Dzisiaj ani słowa n/t tu zazwyczaj goszczące a jeno o zapustach, karnawale i jutrzejszej patronce czyli św Agacie!

Obrazek użytkownika antysalon
Blog

Zaglądam do skarbnicy Zygmunta Glogera "Rok Polski....", książka już ledwo się trzyma!
Moi pra... zapłacili za nią 15 mk , piękna oprawa, o złoconych obramowaniach!
Lubie ja przeglądać! Ile tam ciekawostek o naszej polskiej ziemi.
Do Wielkiego Postu mamy chyba jeszcze z trzy tygodnie zanim więc posypiemy głowy popiołem trzeba poszaleć w zapusty!
Drzewiej Zapusty lub Mięsopusty inaczej Karnawał.
Carne avaler-mięso połykać.
Carne levamen-z mięsa się oczyszczać.
Carne vale- mięso żegnać.
Zapusty to kolędy,jasełka szopki, chodzenie z gwiazdą, królem Herodem, koza i wszelakiego rodzaju kolędowanie
Papież Innocenty iv zezwolił aby w Polsce post zaczynał się od środy popielcowej.
Zapusty to zabawy wszelakie, widowiska i maszkary, uczty wesołości i pustoty/dawne rzymskie bachanalia/
Boże Narodzenie , Nowy Rok dla chrześcijanina to wielki powód do radości, do wesołości religijnej.
A człowiek łakomy przewidując nadejście wielkiego postu wymyślił sobie czas na ucztowanie, huczne pohulanki.
Zapusty rozpoczynano Godami / Boże Narodzenie, ostatnie dni roku/a kończono ostatkami, zwanymi także kusymi dniami czyli kusakami.
Ostatni czwartek zapustny/ nasz tłusty czwartek/ to ostatnie tłuste biesiady.
zapusty to staropolski czas wesel i słynnych kuligów.

Mięsopust, zapusty,
Nie chcą państwo kapusty,
Wolą sarny, jelenie,
I żubrowe pieczenie

Mięsopusty, zapusty,
Nie chcą panie kapusty,
Pięknie za stołem sięda,
Kuropatwy jeść będą

I kuropatwy zjadłszy,
Do taneczka powstawszy,
Po tańcu z małmazyą
I tak sobie podpiją.

Mięsopusty, zapusty,
Nie chcą panny kapusty,
Wolałyby zwierzynę,
Niżli prosta jarzynę!

Taki opis zapustowych szaleństw z czasów zygmuntowskich zamieszcza Z. Gloger cytując z broszury "Kiermasz Wieśniacki, albo rozgwara Kmosia z Bartoszem na Za-Wiślu"

W poszczególnych dzielnicach dawnej polski zapusty wyglądały trochę inaczej ale łączyło je jedno czyli był to czas wesołej zabawy.
Oczywiście inaczej bawiono się we dworkach szlacheckich, inaczej na dworach magnackich, królewskim a dużo skromniej zapusty wyglądały u prostych kmieci.

Która za mąż nie wydała,
Na ostatki już nie skacze,
Która panna pozostała
Po Popielcu na post płacze.
Ej, panienki krew nie woda!
Wstępna środa-zapust szkoda!
Czy tam szkoda, czy nie szkoda,
Niech mi która rękę poda.
Bo wam przyjdzie pożałować,
Że nie chciałyście tańcować!

Po Matce Boże Gromnicznej, św. Błażej, ten od chorób gardła a po nim rychło święta Agata! i o Agatach słów prywatnych kilka, bo te które znam to naprawdę licokrasne kobiety!
Ale od patronki trzeba począć!
Agata/ znaczy dobra/ to jedna z czterech wielkich dziewic, rzymskich męczennic. Ur. ok.235 roku w Katanii na Sycylii, prześliczna dziewczyna, dobrze urodzona, wykształcona jak na owe czasy , po przyjęciu chrztu postanowiła żyć w czystości, w dziewictwie.
Urodziwą pannę upatrzy ł sobie namiestnik rzymski Sycylii. Agata odrzuciła jego konkury i ściągnęła na siebie gniew wzgardzonego zalotnika. Porwana z domu została oddana do domu rozpusty i mimo to jak głosi tradycja ustrzegła swej niewinności.
Wzgardzony urzędnik rzymski skazał ją jako chrześcijankę na okrutną śmierć; pierwej tortury ale i tak nie wyparła się Chrystusa więc wrzucono jej zmaltretowane ciało na rozżarzone węgle. zmarła w r.251 za panowania cesarza Decjusza.
Od jej męczeńskiej śmierci datuje się kult św. agaty na Sycylii. Rok po jej śmierci wybuchła Etna, rozpalona lawa zagrażała Katanii! Ludzie prosili Agatę o pomoc i wstawiennictwo u Boga. Tradycja głosi, że miasto zostało uratowane.
Przez całe wieki św. Agata była patronka chroniącą od ognia. Ludwisarze tez uważali ja za swoja opiekunkę. Kobiety zwracały się do niej w modlitwach przy bólach piersi.
W dzień św. Agaty błogosławi się chleb, sól, wodę, które maja chronić domostwa i obejścia od pożarów i innych kataklizmów.
W czasach staropolskich i póżniejszych każdy kto opuszczał dom rodzinny; do wojska, do szkoły, za pracą dostawał na drogę kawałeczek chleba z tego poświęconego w św. Agaty.
Np przemytnicy starali się mieć zawsze przy sobie kawałek chleba św. Agaty aby ustrzec się od celników, czy od komory!
Tyle o patronce dnia jutrzejszego!
pzdr
p.s.
Szczególnie ciepło i serdecznie pozdrawiam Tę Jedną Agatę, która być może zabłądzi na to forum, niepoprawni!
A nawet jeśli nie, to i tak jutro złożę Jej życzenia imieninowe!
A pozostałym Agatom, co się wklikną na mój blog życzę wiele dobrego.
Badżcie śliczne, dobre, mądre, szczęśliwe! Zawsze kochane i wogóle!

Brak głosów

Komentarze

Jest tu jakaś Agata? Niech się ujawni, to jej złożymy życzenia.
Pozdrawiam.

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#12696

Morfeuszem!
pzdr

Vote up!
0
Vote down!
0

antysalon

#12697