pieniądz nie chcą wpływać na działalność Federacji. Zresztą ja bym nie pozwoliła na to, żeby darczyńcy wpływali na działalność Federacji. Darczyńcy nie tłumacza motywów dokonywania datków. Wydaje mi się, że firmy te po prostu wspierają działalność Federacji."
Aj waj!
Na pewno!
I brnęła jeszcze dalej łgając przed sądem.
"Nigdy nie było takich prób, żeby podmioty finansujące działalność Federacji żądały od nas promocji ich produktów czy też promowania wyboru ich produktów. Zresztą gdyby takie żądania były nigdy byśmy się na to nie zgodziły."
Jaka szlachetna!
Niemal jak jej syn w wychwalaniu zbrodni Stalina na terenach polskich.
Samych grantów indywidualnych skasowała Nowicka na kwotę 22.667,78$

I tak oto szlachetna działaczka na rzecz wolności kobiet łgała przed sądem! nie zgadzając się ani na jawność rozprawy, ani na dostęp do akt sprawy w trakcie trwania procesu!

pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

gość z drogi

płakać się chce z bezsilnej złości ,jak słyszy się takie słowa...i co zrobisz TAKEJ ?

pozdrowienia z 10 

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#393400