ARCYKAPŁAN

Obrazek użytkownika Aleszumm
Kraj

ARCYKAPŁAN

„POLACY SĄ JAK KOŚCIÓŁ, A ON UCZY OBŁUDY” ADAM MICHNIK W „STRACHU” J. T. GROSSA

http://www.youtube.com/watch?v=QlSsg7QkjrY

Blog ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, wpis 2013-07-09.

Sprawa ks. Lemańskiego, czyli hipokryzja „Gazety Wyborczej”

To, co mówi zbuntowany proboszcz, jest miodem na serce dla sekty z ul. Czerskiej w Warszawie. Dlatego też będzie on lansowany przez nią na "autorytet moralny" i "męczennika". Do czasu, aż znudzi się to podwładnym Michnika i Blumsztajna. Wtedy porzucą go jak niepotrzebną zabawkę.
Każdy ksiądz ślubuje posłuszeństwo biskupowi.
Rozmowa z Ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleski
m, duszpasterzem Ormian.

Tomasz Krzyżak: - Kilka lat temu, w czasie przygotowywania książki „Księża wobec bezpieki” był ksiądz w podobnej sytuacji, jak dziś ks. Lemański.

Ks. Tadeusz Isakowicz-
-Zaleski: - Rzeczywiście, kardynał Stanisław Dziwisz dwukrotnie wydawał mi zakaz występowania w mediach. Był nawet bardzo ostry komunikat kanclerza kurii odsądzający mnie od czci i wiary. Nosiłem się nawet wtedy z zamiarem odejścia z kapłaństwa, bo uważałem, że dzieje mi się krzywda. Ale każdy ksiądz w czasie święceń kapłańskich ślubuje posłuszeństwo swojemu biskupowi i chociaż nie zgadzałem się z moim ordynariuszem, postanowiłem się podporządkować.
Z perspektywy czasu uważam, że zrobiłem dobrze. Moja książka sama się obroniła i zakaz został cofnięty. Ostatnio, gdy pisałem o lobby homoseksualnym w Kościele, kardynał zaprosił mnie na posiedzenie Rady Kapłańskiej. Odbyła się dyskusja. Padały różne głosy, ale udało się wszystko załatwić na zasadzie dialogu.

TK: - W tym konflikcie zabrakło dialogu?

TIZ: - Moim zdaniem ksiądz Wojciech zagalopował się i poszedł na wojnę z arcybiskupem. Jego oświadczenie to dno. Niczego w nim nie tłumaczy. Ale wyciąga armaty sugerując jakieś podteksty seksualne.

TK: - Zbigniew Nosowski, który jest przyjacielem ks. Lemańskiego, mówi, że nie o to chodzi.

TIZ: - Tak, ale 90 proc. ludzi, którzy znają sprawę kardynała O’Briena, domyśla się, że chodzi o molestowanie i nie pomogą żadne zaprzeczenia. To już poszło w świat. Dziwi mnie, że sam ksiądz Lemański milczy. Przecież jak się wyciąga armatę, to trzeba tłumaczyć do końca. Moim zdaniem są to po prostu pomówienia.

TK: - Co będzie dalej?

TIZ: - Nie wiem. Ksiądz ma prawo odwołać się do Watykanu i zapowiada, że to zrobi. Mógł to też zrobić bez wydawania oświadczenia. Inna sprawa, że dał się uwieść mediom niezbyt przychylnym Kościołowi. Gdy 7 lat temu kard. Dziwisz wydał mi zakaz wypowiedzi, „Gazeta Wyborcza” przyklasnęła. A teraz z księdza Lemańskiego robi męczennika i pisze, że łamane są prawa człowieka.

(„Rzeczpospolita” – 9 lipca 2013 r.)

Uwaga własna

W rozmowie z Grzegorzem Miecugowem ( „Szkło kontaktowe” TVN – 8. 07. 2013) ks. Wojciech Lemański skrytykował w Pieśni „Boże coś Polskę” inwokację „ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie” jako nieuzasadnioną i spontanicznie, aprobatywnie odniósł się do „prawdy” w filmie „Pokłosie”.

Wojciech Lemański (ur. 22 września 1960 w Legionowie) – polski duchowny rzymskokatolicki, kapłan diecezji warszawsko-praskiej, publicysta, bloger, działacz na rzecz upamiętnienia historii Żydów polskich. W latach 2006-2013 proboszcz parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy. W lipcu 2013 został przeniesiony na wcześniejszą emeryturę.
Studiował na Akademii Teologii Katolickiej, gdzie uzyskał tytuł magistra teologii.

