90l. ssmani dożywocie za śmierć cywili,a 88 l. Jaruzel celebrytą za stokrotne zbrodnie!. A Kto widział biust u M.Olejnik!?

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Nie pomoże tu żadna synekdocha, gdy MO jest płaska jak ...decha! Zbrodniarze, mordercy bez poczucia winy, a celebrytka bez... biustu! Może to być dla niektórych obrazoburcze i niesmaczne! Zbrodniarze i biust, a raczej jego... brak!!! u MO! Zbrodniarze i ...decha! Decha i staruszkowie ubabrani krwią bezbronnych!
A MO ubabrana kłamstwem!
Z pełną premedytacją tworzę tę karkołomną figurę!
Zestawiam morderców w mundurach; hitlerowskich ss-manów, sowieckiego zbrodniarza Jaruzela oraz tzw celebrytkę, jedną z tych, którzy od lat dwudziestu usiłują nie tylko relatywizować, a wręcz wybielać prl'owskich zbrodniarzy!
MO mordująca prawdę, co rusz na naszych oczach bez żenady mordująca przyzwoitość!

II wojna światowa, w okupowanej Holandii 90 letni dzisiaj
Heinrich Boere, skazany w zeszłym roku w Akwizgranie, na dożywocie za zabicie w 1944 roku trzech holenderskich cywilów w ramach represji za działania ruchu oporu.
W wyniku operacji "Silbertanne" prowadzonej przez jego komando od września 1943 do września 1944 roku zginęły bądź ciężko ranne zostały 54 osoby.
Boere przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale zasłaniał się wykonywaniem rozkazy, a zastosowane wtedy środki represji uznał jako konieczne.
92-letni dzisiaj Josef Scheungraber jako oficer, dowódca Wehrmachtu, batalionu strzelców alpejskich w czerwcu 1944 roku, w odwecie za zabicie przez partyzantów dwóch niemieckich żołnierzy, Scheungraber wydał rozkaz zabicia cywilów we wsi Falzano di Cortona k/ Arezzo oskarżony o zbrodnie wojenne:
"niemieccy żołnierze zastrzelili najpierw cztery osoby, przypadkowo napotkane na ulicy. Potem zgromadzili 10 mężczyzn na rynku miejscowości i ustawili ich pod ścianą. Wysadzili w powietrze kościół, plebanię, most i budynki gospodarcze. Po kilku godzinach mężczyzn wpędzono do zagrody, którą także wysadzono w powietrze. Gruzy budynku żołnierze ostrzelali z karabinów maszynowych."
został skazany przez sąd w Monachium na karę dożywotniego więzienia.
Zbrodniarz nie przyznał się do winy, twierdząc, że nie wiedział o masakrze w Falzano.
Skąd my to znamy!?
Tę butę, tę bezczelność?
To Jaruzel i jego kolesie zza biurka mordujący Polaków!
Tak samo twierdzi niezmiennie od trzydziestu lat sowiecki sługus, prl'owski zbrodniarz Jaruzel.
Ba!
Jaruzel mówi więcej, twierdzi, że dzisiaj uczyniłby jeszcze raz... to samo!
Jaruzel to modelowy wręcz sowiecki recydywista!
Tego pierwszego SS mana mimo podeszłego wieku "Do więzienia przetransportowano go karetką z domu starców, gdzie dotychczas przebywał. Rzecznik akwizgrańskiej prokuratury Robert Deller powiedział, że wyznaczony przez sąd ekspert uznał, że przykuty do wózka inwalidzkiego Boere może odbyć karę i że znaleziono dla niego "odpowiednią" placówkę penitencjarną."
Drugi tez trafił za kratki!
A Jaruzel dzięki swoim kolesiom z byłej reglamentowanej opozycji, dzięki układom okołomagdalenkowym i danemu okrągłostołowemu słowu jak dowodzi Blumsztajn i jemu podobni nic nie może się stać!
I tak jest!
Jaruzela żaden polski?! sąd od dwóch dekad nie chce nawet przyzwoicie przesłuchać!
A 30 rocznica zbrodni przeciw polskiemu społeczeństwu jako żywo to POtwierdza!
Min. Sikorski POsłany przez premiera Tuska obchodził ją w ....Moskwie!!!
A sam premier spełniając bezczelną wolę generałowej POlecił ulicę Ikara wygrodzić metalowymi barierkami-zaporami zaporami i otoczyć mrowiem policjantów, aby określani przez Jaruzelową zadymiarze nie ośmielili się zakłócić ciszy nocnej sowieckiemu rezunowi!

A sama MO i jej biust, znaczy się kompletnie brak biustu, czyli decha!?
Główna animatorka walterowsko-michnikowskiego zgiełko-wrzasku wybrała się na benefis Olbrychskiego w sukience
cyt.: " z wyprofilowanymi miseczkami na biust, ale jej piersi po prostu w nich zginęły. Zamiast podnosić i eksponować biust, miseczki zupełnie go zakryły i wyglądały na puste... Oby jak najmniej takich stylizacji... "
Takimi słowy płakało jakieś nieszczęście na stronach polskozeitungowego dziennika!
Koleżanko?! Kolego??
Naiwny pismaczku!
Logika si e kłania!
Elementarna!
To pierwsze zajęcia onegdaj na wydziale prawa!
Elementarne sylogizmy!
I żadna synekdocha tego nie zastąpi!
Nie pomoże tu już żadna synekdocha, gdy MO jest ...decha!
Po 1. Trzeba mieć biust! a MO go po prostu nigdy nie miała i nie ma!
Zwyczajna decha!
Po 2. Skoro go nigdy nie miała, znaczy biustu!, i nie ma! to nie mogły go ani podkreślać, ani podnosić nawet najlepsze miseczki!
Po 3. Nie mogły miseczki zakrywać i wyglądać jak puste, skoro tam nie było nic, pusto!
W reasumpcji więc skoro było i jest tak jak piszę od pierwszego po trzecie... primo!! to znaczy się, że decha jest mniej nawet niż ...pryszcze!
Bo przy pryszczach można jeszcze coś tam pokombinować z pomocą miseczek, ale z dechą! to już szans zero!
Tak więc na takie dictum zeitungowego gęgaczka cyt. : Oby jak najmniej takich stylizacji... " jako znawca koni berberyjskich oraz kobiet radzę jak D.W.Szwejk:
- rycyna, lewatywa, przeciąg!

pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jan Bogatko

Jest jednak różnica - brunatnych nie zaprosił jakiś prezydent do RBN, a czerwonych się zaprasza.

Dlaczego?

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#207996