W latach 1990–1997 posługiwał w archidiecezji mińsko-mohylewskiej na Białorusi.
Po powrocie do Polski decyzją biskupa Kazimierza Romaniuka został mianowany proboszczem parafii Miłosierdzia Bożego w Otwocku. W 2001 r. przygotowany przez niego Grób Pański zawierał odniesienia do dyskutowanego wówczas szeroko pogromu w Jedwabnem, co odbiło się szerokim echem w mediach[2]. Był współzałożycielem Społecznego Komitetu Pamięci Żydów Otwockich i Karczewskich, przystąpił także do Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. W 2006 abp Sławoj Leszek Głódź przeniósł go na stanowisko proboszcza wiejskiej parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy w powiecie wołomińskim.

W 2011 r. skierował list otwarty do biskupa włocławskiego Wiesława Meringa[3], w którym polemizował z opublikowanym wcześniej listem Meringa, stanowczo krytykującym redakcję Tygodnika Powszechnego, a w szczególności ks. Adama Bonieckiego MIC[4].

W 2012 r. ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej abp Henryk Hoser SAC ukarał Lemańskiego upomnieniem kanonicznym.

Decyzja ta była reakcją na „konfliktowanie lokalnej społeczności”, „deprecjonowanie osób i posługi biskupów i kapłanów”, „naruszenie dóbr osobistych i dobrego imienia”, „podejmowanie decyzji dotyczących parafii bez zgody kompetentnej władzy kościelnej” oraz „brak współpracy z władzami oświatowymi i samorządowymi”, jakich miał dopuścić się duchowny. W odpowiedzi Lemański rozpoczął procedurę odwołania się od decyzji swego biskupa do Kongregacji ds. Duchowieństwa Stolicy Apostolskiej. Wkrótce potem abp Hoser pozbawił ks. Lemańskiego misji kanonicznej, czyli prawa nauczania w imieniu Kościoła katolickego, w tym przypadku prowadzenia lekcji religii w szkole. Kongregacja odrzuciła odwołanie Lemańskiego, nieskuteczne było również jego kolejne odwołanie do Sygnatury Apostolskiej, która wskazała, iż w przypadku tego rodzaju kar kościelnych „nie jest wymagana moralna pewność występku, którego należy się obawiać, ale wystarczy w umyśle upominającego trwałe przekonanie o bliskiej okazji do występku. 24 maja 2013 ks. Lemański otrzymał od abp Hosera powtórne upomnienie kanoniczne oraz zakaz występów w mediach. Decyzja wejdzie w życie po wyczerpaniu drogi odwoławczej, na którą wszedł już ks. LemańskI.

W czerwcu 2013 r. abp Hoser udzielił Lemańskiemu „ojcowskiej rady”, aby ten dobrowolnie zrezygnował z funkcji proboszcza. 5 lipca 2013 r. arcybiskup wydał dekret odwołujący ks. Lemańskiego z tego urzędu. W uzasadnieniu ordynariusz warszawsko-praski napisał, iż dalszą posługę Lemańskiego w parafii uniemożliwiają jego brak posłuszeństwa i szacunku wobec biskupa diecezjalnego, niezgodne z prawem kanonicznym publicznie głoszone poglądy, a także brak szacunku i posłuszeństwa wobec nauczania polskich biskupów w kwestiach bioetycznych.

Wszystko to powoduje – według dekretu – poważną szkodę i zamieszanie we wspólnocie Kościoła. Jako nowe miejsce zamieszkania Lemańskiego biskup wyznaczył Dom Księży Emerytów diecezji warszawsko-praskiej w Otwocku, gdzie ma mu zostać zapewnione utrzymanie ze środków diecezjalnych.

Jednocześnie abp Hoser wyraził gotowość mianowania Lemańskiego rezydentem jednej z podległych sobie parafii, o ile znajdzie się proboszcz gotowy przyjąć go do siebie.. 8 lipca ks. Lemański wydał oświadczenie, prezentujące jego spojrzenie na konflikt z przełożonym kościelnym.Tego samego dnia zapowiedział, iż nie zamierza zastosować się do biskupiego nakazu opuszczenia parafii w Jasienicy do czasu zakończenia drogi odwoławczej od decyzji o usunięciu go z probostwa.

W 2008 r. ks. Lemański znalazł się wśród osób wyróżnionych przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako „kustosze pamięci o polskich Żydach”. Duchowny otrzymał wtedy Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.
Podał do druku RW.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Lema%C5%84ski
http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=8165

Ocena wpisu: 
Brak głosów